Przelewy do Polski 4.8100 -0.21% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.9450 -0.08% 

Przelewy do Polski 4.8100 -0.21% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.9450 -0.08% 

Wydatki socjalne - wyzwanie poważniejsze niż Brexit

Rząd ogłosił zmiany w harmonogramie podnoszenia wieku uprawniającego do przyznania państwowej emerytury (state pension). Sześć milionów osób będzie musiało dłużej pracować niż to było zapisane wcześniej. Pierwotnie przewidywano, że podniesienie wieku emerytalnego do 68 lat nastąpi od roku 2044. Rząd skrócił tę perspektywę do roku 2037. Dotyczy to ludzi, którzy obecnie znajdują się w przedziale wiekowym 39 - 47 lat. Eksperci dowodzą, że starzenie się społeczeństwa wymusi w długofalowej perspektywie radykalną przebudowę budżetu państwa.

Minister Pracy i Emerytur, David Gauke, powiedział, że „ponieważ nieustannie wydłuża się średnia długość życia, a z tym liczba ludzi uprawnionych do otrzymywania państwowej emerytury, musimy być pewni, że posiadamy uczciwy i stabilny system, który odzwierciedla wymogi naszych czasów i chroni przyszłe pokolenia.

Wcześniej o siedem lat

Według obliczeń rządu nowe reguły pozwolą zaoszczędzić podatnikom 74 miliardów funtów do roku 2045. Mierząc wydatki państwa na fundusz emerytalny odsetkiem dochodu narodowego w pierwotnym wariancie było to 6,5% GDP w roku budżetowym 2039/40, a w nowym wielkość ta zmaleje do 6,1% GDP.

Dla labourzystów decyzja rządu jest „zdumiewająca” w świetle ostatnich doniesień sugerujących, że średnia długość życia przestała się wydłużać i nadal utrzymują się nierówności w stanie zdrowia emerytów między różnymi grupami dochodowymi i regionami. Minister pracy i emerytur w gabinecie cieni, Debbie Abrahams, powiedziała w parlamencie, że wiele osób po sześćdziesiątce zaczyna podupadać na zdrowiu wcześniej niż nabywa uprawnienia do emerytury.

Labourzyści i związkowcy krytykują

Również Frances O'Grady, sekretarz generalny centrali związkowej TUC, skrytykowała rządową decyzję: „Rząd zapowiada bardziej uczciwą politykę emerytalną, ale to, co czeka kobietę urodzoną w latach 50. jest dalekie do uczciwości; czyni z niej obywatelkę drugiej kategorii. W większej części kraju wiek emerytalny będzie wyższy niż wiek pozostawania w znośnym zdrowiu. Zamiast podwyższać wiek emerytalny rząd powinien zrobić więcej dla starszych pracowników, którzy chcieliby nadal pracować i płacić podatki.”

Na tę samo okoliczność co labourzyści zwróciła uwagę organizacja Age UK, broniąca interesów seniorów. „Przyśpieszając o siedem lat termin podniesienia wieku emerytalnego, rząd drenuje kieszenie wszystkich przed pięćdziesiątką i młodszych pomimo iż nie ma po temu żadnych obiektywnych powodów” - powiedziała dyrektor Age UK Caroline Abrahams. „Tym bardziej, że najnowsze badania sugerują, że doszło do zahamowania wydłużania się średniej długości życia została zahamowana.”

Jedna trzecia dorosłego życia na emeryturze

Wracając do decyzji rządu, została ona oparta na ustaleniach opublikowanego w marcu raportu sporządzonego przez zespół Johna Cridlanda o nazwie „Smooting the Transition”, dosłownie „Złagodzenie Przejścia”. Chodzi o przemiany w okolicznościach finansowania państwowych emerytur w związku z przemianami demograficznymi w najbliższych dekadach i wynikających stąd wnioskami co do wysokości wieku uprawniającego do państwowych emerytur. Raport wychodzi z przyjętego przez rząd w 2013 r. założenia, że ludzie powinni spędzić na emeryturze przeciętnie jedną trzecią swojego dorosłego życia.

Konieczność zmian ma wynikać z trwającym już od kilku lat wchodzenia w wiek emerytalny pokolenia boomu demograficznego, tj. urodzonych w latach 1945-65 oraz wydłużenia średniej długości życia. Bez podwyższenia wieku uprawniającego do państwowej emerytury dojdzie do konieczności zmian w proporcjach wydatków budżetu państwa i konieczności wzrostu podatków – argumentuje rząd.

Gwałtowne starzenie się społeczeństwa

Omawiana problematykę z jeszcze szerszej perspektywy potraktował Insitut for Fiscal Studies w opublikowanym w maju br. studium. Już w tytule (Inevitable trade-offs ahead: long-run public spending pressures) została sformułowana główna konkluzja, mianowicie że nieunikniona jest reorientacja publicznych wydatków ze względu na demograficzną presję. Poniżej główne tezy raportu.

  • Ludność UK szybko starzeje się. W okresie od 2016 do 2021 całkowita liczebność wzrośnie o 3%, ale liczba osób w wieku od 65 lat zwiększy się o 9%, a tych w wieku od 85 lat o 15%. W roku 1966 osoby w wieku od 65 lat stanowiły 12% społeczeństwa, 18% w roku 2016, a prognozy na rok 2066 przewidują 26%.
  • Starzenie się społeczeństwa to zwiększająca się presja na publiczne wydatki. Wydatki na ochronę zdrowia osoby 70-letniej są trzy razy wyższe od wydatków dla osoby 30-letniej.
  • Ciężar nakładów na fundusz emerytalny jest łagodzony dzięki podnoszeniu wieku emerytalnego. Pomimo tego nakłady te wzrosną o 1,8% dochodu narodowego (£37 miliardów w dzisiejszych cenach) w okresie od 2016/17 do 2066/67.
  • W podanym wyżej okresie konieczność zwiększenia wydatków na ochronę zdrowia i opiekę nad seniorami pochłonie 5,3% dochodu narodowego, co przy obecnych cenach jest równowartością £109 miliardów.
  • Według oficjalnych prognoz wydatki na ochronę zdrowia i emerytury w okresie 2015/16 do 2066/67 wzrosną o jedną trzecią, tj. do 45% dochodu narodowego. Jeśli rząd dokona cięć w innych wydatkach, to odsetek ten wzrośnie do 55%.
  • Stąd nieunikniony wybór: zahamowanie wzrostu wydatków na ochronę zdrowia i opiekę oraz emerytury albo cięcia w innych działach wydatków państwowych na korzyść wyżej wymienionych. I to jest - zdaniem autorów raportu - dużo większym wyzwaniem niż Brexit.

 

Opracowanie: Marian Skwara, England.pl, 26.07.2017

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski4.8550 

Do W. Brytanii4.9070 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera 

Wysyłasz do Niemiec, Holandii, Włoch czy Norwegii?