Przelewy do Polski 4.8000 -0.62% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.9350 -0.48% 

Przelewy do Polski 4.8000 -0.62% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.9350 -0.48% 

Jaguar, Bentley, Land Rover, Rolls-Royce i inne. Burzliwe losy legendarnych brytyjskich marek

Angielska motoryzacja od lat tradycyjnie kojarzona jest z rozpoznawalnymi na całym świecie, takim ikonami jak m.in.: Jaguar, Bentley i Rolls-Royce. Jednak powszechna renoma tych aut niestety przestała iść w parze z wynikami finansowymi ich producentów. Powoli spadająca sprzedaż samochodów z wyższej półki, w zestawieniu z ich relatywnie wysokim kosztem produkcji i idącą za tym wysoką ceną, doprowadziły większość z nich do poważnych problemów budżetowych. W wyniku tego już pod koniec minionego wieku żadna z tych kultowych marek nie należała do Wielkiej Brytanii.

Niemiecki kapitał przejmuje kontrolę, Rolls-Royce i Bentley sprzedane

Fabryka Rolls-Royce’a została założona w 1905 r. przez Charlesa Rollsa i Henry'ego Royce'a w Manchesterze. W 1931 r. firma przejęła przedsiębiorstwo Bentley Motors Ltd, które od tego momentu było jej nieodłączną częścią. Przez kilka dekad dynamicznego rozwoju Rolls-Royce wypracował niekwestionowany status limuzyny numer 1, będącej niemal obowiązkowym wyposażeniem garaży większości koronowanych głów na świecie. Od końca lat 80. minionego wieku, spółka zaczęła borykać się z coraz poważniejszymi problemami finansowymi, które doprowadziły ostatecznie jej do podziału i sprzedaży. W 1998 r. prawa do Rolls-Royce’a nabył niemiecki koncern BMW, natomiast siostrzana marka Bentley została kupiona przez największego niemieckiego konkurenta BMW – grupę Volkswagen.

Rolls Royce Silver Dawn

Rolls Royce Silver Dawn

Nie była to już pierwsza inwestycja BMW w symbole brytyjskich autostrad. Cztery lata wcześniej, w 1994 r., koncern wszedł również w posiadanie prawa do marki Mini – producenta słynnego Mini Morrisa. Równocześnie przejął też jedną z najstarszych angielskich firm motoryzacyjnych – Rover Group oraz rodzimego producenta samochodów sportowych – przedsiębiorstwo MG. Nowy właściciel w 2000 r. połączył obie wyżej wymienione marki tworząc MG Rover Group, która jednak nie zabawiła zbyt długo w jego portfolio. W 2005 r. spółka została sprzedana chińskiemu syndykatowi Nanjing Automobile Corporation (NAC).

Tułaczka Jaguara

Jaguar F Type

Jaguar F Type

Firma produkująca Jaguary została założona w 1922 r. w Coventry przez dwóch brytyjskich entuzjastów motocykli: W. Loymsa i W. Walmsley’a. Niemal od chwili wyprodukowania pierwszych samochodów tej marki, w związku z jej ogromną popularnością, prawie z dnia na dzień stała się ona rozpoznawalnym na całym świecie symbolem brytyjskich dróg. Niestety również dla Jaguara lata 80. były bardzo brzemienne w skutkach. Mimo wielu prób ratowania niezależności firmy, ostatecznie w 1989 r. holding został przejęty przez amerykańskiego Forda. Przez blisko 20 lat zarządzania firmą, amerykański inwestor rozszerzył zakres oferty wprowadzając między innymi modele: Jaguar S-Type (1999) oraz Jaguar X-Type (2001). Mimo udanych inwestycji i znacznej rozbudowy marki, z danych koncernu wynika, że przez cały ten okres Jaguar nie wygenerował żadnego zysku, balansując na granicy rentowności. Ta sytuacja ostatecznie doprowadziła do podjęcia decyzji o sprzedaży. Wędrówka Jaguara rozpoczęła się ponownie. Z Ameryki zawędrował do Azji - w 2008 r. przedsiębiorstwo zostało kupione przez indyjską firmę Tata Motors. Azjatycki inwestor w tym samym czasie nabył, też należącego do Forda, Land Rovera i połączył oba przedsiębiorstwa tworząc Jaguar Land Rover Automotive, pozostające w jego „stajni” do chwili obecnej.

Samochód Jamesa Bonda… już nie brytyjski

Aston Martin – kwintesencja brytyjskiego stylu i ekstrawagancji, samochód nieodzownie kojarzony z przygodami agenta 007. Mimo niekwestionowanej renomy oraz wyjątkowego miejsca w historii kina, problemy finansowe nie ominęły również tej marki. Po parokrotnych wcześniejszych tarapatach i przejściach natury własnościowo-budżetowej przedsiębiorstwa, w 1987 r. stało się ono ostatecznie własnością Forda. Podobnie jak Jaguar, Aston Martin będąc przez 2 dekady pod rządami koncernu z USA przeszedł szereg innowacji. Jednym z najistotniejszych posunięć było stworzenie serii Vantage, która przebiła wszystkie dotychczasowe wyniki sprzedażowe firmy na czele ze słynnymi modelami V12 Vantage i V8 Vantage, których „spadkobiercy” produkowani są do dziś. Mimo wielu sukcesów samochodu Bonda, motoryzacyjny gigant zza oceanu – w ramach odchudzania swojego dossier, w 2007 r. wystawił również ten symbol brytyjskich dróg na sprzedaż. Udziały w firmie zostały kupione przez kilka międzynarodowych konsorcjów, z największą pulą pozostającą w rekach dwóch kuwejckich grup kapitałowych: Investment Dar i Adeem Investment.

Aston Martin Vantage V12

Aston Martin Vantage V12

Podobna „tułaczka” spotkała kolejną firmę, tak jak Aston Martin, wywodzącą się z Londynu. Lotus, znany gównie dzięki swoim sportowym i wyścigowym samochodom, wielokrotnie utytułowany zwycięzca Formuły 1, producent takich modeli jak: Espirit, Elan, Europa oraz Elise - również od wielu lat nie jest już zarządzany znad Tamizy. W drugiej połowie lat 80. marka została częściowo wykupiona przez Toyotę, która następnie swoje udziały odsprzedała General Motors. W latach 1993 – 1996 Lotus należał do francuskiego Bugatti Automobiles, po czym ostatecznie został sprzedany malezyjskiemu holdingowi PROTON.

Wielki powrót legendarnych aut

Mimo burzliwych lat i niejednokrotnej zmiany właścicieli, dla większości luksusowych czterośladów pochodzących z wysp brytyjskich, los się wreszcie uśmiechnął. W 2014 r. rekord sprzedaży odnotowały Rolls-Royce i Bentley, obecnie flagowe marki ostro konkurujących ze sobą BMW i Volkswagena. Niemiecki zarząd obu „Anglikom” wyszedł zdecydowanie na dobre. Rolls-Royce po raz pierwszy w swojej historii przekroczył próg sprzedaży 4 tys. limuzyn rocznie, dla porównania w 2003 r. roczna sprzedaż wynosiła tylko 300 aut. Co więcej ulubiony samochód królowej zbliżony poziom odnotowuje już od 5 lat. Natomiast Bentley, nazywany zresztą potocznie mniej wytworną wersją Rolls-Royce’a, doszedł do imponującego wyniku 11 020 sprzedanych pojazdów, od 2010 roku notując średni wzrost na poziomie 7%.

Bentley Continental GT

Bentley Continental GT

Co ciekawe, europejski rynek zbytu, w tym również rodzimy brytyjski, stanowi stosunkowo mały procent powyższego sukcesu. Dwoma największymi kupcami Rolls-Royce’a są Stany Zjednoczone i Chiny, trzecie w kolejności za nimi są Zjednoczone Emiraty Arabskie, a dopiero czwartą pozycję zajmuje jego ojczyzna. Podobnie kształtują się statystyki Bentley’a: na pierwszym miejscu Chiny (aż 29% całości sprzedaży!), na drugim USA, na trzecim łącznie liczone państwa starego kontynentu, a tuż za nimi na czwartej pozycji kraje Bliskiego Wschodu.

Najlepszy wynik, od blisko 10 lat, odnotował również w 2013 r. koncern Jaguar Land Rover. Jaguar sprzedał 425.006 samochodów, Land Rover 348.338. Tak samo jak w przypadku wyżej omawianych marek, ważną rolę dla tego sukcesu odegrało szybko wzrastające zainteresowanie ekskluzywnymi czterośladami w Azji, na Bliskim Wchodzie, a także w Ameryce Południowej (jeden z największych rekordów sprzedażowych Jaguara padł w Brazylii). Aczkolwiek w przypadku koncernu Jaguar Land Rower należy jeszcze zwrócić szczególną uwagę na, towarzyszącą temu dokonaniu, rekordową w historii obu marek ilość premier – z obsypanymi nagrodami Jaguarem F-Type i Range Roverem Sport na czele.

Fabryka Jaguara w Polsce?

Bardzo dynamiczny rozwój Jaguar Land Rover pociągnął za sobą potrzeby nowych inwestycji – w tym budowę nowej fabryki w Europie Środkowej, planowaną jeszcze na koniec bieżącego roku. Jednym z najpoważniejszych kandydatów do umiejscowienia inwestycji okazała się Polska. Już od początku roku trwały rozmowy między przedstawicielami indyjskiego koncernu a naszym Ministerstwem Gospodarki. Z miesiąca na miesiąc możliwość ściągnięcia nad Wisłę producenta tej legendarnej marki wyglądało coraz bardziej realnie. Indyjskie media, opierając się na „przeciekach” z Tata Motors, już kilkukrotnie wskazywały, że Polska jest już nieoficjalnym zwycięzcą tego konkursu. Coraz bardziej stanowcze zapewnienia, potwierdzające te informacje, padały z ust ministra gospodarki Janusza Piechocińskiego. Zgodnie z oficjalnymi danymi inwestora, ma to być fabryka produkująca docelowo 350 tys. samochodów rocznie, o wartości inwestycji przekraczającej równowartość 7 mld zł. Wstępnie rozważana była lokalizacja w okolicach Krakowa.

Widok zza gór

W atmosferze prognozowanego już sukcesu, podczas debat publicznych w polskich mediach zaczęły pojawiać się tematy dalszych korzyści dla naszego kraju płynących z tej inwestycji, dających szerokie spektrum nowych możliwości w kolejnych latach. W cieniu tych rozważań, Słowacja – wcześniej również brana po uwagę jako jedna z opcji dla Jaguara, zaproponowała korzystniejsze, od tych poprzednio negocjowanych, warunki. Rozmowy ponownie wróciły do etapu negocjacji, negocjacji za którymi polski rząd bardzo szybko przestał nadążać i ku zdziwieniu wszystkich też bardzo szybko je przegrał. W sierpniu reprezentacja Jaguara i władze Słowacji podpisały list intencyjny. Fabryka jednego ze światowych symboli motoryzacji ma powstać w mieście Nitra, a produkcja ma ruszyć w 2019 r. Nam pozostanie niestety tylko spoglądać zza gór na powracający do życia sukces jednej z najstarszych brytyjskich marek.

 

Opracowanie: Małgorzata Solińska, England.pl, 01.10.2015

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski4.8400 

Do W. Brytanii4.8890 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera 

Wysyłasz do Niemiec, Holandii, Włoch czy Norwegii?