Przelewy do Polski 4.7700 0.42% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.8990 0.00% 

Przelewy do Polski 4.7700 0.42% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.8990 0.00% 

Podwyżki wynagrodzeń w służbie zdrowia

Przedstawiciele związków zawodowych pracowników państwowej służby zdrowia, National Health Service, osiągnęli 21 marca porozumienie z rządem w sprawie wzrostu płac. Jeśli związkowe zgromadzenia zaaprobują te ustalenia, co jest spodziewane do lipca, to pierwsze podwyżki będą wypłacane wstecznie od 1 kwietnia br. Jest to znaczące wydarzenie, ponieważ będzie to pierwsza podwyżka po siedmiu latach zamrożenia płac w sektorze publicznym. NHS jest największym pracodawcą w Wielkiej Brytanii, zatrudnia ponad półtora miliona ludzi.

Negocjowali z rządem przedstawiciele 14 związków zawodowych, tylko jeden z nich, GMB, nie zaleca swoim członkom zaaprobowanie wypracowanego kompromisu. Harmonogram podwyżek jest rozpisany na trzy lata. Pieniądze na ich sfinansowanie, 4.2 mld funtów, nie obciążą obecnego budżetu NHS, ale zostaną specjalnie wydzielone ze skarbu państwa. Porozumienie obejmuje około 1 mln 300 tys. osób, a więc prawie wszystkie zawody związane z publiczną służbą zdrowia oprócz lekarzy, dentystów i naczelnej kadry kierowniczej. Ta ostatnia grupa to nie więcej jak 120.000 osób.

Wzrost od 6.5% do 29%

Poza wyżej wymienionymi podwyżki dostaną wszyscy i będzie to co najmniej 6,5%, a maksymalnie 29%. Obowiązująca w NHS skala płac liczy 9 szczebli (zwane bands), które same jeszcze mają dość szerokie i gęste „widełki”. Wielkość podwyżek będzie zależeć od miejsca danej kategorii pracowników na płacowej skali.

Poniżej najważniejsze ustalenia dość złożonego i rozłożonego na trzy lata harmonogramu wzrostu płac:

  • połowa zatrudnionych – ci którzy pobierają wynagrodzenia zapisane w szczytowej pozycji tabeli płacowej danej specjalności - otrzyma podwyżkę w wysokości 6.5% w ciągu trzech lat,
  • druga połowa - ci którzy nie osiągnęli jeszcze szczytowego szczebla tabeli płacowej - otrzymają podwyżkę w granicach od 9% do 29%,
  • zarobki najniższej wynagradzanych pracowników zatrudnionych w pełnym wymiarze godzin, jak sprzątacze, szpitalny catering i inni pomocniczy pracownicy, zwani w UK porterami, wzrosną o 15% w ciągu trzech lat, ale już w tym roku dostaną £2.000 podwyżki i będą zarabiać nie mniej niż £17.460 rocznie; dotyczy to około 100 tysięcy osób,
  • początkująca pielęgniarka, która obecnie zaczyna od £22.128 będzie otrzymywać £26.970; jest to podwyżka o 22%,
  • wyspecjalizowane pielęgniarki, fizjoterapeuci, pracownicy laboratoriów, którzy obecnie są zaszeregowani na najniższym szczeblu tabeli płacowej i pobierają £31,696 rocznie, dostaną maksymalną podwyżkę, tj. 29%, i w roku finansowym 2020/21 będą zarabiać £40,894,
  • średnio zarabiający personel, tj. zaszeregowany na środkowym szczeblu tabeli płacowej, otrzyma 24,7% podwyżki, będzie to wzrost z £24,547 do £30,615; dotyczy to około 14 tysięcy osób.

Koniec jednoprocentowego limitu

Jak już było powiedziane, będą to pierwsze podwyżki w sektorze publicznym po wprowadzeniu w 2013 r. jednoprocentowe limitu na wzrost wynagrodzeń, tzw. 1% pay cup. Kryzys 2009-10 zmusił rząd do polityki zaciskania pasa. Najpierw, w 2010, płace zostały zamrożone na dwa lata (poza tymi pracownikami, którzy zarabiali mniej niż £21.000 rocznie), a w 2013 rząd wprowadził rzeczony limit jako mający obowiązywać do 2020 r. Niska, czasem nawet ujemna, stopa inflacji w pierwszych latach dekady ułatwiała tę politykę, gdyż nie skutkowało to zbytnim spadkiem realnych dochodów. Jednakże gdy inflacja wróciła rząd Theresy May znalazł się pod silną presję żądań płacowych i we wrześniu ubiegłego roku premier zapowiedziała zniesienie tego ograniczenia w 2018. Już w ubiegłym roku niewielkie podwyżki ponad 1% pay cup otrzymali policjanci i służba więzienna.

Podwyżki mają zatrzymać odpływ pielęgniarek

Związki zawodowe przystępując do negocjacji żądały corocznego wzrostu płac o 3.9%, tak aby nominalny wzrost nie był zjadany przez inflację. Przedstawicielki pielęgniarek twierdzą, że ich realne zarobki spadły o 14% w stosunku do roku 2010. Uzgodnione w omawianym pakiecie podwyżki dla sióstr zapewnią im realny wzrost dochodów. Natomiast dla połowy pracowników, którzy dostaną tylko 6.5% w ciągu trzech lat, to po uwzględnieniu inflacji – przewidywane 2.4% w tym roku oraz 1.8% i 1.9% w następnych dwu latach – realny wzrost będzie niewielki.

Jak widać największe podwyżki zostały adresowane przede wszystkim do tych grup, w których NHS odczuwa największe braki kadrowe. Dotyczy to głównie pielęgniarek; obecnie 10 procent etatów jest nieobsadzone, a braki te pogłębiają się ze względu na odchodzenie od zawodu wielu kobiet i mała liczba chętnych do podjęcia tego zawodu. Jednym ze skutków Brexitu jest zahamowanie dopływu nowych kadr z krajów Unii Europejskiej oraz jednocześnie odpływ nie-Brytyjek z brytyjskiego rynku pracy do innych krajów UE. W 2017 r. w NHS, w szpitalach i komunalnych przychodniach, było zatrudnionych 286 tys. pielęgniarek i niespełna 22 tys. położnych. W tymże roku zanotowano odejście z NHS 37 tys. pielęgniarek.

 

Opracowanie: Marian Skwara, England.pl, 26.03.2018

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski4.8269 

Do W. Brytanii4.8562 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera 

GG_logo