Przelewy do Polski 4.6900 -0.64% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.8290 -1.15% 

Przelewy do Polski 4.6900 -0.64% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.8290 -1.15% 

W Szkocji znaleziono pamiątki po polskim cichociemnym

Tadeusz Starzyński (cichociemny)

Szkocka rodzina - Państwo Milligan, zupełnie przypadkowo, dokonali niezwykłego odkrycia. W swoim domu w Edynburgu, podczas porządków znaleźli bowiem zbiór rzeczy osobistych, pamiętników i odznak polskiego żołnierza, członka Armii Krajowej - kapitana Tadeusza Starzyńskiego. Nie wiedząc co zrobić z takim znaleziskiem udali sie po radę do... swoich polskich sąsiadów.

 

 

Niezwykłe znalezisko z czasów wojny

Podczas porządkowania dokumentów po zmarłym dziadku, rodzina Milliganów trafiła na rzeczy kpt. Starzyńskiego. Były tam dokumenty, trzy tomy pamiętników prowadzonych w czasie wojny, fotografie, prywatna korespondencja, legitymacje służbowe, złoty sygnet z herbem Ślepowron, odznaka dywizjonu pociągów pancernych w Anglii, odznaka Policji Państwowej - Służba Śledcza oraz mosiężny emblemat z orzełkiem w koronie - z rogatywki.

Pamiątki po kpt. Starzyńskim
Pamiątki po kpt. Starzyńskim (źródło - IPN, fot. Katarzyna Adamów)

Nick Milligan, który znalazł pamiątki, od swojej matki dowiedział się, że w trakcie wojny u jego dziadka mieszkał polski żołnierz. Podobno bardzo zżył się ze szkocką rodziną. Ponieważ należał do elitarnej jednostki polskich komandosów - „Cichociemni”, w 1944 r . został przerzucony do kraju. Przed wyjazdem miał poprosić dziadka Nicka o przechowanie dokumentów i pozostałych rzeczy. Po wojnie zamierzał po nie wrócić.

Po radę najlepiej iść do sąsiadów Polaków

Mimo przeprowadzenia „wywiadu” rodzinnego i ustaleniu pochodzenia niespodziewanego znaleziska, Nick Milligan nie wiedział komu powinien przekazać te przedmioty. Po radę udał się do swoich polskich sąsiadów - państwa Janczaków, którzy podpowiedzieli mu, że najlepiej będzie skontaktować sie z Instytutem Pamięci Narodowej. W imieniu Szkotów do archiwum tej instytucji zadzwonił Paweł Janczak. Po stosownych ustaleniach i umówieniu spotkania w Warszawie, Nick Milligan osobiście zawiózł dokumenty do Polski, razem z mamą Heather, która w czasie wojny poznała kpt. Starzyńskiego.

Państwo Milligan w Warszawie
Państwo Milligan w Warszawie (źródło - IPN, fot. Marcin Jurkiewicz)

Rodzina Milliganów, po przekazaniu rzeczy do Archiwum IPN, razem z przedstawicielami tej instytucji udała się pod tablicę upamiętniającą oficerów i podoficerów policji II RP – cichociemnych żołnierzy AK, umieszczoną przed wejściem do Pałacu Mostowskich. Zwiedzili także Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych w byłym więzieniu przy ul. Rakowieckiej. Następnie poszli na Cmentarz Wojskowy na Powązkach, na grób Tadeusza Starzyńskiego, gdzie spotkali się z Prezydentem Andrzejem Dudą.

Historia polskiego komandosa

Tadeusz Starzyński urodził się w 1903 r. w Kijowie. W 1920 r. zaciągnął się jako ochotnik do 23 Pułku Piechoty i walczył w wojnie polsko-bolszewickiej. W 1925 r. wstąpił do Policji Państwowej. W 1934 r. ukończył Wydział Prawa Uniwersytetu Wileńskiego i zaczął wykładać w Centralnej Szkole Policji. W 1936 r. został komisarzem w Komendzie Głównej Policji. Po kampanii wrześniowej został internowany na Węgrzech, skąd następnie przedostał się do Francji. Po kapitulacji Paryża został ewakuowany do Wielkiej Brytanii, gdzie rozpoczął służbę w 1, a później 4 Dywizji Pociągów Pancernych oraz Centrum Wyszkolenia Broni Pancernej i Motorowej.

W tym czasie też zgłosił się jako ochotnik do przerzucenia do Polski. W jednostce PSZ otrzymał przeszkolenie w działalności dywersyjnej jako członek formacji komandosów „Cichociemni”. Został zrzucony na terenie Mazowsza w 1944 r. i przydzielony do Wydziału Kontrwywiadu i Bezpieczeństwa przy Sztabie Komendy Głównej AK. Brał udział w Powstaniu Warszawskim, a po wojnie nadal działał w antykomunistycznym podziemiu: w konspiracji Delegatury Rządu na Kraj oraz w WiN. Został aresztowany przez UB w 1945 r. Poddano go brutalnemu śledztwu i torturom. Został skazany na 15 lat więzienia. W 1947 r. wyrok zmieniono na karę śmierci. Po amnestii zmniejszono mu wyrok do 15 lat więzienia. Dopiero w 1958 r. uchylono wcześniejsze postanowienia i umorzono postępowanie karne. Zmarł w 1970 r. w Warszawie.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 27.11.2017

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski4.7350 

Do W. Brytanii4.7850 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera