Przelewy do Polski 4.8100 -0.21% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.9390 -0.40% 

Przelewy do Polski 4.8100 -0.21% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.9390 -0.40% 

W Szkocji znaleziono pamiątki po polskim cichociemnym

Tadeusz Starzyński (cichociemny)

Szkocka rodzina - Państwo Milligan, zupełnie przypadkowo, dokonali niezwykłego odkrycia. W swoim domu w Edynburgu, podczas porządków znaleźli bowiem zbiór rzeczy osobistych, pamiętników i odznak polskiego żołnierza, członka Armii Krajowej - kapitana Tadeusza Starzyńskiego. Nie wiedząc co zrobić z takim znaleziskiem udali sie po radę do... swoich polskich sąsiadów.

 

 

Niezwykłe znalezisko z czasów wojny

Podczas porządkowania dokumentów po zmarłym dziadku, rodzina Milliganów trafiła na rzeczy kpt. Starzyńskiego. Były tam dokumenty, trzy tomy pamiętników prowadzonych w czasie wojny, fotografie, prywatna korespondencja, legitymacje służbowe, złoty sygnet z herbem Ślepowron, odznaka dywizjonu pociągów pancernych w Anglii, odznaka Policji Państwowej - Służba Śledcza oraz mosiężny emblemat z orzełkiem w koronie - z rogatywki.

Pamiątki po kpt. Starzyńskim
Pamiątki po kpt. Starzyńskim (źródło - IPN, fot. Katarzyna Adamów)

Nick Milligan, który znalazł pamiątki, od swojej matki dowiedział się, że w trakcie wojny u jego dziadka mieszkał polski żołnierz. Podobno bardzo zżył się ze szkocką rodziną. Ponieważ należał do elitarnej jednostki polskich komandosów - „Cichociemni”, w 1944 r . został przerzucony do kraju. Przed wyjazdem miał poprosić dziadka Nicka o przechowanie dokumentów i pozostałych rzeczy. Po wojnie zamierzał po nie wrócić.

Po radę najlepiej iść do sąsiadów Polaków

Mimo przeprowadzenia „wywiadu” rodzinnego i ustaleniu pochodzenia niespodziewanego znaleziska, Nick Milligan nie wiedział komu powinien przekazać te przedmioty. Po radę udał się do swoich polskich sąsiadów - państwa Janczaków, którzy podpowiedzieli mu, że najlepiej będzie skontaktować sie z Instytutem Pamięci Narodowej. W imieniu Szkotów do archiwum tej instytucji zadzwonił Paweł Janczak. Po stosownych ustaleniach i umówieniu spotkania w Warszawie, Nick Milligan osobiście zawiózł dokumenty do Polski, razem z mamą Heather, która w czasie wojny poznała kpt. Starzyńskiego.

Państwo Milligan w Warszawie
Państwo Milligan w Warszawie (źródło - IPN, fot. Marcin Jurkiewicz)

Rodzina Milliganów, po przekazaniu rzeczy do Archiwum IPN, razem z przedstawicielami tej instytucji udała się pod tablicę upamiętniającą oficerów i podoficerów policji II RP – cichociemnych żołnierzy AK, umieszczoną przed wejściem do Pałacu Mostowskich. Zwiedzili także Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych w byłym więzieniu przy ul. Rakowieckiej. Następnie poszli na Cmentarz Wojskowy na Powązkach, na grób Tadeusza Starzyńskiego, gdzie spotkali się z Prezydentem Andrzejem Dudą.

Historia polskiego komandosa

Tadeusz Starzyński urodził się w 1903 r. w Kijowie. W 1920 r. zaciągnął się jako ochotnik do 23 Pułku Piechoty i walczył w wojnie polsko-bolszewickiej. W 1925 r. wstąpił do Policji Państwowej. W 1934 r. ukończył Wydział Prawa Uniwersytetu Wileńskiego i zaczął wykładać w Centralnej Szkole Policji. W 1936 r. został komisarzem w Komendzie Głównej Policji. Po kampanii wrześniowej został internowany na Węgrzech, skąd następnie przedostał się do Francji. Po kapitulacji Paryża został ewakuowany do Wielkiej Brytanii, gdzie rozpoczął służbę w 1, a później 4 Dywizji Pociągów Pancernych oraz Centrum Wyszkolenia Broni Pancernej i Motorowej.

W tym czasie też zgłosił się jako ochotnik do przerzucenia do Polski. W jednostce PSZ otrzymał przeszkolenie w działalności dywersyjnej jako członek formacji komandosów „Cichociemni”. Został zrzucony na terenie Mazowsza w 1944 r. i przydzielony do Wydziału Kontrwywiadu i Bezpieczeństwa przy Sztabie Komendy Głównej AK. Brał udział w Powstaniu Warszawskim, a po wojnie nadal działał w antykomunistycznym podziemiu: w konspiracji Delegatury Rządu na Kraj oraz w WiN. Został aresztowany przez UB w 1945 r. Poddano go brutalnemu śledztwu i torturom. Został skazany na 15 lat więzienia. W 1947 r. wyrok zmieniono na karę śmierci. Po amnestii zmniejszono mu wyrok do 15 lat więzienia. Dopiero w 1958 r. uchylono wcześniejsze postanowienia i umorzono postępowanie karne. Zmarł w 1970 r. w Warszawie.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 27.11.2017

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski4.8500 

Do W. Brytanii4.8950 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera 

Wysyłasz do Niemiec, Holandii, Włoch czy Norwegii?