Przelewy do Polski 4.7800 0.84% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.9190 0.61% 

Przelewy do Polski 4.7800 0.84% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.9190 0.61% 

Blokada dla uzależnionych od hazardu

 

Według organu nadzoru sektora gier hazardowych, Gambling Commission, w UK jest około 430 tys. osób chorobliwie uzależnionych od hazardu, a około dwu milionów jest zagrożonych uzależnieniem. Szkody są podobne do uzależnienia od narkotyków: choroby somatyczne i psychiczne, majątkowa ruina, zerwane relacje osobiste, niekiedy droga do przestępstw kryminalnych. Pojawiły się banki, które proponują uzależnionym ratunek w postaci odcięcia ich rachunków od hazardu.

Portal BBC News przedstawił takiego typowego uzależnionego gracza, któremu udało się wyrwać z nałogu. Danny Cheetham, mieszkaniec miasta Stockport, zaczął obstawiać zakłady zaraz po ukończeniu 20 lat. „Nastawiałem budzik na 4 rano, aby móc zrobić pierwszy zakład” - opowiada 29 letni dziś Danny. „Do pracy wybierałem taką drogą, aby móc wpaść do najwcześniej otwieranych lokali bookmacherskich.” Danny obstawiał u bookmacherów, grał na automatach i online. Często obstawiał zakłady w futbolu, którym się nawet nie interesował. Brał dodatkowe godziny, żeby mieć pieniądze na zakłady, brał wysoko oprocentowane chwilówki. W ciągu ośmiu lat Danny stracił ponad £50.000. Odbiło się to nawet na jego zdrowiu, wpadł w depresję, wrócił mieszkać do rodziców, ponieważ nie stać go było na czynsz.

Dziesiątki tysięcy chętnych

Danny opamiętał się dopiero po śmierci matki, ale nie było łatwo zerwać z nałogiem, aż do chwili kiedy swoje konto przeniósł do internetowego, a raczej „smartfonowego”, banku Monzo. Jest to jeden z tzw. challenger bank, z którymi się można komunikować wyłącznie przez komórkę. Określenie „challenger” odnosi się do okoliczności, że to nowe, małe banki prowadzące operacje wyłącznie online, rzucają wyzwanie tradycyjnym bankom z budynkami, okienkami i „żywymi ludźmi”.

Kiedy usługa gambling block jest włączona, wtedy bank rozpoznaje próbę transakcji w zakładach bookmacherskich, tych online i tych na miejscu, i je blokuje zanim pieniądze zdążą opuścić konto klienta. Jest także założony dzienny limit pobierania pieniędzy z automatów, aby klient nie mógł płacić gotówką u bookmacherów.

Prezes zarządu banku Monzo, Tom Blomfield, powiedział, że stworzyli usługę antyhazardowej blokady na prośbę samych klientów. „W naszym zespole mamy ludzi, którzy współpracują z najbardziej narażonymi klientami zapewniając im wsparcie. Ponad 25 tysięcy klientów przyjęło tę usługę od czasu jej wprowadzenia w czerwcu br. Nie wszyscy mają problem hazardowy, ale około ośmiu tysięcy tak. Zauważyliśmy, że to działa. Liczba transakcji związanych z grami hazardowymi spadła o 70%” - powiedział Tom Blomfield.

Blokada staje się standardem

Inny z nowym banków, o nazwie Starling, również w czerwcu zaoferował usługę blokady anthazardowej i podaje, że z tej usługi korzysta już 20 tysięcy jego klientów. W ślad za internetowymi pionierami idą także duże banki – Lloyds, Santander, HSBC, RBS i Barclays – i także wprowadziły tę usługę do swoich ofert. Znaczy to, że staje się ona elementem standardowej palety ofert. Banki reklamują nową usługę jako wyraz troski o dobro klientów, w tym wypadku tych najbardziej zagrożonych. Odcięcie hazardu od zasobów może zapobiec np. utracie domu i innym rodzinnym tragediom.

Przedstawiony wyżej Danny Cheetham powiedział, że po zrobieniu pierwszych kroków w kierunku zerwania z uzależnieniem wraca do psychicznej równowagi. „Nareszcie mam na koncie trochę pieniędzy, których wcześniej nigdy nie dawałem rady zgromadzić. W przyszłym roku skończę 30 lat i zamierzam do tego czasu pozbyć się wszystkich długów. Nareszcie jestem w stanie planować swoją przyszłość i zacząć odkładać na własny dach nad głową. Skończyła się ta beznadziejna mordęga.”

Polityka Gambling Commission

Gambling Commission współpracuje z bankami w kwestii zwalczania uzależnienia od zakładów. Poza tym komisja prowadzi własną politykę ochrony konsumentów przed utratą kontroli nad swoimi emocjami w ferworze gry. W jej regulacjach jest przepis, który nakazuje operatorowi zakładów przestrzeganie odpowiedniej procedury w wypadku „problematycznego zachowania” jakiegoś klienta. Np. takiego, który w krótkim czasie obstawia coraz wyższe zakłady, co łatwo zinterpretować, że człowiek po stracie dużej sumy pieniędzy brnie dalej, ponieważ chce się „odegrać”, to jest odzyskać pieniądze. W ten sposób ludzie tracą majątki.

Ostatni komisja opublikowała komunikat o ukaraniu grzywną pół miliona funtów jednego z operatorów z powodu złamania procedury postępowania wobec „problematycznego zachowania” jednego z klientów, który stracił jeden milion funtów wziętego na kredyt. Przewinienie operatora polegało na tym, że wprawdzie ostrzegł tego klienta o ryzyku jakie on podjął, zalecił 24 godzinny okres przerwy „na ochłonięcie”, na co klient się zgodził, ale operator skontaktował się z owym klientem właśnie w tym czasie, co jest wyraźnie zabronione.

 

Opracowanie: Marian Skwara, England.pl, 19.10.2018

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski4.8300 

Do W. Brytanii4.8790 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera 

Wysyłasz do Niemiec, Holandii, Włoch czy Norwegii?