Przelewy do Polski 4.6900 -0.64% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.8290 -1.15% 

Przelewy do Polski 4.6900 -0.64% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.8290 -1.15% 

Zwalczanie finansowego wykluczenia w UK



Dla wielu Polaków, którzy przyjechali na wyspy do pracy w 2004 r. i później, był to skok cywilizacyjny także w zakresie pieniędzy, gdyż z dnia na dzień musieli się przestawić na obrót bezgotówkowy. Niektórzy po raz pierwszy w życiu dostali kartę płatniczą. Starsi wiekiem mieli z tym kłopoty, i miewają je do dziś, ale dotyczy to nie tylko Polaków. Także wielu Brytyjczyków nie radzi sobie z wymogami elektronicznego obrotu pieniężnego. Izba Lordów opublikowała właśnie raport na ten temat.

Termin financial exclusion, czyli finansowe wykluczenie pojawił się w UK w latach 90 dla określenie upośledzenia niektórych grup społecznych w zakresie dostępu do głównego nurtu usług finansowych. Jego odwrotnością jest financial inclusion, tj. finansowa inkluzja (włączenie) dla oznaczenia programów likwidacji tego upośledzenia. W latach 2005 -2011 funkcjonowała mieszana komisja o nazwie Financial Inclusion Taskforce, której zadaniem było zbadania problemu wykluczenia finansowego i wypracowania środków zaradczych. W Izbie Lordów istnieje specjalna komisja o nazwie Select Committee on Financial Exclusion, która właśnie opublikowała wspomniany raport pt. Tackling financial exclusion, czyli Zwalczanie finansowego wykluczenia. Nie jest to oczywiście pierwszy raport na ten temat. Przed dwoma laty podobny raport opublikowała jedna z komisji Izby Gmin, swoje dokumenty o tym problemie społecznym prezentowały organizacje pozarządowe, a akademicy prace naukowe.

Pobieranie wynagrodzenia, płacenie rachunków, zakupy, zaciąganie kredytów, ubezpieczenia, a także dostęp do wszelakiej informacji – to wszystko we współczesnym społeczeństwie załatwia się przez niewidzialną Sieć, a dostęp do niej zapewnia komputer, i już w coraz większym zakresie nie taki stojący na biurku, ale mający formę niewielkiego płaskiego urządzenia noszonego w kieszeni, które służy także, między innymi, jako telefon. Kto nie radzi sobie z dostępem do Sieci sytuuje się na społecznym marginesie, podobnie jak przed stu laty ludzie, którzy nie zdołali się nauczyć czytać i pisać.

Podeszły wiek, niepełnosprawność, ubóstwo

Przyczyn sieciowej, a za nią finansowej, marginalizacji jest wiele. Najczęściej wymienia się wiek, niepełnosprawność oraz ubóstwo. W 2015 r. w UK żyło 11,6 mln ludzi powyżej 65 lat i 3,1 mln powyżej 80 lat. W roku 2039 będzie ich odpowiednia 18 mln i 6,3 mln. Starzenie się społeczeństwa odbywa się jednocześnie z przenoszeniem się usług finansowych na platformy elektroniczne, co stawia nowe wyzwania przed organizacją tych usług. Według raportu Izby Lordów 600 tys. starszych ludzi jest finansowo wykluczonych. Jedna trzecia osób powyżej 80 nigdy w życiu nie korzystała z bankomatu albo woli go unikać. Powodem może być słaby wzrok, sztywne palce, obawa przed popełnieniem błędu oraz psychiczny dyskomfort z powodu obecności za plecami ludzi czekających na swoją kolej, którzy mogą nie kryć swego zniecierpliwienia. Tylko kilka procent osób z tej kategorii wiekowej korzysta z bankowości internetowej.

Zamykanie oddziałów bankowych

Ludzie starsi wolą tradycyjną obsługę w okienku, kontakt twarz w twarz z żywym człowiekiem. Jednakże ta możliwość nieustannie się kurczy, ze względu na zamykanie oddziałów bankowych. W skali kraju większość ruchu finansowego odbywa się już online i w okresie 1989 – 2016 zniknęło 53% wszystkich oddziałów. Zamykanie oddziałów jest szczególnie dotkliwe dla mieszkańców małych miejscowości. W raporcie jest opisany przypadek prawie 9-tysięcznego Glastonbury, słynnego z czerwcowego festiwalu, które od 2015 r. zostało bez żadnego banku na miejscu. Teraz jeśli ktoś chce być obsłużony w tradycyjnym okienku musi jechać do oddalonego o 37 km Bristolu. Uderza to nie tylko w ludzi starszych, ale upośledzonych z innych względów, jak niepełnosprawność, a także ubóstwo.

Ubóstwo prawie automatycznie wyklucza z głównego nurtu usług finansowych. Organizacja rynku finansowa jest zaprojektowana przede wszystkim dla ludzi o regularnych i co najmniej przeciętnych dochodach. Banki odmawiają założenia rachunków bieżących ludziom o niskich lub nieregularnych dochodach. Oznacza to odcięcie tych osób od taniego kredytu, nie tylko tego klasycznego, ale także tego otrzymywanego dzięki kartom kredytowym lub krótkoterminowego debetu na zwykłej karcie. To zaś z kolei oznacza, że najuboższym pozostaje jedynie korzystanie z usług dostawców krótkoterminowych i wysoko oprocentowanych pożyczek zwanych popularnie payday loans. Jej agenci często sami dostarczają pieniądze do domu zainteresowanych i tak samo odbierają raty spłaty. Zjawisko to znamy dobrze w Polsce, gdzie na każdym słupie widzimy oferty „szybkich pożyczek”, z których korzystają ci, którzy nie mają szans w banku.

Kara za ubóstwo - ponad £1000 rocznie

Ubóstwo jest jednocześnie przyczyną i skutkiem wykluczenia finansowego na zasadzie zaklętego kręgu. Ubodzy płacą drożej nie tylko za kredyt ale i przy zakupach. Obecnie kupowanie większości rzeczy za gotówkę wychodzi drożej niż płacenie kartą, a najtaniej można kupować online. Poza tym ubogich nie stać na kupowanie większej ilości, co jest korzystniejsze niż pojedynczo. Inny z przykładów, które można mnożyć; opłaty za telefon komórkowy i energię przez wykupienie karty prepaid są wyższe niż w abonamencie. Z kart prepaid, zwłaszcza przy płaceniu za energię, korzystają częściej ludzie ubożsi, którzy w ten sposób nie tylko płacą za usługę więcej, to jeszcze kredytują dostawcę przedpłatą. Obliczono, że ludzie biedni płacą około 10% więcej za podstawowe dobra i usługi. Rocznie ma to kosztować od £1000 do £1500 na osobę. Nie jest to skutkiem braku orientacji w rynkowej ofercie, ale skutkiem braku dostępu do bardziej korzystnej oferty. Zostało to nazwane ironicznie poverty premium, czyli premia za ubóstwo. Bez ironii właściwa nazwa brzmiałyby poverty fine, grzywna za ubóstwo.

Darmowe konto i urzędy pocztowe

W rządowych programach problem ten jest wymieniany od lat. Theresy May w swym programowym przemówieniu ogłosiła hasło „fairer Britain that works for everyone”, czyli uczciwe państwo, które działa na korzyść wszystkich. Należy podkreślić, że wiele zrobiono na rzecz likwidacji wykluczenia finansowego. Rząd współpracuje w tym zakresie z sektorem bankowym i organizacjami pozarządowymi. Od początku 2016 r. istnieje rozwiązanie dla osób, które dotychczas nie mogło otworzyć konta bankowego ze względu na niskie lub brak dochodów. Obecnie większość banków oferuje, a przoduje w tym Lloyds, tzw. basic bank account, podstawowy rachunek bankowy, który jest uproszczoną wersją rachunku bieżącego. Tym się różni od tego ostatniego, że uniemożliwia posiadaczowi zrobienie debetu i chroni go w ten sposób przed konsekwencjami przekroczenia salda. Takie karty istniały już wcześniej, ale dopiero teraz są całkowicie wolne od opłat. Ma to zachęcić do włączenia się do obrotu bezgotówkowego te gospodarstwa domowe, w których nikt nie posiada karty bankowej. Liczbę takich gospodarstw szacuje się na około jeden milion.

Rozwiązaniem dla niedogodności związanych z zamykaniem oddziałów bankowych jest przejęcie większości ich funkcji przez urzędy pocztowe, których jest w Wielkiej Brytanii około 11600. To ma zapewnić ludziom starszym i upośledzonych dostęp do podstawowych usług w systemie „okienkowym” w pobliżu ich miejsca zamieszkania.

Raport Izby Lordów przedstawia długą i szczegółową listę zaleceń adresowanych do rządu i sektora bankowego w kierunku likwidacji wykluczenia finansowego. Oprócz wspomnianych zawierają one, między innymi, postulaty co edukacji finansowej oraz mechanizmów budowania oszczędności.

 

Opracowanie: Marian Skwara, England.pl, 29.03.2017

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski4.7350 

Do W. Brytanii4.7850 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera