Przelewy do Polski 4.6700 -0.43% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.8090 -0.33% 

Przelewy do Polski 4.6700 -0.43% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.8090 -0.33% 

Protesty Polaków w Londynie i Cambridge przeciwko „polskim obozom zagłady”

Mobilny baner z napisem
Death Camps Were Nazi German

Mimo bezspornych historycznych faktów, nadal wielokrotnie w środkach przekazu na całym świecie pojawiają się takie sformułowania jak „polskie obozy śmierci”. W wyemitowanym niedawno programie BBC dziennikarz tej stacji sugerował, że zaatakowana przez Hitlera Polska, jest współwinna ludobójstwu, dokonanemu przecież także na Polakach... W geście protestu przed londyńską siedzibą BBC w poprzednią sobotę Komitet Obrony Polski zorganizował demonstrację. Na potrzeby akcji z Polski przyjechała laweta z bilbordem: „DEATH CAMPS WERE NAZI GERMAN”. Podobna akcja odbyła się w Cambridge, a tydzień wcześniej nasi rodacy protestowali w Londynie pod biurem niemieckiej telewizji ZDF, która przygotowała materiał mówiący, że Auschwitz i Majdanek to „polskie obozy zagłady”.

BBC poprawia swoją „pomyłkę”

W jednym z ostatnich programów brytyjskiej stacji BBC jej reporter starał się wykazać, że zbrodnia Holokaustu jest w dużej mierze winą... Polaków. Swoją skandaliczną wypowiedź próbował tłumaczyć tym, że niemiecki okupant po zajęciu naszego kraju wykorzystywał polską infrastrukturę kolejową do transportów wysyłanych do obozu Auschwitz. Zachowanie dziennikarza wywołało oburzenie m.in. wśród polskiej społeczności mieszkającej w UK. Reprezentanci stowarzyszenia Komitet Obrony Polski (KOP) zorganizowali manifestacje przed siedzibami BBC w Londynie i Cambridge. W przedsięwzięcie włączyła się także Fundacja Tradycji Miast i Wsi, dzięki której do Wielkiej Brytanii przetransportowana została laweta z pokaźnych rozmiarów bilbordem: „DEATH CAMPS WERE NAZI GERMAN”. Obok napisu widniało zdjęcie przedstawiające bramę wjazdową do obozu koncentracyjnego Auschwitz oraz umieszczona nad nią podobizna Adolfa Hitlera.

Uczestniczący w proteście Tomasz Muskus z londyńskiego KOP zwrócił także uwagę na fakt, że tego typu zmanipulowane i krzywdzące treści nie po raz pierwszy pojawiają się już na antenie BBC:

- Wielokrotnie zdarzało się, że programy emitowane przez BBC zawierały nieprawdziwe informacje o rzekomej winie Polaków za popełnioną na narodzie żydowskim zbrodnię Holokaustu, a niemieckie obozy nazywano polskimi. - powiedział Muskus.

Na materiał przygotowany przez brytyjską telewizję zareagowała także polska ambasada. Po interwencji w siedzibie BBC stacja zmieniła internetową wersję materiału. Reprezentant placówki zaznaczył, że niestety takie fałszywe newsy, jak ostatni przygotowany przez BBC, nie są zjawiskiem odosobnionym. Ambasada prowadzi stały monitoring w poszukiwaniu podobnych treści, a tego typu "pomyłek" w brytyjskich mediach znajduje kilkadziesiąt rocznie.

Więzień Auschwitz kontra telewizja ZDF

Kilka dni wcześniej odbył sie także protest przed londyńskim biurem niemieckiej telewizji ZDF. Tutaj sprawa była szyta jeszcze grubszymi nićmi. W minionym roku stacja wyemitowała materiał, w którym użyła zwrotu „polskie obozy zagłady Majdanek i Auschwitz”. Wówczas były więzień Auschwitz, Karol Tendera, oburzony tym zachowaniem, zwrócił się do ZDF żądając sprostowania fałszywej informacji. Jego apel pozostał bez odzewu, więc p. Tendera powrócił do sprawy ale już z pomocą prawnika, pozywając niemiecką telewizję. W grudniu krakowski Sąd Apelacyjny wydał wyrok, na mocy którego stacja miała sprostować nieprawdziwą informację i przeprosić na swojej stronie internetowej Karola Tenderę - umieszczając wskazaną przez sąd treść, w miejscu o adekwatnie wysokiej oglądalności do tego, w którym ukazał sie pierwotny materiał. Przeprosiny takie teoretycznie ukazały się na stronie ZDF - tylko teoretycznie ponieważ umiejscowione zostały na samym dole strony i a ich widoczność ograniczona była wyłącznie do samego nagłówka, który w dodatku sformułowany został tak, że można było go zrozumieć również w ten sposób, że to więzień Auschwitz przeprasza niemiecką telewizję. Mimo interwencji pełnomocnika p. Tendery oraz włączeniu sie w akcję Stowarzyszenia Pro Patria, stacja permanentnie odmawia wykonania wyroku sądu, tłumacząc się problemami technicznymi na swojej stronie internetowej...

Londyński protest przed biurem niemieckiej telewizji

Transparenty przed siedzibą ZDF w Londynie

Zachowanie stacji ZDF, wskazujące na poczucie pełnej bezkarności, przyczyniło się do kolejnej manifestacji. Pod jej biurem w stolicy Zjednoczonego Królestwa został zorganizowany protest środowisk polonijnych domagających się wykonania wyroku krakowskiego sądu i przeproszenia Karola Tendery za użycie kłamliwego sformułowania. Tutaj także została dostarczona laweta z bilbordem: „DEATH CAMPS WERE NAZI GERMAN”, która przed przybyciem do Londynu odbyła trasę po Niemczech, eksponując planszę w wybranych miastach przed siedzibą i biurami ZDF. Wśród uczestników niedzielnego protestu nie zabrakło także polskich weteranów. Pojawili się m.in.: Marzena Shejbal – żołnierz AK i powstaniec warszawski, oraz mjr Sergiusz Papczyński – walczący w szeregach AK a później w powojennym antykomunistycznym podziemiu. Poproszeni o komentarz kombatanci powiedzieli:

– Przybyliśmy tutaj, aby wyrazić nasze oburzenie, zaprotestować. (…) Aby powiedzieć wprost. Istniejące w czasie II wojny światowej obozy śmierci i obozy koncentracyjne były od samego początku do jej końca, niemieckim sposobem na fizyczną eksterminację podbitych przez Niemcy narodów. Owocem niemieckiej myśli inżynieryjnej były wybudowane w nich komory gazowe, w których użyte do uśmiercenia milionów ludzi (gazy) produkowały niemieckie zakłady chemiczne.

Wyprodukowane w Niemczech: Mercedes, Audi, Zyklon B

Protestujący przed siedzibą ZDF w Londynie

Nasi rodacy powiesili na budynku stacji transparenty z napisami: „Redaktorzy ZDF, Joseph Goebbels byłby z Was dumny”, „Arbeit macht Frei - czy to po nazistowsku?” i „Wyprodukowane w Niemczech: Mercedes, Audi, Zyklon B”. Organizatorzy z Komitetu Obrony Polski w UK podkreślali, że ich zdaniem jesteśmy świadkami procederu ukrywania historycznej odpowiedzialności nazistowskich Niemiec za koszmar Holokaustu. Jerzy Byczyński ze Stowarzyszenia Patriae Fidelis dodał, że istnieją niezbite dowody na to, że już pod koniec II wojny światowej służby wywiadowcze RFN zaczęły podejmować działania mające na celu „wybielenie” niemieckiej odpowiedzialności. Natomiast w latach 50. kierowana przez byłego sierżanta nazistowskiej tajnej policji jednostka wywiadowcza („Agencja 114”), rozpoczęła skoordynowaną akcję, propagującą użycie mylącej frazy „polskie obozy śmierci”.

Jest to proceder tym bardziej przykry ze względu na fakt, że Polacy, w przeciwieństwie do wielu okupowanych krajów europejskich, nigdy nie poparli Niemców. Nie zgodzili się na stworzenie współpracującego z faszystami rządu, tak jak np. Francuzi, którzy powołali kolaborujący gabinet Petaina. Mimo że zostaliśmy zaatakowani przez całą potęgę III Rzeszy a następnie ZSRR, nie skapitulowaliśmy tak jak np. Holandia, Dania, Francja itd. Stworzony został rząd na uchodźctwie, kierujący armią, która przez prawie cały pierwszy rok wojny w zasadzie jako jedyna walczyła z Hitlerem. Polskie wojska uczestniczyły w walkach na każdym europejskim froncie II wojny światowej, niejednokrotnie przesądzając o jej losach (np. Bitwa o Anglię), bądź pokonując Niemców tam gdzie wszystkie inne armie okazywały się bezradne (np. Bitwa pod Montecasino). Co więcej, przypomnieć należy także zasługi Polaków w walce z Holokaustem, m.in. stworzenie Rady Pomocy Żydom „Żegota” i liczbę polskich obywateli odznaczonych medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 13.02.2017

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski4.7200 

Do W. Brytanii4.7690 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera