Przelewy do Polski 4.7200 0.21% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.8550 0.00% 

Przelewy do Polski 4.7200 0.21% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.8550 0.00% 

Biwakowanie w kościołach, czyli sposób na pustoszejące obiekty sakralne w UK

Sylwetka kościoła, często ze ściętą, blankowaną wieżą, to najbardziej wyróżniający się element wiejskiego krajobrazu w Wielkiej Brytanii. Są to nieraz bardzo stare budynki, pamiętające czasy Tudorów, a nawet jeszcze starsze. Przy spadającej liczbie parafian utrzymanie tych zabytkowych budowli stwarza poważne problemy. Rozwiązaniem bywa zarobkowanie przez udostępnianie budynków dla różnorodnej działalności.

Przybywający na wyspę Polacy bywają zaskoczeni widokiem tabliczki agencji nieruchomości na nieczynnym, dekonsekrowanym kościele. Okazuje się, że można sobie kupić budynek kościelny i zrobić w nim restauracje, albo zaadoptować na mieszkanie. Jest już sporo takich budynków spełniających funkcje, które nie mają nic wspólnego z pierwotną. Nieczynnych kościołów jest w wiele. Inaczej niż w Polsce, w Wielkiej Brytanii bardzo rzadko można spotkać kościół zbudowany po wojnie, i to tylko w miastach.

Kościoły na sprzedaż

Kościoły pustoszeją w następstwie szybko postępującej laicyzacji społeczeństwa. Od lat 60. rzesza wiernych zmniejszyła się o dwie trzecie. W ubiegłym roku liczba osób uczestniczących w niedzielnych nabożeństwach kościoła anglikańskiego (Church of England) spadła poniżej jednego miliona; jest to mniej niż dwa procent populacji. Wymierających parafian nie zastępuje młodsze pokolenie. Katolików jest nieco więcej niż wyznawców kościoła państwowego, ale ich dotyczy ten sam proces. Jednakże katolickie kościoły są z reguły nowsze, budowane w 19 stuleciu i stąd nie dotyczy ich omawiany tu problem zachowania najstarszego dziedzictwa.

Budynki kościelne od wieków były utrzymywane przez wiernych. Obecnie w następstwie nieustannie topniejącej liczby parafian bardzo często nie są już oni w stanie udźwignąć kosztów konserwacji starych budynków. Dotyczy to głównie kościołów na terenach wiejskich. Tam znajduje się najwięcej starych kościołów, ale mieszka dużo mniej ludzi, konkretnie 57% kościołów i 17% ludzi. Bez znalezienia innych źródeł finansowania konserwacji starym kościołom grozi zagłada.

Biwakowanie w anglikańskich kościołach

Kapsuły historii i kultury

Z taką perspektywą oczywiście nie mogli się pogodzić ludzie, którym leży na sercu zachowanie narodowego dziedzictwa. Ochrona zabytków w Wielkiej Brytanii ma dużo starsze tradycje niż w Polsce, jest lepiej zorganizowana, a także większa jest społeczna wrażliwość na te kwestie. Parafialne, wiejskie kościoły uważa się za obiekty przynależne do samej esencji „angielskości”, tj. angielskiej historii, kultury, społecznego życia. Budynki i związani z nią ludzie to stały element folkloru, literatury, malarstwa, językowych idiomów. Anglikański proboszcz (vicare), plebania (vicarage), opactwo (abbey), sceny we wnętrzu kościoła i wokół nich pojawiają się w niezliczonych odsłonach w powieściach piewców prowincjalnego życia jak Jane Austin, siostry Brontë , Anthony Trollope i niezliczeni inni.

Tę nostalgię za czasami „starej, dobrej Anglii” z jej kościołami i ich życiem odzwierciedlał w swoich wierszach dwudziestowieczny poeta John Betjeman (1906-1984) aktywny obrońca zabytków architektury. Kościoły były częstym motywem jego utworów, np. komicznego wiersza Diary of a Church Mouse. W 1974 r. telewizja BBC zrealizowała nawet film dokumentalny z jego udziałem pod tytułem A Passion for Churches.

Wielofunkcyjność kiedyś i dziś

Po niespotykanych przy polskich kościołach blankowanych wieżach, czyli basztach, można rozpoznawać najstarsze kościoły. Były one fundowane przez feudalnych panów i pełniły także funkcję obronną, stąd te wieże. W średniowieczu kościoły oprócz miejsca kultu i wspomnianej funkcji obronnej były jednocześnie centrum lokalnego życia. Odbywały się tam nawet targi i inne imprezy, np. walki kogutów, dopóki to nie zostało później zakazane. Stąd wziął podział na nawę i prezbiterium (chancel po angielsku) rozgrodzonych specjalną, drewnianą konstrukcją (rood-screen). Pierwsza była dla parafian, a druga zastrzeżona dla kleru.

Takie stare kościoły nie są oczywiście dekonsekrowane i wystawiane na sprzedaż, ale szuka się dla nich „dodatkowego zatrudnienia” poza okazjonalnym służeniu uroczystościom kultowym. W obecnych programach konserwacji starych świątyń można się dopatrzyć nawiązania do tamtych czasów wielofunkcyjności budynków kościelnych. Nowe funkcje mające przynosić dochód, jeśli to nie jest niezgodne z pierwotną misją. Są to między innymi sklepy, urzędy pocztowe, miejsca koncertów i innych imprez.

Fundusz Zbędnych Kościołów

Ochroną historycznych kościołów - tych które przestały być użytkowane jako kościoły parafialne - zajmuje się „w interesie narodu i Kościoła Anglii” organizacja społeczna o nazwie Churches Concervation Trust (CCT), która powstała w roku 1969 r. najpierw pod nazwą Redundant Churches Fund, czyli fundusz zbędnych kościołów. Na swojej stronie internetowej organizacja podaje, że „naszą wizją jest spowodowanie, aby historyczne kościoły stały się miejscem, w którym każdy może się cieszyć dziedzictwem przeszłości, kulturą, duchowością i pięknem, i aby one w sposób znaczący przyczyniały się dla wzbogacania lokalnych wspólnot, społeczeństwa i gospodarki”.

Fundusze CCT czerpie ze źródeł państwowych i Kościoła Anglii, lokalnych władz, prywatnych datków oraz działalności zarobkowej. W sprawozdaniu za rok 2015/16 czytamy, że budżet trustu wyniósł prawie 13 milionów funtów, z czego 10,4 mln przeznaczono na remonty i adaptacje budynków. Organizacja zatrudnia 45 etatowych pracowników, a na jej rzecz swój czas poświęca rzesza ponad 1700 wolontariuszy. Obecnie pod opieką CCT znajduje się 350 kościołów, wszystkie nadal konsekrowane. Obiekty te odwiedziło około dwu milionów gości i odbyło się w nich około 4000 imprez różnego rodzaju: komunalnych (np. wybory), artystycznych i edukacyjnych.

Wynajmij kościół

Noclegownie w anglikańskich kościołach

W zakładce Hire a church, czyli Wynajmij kościół, CCT zachęca: „Nasze kościoły są doskonałym miejscem na wiele zajęć i wydarzeń przez cały rok. Zapewniają idealne miejsca na wystawy kwiatów, festiwale, koncerty, spektakle teatralne, targi, aby wymienić tylko niektóre.”

Dość zaskakującą ofertą, jak dla konsekrowanych obiektów, jest możliwość noclegów w niektórych kościołach [logowanie http://www.champing.co.uk], tych wyposażonych w elektryczność i toalety, w okresie od kwietnia do września. Jest to 11 obiektów w Anglii i jeden na Orkadach, w miejscowości Sandwick na wyspie Mainland. Cena noclegów dla dorosłych £39 w tygodniu i £49 w weekendy, dzieci £19. Śniadanie £10. Śpi się na materacach lub turystycznych łóżkach. W poprzednim roku z biwakowania w kościołach skorzystało 1600 osób. Mimo dość spartańskich warunków oferta a wydaje się to dość atrakcyjną formą dla osób poszukujących niezwykłych wrażeń, w tym rzeczonej duchowości i piękna. Poza tym przeżyciem może skorzystanie w nocy z toalety, jeśli znajduje się ona na zewnątrz i trzeba po ciemku do niej przejść koło grobów otaczających stare kościoły.

 

Opracowanie: Marian Skwara, England.pl, 21.09.2017

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski4.7765 

Do W. Brytanii4.8057 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera