Przelewy do Polski 4.6700 -0.43% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.8090 -0.33% 

Przelewy do Polski 4.6700 -0.43% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.8090 -0.33% 

Brexit: Prawo do pobytu w UK tylko dla posiadaczy ubezpieczenia



Zgodnie z decyzją rządu wdrażanie Brexitu oficjalnie rozpocznie się już w tę środę (29.03.). Od tej daty dla Wielkiej Brytanii nie będzie już drogi odwrotu. Proces upuszczania UE może maksymalnie trwać do 2 lat i w tym czasie zostaną przygotowane m.in. przepisy dotyczące rozstrzygania szeregu kwestii regulowanych do tej pory przez prawo unijne. Będzie to odnosiło się także do prawa wjazdu i pobytu obywateli krajów UE. Londyn zapowiada, że zamierza ograniczyć imigrację i "odzyskać kontrolę" nad swoimi granicami.

Problemy z rezydenturą

Za pierwsze sygnały nadchodzących zmian można potraktować ostatnie decyzje Home Office. Instytucja odpowiedzialna między innymi za przyznawanie statusu rezydenta, odrzuciła bardzo dużą ilość wniosków złożonych przez obywateli krajów UE, w tym również Polaków. Śledząc dane HO z poprzednich lat, można zauważyć, że niemal zawsze znaczna liczba podań była odrzucana - najczęściej ze względów formalnych, jednak w tym roku pojawił się nowy powód. Osoby nie posiadające pełnego ubezpieczenia zdrowotnego (Comprehensive Sickness Insurance) nie mają możliwości zostania rezydentem. Było to spore zaskoczenie, bo wielu petentów po prostu nie wiedziało, że obecnie należy spełniać również ten warunek.

Oficjalnie Brexit jeszcze sie nie rozpoczął, a proces obejmujący zmiany, również w przepisach określających prawo do wjazdu i pobytu mieszkańców Unii, będzie trwał prawdopodobnie przez następne dwa lata. Mimo tego ostatnie działania Home Office traktować można jako zapowiedź kształtu przyszłych regulacji i bardziej restrykcyjnych wymogów, jakie będą stawiane imigrantom. Przypuszczalnie jest to bezpośrednio związane z postulatem ograniczenia ilości przyjezdnych, co w największym stopniu mogą odczuć Polacy - z prostego powodu - spośród wszystkich krajów UE jesteśmy aktualnie zdecydowanie największą mniejszością narodową w UK.

Czym jest Comprehensive Sickness Insurance?

Podstawowa opieka medyczna NHS jest dostępna dla obywateli Unii Europejskiej oraz ich rodzin przebywających w UK. Nie jest to jednak traktowane jako pełne ubezpieczenie zdrowotne. Comprehensive Sickness Insurance to świadczenie, które zapewnia dostęp do pełnej opieki zdrowotnej, do której zalicza się m.in.: konsultacje, badania, leczenie specjalistyczne i hospitalizację. Objęte są nią osoby, które spełniają przynajmniej jeden z poniższych warunków:

  • regularne odprowadzanie składek National Insurance Contributions (NIC) z tytułu zatrudnienia lub samozatrudnienia,
  • odprowadzanie składek NIC z tytułu przysługujących świadczeń socjalnych przez np.: osoby niepełnosprawne, bądź niepracujących / pracujących w niskim wymiarze godzin rodziców otrzymujących Child Benefit, którzy wystąpili do HMRC o opłacenie składek z tytułu pobieranego zasiłku,
  • posiadanie prywatnego pełnego ubezpieczenie zdrowotnego, zapewniającego np. dostęp do lepszej i szybszej opieki zdrowotnej,
  • dysponowanie kartą EHIC, zaświadczającą posiadanie państwowego ubezpieczenia zdrowotnego przez obywatela Unii Europejskiej w jego własnym kraju, a przebywającego tymczasowo w Zjednoczonym Królestwie (do 3 miesięcy).

Biorąc pod uwagę powyższe kryteria, do grupy imigrantów z UE, którzy mogą mieć problemy z uzyskaniem statusu rezydenta i kontynuowaniem dalszego pobytu w Wielkiej Brytanii można zaliczyć miedzy innymi:

  • osoby samowystarczalne określane w terminologii HMRC jako "self-sufficient" - czyli imigranci, których sytuacja materialna jest na tyle dobra, że nie muszą pracować i są w stanie sami się utrzymać bez konieczności zatrudnienia czy samozatrudnienia.
  • obywatele krajów UE, którzy nie pracowali ani nie byli samozatrudnieni w UK w sposób ciągły przez okres minimum ostatnich 5 lat i składki NIC nie były za nich opłacane w żaden inny sposób. Dotyczy to także osób, których małżonkiem jest obywatel Wielkiej Brytanii.
  • pozostali imigranci przebywający w UK, którym nie przysługiwał w przeszłości bądź obecnie permanentny dostęp do pełnej państwowej opieki zdrowotnej, np.: studenci, osoby pracujące dorywczo bądź w okresie ostatnich 5 lat nie mające ciągłości zatrudnienia / opłacania składek NIC.

Warto zwrócić uwagę na ostatni przykład, ponieważ z informacji Home Office wynika, że istotnym czynnikiem jest też podstawa na jakiej jesteśmy uprawnieni do Comprehensive Sickness Insurance. Jeżeli jesteśmy objęci pełnym ubezpieczeniem dzięki opłacaniu składek z tytułu zatrudnienia / samo zatrudnienia bądź otrzymywanych benefitów, to ważna jest długość okresu składkowego i jego ciągłość. Gdy czas ten jest krótszy niż 5 lat, bądź w trakcie nastąpiła przerwa – np. pół roku byliśmy bez pracy, to możemy nie dostać prawa do stałego pobytu.

Zostaną tylko rezydenci i imigranci z wizami?

W mediach pojawiają się liczne informacje mówiące np. o tym, że obywatele UE nie posiadający statusu rezydenta bądź pełnego ubezpieczenia zdrowotnego będą deportowani ze Zjednoczonego Królestwa. Mimo że, oceniając działania m.in. Home Office, można zakładać że taki jest właśnie plan brytyjskich władz, to jednak należy pamiętać, że póki co są to tylko spekulacje. Kwestie te zostaną ostatecznie rozstrzygnięte dopiero po zakończeniu negocjacji Londynu z Brukselą oraz po zawarciu osobnych porozumień pomiędzy UK a poszczególnymi państwami członkowskimi Wspólnoty. Będzie to bez wątpienia proces żmudny i złożony i prowadzić może do wielu trudnych do przewidzenia rozwiązań.

Ponieważ rząd nad Tamizą, po wyjściu z Unii, będzie zawierał umowy osobno z każdym krajem, dlatego obywateli każdego z tych państw mogą dotyczyć inne zasady, w zależności od podpisanego porozumienia. Dla przykładu, rząd Beaty Szydło może wynegocjować z Theresą May umowę, na mocy której będziemy mogli, bez zabiegania o żadne formalności, tak jak wcześniej mieszkać i pracować w UK. Tymczasem np. gabinet Angeli Merkel może wypracować mniej korzystne porozumienie, w skutek którego Niemcy będą musieli starać się o wizy.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 27.03.2017

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski4.7200 

Do W. Brytanii4.7690 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera