Przelewy do Polski 4.8300 0.42% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.9690 0.08% 

Przelewy do Polski 4.8300 0.42% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.9690 0.08% 

Podatek Council Tax zostanie zlikwidowany?

Przedstawiciele Partii Pracy zapowiedzieli plan likwidacji podatku Council Tax. W jego miejsce miałby pojawić się inny podatek - Local Income Tax, który jednak ma być znacznie niższy dla "przeciętnego" mieszkańca Wysp. Koszt opłat podniósłby się za to zauważalnie dla osób o bardzo wysokich dochodach. W ten sposób opozycyjne ugrupowanie chce utrzymać dotychczasowe wpływy z Council Tax na podobnym poziomie, ale wyciągając pieniądze z kieszeni najbogatszych.

Likwidacja Council Tax

Andrew Gwynne, polityk Partii Pracy, poinformował że jego ugrupowanie przygotowuje rozwiązanie, które pozwoli na zasilenie domowych budżetów osób o średnich i niskich zarobkach. Przekształcenie obecnego systemu ma służyć przede wszystkim zróżnicowaniu wysokości ściąganych opłat w zależności od dochodów. Obecnie wysokość zarobków nie jest brana pod uwagę przy ustalaniu kwoty należnej do zapłaty z tytułu Council Tax. Podatek wyliczany jest przede wszystkim na podstawie lokalizacji i wartości zamieszkiwanego lokalu. Nie ma znaczenia czy lokator jest właścicielem nieruchomości, czy też tylko ją wynajmuje.

Laburzyści zapowiadają, że w ten sposób doprowadzą do stworzenia bardziej sprawiedliwego systemu, który wysokością opłat będzie w pewnym stopniu dopasowany do możliwości płatnika. Co więcej, zgodnie z przedstawionymi wyliczeniami, nowy podatek miałby nie tylko zaoszczędzić części wydatków "przeciętnego zjadacza chleba" ale także przyczynić się do wpływu dodatkowych środków do budżetu samorządów.

Jak zarobić na najbogatszych?

Skonstruowany w ten sposób nowy system miałby znacznie zwiększyć przychody do kasy miejskiej, ale tylko kosztem najbogatszych - poinformował Andrew Gwynne. Local Income Tax byłby dodatkowo obciążony podatkiem dochodowym, pobieranym przez Skarb Państwa w przedziałach 20%, 40% i 45% - dla osób najwięcej zarabiających. Polityk dodaje, że Partia Pracy uważa przeprowadzenie reformy za konieczność, ponieważ dotychczasowe opłaty za usługi, takie jak wywóz śmieci czy sprzątanie ulic, były nieodpowiednie i często za wysokie.

Reprezentant laburzystów zaznaczył, że jego ugrupowanie zajmując się tą kwestią przyglądało się różnym rozwiązaniom stosowanym na całym świecie. Jako przykład podał Stany Zjednoczone, gdzie naliczanie podatku miejskiego funkcjonuje właśnie w taki sposób.

Jednak pomysł Partii Pracy spotkał się ze zdecydowaną krytyką rządzącej Partii Konserwatywnej. Torysi ostrzegli, że w ich ocenie doprowadzi to do odwrotnego rezultatu i jeśli laburzyści wygrają wybory, to mieszkańcy kraju będą musieli w gruncie rzeczy płacić wyższe podatki, a w zamian za to otrzymają gorszą jakość usług komunalnych. Marcus Jones z Partii Konserwatywnej powiedział:

- To ludzie pracujący zapłacą za te zmiany najwyższą cenę. (...) Tylko konserwatyści pracują nad zapewnieniem silnej gospodarki, jednocześnie pracując nad poprawą jakości usług i utrzymaniu niskich kosztów dla każdego mieszkańca Wielkiej Brytanii i jego rodziny - sugeruje Jones.

Jak nie będzie likwidacji - to będzie podwyżka

Do tej pory władze miast mogły podnieść kwotę podatku maksymalnie o 2%. Regulacje te jednak zostały niedawno zmienione, dzięki czemu lokalne urzędy zyskały szersze kompetencje i mogą zwiększyć kwotę podwyżki do 3%. Co więcej, nowa zasada umożliwia władzom podniesienie podatku lokalnego nawet o 5.99% - w ramach finansowania opieki społecznej, za którą są odpowiedzialne Councile. 

Burmistrz Londynu - Sadiq Khan potwierdził już, że chce w najbliższym czasie zwiększyć wysokość Council Tax w stolicy, aby uzupełnić budżety między innymi Met Police i London Fire Brigade. Jak sam przyznaje, zdaje sobie sprawę, że niestety uderzy to w najbiedniejszych mieszkańców:

- Nie miałem innego wyjścia, jak tylko zaproponować podwyższenie podatku lokalnego, aby chronić nasze miasto przed zagrożeniami, przed którymi stoimy. Jestem wrażliwy na to, że podwyżka Council Tax uderza w tych, którym najtrudniej jest płacić, więc nie jest to z pewnością decyzja, którą podejmuję lekko – poinformował Sadiq Khan.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 24.02.2018

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski4.8800 

Do W. Brytanii4.9290 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera