Czy czeka nas wzrost szterlinga?

Space

 

27.07.2021
Opracowanie: Sebastian Stanowski

Nagły spadek odnotowanych przypadków zakażenia wirusem w Wielkiej Brytanii na początku obecnego tygodnia, spowodował wzrost brytyjskiej waluty względem wszystkich walut grupy G10. W porównaniu z ubiegłym tygodniem, liczba zakażeń spadła o 10 tysięcy przypadków. Tendencja ta wyraźnie ukazuje, jak duża jest korelacja pomiędzy kondycją gospodarczą kraju, a sytuacją epidemiczną w całej Europie.

Specjaliści ekonomiczni Berenberg Bank (jednego z międzynarodowych banków inwestycyjnych z siedzibą w Hamburgu) twierdzą, że Wielka Brytania stała się dla pozostałych krajów Europy swoistym wzorem państwa powracającego do normalności. Szczególnie, że decyzje o zniesieniu ograniczeń podjęte zostały pomimo wzrostu liczby zakażeń. Zwiększyło to również zaufanie inwestorów do funta i przewidują oni dalsze umacnianie w kolejnych dniach.

Optymistyczne nastroje studzą jednak analitycy Capital Economics, jednej z największych firm konsultingowych na Wyspach. Według nich, niedawne osłabienie szterlinga wyraźnie ukazało jego wrażliwość i podatność na nagłe, nieprzewidziane ruchy inwestorów. Obniżyli wobec tego prognozy dla funta, argumentując to również mniejszym popytem na brytyjskie akcje. W najbliższych dniach przekonamy się, która z analiz okaże się bardziej trafna.


Uwaga! Opublikowane na stronie komentarze walutowe nie mają charakteru rekomendacji ich autora lub serwisu England.pl.