Przelewy do Polski 4.8100 -0.21% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.9390 -0.40% 

Przelewy do Polski 4.8100 -0.21% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.9390 -0.40% 

Szaleństwo zakupowe Arabów w UK

Zamożni Arabowie wydają 4,5 mln funtów dziennie na Wyspach Brytyjskich, „cementując” w ten sposób status Londynu, jako światowego „placu zabaw” dla bogaczy, według Office for National Statistics. W ubiegłym roku rodziny ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Egiptu oraz pozostałych krajów Bliskiego Wschodu wydały 1,25 mld funtów w UK – w tym jakieś 25 tys. funtów za każde wakacje spędzone na Wyspach.

Dodajmy, że turyście z Bliskiego Wschodu należą do najliczniejszej grupy osób wydających pieniądze na świecie. Turyści solidarnie zostawili 21 mln funtów na Wyspach Brytyjskich – ponad połowa pieniędzy została wydana w Londynie. Miliarderzy z Bliskiego Wschodu wybierający Wyspy Brytyjskie, jako miejsce docelowe, by tam wydawać swoje fortuny przyczyniają się tym samym do szybkiego wzrostu napływających środków finansowych w państwie.  

Amerykanie, jako całość wydają w Wielkiej Brytanii więcej od Arabów ze względu na to, że mają oni znaczną przewagę liczebną nad turystami z Bliskiego Wschodu. Zatem z amerykańskich portfeli do brytyjskiego przemysłu turystycznego trafiło aż 1,5 mld funtów w ubiegłym roku. Jeśli chodzi o robienie codziennych zakupów Arabowie stanowią największą liczbę zagranicznych osób robiących zakupy na tle innych krajów. Statystyczny turysta ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich „trwoni” 156 funtów dziennie. Jedynie turyści z grupy „pozostali mieszkańcy Bliskiego Wschodu” wydają więcej, jakieś 173 funtów każdego dnia na osobę. Egipcjanie stanowią trzecią największą grupę osób wydających spore sumy pieniędzy w czasie pobytu na Wyspach, aż 149 funtów dziennie. Arabowie wydają dwa razy więcej niż Australijczycy, Niemcy, Francuzi. „Zostawianie” pieniędzy przez zagranicznych turystów w zeszłym roku (od 2012 roku) wzrosło o 12,7 proc. do 21 mld funtów. Ponad połowa środków finansowych tj. 56 proc. została wydana w Londynie. Suma ta podwoiła się w dekadzie 2003-2013. W ubiegłym roku w samym Londynie wydano ponad 11 mld funtów, natomiast w 2003 roku turyści zostawili mniej niż 6 mld funtów.
 
Bogaci Arabowie uwielbiają robić zakupy w luksusowym domu towarowym, jakim jest Harrods. Wielu mieszkańców Bliskiego Wschodu spędza czerwiec właśnie w Londynie, jest to dla nich czas rozpusty i szaleństw przed Ramadanem, muzułmańskim okresem postu. W ciągu całego roku na brytyjskich ulicach i w domach handlowych przechadzają się obwieszone biżuteriom kobiety z Bliskiego Wschodu prezentujące się w kreacjach od znanych projektantów. A przed renomowanymi i ekskluzywnymi restauracjami, hotelami czy domami handlowymi stoją auta warte miliony funtów na arabskich tablicach rejestracyjnych. Według Arabek Londyn oferuje „bogactwo” zakupów, którego nie znajdzie się na Bliskich Wschodzie.

W ostatnim czasie Wielka Brytania doświadcza napływu coraz większej ilości turystów z całego świata. Liczba odwiedzających Wyspy w 2013 roku była najwyższa od 1961 roku, warto dodać, że połowa turystów udała się do samego Londynu.  Ich liczba wzrosła z 4,9 mln w 2003 roku do 8,5 mln w 2013 roku. Wszystko wskazuje na to, że UK była, jest i będzie atrakcyjnym kąskiem zarówno dla turystów szukających pracy, ale i dla tych, którzy uwielbiają wydawać pieniądze.

 

Opracowanie: Kornelia Sawicka, 28.05.2014

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski4.8500 

Do W. Brytanii4.8950 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera 

Wysyłasz do Niemiec, Holandii, Włoch czy Norwegii?