Funt ulega presji
Space
To trudny dla funta tydzień zmagań na rynku walutowym. Waluta odnotowała ujemne punkty wobec głównych konkurentów, ale również wobec PLN.
Słaba kondycja funta to w dużej mierze pokłosie nastrojów na Wyspach, związanych z kiepską sytuacją gospodarczą i oczekiwaną obniżką poziomu stóp procentowych. Bank of England w zasadzie podjął już decyzję, jednak oczekuje jeszcze na nowe dane dotyczące płac. Chce się bowiem upewnić, że podniesienie poziomu wynagrodzeń nie spowoduje wzrostu presji inflacyjnej. Dodatkowo wciąż rosnące wydatki w sektorze publicznym wymagać będą ogromnych cięć w kolejnym projekcie budżetu.
Walucie nie sprzyja też wyraźny spadek poparcia i zaufania dla premiera Keira Starmera. W kuluarach izby parlamentarnej pojawiają się nieśmiałe plotki o planowaniu spisku wewnątrz jego rodzimej Partii Pracy, który ma na celu odwołanie go ze stanowiska i oczyszczenie ciężkiej atmosfery. Na stanowisko nowego lidera miałby zostać powołany ktoś z duetu Wes Streeting (obecny minister zdrowia) i Shabana Mahmood (obecna minister spraw wewnętrznych). Chociaż sami zainteresowani temu zaprzeczają, sytuacja dla Starmera jest niepewna.
Przedstawione, poglądy, są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji serwisu England.pl w zakresie kupna czy sprzedaży brytyjskiego funta. Poglądy te nie stanowią doradztwa w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje podjęte na podstawie komentarza, ponosi czytelnik serwisu England.pl
