Przelewy do Polski 4.6900 -0.64% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.8290 -1.15% 

Przelewy do Polski 4.6900 -0.64% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.8290 -1.15% 

Stodoły do magazynowania energii

Firmy energetyczne przygotowały dość atrakcyjną ofertę dla brytyjskich farmerów, choć nie we wszystkim regionach. Oferują one właścicielom 20 tys. funtów rocznie przez okres 25 lat, jeśli ci zgodzą się na wzniesienie na swym terenie budynku mieszczącego zespół baterii połączonych z krajową siecią energetyczną. Nazwa tych urządzeń brzmi Battery Storage Barns, czyli stodoły dla baterii.

Zapotrzebowanie na tego typu instalacje pojawiło się w związku z przemianami w systemie energetycznym, w tym rozwoju odnawialnych źródeł energii oraz postępami w technologii budowy urządzeń służących do gromadzenia zapasów energii, czyli rzeczonych baterii, inaczej akumulatorów. Te ostatnie są coraz tańsze i bardziej efektywne. Wiadomo, że zapotrzebowanie na energię jest zmienne w cyklu dobowym (w nocy mniejsze), tygodniowym (w weekendy spada) i rocznym (zimą rośnie). Natomiast produkowanie energii nie jest aż tak elastyczne, aby je można się było dostosować do fluktuacji poboru. Stąd zapotrzebowanie na urządzenia, które magazynują nadmiar produkowanej energii, aby ją oddać w czasie szczytowego zapotrzebowania.

Battery Storage tylko na farmach

Największe szanse mają lokalizacje położone w pobliżu linii średniego napięcia 33 kV, które posiadające rezerwy pojemności przesyłowej. Typowa oferta dla właściciela gruntu to dwuletni okres przygotowawczy, kiedy odbywa się projektowanie oraz dostosowanie sieci. Następnie dochodzi do podpisania 25 letniej umowy dzierżawy gruntu, na którym projekt ma być zrealizowany. Ofert jest skierowana do farmerów, a nie do po prostu właścicieli gruntów, ponieważ budynki „energetycznych stodół” nie mogą stać w szczerym polu, ale muszą wchodzić już w skład, lub przylegać do zagospodarowanych farmerskich kompleksów.

Według firmy Green Hedge, która realizuje te projekty, budynek mieszczący baterie, tj. Energy Barn, to jednokondygnacyjny budynek ze stalowym szkieletem o wymiarach około 45 x 20 metrów. Do jego postawienia wymagana jest działka o wielkości jednego tysiąca metrów kwadratowych. Budynek mieści rzędy stojaków z litowo-jonowymi bateriami, do tego prostowniki i transformatory. W wiejskim krajobrazie ten budynek nie będzie się wyróżniał mimo industrialnej funkcji, ponieważ jego zewnętrzna architektura nie będzie się różniła od dużej stodoły na współczesnej farmie, stąd nazwa „barn”. Poza tym instalacja ta nie generuje hałasu ani zapachów, a obsługa techniczna nie wymaga częstotliwego transportu, jakiego np. wymagają dieslowe generatory ze względu na konieczność dowozu paliwa. Praktycznie więc energetyczna stodoła ma być stosunkowo neutralna dla lokalnego środowiska. Tak w każdym razie zapewnia Green Hedge w swoim prospekcie.

Poza obszarami chronionymi i zagrożonymi

Właściciele gruntu za wydzierżawienie działki – jeden tysiąc metrów kwadratowych, to jedna dziesiąta część hektara - i jej użytkowanie mają otrzymywać 20 tysięcy funtów rocznie waloryzowane o wskaźnik inflacji. Po 25 latach użytkowania firma demontuje wszystkie urządzenia, a budynek przechodzi na własność farmera. Oferowane warunki wydają się dość atrakcyjne dla właścicieli gruntów, ale raczej niewielu z brytyjskich farmerów będzie mogło z oferty skorzystać. Umowy mogą być tylko z właścicielami farm, a nie z dzierżawcami, do których zalicza się spory odsetek farmerów. W następstwie warunku znajdowania się w pobliżu linii przesyłowej średniego napięcia z zapasem mocy przesyłowej, odpada cała wschodnio-środkowa Anglia i prawie cała Walia.

Wykluczone są także obszary podlegające ochronie przyrody i ochrony krajobrazu wszystkich kategorii (Green Belt, National Park, AONB). Energetyczne stodoły nie mogą też stać w pobliżu zabytków architektury. Poza tym wykluczone są tereny narażone na wody powodziowe dwu najwyższych kategorii zagrożenia.

Dla tych farmerów, którym uda się podpisać umowy z firmami energetycznymi, odstąpienie na 25 lat skrawka ziemi o wielkości dziesiątej części hektara, który będzie przynosić 20 tysięcy funtów rocznie bez żadnego wkładu własnej pracy, to chyba niezły biznes.

 

Opracowanie: Marian Skwara, England.pl, 20.10.2016

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski4.7350 

Do W. Brytanii4.7850 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera