Przelewy do Polski 4.8100 -0.21% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.9450 -0.08% 

Przelewy do Polski 4.8100 -0.21% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.9450 -0.08% 

Więźniowie odprawieni z kwitkiem

David Cameron odniósł zwycięstwo w kwestii wypłaty odszkodowania więźniom, którym odmówiono prawa do głosowania. Rząd brytyjski nie będzie zobowiązany wypłacić odszkodowania więźniom, pomimo, że naruszył ustanowione prawa człowieka zabraniając więźniom oddania głosu wyborczego; tak postanowił Europejski Trybunał Praw Człowieka.

Sprawa wniesiona przez 10 skazanych - niektórzy z nich skazani za wykroczenia na tle seksualnym - obecnie odsiadujących wyrok w więzieniach w Szkocji skarżyli się, że ich prawa człowieka zostały naruszone, ponieważ podczas odbywania kary nie zostali dopuszczeni do wzięcia udziału w wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2009 roku. Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł, że faktycznie miało miejsce naruszenie artykułu 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka – prawa do wolnych wyborów jednak nie prowadzi to do poniesienia kary przez rząd brytyjski.

Sędziowie wydali taki osąd, jako że sprawa miała taki sam charakter jak inne sprawy związane z głosowaniem w więzieniach na Wyspach Brytyjskich, na których całkowity zakaz głosowania przez więźniów został uznany za pogwałcenie prawa. Jednakże, sąd odrzucił roszczenie powodów o odszkodowanie i zwrot kosztów postępowania sądowego. Jeśli szalka przechyliłaby się na korzyść więźniów, rząd brytyjski byłby zmuszony do wypłacenia solidarnie 160 milionów funtów więźniom, którym odmówiono oddania głosu.

W 2004 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł, że całkowity zakaz głosowania przez więźniów jest bezprawny, lecz sukcesywne rządy brytyjskie nie stosują się do tego orzeczenia. W związku z tym od blisko dekady Strasburg i rząd brytyjski toczy spór w tej kwestii.  Przez ten czas Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał liczne postanowienia, że pozycja Wielkiej Brytanii jest sprzeczna w stosunku do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Jednakże, w 2011 roku ministrowie zagłosowali w kwestii utrzymania zakazu głosowania przez więźniów na podstawie tego, że zaprzepaścili ten przywilej łamiąc prawo i w konsekwencji idąc do więzienia.

W ubiegłym roku David Cameron przyrzekł ograniczyć swobodę Europejskiemu Trybunałowi Praw Człowieka i powiedział, że więźniowie nie powinni otrzymać prawa do głosowania. Cameron zwrócił uwagę, że decyzja o zakazie głosowania przez więźniów leży w interesie brytyjskiego parlamentu, aniżeli Europy.
 
Sędziowie uznali ostatnie kroki podjęte przez Wielką Brytanię tj. jej projekt, który przypomina o kluczowym zaleceniu pozwolenia więźniom odbywających karę 12 miesięcy bądź krócej do oddania głosu. Jednak, jako że legislacja pozostała bez zmian, sąd zatwierdził naruszenie konwencji.
 
Stwierdzenie naruszenia praw stanowi samo w sobie wystarczające zadośćuczynienie za jakiekolwiek niemajątkowe szkody poniesione przez skarżących. W takich okolicznościach, sąd orzekł, że koszty prawne zgłaszane przez powodów nie mogą być uznane za racjonalne i koniecznie poniesione. Sąd tym samym odmówił rekompensaty pod względem kosztów prawnych.
 
Ów tok postępowania cieszy nie tylko Camerona, ale również podatników, których ominęły milionowe koszty rekompensaty względem więźniów. W perspektywie rząd brytyjski musi rozważyć wprowadzenie niekontrowersyjnych ustaw w celu zmniejszenia ryzyka niesienia kar.

 

Opracowanie: Kornelia Sawicka, 18.08.2014

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski4.8647 

Do W. Brytanii4.8945 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera 

Wysyłasz do Niemiec, Holandii, Włoch czy Norwegii?