Przelewy do Polski 4.6500 -0.43% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.7880 -0.44% 

Przelewy do Polski 4.6500 -0.43% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.7880 -0.44% 

NHS alarmuje: w szpitalach brakuje rąk do pracy

Przedstawiciele brytyjskiej służby zdrowia zwrócili się z dramatycznym apelem do rządu. Chcą aby zmodyfikować aktualną politykę imigracyjną tak, żeby stworzyć bardziej preferencyjne warunki do rekrutowania lekarzy i pielęgniarek z zagranicy. Aby opieka zdrowotna w UK mogła normalnie funkcjonować, musi przez co najmniej trzy najbliższe lata znacząco zasilić swoje szeregi wykwalifikowanymi emigrantami. Główną przyczyną obecnej sytuacji jest duży odpływ pracowników, który rozpoczął się po czerwcowym referendum, a także towarzyszący temu drastyczny spadek liczby nowych przyjezdnych - również z Polski.

Coraz więcej pracowników z Polski i innych krajów wyjeżdża

Z badań Nursing and Midwifery Council (NMC) wynika, że od daty głosowania w sprawie Brexitu liczba pielęgniarek i położnych, które przyjeżdżają do pracy, spadła aż o 89%. Dane NMC wskazują również, że coraz więcej pracowników brytyjskiej służby zdrowia, pochodzących z krajów UE, opuszcza Zjednoczone Królestwo. Obecnie największym problemem jest bardzo gwałtowny wzrost liczby pielęgniarek i położnych, które wyjeżdżają z Wysp. W 2015 r. z UK wyemigrowało 2.435 pracowników NHS, natomiast w 2016 r. już 4.067, z czego zdecydowana większość w drugiej połowie roku - po czerwcowym referendum. Oznacza to w skali rok do roku aż 67% spadek liczby wykwalifikowanego personelu opieki medycznej.

Poważne obawy służby zdrowia potwierdziła też Janet Davies, dyrektor wykonawczy Royal College of Nursing. Zaznaczyła, że dane są do tego stopnia alarmujące, że powinny postawić w natychmiastowy stan gotowości brytyjskie ministerstwo zdrowia i w możliwie najkrótszym czasie doprowadzić do zmian w przepisach, które pomogą w przeciwdziałaniu temu zjawisku. Analiza długookresowych danych ukazuje bowiem obraz jeszcze gorszej sytuacji. Między 2012 a 2016 r. średnio każdego roku w NHS zatrudniało się 1.966 pielęgniarek z Hiszpanii. Jednak między październikiem 2016 a wrześniem 2017 r. do pracy przyjęto ich już tylko 104, co daje 95-procentowy spadek. Podobnie jest z pielęgniarkami z innych krajów europejskich. W tym samym okresie średnia liczba pielęgniarek z Polski spadła z 305 do 34, z Rumunii z 1.604 do 216, z Włoch z 1.325 do 187 i z Portugalii z 1.127 do 73.

Wielka Brytania będzie kształcić więcej lekarzy

Z danych zgromadzonych przez NHS Providers wynika, że aby opieka zdrowotna mogła sprawnie funkcjonować, to przez co najmniej trzy kolejne lata musi mieć dostęp do wykwalifikowanych pracowników pochodzących z zagranicy. W przeciwnym wypadku w szpitalach zacznie brakować rąk do pracy. Największe zapotrzebowanie jest na pielęgniarki i położne, ale nabór na lekarzy także jest potrzebny.

Trzyletni plan rekrutacji personelu medycznego z krajów UE związany jest bezpośrednio z deklaracją brytyjskiego ministra zdrowia. Szef State for Health poinformował, że NHS będzie szkolił 5 tysięcy dodatkowych pielęgniarek rocznie oraz zapowiedział wzrost liczby studentów medycyny, którzy do roku 2025 zostaną lekarzami - o 1.500 osób rocznie. Mimo że jest to rozwiązanie, które na dłuższą metę może pozwolić "usamodzielnić się" brytyjskiej służbie zdrowia, to jednak skuteczne wdrożenie zajmie jeszcze sporo czasu. Zanim realizacja koncepcji departamentu zdrowia będzie w stanie zacząć uzupełniać bieżące niedobory minie co najmniej kilka lat.

Apel NHS do brytyjskiego rządu

Dlatego, póki Zjednoczone Królestwo nie stanie się pod tym względem bardziej "samowystarczalne", niezbędna jest możliwie szybka zmiana polityki migracyjnej. Brak gwarancji dla przyjezdnych po Brexicie sprawia, że coraz więcej pracowników NHS, pochodzących z zagranicy, opuszcza Wielką Brytanię i coraz mniej do niej przyjeżdża. Bardzo wymownym przykładem są statystyki dotyczące pielęgniarek z krajów UE, ubiegających się o pracę w na Wyspach, wskazują bowiem na spadek ilości aplikacji o ponad 90%.

Z tego powodu przedstawiciele służby zdrowia wystąpili z apelem do rządu. Zasugerowali, że konieczna jest zmiana regulacji dotyczących praw imigrantów w taki sposób, aby rekrutowanie lekarzy i pielęgniarek z innych krajów było łatwiejsze. Zwrócili uwagę też na potrzebę szybkiego wypracowania stanowiska na linii Londyn - Bruksela w sprawie gwarancji dla obywateli krajów UE, przebywających już na Wyspach, aby w ten sposób zredukować także liczbę wyjeżdżających specjalistów.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 12.11.2017

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski4.7099 

Do W. Brytanii4.7388 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera