Przelewy do Polski 4.6900 -0.64% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.8290 -1.15% 

Przelewy do Polski 4.6900 -0.64% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.8290 -1.15% 

Wyniki wyborów do Izby Gmin i powstanie „zawieszonego parlamentu”

Oficjalne wyniki wyborów wskazują na zwycięstwo Partii Konserwatywnej. Jednak uzyskana przez torysów ilość mandatów jest mniejsza niż ta posiadana przed głosowaniem. W rezultacie stracili oni większość bezwzględną w Izbie Gmin. Theresa May zadecydowała jednak, że nie będzie tworzona koalicja. Zamiast tego powołany został rząd mniejszościowy, który zawarł porozumienie z północnoirlandzką Partią Demokratycznych Unionistów (DUP), współpracującą z nowym gabinetem na zasadzie „confidence and supply”.

Wyniki wyborów i porażka torysów

W skład Izby Gmin wchodzi 650 posłów i są oni wybierani w 650 jednomandatowych okręgach. Trzy największe ugrupowania, które weszły do parlamentu to: konserwatyści, którzy uzyskali 318 mandatów (o 13 mniej niż w poprzednich wyborach w 2015 r.), Partia Pracy - 262 mandaty (o 30 więcej) oraz Szkocka Partia Narodowa (SNP) - 35 mandatów (aż o 21 mniej). Pozostała cześć miejsc podzielona została pomiędzy: Liberalnych Demokratów - 12 mandatów, Partię Demokratycznych Unionistów - 10 mandatów, Sinn Fein - 7 mandatów oraz inne ugrupowania, które łącznie otrzymały 5 mandatów. Przedterminowe wybory przyniosły zupełną porażkę dla UKIP, który w ogóle nie dostał się do nowego parlamentu.

W wyniku spadku poparcia dla Partii Konserwatywnej i straty 13 mandatów, w chwili obecnej żadne ugrupowanie nie jest w stanie samodzielnie rządzić. Bezwzględna większość w Izbie Gmin to 326 głosów, torysom brakuje więc 8 miejsc, aby móc przegłosowywać własne projekty ustaw.

Rezultat wyborów interpretowany jest jako porażka premier May, która ogłosiła w kwietniu rozwiązanie parlamentu i przedterminową elekcję. Celem pierwszej minister było powiększenie przewagi konserwatystów w Izbie Gmin i stworzenie silniejszego rządu, który miałby przeprowadzi

Wielką Brytanię przez proces Brexitu. Na takie rozstrzygnięcie wskazywały wówczas też sondaże. Jednak w trakcie kampanii wyborczej Partia Konserwatywna zaczęła drastycznie tracić poparcie, co ostatecznie doprowadziło do obecnego wyniku.

Rządzić będzie „parlament zawieszony”

Po kilku burzliwych dniach, kiedy mnożyły się spekulacje dotyczące powstania różnego rodzaju koalicji, zapadła ostateczna decyzja. Theresa May poinformowała, że jej ugrupowanie nie wejdzie w koalicję z żadną z mniejszych partii. Stworzony został rząd mniejszościowy, który wspierany będzie przez północnoirlandzką Partię Demokratycznych Unionistów (DUP), dysponującą dziesięcioma mandatami. Współpraca ma się odbywać na zasadzie „confidence and supply”, co w praktyce oznacza, że DUP zobowiązuje sie do wsparcia w trakcie głosowania kluczowych projektów, niezbędnych do funkcjonowania rządu, takich jak np. ustaw budżetowa.

Jest to zdecydowanie „słabsza” forma porozumienia niż formalne zawarcie koalicji. W grę nie wchodzi tutaj ustalanie wspólnych założeń programowych nowego gabinetu. Żadna osoba z tej partii nie wejdzie też do składu rady ministrów ani na obecny ani na późniejszym etapie. We wszystkich kwestiach, oprócz tych dotyczących utrzymania „status quo” rządu, DUP będzie mógł głosować przeciwko konserwatystom - zgodnie z własnymi założeniami.

Stąd też nazwa „parlament zawieszony” (org. „hung parliamnet”), czyli sytuacja, w której żadna partia ani koalicja nie posiada samodzielnej większości. W tym wypadku mniejszościowy rząd jest w stanie utrzymać się dzięki wsparciu DUP, natomiast nie gwarantuje to efektywnego rządzenia, ponieważ inicjatywy ustawodawcze gabinetu mogą być skutecznie blokowane w Izbie Gmin.

Drugi gabinet Theresy May

11 czerwca przewodnicząca Partii Konserwatywnej poinformowała o zakończeniu procesu kompletowania nowego gabinetu. Powstał drugi rząd Theresy May, jednopartyjny ale tym razem mniejszościowy. Powołano 27 kandydatów do pełnienia funkcji ministerialnych. Na czele najważniejszych resortów staną m.in.: Michael Fallon - ministerstwo obrony, Justine Greening - ministerstwo edukacji, Elizabeth Truss - ministerstwo skarbu, Amber Rudd - ministerstwo spraw wewnętrznych, Boris Johnson - ministerstwo spraw zagranicznych, David Lidington - ministerstwo sprawiedliwości, Jeremy Hunt - ministerstwo zdrowia, Brandon Lewis - ministerstwo ds. imigracji, Chris Grayling - ministerstwo transportu oraz David Davis - ministerstwo ds. wystąpienia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

Przegrani i wygrani ostatnich wyborów

Mimo że z formalnego punktu widzenia zwycięzcą wyborów, który otrzymał największą ilość głosów jest Partia Konserwatywna, to także rozpoczyna ona listę największych przegranych. Torysi, wbrew założonemu celowi, nie tylko nie zwiększyli swojego składu w parlamencie, ale w wyniku utraty części mandatów stracili także możliwość samodzielnego rządzenia.

Całkowita porażkę poniósł UKIP. Ani jeden reprezentant nie dostał się do parlamentu. Ugrupowanie poparło zaledwie 1,8% głosujących. Może oznaczać to początek końca tej populistycznej partii, która jeszcze w poprzednich wyborach cieszyła się prawie 13% poparciem, będąc pod tym względem trzecią najsilniejszą formacją w UK.

Drastyczny regres odnotowała także Szkocka Partia Narodowa (SNP). Ugrupowanie Nicoli Sturgeon uzyskało zaledwie 35 mandatów, czyli aż o 21 mniej niż w 2015 roku. Wskazuje to spadek poparcia o prawie 40%. Liderka SNP przyznała, że może to oznacza

słabnące zainteresowanie sprawą drugiego referendum niepodległościowego w Szkocji, na którym w ostatnim czasie przede wszystkim koncentrowała się jej partia.

Natomiast Partia Pracy uzyskała najlepszy wynik od 2001 roku, kiedy premier Tony Blair został wybrany na drugą kadencję. Obecny lider Jeremy Corbyn powiększył poparcie partii o 10% w porównaniu do wyborów z 2015 r., zdobywając aż o 30 mandatów więcej.

Na czele listy wygranych znajduje się także Partia Demokratycznych Unionistów, mimo że w stosunku do wyborów z 2015 r. wzmocniła swoją reprezentację tylko o 2 miejsca (z 8 do 10 mandatów). Niezależnie od faktu, że DUP nie weszła w formalną koalicję z Partią Konserwatywną, a porozumienie dotyczy tylko współpracy na zasadzie „confidence and supply”, jest to nadal znaczne podniesienie rangi tego ugrupowania w Izbie Gmin.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 17.06.2017

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski4.7350 

Do W. Brytanii4.7850 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera