Przelewy do Polski 5.0000 0.81% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.1290 -0.19% 

Przelewy do Polski 5.0000 0.81% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.1290 -0.19% 

Kurs funta

Dane za okres: Dzisiaj 1 tydz 2 tyg 1 mc 3 mc 6 mc 12 mc

 

Kurs średni GBP/PLN - wykres przedstawia uśredniony kurs funta brytyjskiego w serwisie England.pl.

 

Aktualny kurs wymiany funta szterlinga (GBP)

Bieżący kurs wymiany brytyjskiej waluty w naszym serwisie przy przelewach z i do Wielkiej Brytanii.

Do Polski
4.9854 
  Do W. Brytanii
5.1498 

Przelicznik walut

Wprowadź kwotę, którą chcesz przelać zaznaczając odpowiedni kierunek transferu - do Polski lub do UK.

Polski UK

 


 

Komentarze i prognozy

 

 

Dobre wyniki polskiej gospodarki

Dobre wyniki polskiej gospodarki

W minioną środę Główny Urząd Statystyczny opublikował najnowsze dane z rynku pracy. Bardzo dobry wynik przeprowadzonego badania pozytywnie zaskoczył inwestorów. W rezultacie złotówka odnotowała lekkie umocnienie m.in. w relacji do euro, franka szwajcarskiego i dolara, natomiast osiągi rynku pracy w niewielkim stopniu przełożyły się na notowania pary GBP/PLN i brytyjski funt nadal sukcesywnie drożał.

Omawiana publikacja GUS dotyczy danych za lipiec 2016. Z zebranych przez urząd informacji wynika, że stopa bezrobocia spadła do poziomu 8,6%, a liczba osób bez pracy wyniosła 1,36 mln. Jest to najlepszy wynik od 1991 roku i niewątpliwie pozytywny sygnał, świadczący o poprawiającej się sytuacji polskiej gospodarki. Mimo że są to najlepsze od bardzo długiego czasu dane z krajowego rynku pracy, zaznaczyć też trzeba, że do tak dobrych rezultatów w pewnym stopniu przyczynił się, trwający obecnie, okres letnich prac sezonowych.

Natomiast, niezależnie od wzrostu notowań złotówki, będących bezpośrednim efektem omawianej publikacji, brytyjska waluta nadal rosła w cenę. Dobre dane z Polski nie były w stanie zatrzymać aprecjacji funta, która trwa prawie nieprzerwanie od połowy sierpnia. Szterling nadal drożeje w relacji do pieniądza nad Wisłą i obecnie wyceniany jest już na poziomie 5,0659 zł.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 25.08.2016

Funt ponownie powyżej 5 zł

Funt ponownie powyżej 5 zł!

W miniony wtorek wycena brytyjskiej waluty przebiła granicę pięciu złotych i od tego momentu dalej intensywnie odrabia straty. Mimo że fundamenty tej aprecjacji, jakimi okazały się nadspodziewanie dobre dane z brytyjskiej gospodarki, są dosyć stabilne, to analitycy ostrzegają, że niekoniecznie musi prowadzić to do stabilizacji bądź do powrotu szterlinga w okolice swojej poprzedniej, wysokiej pozycji.

Pieniądz nad Tamizą swoje, pierwsze od kilku miesięcy, mocne odbicie rozpoczął od momentu ogłoszenia danych makro z Wysp w połowie sierpnia (m.in. dobry odczyt dotyczący inflacji i sprzedaży detalicznej oraz pozytywne informacje z rynku pracy). Szybki wzrost ceny pociągnął również za sobą kolejne zjawisko, które wzmocniło jeszcze ten trend, czyli spekulacje giełdowe i likwidację części zakładów obstawiających spadek funta. Dodatkowo, do obecnej relacji na parze GBP/PLN przyczyniły się także nieco słabsze wyniki złotówki.

Natomiast, niezależnie od aktualnie dobrych osiągów funta i czynników, które to spowodowały, zaznaczyć należy, że ta intensywna aprecjacja może mieć krótkotrwały charakter i zakończyć się tak samo gwałtownie jak się zaczęła. Mimo obecnego, względnego spadku awersji do ryzyka, wywołanego wynikami czerwcowego referendum, jej zasadniczy powód nie zniknął. Jakiekolwiek dalsze działania, bądź zapowiedzi działań, dotyczące wszczynania potencjalnej procedury Brexitu, mogą mieć błyskawiczny, negatywny wpływ na kurs waluty Zjednoczonego Królestwa, pozostawiając większość innych okoliczności kształtujących notowania, na dalekim drugim planie.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 24.08.2016

Złotówka gotowa na wojnę

Złotówka gotowa na wojnę!

Polski złoty, oprócz zjawiska tzw. "letniej korekty", zachowuje się względnie stabilnie w relacji do większości walut głównych. Po deprecjacji względem funta, wywołanej publikacją najnowszych danych z brytyjskiej gospodarki na początku bierzącego tygodnia, obecnie relacja tej pary również się ustabilizowała. Natomiast na marginesie, umiarkowanie spokojnej giełdy, pojawiła się inna rewelacja – odkryto nieznaną do tej pory serię banknotów, które przygotowane zostały na wypadek wojny.

Zgodnie z niemal już tradycyjnym sezonowym wzorem, złotówka w drugiej połowie sierpnia doświadcza tzw. "letniej korekty". W wyniku tej tendencji pieniądz nad Wisłą odnotował w ostatnich dniach nieznaczny spadek, najbardziej widoczny w stosunku do euro i franka szwajcarskiego. Obserwując ten trend w minionych latach, można spodziewać się, że nasza waluta na przełomie sierpnia i września będzie jeszcze nieco tracić. Natomiast szablon ten może w tym roku nie odnosić się do relacji GBP/PLN, ponieważ na notowania szterlinga, od końca czerwca, w największy stopniu wpływ ma widmo ewentualnego Brexitu i to informacje związane z tym procesem przede wszystkim będą kształtowały cenę funta w stosunku do innych walut.

Natomiast niebywałą ciekawostkę dostarczyli nam dzisiaj pracownicy Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych (PWPW). Wg oficjalnych informacji w podziemiach skarbca wytwórni znalezione zostały zalakowane skrzynie z lat 70-siatych minionego wieku, w których zdeponowane były banknoty, dokumenty i matryce do produkcji środka płatnieczego na wypadek wojny i zniszczenia PWPW. Przez wojnę rozumiano wówczas eskalację konfliktu na linii żelaznej kurtyny, w wyniku którego, Polska, jako członek Układu Warszawskiego, miałaby dokonać prawdopodobnie inwazji na RFN, a następnie Danie i Holandię. Zgodnie z hipotezą, po zajęciu tych krajów, PRL-owska złotówka miała zastąpić tam miejscową walutę. Odnalezione nominały prezentują nieznaną serię nazwaną "Miasta polskie". To unikatowa kolekcja, o istnieniu której nie słyszeli do tej pory nawet historycy i kolekcjonerzy. Częściowo tłumaczy to fakt, że wszystkie dokumenty były ściśle tajne, opatrzone klauzulą poufności. Znalezisko ma trafić do przygotowywanego przez PWPW muzeum, którego otwarcie zaplanowane jest na przyszły rok.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 19.08.2016

Funt odrabia straty

Funt odrabia straty

Brytyjska waluta po niemal nieprzerwanym ciągu spadków, który notowała od momentu ogłoszenia wyników referendum w sprawie Brexitu, nieoczekiwanie od wtorku zaczęła intensywnie odrabiać straty. Z najniższego od ponad 2 lat poziomu w relacji do złotówki (GBP/PLN – 4,88), w czasie kilku dni szterling osiągnął ponownie cenę prawie 5 zł.

Dobre wyniki brytyjskiej gospodarki
Jedną z głównych przyczyn tego zjawiska była publikacja najnowszych danych makro ze Zjednoczonego Królestwa. Mimo lekkiej "brexitowej paniki" brytyjska gospodarka okazała się bardziej stabilna niż przewidywano, z częścią wyników istotnie plasując się ponad prognozami. Indeks cen detalicznych za lipiec wzrósł 0,1% (analitycy zakładali spadek o 0,1%), na przestrzeni bieżącego roku indeks ukształtował się również korzystniej niż się spodziewano. Najnowszy odczyt wykazał także wzrost inflacji CPI oraz inflacji bazowej. Pozytywnie zaskoczyły też dane z rynku pracy. Niezależnie od licznych pesymistycznych scenariuszy, które przepowiadały drastyczny spadek wskaźnika zatrudnienia, zwłaszcza w sektorze prywatnym, okazało się że rynek pracy zareagował znacznie bardziej elastycznie, nie odzwierciedlając giełdowej awersji do ryzyka, towarzyszącej w ostatnich miesiącach pieniądzowi nad Tamizą.

Dolar traci – funt zyskuje
Czynnik który pomógł szterlingowi, był już mniej przychylny dla dolara. Dane makro ze Stanów Zjednoczonych rozczarowały inwestorów. Wskaźnik sprzedaży detalicznej odnotował zerowy progres, mimo prognozowanego wzrostu spadła też inflacja producencka PPI. Zawiodły także nadzieje dotyczące rychłego podniesie stóp procentowych – publikacja protokołu z ostatniego posiedzenia Fed-u jasno wskazała, że kierownictwo tej instytucji ponownie wycofało się z wcześniejszych deklaracji. Powyższe okoliczności przełożyły się na spadek notowań dolara, na czym dodatkowo również skorzystała brytyjska waluta.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 18.08.2016

Kolejny problem brytyjskiej ekonomii?

Kolejny problem brytyjskiej ekonomii?

Zgodnie z zeszłotygodniowymi zapowiedziami Bank of England, po obniżeniu stóp procentowych, przystąpił również do poszerzenia zakresu dotychczasowego programu luzowania pieniądza (QE). Zgodnie z wcześniejszą informacją, do obiegu ma zostać wprowadzone dodatkowe 60 mld funtów, poprzez skup obligacji rządowych. Jednak już na początkowym etapie realizacji tego projektu BOE spotkał się z nowymi, nieprzewidzianymi trudnościami.

Skup obligacji rządowych odbywa się poprzez przeprowadzanie cykli przetargów, na których, po uprzedniej informacji, inwestorzy odsprzedają je emitentowi. Przed każda taką transakcją bank centralny ogłasza jakiego typu obligacje będą celem zakupu, a cena, mająca stymulować do pozbywania się papierów wartościowych, jest zazwyczaj bardzo atrakcyjna. W taki właśnie szablonowy sposób odbyło się pierwsze zaplanowane w harmonogramie spotkanie: BOE ogłosił chęć wykupu na wartość 1,17 mld funtów i od zainteresowanych sprzedażą właścicieli otrzymał oferty na łączną kwotę ponad 4,2 mld GBP. Przy drugim przetargu, zaplanowanym na 10 sierpnia, scenariusz wyglądał podobnie. Zapowiedziano intencję zakupu również za 1,17 mld funtów, tym razem obligacji o zapadalności przekraczającej 15 lat. I tutaj okoliczności okazały sie już mniej przewidywalne. Suma wszystkich zgłoszonych ofert wyniosła zaledwie 1,118 mld funtów, co oznacza, że nie udało się znaleźć chętnych na 52 mln funtów, tym samym plan na drugiej sesji nie został w pełni zrealizowany.

Mimo że Bank Anglii w takiej sytuacji proponuje bardzo dobrą cenę, przewyższającą obecną wartość rynkową papierów dłużnych, to okazuje się, że ich posiadacze nadal nie chcą się z nimi rozstawać. Powodów takiego stanu rzeczy można znaleźć co najmniej kilka, natomiast na pewno jednym z najważniejszych jest fakt, że w niepewnej sytuacji, która po ostatnim referendum rysuje się na horyzoncie gospodarki Zjednoczonego Królestwa, długoterminowe obligacje skarbowe są jedną z najbezpieczniejszych inwestycji. Takie okoliczności mogą bardzo szybko zmusić BOE do podejmowania kolejnych, jeszcze dalej idących decyzji na drodze luzowania pieniądza.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 12.08.2016

Funt poniżej pięciu złotych!

Funt poniżej pięciu złotych!

W bieżącym tygodniu notowania brytyjskiej waluty spadły po raz pierwszy od ponad 2 lat poniżej granicy 5 zł. Tendencję spadkową, wywołaną wynikami referendum w sprawie Brexitu, wzmocniła jeszcze zeszłotygodniowa decyzja Banku Anglii (BOE) o obniżce stóp procentowych. Na zjawisko to nałożyło się również ostatnie umocnienie złotówki.

Po raz ostatni szterling tak nisko wyceniany w relacji do złotego był w styczniu 2014 roku. Jest to tym bardziej gwałtowny spadek, gdyż w grudniu minionego roku pieniądz nad Tamizą kosztował niemal 6,10 zł. Oprócz wpływu Brexitu i ostatniego cięcia stóp przez BOE, relacja ta spowodowana jest również umocnieniem się złotówki, która zaczęła szybko korzystać z poprawiającego się globalnego nastroju na rynkach walutowych i odrabiać straty poniesione w wyniku "około-brexitowej" awersji do ryzyka. Dlatego też od daty referendum funt stracił do pieniądza nad Wisłą już ponad 13% od wartości wyjściowej.

Dalsza deprecjacja funta postępuje również w relacji do większości walut głównych. Zdecydowanie najsilniejszy spadek odnotowany został w stosunku do amerykańskiego dolara, osiągając najniższy poziom od 31 lat. Mimo licznych analiz, sugerujących jeszcze w minionym tygodniu, że waluta na Wyspach zakończyła już etap gwałtownego spadku i przechodzi teraz do trendu bocznego, stabilizującego jej wartość na ówczesnym poziomie, szterling nadal sukcesywnie traci. Obecnie wyceniany jest na: GBP/USD – 1,2969, GBP/EUR – 1,1603, GBP/CHF – 1, 1595, GBP/PLN – 4,9423.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 11.08.2016

Mocne osłabienie funta – BOE obniża stopy

Kolejne mocne osłabienie funta – BOE obniża stopy

W dniu dzisiejszym (04.08.) Bank of England zdecydował sie na obniżenie stóp procentowych. Mimo faktu, że był to ruch wcześniej zapowiadany i przewidywany przez analityków, to brytyjska waluta zanotowała bardzo gwałtowny spadek. Ze względu na szersze plany dotyczące luzowania polityki monetarnej, możliwe jest też dalsze osłabienie szterlinga.

Bank Anglii po raz pierwszy od 7 lat postanowił obniżyć stopy procentowe. Niezależnie od  deklaracji jeszcze z maja br., dotyczacych planowanej podwyżki, wynik referendum w sprawie opuszczenia Unii Europejskiej diamentralnie zmienił ten punkt widzenia. Podstawowa stopa referencyjna została zmniejszona z poziomu 0,5% do 0,25%. Komitet Polityki Monetarnej (decyzyjny organ BOE) opowiedział się za tym posunięciem jednomyślnie, stosunkiem głosów 9 do 0.

Mimo niekorzystnego wpływu decyzji na kurs pieniądza nad Tamizą, ruch ten ma przyczynić się do złagodzenia skutków spowolnienia gospodarczego będącego efektem Brexitu. Zgodnie z zapowiedziami, następnymi etapami polityki monetarnej, mającej na celu stymulowanie ekonomii w Zjednoczonym Królestwie, będzie przeznaczenie dodatkowych 60 mld funtów na zakup obligacji rządowych, oraz 10 mld funtów na zakup obligacji korporacyjnych. W chwili obecnej funt, po gwałtownym spadku, wyceniany jest na: GBP/USD – 1,3130, GBP/EUR – 1,1784, GBP/CHF – 1,2786, GBP/PLN – 5,0566.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 04.08.2016

Złotówka traci przed Brexitem

Złotówka traci przed Brexitem

Referendum, które ma odbyć się w przyszły czwartek, odciska coraz mocniejsze piętno na giełdach walutowych. Przede wszystkim, coraz bardziej widoczny jest asekuracyjny odpływ kapitału z rynków uważanych za ryzykowne. W efekcie tej tendencji pieniądz nad Wisłą odnotował lekki spadek, natomiast, ku zaskoczeniu wielu analityków, funt zaczął znacząco zyskiwać na wartości.

Wyniki sondaży przed głosowaniem, zaplanowanym na 23 czerwca, nie napawają zwolenników pozostania Wielkiej Brytanii w UE zbytnim optymizmem. Ilość eurosceptyków nad Tamizą znacząco wzrosła i obecnie niemal wszystkie badania opinii przedwyborczych wskazują na przewagę tej grupy. Wg Finnacial Times za zerwaniem dotychczasowej relacji z Brukselą jest 48%, natomiast przeciwko już tylko 43%. O wiele wyższy wynik, wskazujący na opuszczenie EU, pokazują identyczne obecnie prognozy TNS oraz YouGov: 53% za, 46% przeciwko. Jedynie nieznaczną przewagę euroentuzjastów sugerują dane ComRes: 48% za, 51% przeciwko.

Polski złoty, w efekcie tej tendencji, odnotował lekką stratę do większości walut głównych. Przecena PLN jest częścią globalnego trendu wywołanego lękiem przed Brexitem, na skutek którego inwestorzy pozbywają się aktywów z rynków wschodzących i inwestują w tzw. "bezpieczne przystanie" czyli m.in.: złoto i dolara. Obecnie nasza waluta notowana jest na poziomie: USD/PLN – 3,9816, GBP/PLN – 5,6042, EUR/PLN – 4,4334, CHF/PLN – 4,1121.

Natomiast zaskakującym elementem tego zjawiska są notowania brytyjskiego funta. Ku zdziwieniu analityków, wbrew szybko rosnącemu poparciu dla Brexitu, szterling w ostatnich dniach zaczął znacząco drożeć. Tłumaczone jest to częściowo wtorkowym wyrokiem ETS, przyznającym Londynowi prawo do wprowadzenia odrębnych zasad dotyczących zasiłków socjalnych, wobec Brytyjczyków i pozostałych członków UE. Dodatkowym czynnikiem mogą być tutaj też spekulacje giełdowe "grające" pod osłabienie funta.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 16.06.2016

Złotówka, Brexit i Niemcy

Złotówka, Brexit i Niemcy "na minusie"

10-letnie obligacje niemieckiego rządu po raz pierwszy w historii osiągnęły ujemną rentowność. W miniony wtorek ich notowania spadły do -0,001%. Związane jest to zarówno z coraz szerzej krytykowanymi działaniami EBC (program skupu aktywów), jak i realnym widmem Brexitu. Obawy wynikające z ewentualnego wyjścia Wielkiej Brytanii z UE oraz potencjalnego podniesienia stóp przez FED przełożyły się również na osłabienie złotówki.

Niemieckie "dziesięciolatki" w dniu wczorajszym osiągnęły poziom poniżej zera. Do tej pory taka sytuacja miała miejsce tylko w jednym kraju europejskim (Szwajcaria), kiedy w 2015 r. BoJ obniżył stopy procentowe. Negatywny wpływ na rentowność obligacji za naszą zachodnią granicą wywarły działania Europejskiego Banku Centralnego, już kolejny rok realizującego założenia programu skupu aktywów, który tej kwestii zdecydowanie się nie przysłużył. Dodatkowo niepewność wśród inwestorów wzmaga zarówno niebezpieczeństwo Brexitu jak i ostatni komunikat amerykańskiej Rezerwy Federalnej, informujący o planach stosunkowo szybkiego podniesienia stóp procentowych.

Dla porównania – obecna rentowność polskich 10-letnich obligacji, mimo notowanego w ostatnich miesiącach spadku, jest znacznie wyższa niż niemieckich i wynosi 3,21%. Jednym z powodów jest fakt, że stopy procentowe nad Wisłą są wyższe niż w eurolandzie, nie jest u nas prowadzony też program skupu aktywów. Natomiast, niezależnie od tego, notowania złotówki w dużej mierze podlegają teraz ogólnej tendencji globalnej, wyznaczanej w pierwszej kolejności przez zbliżające się brytyjskie referendum, istotnie wzmagające awersję do ryzyka wśród inwestorów i odbijającą się mi.in. na krajach z grupy emerging markets, do której Polska jest zaliczana. Dodatkowym czynnikiem nie służącym naszej walucie jest oczekiwanie na najnowsza decyzje FED-u, ponadto niedzielny zamach terrorystyczny w Orlando również nie sprzyja nastrojom na rynku walutowym.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 15.06.2016

Umocnienie złotówki po decyzji RPP

Umocnienie złotówki po decyzji RPP

Rada Polityki Pieniężnej postanowiła pozostawić stopy procentowe na obecnym poziomie. Decyzja ta była zgodna z oczekiwaniami inwestorów i wynikała m.in. z prezentowanych już na poprzednim posiedzeniu rady danych, wskazujących na wzrost gospodarczy. Po publikacji postanowień złoty nieznacznie umocnił się w relacji do większości walut głównych.

Stopy zostały utrzymane na poziomie: główna stopa referencyjna – 1,50%, stopa depozytowa – 0,50%, stopa lombardowa – 2,50% oraz stopa redyskontowa weksli – 1,75%. Ostatni raz RPP obniżyła stopy w marcu 2015 roku, dokonując redukcji o 0,50 punktu procentowego. Mimo że obecna decyzja jest kontynuacją dotychczasowych posunięć, to odczyty najnowszych danych wskazujących na podnoszącą się dynamikę gospodarki, może w efekcie prowadzić do przyjęcia bardziej "jastrzębiej" perspektywy przez członków tej instytucji. Z drugiej strony, obserwowane aktualnie lekkie osłabienie inflacji może wywierać odwrotny skutek, przyczyniając się do bardziej asekuracyjnego podejścia rady.

Na marginesie warto zaznaczyć, że wg niemal zgodnej opinii większości analityków, kolejne posunięcia RPP mogą być "ciekawsze i mniej skostniałe" ze względu na fakt, że dobiega właśnie końca 6-letnia kadencja przewodniczącego Marka Belki. Jego stanowisko zajmie prawdopodobnie Adam Glapiński.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 10.06.2016

Brexit wystraszył funta

Brexit ponownie wystraszył funta

W tym tygodniu kolejny raz doszło do gwałtownego spadku notowań brytyjskiej waluty. Tak jak w ciągu ostatnich kilku miesięcy i tym razem głównym powodem są kolejne obawy związane z Brexitem – a wg najnowszych sondaży rzeczywiście lada moment może być to poważny powód do zmartwień, zwłaszcza dla tych, których zmiana regulacji handlowych pomiędzy Wielką Brytanią a pozostałymi krajami dotknie w pierwszej kolejności.

Przecena pieniądza nad Tamizą w stosunku do wszystkich walut głównych miała odzwierciedlenie również w relacji do złotówki. W bieżącym tygodniu, do chwili obecnej, kurs GBP/PLN spadł aż o ponad 7 gr – z poziomu 5,5852 tracąc aż do 5,5087. A opierając się na opiniach analityków i obserwując tendencje na giełdzie walutowej, można zakładać, że deprecjacja szterlinga w najbliższych dniach może zejść jeszcze niżej.

Natomiast przyczyna tego lekkiego trzęsienia ziemi na Foreksie – czyli prognozowane wyniki referendum, faktycznie mogą działać odstrszająco na inwestorów. Ostatnie sondaże wskazują znaczny wzrost ilości zwolenników opuszczenie Unii Europejskiej. Wg badania przeprowadzonego przez YouGov jest to już 45%, wg wyników IMC jest to aż 48%, natomiast Financial Times, opierając się na swoich danych sondażowych, wskazuje że jest to 43% – z zaznaczeniem istotnego wzrostu – o 3% od zeszłego tygodnia. Z kolei liczba osób popierających pozostanie w zjednoczonej Europie zaczęła nieznacznie spadać: w publikacji YouGov jest to 41%, wg IMC – 43% (ze spadkiem o 2 pkt od zeszłego tygodnia), a wg Financial Times – 45% (ze spadkiem o 1 pkt od poprzedniego badania). Gorąca atmosfera towarzysząca tej kwestii będzie najprawdopodobniej utrzymywała się już nieprzerwanie do samego dnia referendum, przez kolejne 2 tygodnie – do 23 czerwca.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 08.06.2016

Moody’s docenia polską gospodarkę

Moody’s docenia polską gospodarkę – rating utrzymany na poziomie A2

W połowie maja ogłoszona została decyzja agencji Moody's. Długoterminowy rating dla naszego kraju został utrzymany na poziomie A2, natomiast obniżony został, do tej pory stabilny, status dalszej perspektywa ratingu. W uzasadnieniu agencja podała cały szereg argumentów, od znaczących pochwał pod adresem polskiej ekonomi po obawy pośrednio i bezpośrednio z nią związane.

Moddy's z wyraźnym uznaniem podkreślił siłę gospodarki nad Wisłą. Zwrócił uwagę m.in. na jej pozytywne zdywersyfikowanie oraz istotny wzrost PKB, powtarzając również częściowo informacje zawarte już w ostatniej publikacji EBOR, dotyczące optymistycznych prognoz wzrostu dla Polski. Natomiast, w opozycji do części analityków, agencja za potencjalne zagrożenie uważa m.in. "Program 500+" oraz zapowiedź rządu o stopniowym podnoszeniu kwoty wolnej od podatku. Obawy te uzasadnia obciążeniem dla budżetu jakie mają stanowić oba projekty. Argument ten jest dosyć kontrowersyjny, ponieważ szereg ekonomistów, idących w analizie zagadnienia nieco dalej, oba powyższe rozwiązania traktuje raczej jako elementy mające wzmocnić gospodarkę poprzez podniesienie popytu wewnętrznego i konsumpcji.

Natomiast drugim czynnikiem, wg Moody's istotnie wpływającym na zmianę perspektywy ratingu, jest "ryzyko nadwyrężenia klimatu inwestycyjnego ze strony bardziej nieprzewidywalnej polityki i legislacji” - czyli krótko mówiąc: od miesięcy podgrzewany spór wokół Trybunału Konstytucyjnego. Jest to niestety już kolejny argument pokazujący jak, mimo dosyć dobrze prognozujących obecnie wyników gospodarki, działania establishmentu odsuniętego w minionych wyborach od władzy, szkodzą zewnętrznemu wizerunkowi Polski. Zarówno komentarz do decyzji Moody's, jak – a w zasadzie zwłaszcza komentarz do styczniowej decyzji agencji S&P, pokazuje jak przez tego typu działania można częściowo odwrócić uwagę od dobrze rokujących wskaźników próbując przenieść ciężar na znacznie dalszy plan, prezentowany w dodatku z mocną dozą subiektywizmu – a co najważniejsze: w celu realizacji interesów politycznych danej formacji. Parafrazując słowa prof. nauk politycznych – Albina Bilińskiego – nasuwa się pytanie: Czy to jest moralne?

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 02.06.2016

Gwałtowne wzmocnienie funta

Gwałtowne wzmocnienie funta

W pierwszej połowie bieżącego tygodnia brytyjska waluta zaczęła bardzo szybko zyskiwać na wartości w relacji do większości walut głównych. Skok notowań był tak gwałtowny, że nawet niespodziewany komunikat amerykańskiego Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) o gotowości FED-u do podniesienia stóp procentowych już w czerwcu br., nie zatrzymał aprecjacji na parze GBP/USD.

Brytyjska waluta rozpoczęła ostry trend wzrostowy w miniony wtorek. Odnotowała m.in. bardzo istotne wzmocnienie do euro oraz nieco mniejszą ale również znaczącą poprawę w stosunku do dolara. Naturalnie przełożyło się to także bezpośrednio na notowania szterlinga do złotówki. W środę pieniądz nad Tamizą osiągnął rekordowy wzrost, podnosząc się aż o 12 groszy do naszej waluty, natomiast od początku tygodnia do chwili obecnej koszt funta powiększył się o ponad 18 gr – zaczynając od poziomu 5,5577 do aktualnej wyceny 5,7404.

Zasadniczym powodem tego zjawiska, tak jak większości spadków i wzlotów szterlinga w ciągu kilku ostatnich miesięcy, kolejny raz jest zagadnienie Brexitu. Tak nagła poprawa kondycji waluty na Wyspach spowodowana została przez dosyć gwałtowną zmianę w prognozowanych wynikach referendum. Po raz pierwszy, w bardzo stabilnym i niepokojącym do tej pory rozkładzie sił (40% za opuszczeniem UE, 43% za pozostaniem) pojawiła się istotna zmiana. Wg najnowszych sondażowych wyników, opublikowanych przez Financial Times, liczba eurosceptyków utrzymuje się na poziomie 40% natomiast ilość zwolenników pozostania w Unii Europejskiej wzrosła już do 46%. Nie przesądza to co prawda jeszcze o wyniku głosowania, ale bez wątpienia przechyla szalę zwycięstwa w kierunku znacznie korzystniejszym dla obecnych notowań szterlinga. Ostateczny rezultat poznamy 23 czerwca.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 19.05.2016

Polska i rating Moody's

Prognozy wzrostu gospodarczego Polski i rating Moody's

W minioną środę Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR) opublikował bieżące prognozy gospodarcze dotyczące 36 państw Europy, Afryki i Azji. Na podstawie potencjału tegorocznego wzrostu Polska wskazana została jako lider regionu. Tymczasem na piątek (13.05.) zapowiedziana została publikacja ratingu dla naszego kraju przez agencję Moody's. Jak te informacje przełożą się na okresową ocenę agencji?

EBOR w swojej najnowszej publikacji podwyższył o 0,3% prognozy tegorocznego wzrostu gospodarczego w Polsce. W poprzednich prognozach z listopada 2015 r. przewidywano u nas wzrost wysokości 3,3%, natomiast obecnie prognozy na 2016 r. podniesiono do poziomu 3,6%. Wskaźnik ten jest tym bardziej warty uwagi ze względu na fakt, że w aktualizacji EBOR panowała tendencja spadkowa, ze średnią obniżką wzrostu o 0,2%. Natomiast w grupie, do której zakwalifikowana jest Polska, "Europa Środkowa i kraje bałtyckie", średni szacowany wzrost wynosi 3,1%, czyniąc tym samym z naszego kraju lidera regionu w 2016 r.

Tymczasem na 13 maja zapowiedziana została publikacja ratingu dla Polski przez agencję Moody's. Niezależnie od ostatnich informacji przygotowanych przez EBOR, wielu analityków zwraca uwagę na nieco mniej merytoryczne przesłanki, zainteresowanie którymi wskazywała już wcześniej omawiana agencja, sygnalizując m.in. zaniepokojenie sporem dotyczącym Trybunału Konstytucyjnego. W kontekście tej informacji przypomnieć również należy, zaskakującą dla inwestorów decyzję agencji Standard & Poor's, która w styczniu br. zdecydowała się na obniżenie ratingu o 1 pkt.

W tym świetle próby miarodajnego przewidzenia jutrzejszej oceny Moody's będą w dużej mierze enigmatyczne. Mimo że dane gospodarcze z naszego kraju powinny pozytywnie wpłynąć na decyzję, to jednak należy być gotowym również na gorszy wariant.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 12.05.2016

Funt w górę, złotówka w dół

Funt w górę, złotówka w dół

Od połowy minionego tygodnia relacja notowań złotówka – funt gwałtownie się odwróciła. Brytyjska waluta zaczęła intensywnie odrabiać poniesione w ostatnich miesiącach straty, natomiast hossa naszej waluty została stanowczo przerwana. Na ten stan rzeczy złożyło się wiele czynników, zarówno o charakterze globalnym jak i lokalnym.

Gwałtowne wzmocnienie funta przypisywane jest przede wszystkim wizycie Baraka Obamy w Londynie. Amerykański prezydent w swoim wystąpieniu bardzo mocno podkopał filary kampanii brytyjskich eurosceptyków. Jasno zaznaczył, że handlowe relacje pomiędzy oboma krajami na skutek ewentualnego brexitu zostaną znacząco zmarginalizowane, a na pierwszym miejscu – znacznie przed Wielką Brytanią będą znajdowały się państwa członkowskie Unii Europejskiej. Tą wypowiedzią Obama bez wątpienia przyczynił się do zwiększenia liczebności szeregów zwolenników pozostania w UE, co natychmiast znalazło swoje odzwierciedlenie w odbiciu się funta, którego w ostatnich miesiącach najbardziej dołował właśnie niepewny wynik zbliżającego się referendum.

Z kolei na spadek złotówki nałożyło się znacznie więcej istotnych czynników. Z jednej strony działania zewnętrzne, m.in.: oświadczenia członków FED-u, sugerujące, że jednak stopy procentowe w USA mogą zostać podniesione znacznie szybciej niż się spodziewano. Z drugiej strony okoliczności wewnętrzne: zapowiedzi polskiego rządu dotyczące rozwiązania problemu z kredytami zaciągniętymi we frankach szwajcarskich, które mimo zbawiennego wpływu jaki odniosłoby na omawianych kredytobiorców, z punku widzenia inwestorów postrzegane jest jako element ryzyka gospodarczego. Ponadto polskiej walucie nie służą również ciągle trwające kontrowersje wokół Trybunału Konstytucyjnego i działania opozycji podkopujące wiarygodność naszego kraju na zewnątrz.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 29.04.2016

Nowy banknot z okazji 1050. rocznicy chrztu Polski

Nowy banknot z okazji 1050. rocznicy chrztu Polski

Nowy kolekcjonerski banknot ma nominał 20 zł. Celem jego emisji jest upamiętnienie 1050 rocznicy chrztu Polski. Data jego oficjalnej prezentacji i wprowadzenia do obiegu jako środka płatniczego to 12 kwietnia 2016 r.

Banknoty i monety okolicznościowe wydawane przez Narodowy Bank Polski mają upamiętniać ważne wydarzenia oraz wybitne postaci z historii naszego kraju. Chrzest Polski miał miejsce w 966 r. Wydarzenie to było jednym z najistotniejszych osiągnięć na arenie polityki międzynarodowej króla Mieszka I, dzięki staraniom którego chrystianizacja została przeprowadzona za pośrednictwem Czech i wiązała się z zawarciem sojuszu z naszym południowym sąsiadem. Dobrawa, córka Bolesława I Srogiego została żona Mieszka I, tym samym pieczętując porozumienie.

Na awersie banknotu znajdują się podobizny Mieszka i Dobrawy (oparte na wizerunkach z pocztu królów i książąt polskich J. Matejki), na rewersie umieszczony został wizerunek katedry w Gnieźnie – pierwszej stolicy Polski. Nakład emisji wynosi 35 tys. sztuk, obecna cena kolekcjonerska to 75 zł. Niezależnie od faktu, że jako środek płatniczy ma wartość 20 zł, to tak jak większość banknotów i monet okolicznościowych, funkcjonujących głównie w obiegu kolekcjonerskim, wyceniany jest na poziomie przekraczającym jego faktyczny nominał.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 19.04.2016

Bank of England – cicha wojna walutowa

Bank of England – cicha wojna walutowa

W dniu dzisiejszym brytyjski bank centralny opublikował komunikat o utrzymaniu stóp procentowych na obecnym poziomie. Główna stopa znajduje się na rekordowo niskim pułapie - 0,5% już od maja 2009 r. Bank utrzymał również plan zakupu aktywów na 375 mld funtów. Decyzja ta nie zaskoczyła analityków, tym bardziej że już w lutym br. padła ze strony członków BOE jednogłośna deklaracja powrotu do pełnej "gołębiej polityki".

Wśród części składowych takiej strategii można wyodrębnić 2 najważniejsze elementy: wewnętrzne wparcie gospodarki oraz zewnętrzną wojnę na osłabianie waluty. Polityka taka ma z założenia od środka stymulować wzrost gospodarki poprzez m.in.: tańsze kredyty, większą ilość pieniądza w obrocie i zniechęcanie do zamrażania aktywów na lokatach. Natomiast druga "zewnętrzna" strona medalu, to rozgrywki na międzynarodowych rynkach handlowych. Niska stopa procentowa przekładająca się na niższe notowania funta wspiera rodzimych eksporterów, dając im dodatkowy atut w postaci niższej, bardziej konkurencyjnej ceny będącej efektem niższego przelicznika waluty.

Jest to rozwiązanie, które, zwłaszcza w przeciągu ostatnich lat w Europie, zostało zastosowane niemal na masową skalę. Narzędzie to w wielu krajach wyeksploatowane zostało niemal do zera – a w zasadzie nawet poniżej zera. Szereg banków centralnych na starym kontynencie, po roku 2008 zdecydowało się również na wprowadzenie ujemnych stóp procentowych. Wymienić tutaj można m.in.: Europejski Bank Centralny, Szwajcarski Bank Narodowy, Szwedzki Riksbank, Narodowy Bank Danii oraz Narodowy Bank Węgier.

Zaznaczyć jednak należy, że mimo faktu, że w tle decyzji o obniżeniu bądź utrzymaniu niskiej stopy procentowej znajduje się też element walutowej rywalizacji "w dół", to mimo powszechności tego zjawiska w ostatniej dekadzie w Europie, element wojny walutowej ma i tak tutaj względnie umiarkowany przebieg. Nieporównywalnie bardziej ofensywne posunięcia, poprzez granie znacznie mocniejszym osłabianiem własnej waluty, mogliśmy obserwować w drugim półroczu 2015 r. na rynkach azjatyckich, gdzie wartość rodzimego pieniądza, po kolei w odpowiedzi na wzajemne ruchy osłabiały m.in.: Japonia, Chiny, Wietnam i Kazachstan.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 14.04.2016

Rekordowo słaby funt!

Rekordowo słaby funt!

Od końca stycznia br. rozpoczął się silny trend spadkowy szterlinga, który w chwili obecnej osiągnął już swój najniższy poziom od 15 miesięcy. Pytanie najczęściej stawiane teraz analitykom brzmi: Jak bardzo brytyjska waluta może się jeszcze osłabić do daty referendum w sprawie Brexitu?

Pieniądz nad Tamizą na przestrzeni ostatnich czterech miesięcy potaniał w relacji do złotówki o blisko 80 gr. W chwili największego wychylenia kurs spadał nawet poniżej poziomu 5,26 zł. Są to najniższe notowania na tej parze od grudnia 2014 roku. Warto również zwrócić uwagę na gwałtowność tego procesu - bo jeszcze niespełna pół roku temu szterling znajdował się na swojej szczytowej pozycji od ponad 10 lat i był wyceniany na ponad 6,09 PLN. Z jak dużą przecena funta należy się jeszcze liczyć, biorąc pod uwagę, że do daty referendum (23 czerwca) zostały jeszcze prawie 3 miesiące?

Przy próbie odpowiedzi na to pytanie opinie analityków dosyć znacząco się różnią. Cześć ekspertów powołując się na mocne od strony "propagandowej" argumenty, m.in.: prognozowany silny negatywny wpływ ewentualnego wyjścia z Unii Europejskiej na brytyjską gospodarkę oraz odłączenie się od Zjednoczonego Królestwa Szkocji, deklarującej pozostanie pod skrzydłami Brukseli. Z drugiej strony pojawiają się również głosy, opierające się na bieżących, bardziej racjonalnych przesłankach, takich jak dobre wyniki brytyjskiej gospodarki, dynamika rozwoju sektora prywatnego, niska stopa bezrobocia i sukcesywny, znaczący wzrost zatrudnienia. Wg argumentów drugiej grupy, mimo panującej obecnie awersji do ryzyka, deprecjacja funta nie powinna posunąć się już dużo dalej niż poziom 5,20. Kolejne tygodnie pokażą na ile silna okaże się pozycja brytyjskiej waluty.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 08.04.2016

Złoty nadal się umacnia

Złoty nadal się umacnia

Pieniądz nad Wisłą sukcesywnie notuje wzrost wobec walut głównych: dolara, funta i euro. Na tę tendencję nałożyło się sporo różnych, bezpośrednio nie związanych ze sobą zdarzeń – począwszy od wtorkowego komunikatu prezes Rezerwy Federalnej, a skończywszy na kolejnych "gołębich" posunięciach EBC.

Złotówka a dolar
Mimo wielu wcześniejszych deklaracji, na których również w pewnym stopniu były budowane notowania dolara, w miniony wtorek szefowa Fed-u Janet Yellen zapowiedziała, że w 2016 r. prawdopodobnie nie będzie żadnych podwyżek stóp procentowych. Co więcej, nie wykluczyła również możliwości obniżki. Decyzja ta została uzasadniona "ryzykiem dla perspektyw gospodarczych". USA w grudniu 2015 r. pierwszy raz od prawie 10 lat zdecydowało się na podniesienie stóp – minimalnie bo o 0,25 pb. Przez poprzednie 7 lat za oceanem utrzymywane były zerowe stopy procentowe. Wtorkowa deklaracja niemal od razu znalazła swoje odzwierciedlenie w negatywnych notowaniach dolara, na czym skorzystała również nasza waluta.

Słabnące euro
Natomiast obecne, dosyć korzystne notowania EUR/PLN spowodowane są m.in. kolejnymi posunięciami na obranej przez EBC drodze dodrukowywania pieniądza i niskich stóp procentowych. Rozwiązanie to, stosowane przez Unię, już od dłuższego czasu, spotyka się z coraz szerszą krytyką. Analiza finansowa alokacji środków "dokładanych" do gospodarki dzięki takim posunięciom wskazuje na to, że w coraz znaczniejszym stopniu dodrukowywane pieniądze są po prostu "przejadane" przez sektor publiczny UE, a w coraz mniejszym stopniu trafiają do sektora prywatnego i gospodarstw domowych. W efekcie tego, strategia w pewnym stopniu zaczyna mijać się z celem, którego było m.in. właśnie "pobudzenie" prywatnej przedsiębiorczości, a jako finalny efekt tego łańcucha miał znajdować się wzrost budżetów gospodarstw domowych.

GBP/PLN
Z kolei na korzystny kurs złotówki w relacji do funta, w ostatnich miesiącach, kluczowy wpływ ma przede wszystkim zbliżający się termin referendum dotyczącego wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Ze względu na bardzo zbliżony sondażowy podział głosów zwolenników i przeciwników takiego rozwiązania, obawy dotyczące potencjalnego przegłosowania opcji odłączenia się od UE mogą wydawać się uzasadnione. Realna wizja takiego rozstrzygnięcia w znacznym stopniu przyczynia się do wzrostu awersji do ryzyka wśród inwestorów i negatywnie rzutuje na notowania szterlinga.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 31.03.2016

Zamachy w Brukseli i dalszy spadek funta

Zamachy w Brukseli i dalszy spadek funta

Brytyjska waluta w dalszym ciągu traci na wartości. Jest to kontynuacja trendu wywołanego zbliżającym się referendum, w którym mieszkańcy wyspy głosować będą w sprawie ewentualnego wystąpienia z Unii Europejskiej. Do osłabienia przyczyniły się również wczorajsze tragiczne w skutkach zamachy terrorystyczne w Brukseli.

Opinie większości analityków w dalszym ciągu potwierdzają się – pieniądz nad Tamizą sukcesywnie traci w notowaniach do większości walut, a przyczyną tego jest przede wszystkim rosnąca obawa przed wyjściem Wielkiej Brytanii z unii. Rząd Davida Camerona prowadzi polityczno-propagandową "rozgrywkę", mającą na celu przekonanie obywateli do pozostania w zjednoczonej Europie. Ale mimo kolejnych sprawnych posunięć premiera, częściowo renegocjującego członkostwo jego kraju we wspólnocie, na nowych warunkach korzystniejszych dla Londynu, wynik głosowania nadal wydaje się być bardzo niepewny. Wg sondaży rozkład procentowy zwolenników i przeciwników w ostatnich tygodniach nie uległ istotnej zmianie. Nadal dzieli ich bardzo mała różnica: 43% przeciwko wyjściu z UE do 40% popierających wystąpienie.

Na intensywnie słabnący kurs szterlinga mogły przełożyć się również wczorajsze tragiczne zajścia w Brukseli. Kolejny raz na angielskiej scenie politycznej podniosły się głosy, że członkostwo w Unii Europejskiej zwiększa zagrożenie terrorystyczne dla kraju. Twierdzenie takie coraz mocniej lansuje już nie tylko radykalny UKIP ale także zaczyna pod nim podpisywać się coraz większa ilość Torysów. Jest to argument, który może w istotnym stopniu przyłożyć się do zasilenia szeregów zwolenników Brexitu, a z kolei taka perspektywa przekłada się bezpośrednio na osłabienie brytyjskiej waluty.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 23.03.2016

Nowy banknot - 500 zł

Będzie nowy banknot - 500 zł

Narodowy Bank Polski zapowiedział, że w 2017 r. do powszechnego obiegu zostanie wprowadzony banknot – o najwyższym jak do tej pory nominale – 500 zł. Zgodnie z komunikatem NBP, decyzja podyktowana jest głównie oszczędnościami wynikającymi z takiego rozwiązania. Na nowym banknocie, ku zaskoczeniu wielu, mimo że na zatwierdzonym już wstępnie projekcie widnieć miała królowa Jadwiga, ostatecznie znajdzie się jednak podobizna króla Jana III Sobieskiego.

Głównym powodem wprowadzenia nowego banknotu jest obniżenie kosztu emisji pieniądza. Zadrukowanie bawełniano-papierowo-nylonowego fragmentu materiału (z takiej mieszanki produkowane są nasze obecne banknoty) dowolnym nominałem kosztuje tyle samo. Dlatego wprowadzenie do obrotu środka płatniczego o wartości 500 zł znacznie zmniejszy ilość, a co za tym idzie również koszty produkcji pieniądza. Wynika to, nie tylko z fizycznie mniejszej ilości banknotów w codziennym obiegu w: bankomatach, kasach, portfelach itd. ale również możliwości zredukowania ilości "papieru" używanego przez banki do przechowywania strategicznego zapasu gotówki. Roczny koszt emisji środków płatniczych wynosi w Polsce ponad ćwierć miliarda złotych – trudno w tych okolicznościach nie zgodzić się z rozwiązaniem redukującym nieco ten wydatek; dla porównania: Czesi w swoim najwyższym nominale mieszczą równowartość ok. 800 zł.

Natomiast zawirowania wokół szaty graficznej nowego banknotu, niespodziewanie stały się informacją niemal tak istotną, jak same merytoryczne przesłanki wprowadzenia takiego środka płatniczego. Z nieoficjalnych źródeł wynika, że zmiana królowej Jadwigi na króla kojarzonego przede wszystkim ze słynną bitwą pod Wiedniem, nie jest przypadkowym posunięciem. Ma to, rzekomo, być jeden z wielu elementów spójnej polityki nowego rządu, który przeciwstawiając się kwotom emigrantów z krajów muzułmańskich, narzuconym obecnie przez UE, celowo wybrał na nowy banknot wizerunek władcy, który zapisał się w historii m.in. przez zatrzymanie islamskiej ekspansji na Europę.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 17.03.2016

eBay, Alibaba i Amazon i eSesam

Rywalizacja handlowa czy walutowa?

Światowy rynek e-commerce, mimo bardzo silnej wewnętrznej konkurencji, ze względu na dynamiczny rozwój tego sektora, nadal jest bardzo zyskownym polem do działania, zarówno dla starych graczy o ugruntowanej pozycji jak: eBay, Alibaba i Amazon, jak i nowych platform takich jak eSesam

Giganci z tej branży, niezależnie od prowadzenia zaciekłej walki o niemal każdy fragment światowego rynku i niejednokrotnie ponoszonych porażek (np. eBay wycofał się z większością swoich inwestycji z Chin, na skutek zdominowania tego regionu przez ich obecnie największego konkurenta – Alibaba.com), nadal odnotowuje z roku na rok znaczący wzrost dochodu. Spośród wyżej wymienionych absolutnym liderem jest Alibaba – zysk firmy w 2015 r. podniósł się aż o 44,1% w stosunku do roku ubiegłego, na drugim miejscu znajduje się Amazon ze wzrostem rzędu 19,5%, na trzecim miejscu jest eBay z wynikiem 5%.

Transakcje zakupu/sprzedaży dokonywane na platformach e-commerce zazwyczaj łączą się z koniecznością wysłania zapłaty w innej walucie i do innego kraju. Dlatego właśnie integralną częścią każdej z tych przestrzeni handlowych jest, unikalne dla każdej z nich, narzędzie płatnicze, umożliwiające przewalutowanie środków po określonym kursie i zapłatę zagranicznemu sprzedawcy. Na eBayu jest to PayPal, Alibaba rekomenduje płatności przez AliPay, natomiast ich europejski odpowiednik – eSesam umożliwia rozliczenie się z kontrahentem za pośrednictwem usługi FX City. Naturalnie, zazwyczaj istnieje możliwość wybrania też innej metody płatności, np. międzynarodowy przelew bankowy bądź transakcja kartą debetową, aczkolwiek są to z reguły rozwiązania znacznie mniej opłacalne. Z tego właśnie powodu większość użytkowników wybiera metodę płatności proponowaną przez dany portal, a biorąc pod uwagę ilość i wysokość dokonywanych transakcji, jest to ogromny obrót środkami. Dlatego, znajdująca się w gruncie rzeczy w cieniu zakupów metoda płatności, której główny dochód pochodzi z samej różnicy między kursami kupna i sprzedaży walut, może generować znaczący zysk, przewyższający nawet wysokość wpływów z podstawowego źródła dochodów, czyli prowizji pobieranych od sprzedawców handlujących na platformie.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 03.03.2016

Brexit bliżej - funt słabiej

Brexit coraz bliżej - funt coraz słabiej

Notowania brytyjskiej waluty znajdują się pod coraz silniejszym bezpośrednim wpływem niepewności dotyczącej ewentualnego Brexitu. Na początku tygodnia ustalona została data referendum – na 23 czerwca 2016 r. Mimo że to dosyć odległy termin i wiele kluczowych dla ostatecznego wyniku zdarzeń może jeszcze mieć miejsce, to faktem jest, że coraz więcej ciemnych chmur zbiera się nad zwolennikami pozostania w UE.

Niezależnie od sprawnych posunięć taktycznych, wykonywanych przez Premiera Davida Camerona – m.in. renegocjacja części warunków uczestnictwa Wielkiej Brytanii w Unii (w tym ostatnie porozumienie z rządem Beaty Szydło), zwolenników Brexitu cały czas przybywa. Jak poważna jest sytuacja pokazał ostatni "rozłam" w radzie ministrów i wśród czołowych działaczy partii konserwatywnej, z których cześć wypowiedziała się przeciwko polityce premiera i poparła wyjście ze struktur unijnych. Tuż po szczycie w Brukseli swoją aprobatę dla opuszczenia wspólnoty ogłosili m.in.: minister sprawiedliwości – Michael Gove, poprzedni przewodniczący partii – Duncan Smith oraz burmistrz Londynu i były minister szkolnictwa wyższego – Boris Johnson.

Wg sondażu przeprowadzonego przez Financial Times obecnie 43% Brytyjczyków popiera stanowisko Camerona, 40% chce wyjścia z Unii Europejskiej, natomiast 17% jest jeszcze niezdecydowanych. W wyniku narastającej niepewności wokół najbliższych losów Zjednoczonego Królestwa, istotnie przekładającej się m.in. na osłabienie szterlinga, Bank of England w swoim ostatnim komunikacie poinformował, że w wyniku tej sytuacji decyzja o podniesieniu stóp procentowych może zostać odroczona nawet na okres 2 lat.

Mimo że przebieg kilku najbliższych miesięcy, dzielących Wielką Brytanię od daty referendum, może przynieść jeszcze wiele niespodziewanych zwrotów, to opinie większości analityków pod jednym względem są zgodne. Pieniądz nad Tamizą, niezależnie od chwilowych wahnięć, będzie najprawdopodobniej utrzymywał swoją obecną tendencję spadkową do dnia głosowania. Podobną prawidłowość mogliśmy obserwować niedawno w związku z referendum dotyczącym niepodległości Szkocji. Wówczas również brytyjska waluta sukcesywnie traciła do ostatniego dnia, aby następnie, już po ogłoszeniu pierwszych szacunkowych wyników, potwierdzających pozostanie Szkocji w unii z Anglią, niemal błyskawicznie zacząć odrabiać poniesione wcześniej straty.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 26.02.2016

Możliwe dalsze umocnienie złotówki

Możliwe dalsze umocnienie złotówki

Pieniądz nad Wisłą od końca minionego miesiąca stopniowo umacniała się w relacji do większości walut głównych. Mimo że trend ten początkowo oceniany był przez analityków jako krótkotrwała tendencja, to obecnie coraz częściej pojawiają się opinie twierdzące, że dobre notowania mogą utrzymywać się również w kolejnych tygodniach.

Przyczyn wysokiego kursu złotówki jest co najmniej kilka. Można wśród nich wymienić m.in.: dobry sentyment globalny sprzyjający naszej walucie, intensywnie słabnącego funta (niepewność związana z wynikami czerwcowego referendum dotyczącego "Brexitu") oraz kiepskie wyniki euro i ostatnia publikacja nie najlepszych danych z krajów tej strefy.

Obecnie kurs PLN wobec brytyjskiego szterlinga jest najwyższy od czerwca 2015 r. Przełamana została też negatywna tendencja wobec wspólnej waluty – osiągneliśmy najlepsze notowania od połowy stycznia 2016 r., również od końca stycznia zaczęliśmy umacniać się w relacji do dolara. Aktualnie złotówka wyceniana jest na: GBP/PLN – 5,5351, USD/PLN – 3,9552, EUR/PLN – 4,3739, CHF/PLN – 4,0078.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 24.02.2016

RPP w nowym składzie

RPP w nowym składzie – będą zmiany stóp procentowych?

Rada Polityki Pieniężnej postanowiła utrzymać w lutym stopy bez zmian, na obecnym poziomie: referencyjna – 1,5%, lombardowa 0 2,5%, depozytowa – 0,5 % i redyskontowa weksli - 1,75%. Jednak, niezależnie od tego, zdania wewnątrz rady są bardzo podzielone. Część członków argumentuje, że niedługie podniesienie stóp może być koniecznością, natomiast druga strona zdecydowanie bardziej skłania się w kierunku bardziej "gołębiej" polityki.

Argumentami za wzmocnieniem pieniądza są m.in.: utrzymujący się sentyment globalny, który znacznie zmniejsza awersję do ryzyka – na czym nasza ekonomia zyskuje, prognozy wskazujące w miarę stabilny wzrost gospodarczy oraz podniesienie się popytu wewnętrznego i konsumpcji – wynikające m.in. z uruchomienia programu Rodzina 500+.

Z drugiej strony, zwolennicy bardziej zachowawczej opcji argumentowali, że nie tylko sytuacja globalna jest jeszcze nie wystarczająco stabilna, ale także asekurowali się szeregiem niepewności związanych z wewnętrznymi uwarunkowaniami polityki pieniężnej.

Jedna rzecz jest pewna - RPP, już w częściowo odświeżonym składzie, zaczęła prezentować bardziej dynamiczną postawę. Podjęcie decyzji w sprawie stóp w najbliższych miesiącach na pewno nie będzie łatwym zadaniem, zarówno za jednym jak i drugim rozwiązaniem jest cały szereg "za" i "przeciw".

Dla tej dyskusji wewnątrz rady i wypracowania wspólnego stanowiska, nie bez znaczenia jest fakt, że jej skład ciągle jeszcze ewoluuje. Dwóch członków z poprzedniej kadencji, przed posiedzeniem w marcu, zastąpią powołani przez Prezydenta Andrzeja Dudę: Łukasz Hardt i Kamil Zubielewicz. Na chwilę obecną nie znamy też jeszcze kandydata na stanowisko nowego przewodniczącego tego ciała.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 18.02.2016

Deutsche Bank - jego notowania spadły o 40 proc.

Największe europejskie banki w tarapatach – czy będzie kolejny kryzys?

Od końca minionego roku, przez półtora miesiąca, ceny akcji europejskich banków spadły, uśredniając, o ok. 28%. Zdecydowanie najgorsza sytuacja jest u: niemieckiego giganta – Deutsche Bank, jego notowania spadły o 40%, w Szwajcarii – Credit Suisse spadł o 43% oraz we Włoszech – UniCredit – strata rzędu 45%. Symptomy wyglądają niestety podobnie jak w przeddzień kryzysu z 2008 r., zapoczątkowanego przez upadek Lehman Brothers.

Największy z wymienionych banków, będący zarazem niemal symbolem Niemiec – Deutsche Bank, zakończył rok 2015 rekordową stratą w wysokość 6,7 mld euro. W chwili obecnej jego akcje wyceniane są na najniższym poziomie od 15 lat. Poważne problemy banku zaczęły się jednak już nieco wcześniej, w połowie zeszłego roku duże poruszenie wywołała rezygnacja z pełnionych funkcji przez 2 wiceprezesów (Anshu Jain i Jurgen Fitschen). Przy tej okazji coraz większego rozgłosu zaczęły nabierać też kwestie: serii nietrafionych inwestycji (m.in. w sektorze naftowym) oraz bardzo wysokie koszty kar i odszkodowań ponoszonych przez bank w wyniku szeregu dochodzeń prowadzonych przez organy nadzoru finansowego.

Mimo powyższego obrazu, prezentującego sytuację w dosyć ciemnych barwach, na to jak fatalny może być stan tej instytucji wskazuje dopiero zeszłotygodniowe oświadczenie prezesa DB - Johna Cryana, który zapewnił, że bank będzie miał wystarczająca ilość gotówki na bieżący wykup zapadających obligacji. Ta dosyć niecodzienna informacja opublikowana przez bank, mająca w gruncie rzeczy mówić: "jeszcze jesteśmy wypłacalni", wywołała fale sceptycyzmu wśród analityków finansowych, podkopując jeszcze bardziej wiarygodność DB. David Stockam, jeden z wiodących analityków amerykańskich, powiedział wprost: "Moje doświadczenie jest takie, że gdy dochodzi do załamania, prezesi banków kłamią".

Rozwój sytuacji w najbliższych miesiącach pokaże, czy cała sieć regulacji zabezpieczających, wprowadzonych po bolesnej lekcji, jaką była dla Europy i świata, lawina spowodowana upadkiem Lehnam Brothers, jest w stanie ograniczyć to zjawisko. Będzie to również okazja do oceny zasadności, kwestionowanej niejednokrotnie, polityki monetarnej Unii Europejskiej, która rękami EBC utrzymuje od dłuższego czasu stopy procentowe na rekordowo niskim poziomie – nazywanym w żargonie branżowym "cichym zabójcą".

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 18.02.2016

Nowa moneta upamiętni Cichociemnych

Nowa moneta – NBP upamiętni Cichociemnych

16 lutego Narodowy Bank Polski wprowadził do obiegu nową okolicznościową monetę o nominale 10 zł. Ma ona upamiętniać czyny żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych, szkolonych w czasie II wojny światowej w Wielkiej Brytanii i przerzucanych do okupowanej Polski - dlatego wyemitowana została w 75. rocznicę pierwszego lądowania Cichociemnych w kraju.

Cichociemni, elitarna formacja polskich komandosów-spadochroniarzy, którzy przerzucani byli do Polski w czasie nocnych lotów nad terenami zajętymi wówczas przez wojska wroga, przeszkoleni byli przede wszystkim w sabotażu i dywersji. Byli wsparciem kadry Armii Krajowej, kierowani byli do Kedywu, organizacji "Wachlarz", wzmacniali siatkę wywiadowczą, a także walczyli w oddziałach partyzanckich. Blisko stu z nich wzięło udział w powstaniu warszawskim. Do grudnia 1944 r. do kraju przedostało się 316 Cichociemnych.

Nowa moneta wyemitowana zostanie w nakładzie 15 tys. sztuk. Na jej awersie znajduje się żołnierz podczas skoku ze spadochronem desantowym, a na rewersie orzeł trzymający w szponach wieniec z symbolem Polski Walczącej. Niezależnie od faktu, że jako środek płatniczy, zgodnie z jej nominałem, ma wartość 10 zł, to tak jak większość monet okolicznościowych, funkcjonujących głównie w obiegu kolekcjonerskim, jest wartość w chwili obecnej wyceniana jest na 120 zł.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 16.02.2016

Komisja Europejska mało wiarygodna?

Komisja Europejska mało wiarygodna?

Analiza okresowych prognoz Komisji Europejskiej na przestrzeni ostatniej dekady, prowadzi do bardzo niepokojących wniosków. Tendencyjność przygotowywanych raportów jest dosyć wyraźna: przewidywany wzrost w eurolandzie był prawie zawsze wyższy od ostatecznych wyników danego okresu, natomiast deficyty fiskalne w znaczącym stopniu były niedoszacowywane. Niestety ten unijny optymizm KE dotyczył tylko strefy euro, prognozy ekonomiczne odnoszące się do pozostałych krajów, w tym m.in. Polski, cechują się już zdecydowanie mniej "przychylnym" spojrzeniem.

Prognozy gospodarcze przygotowywane przez Komisje Europejską są traktowane jako istotny punkt odniesienia dla inwestorów i rynków finansowych. Dlatego też, niepokojące, notoryczne naginanie faktów przez tę unijną instytucję, miało na celu m.in. prezentowanie ekonomicznie bardziej atrakcyjnego krajobrazu eurolandu, a "drobna" manipulacja mogła w tym pomóc. Dla przykładu - od 2008 r., kiedy pojawiły się pierwsze poważne symptomy załamania ekonomicznego, przez kolejne lata aż do końca trwania kryzysu, KE w swoich publikacjach ani razu nie zakładała recesji! Mimo że zupełnie zrozumiałe jest to, że niemal wszystkie prognozy w większym bądź mniejszym stopniu mogą różnić się od ostatecznych wyników prognozowanego okresu, to jednak poziom optymizmu urzędników UE trudno jest wytłumaczyć, zwłaszcza że był on dosyć wybiórczy...

Jest to w gruncie rzeczy stara "sztuczka księgowa", mająca na celu m.in. wprowadzenie w błąd inwestorów poprzez publikację bardziej optymistycznych prognoz niż w rzeczywistości wynika to z danych. Na podobnym niechlubnym procederze złapana została jakiś czas temu brytyjska sieć hipermarketów TESCO, co zakończyło się w ich wypadku szeregiem zwolnień ze stanowisk zarządczych, a giełdowa wartość koncernu znacznie spadła.

Natomiast przykład Polski dobrze ilustruje, dyplomatycznie mówiąc, "subiektywność" analityków KE. Na przestrzeni ostatnich 10 lat prognozy unijne dotyczące PKB naszego kraju 6-krotnie okazały się niższe od rzeczywistej dynamiki. Również tempo wzrostu polskiej gospodarki było niedoszacowywane – w ciągu dwóch minionych lat jej wzrost był znacznie szybszy niż wskazywały prognozy Brukseli.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 12.02.2016

Dlaczego funt słabnie?

Dlaczego funt słabnie?

Brytyjska waluta w ostatnich tygodniach, niezależnie od kilku chwilowych wzlotów, osłabia się do większości walut głównych. Szterling zanotował również spadek w relacji do pieniądza nad Wisłą. Przyczyną takiej sytuacji jest m.in. zeszłotygodniowa decyzja Bank of England o dalszym zamrożeniu stóp procentowych oraz zbliżające się referendum w sprawie Brexitu.

Zachowawcza decyzja angielskiego banku centralnego o utrzymaniu głównej stopy na jej rekordowo niskim poziomie (0,5%), mimo że nie napawa inwestorów optymizmem, sama w sobie nie byłaby niczym zaskakującym. To, co wywołało większe poruszenie, to zmiana proporcji głosów "za" i "przeciw". W skald komisji decydującej w omawianej kwestii wchodzi 9 członków. Do tej pory, przez większość ostatnich posiedzeń, wyniki głosowania kształtowały się tak samo: 8 członków – przeciw, 1 – za. Tymczasem ostatnie obrady Bank of England, ku zaskoczeniu większości, zwiastują znacznie dłuższy okres gołębiej polityki monetarnej niż się spodziewano – komisja, po raz pierwszy od długiego czasu, jednogłośnie zagłosowała przeciwko podnoszeniu stóp.

Kolejnym czynnikiem nie sprzyjającym notowaniom szterlinga jest powoli zbliżający się termin referendum dotyczącego wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej (tzw. Brexit). Mimo że na podstawie dotychczasowych sondaży można stwierdzić, że prawdopodobieństwo wystąpienia z europejskiej wspólnoty nie jest opcją przeważającą, to jednak realne ryzyko takiego rozstrzygnięcia również istnieje. Gdyby do tego doszło, to pieniądz nad Tamizą bez wątpienia zacząłby ten nowy rozdział historii od znacznego osłabienia. Wg opinii większości analityków, okres do dnia referendum może być nie najlepszym czasem dla funta, a wyniki kolejnych sondaży w istotnej mierze będą wpływały na jego notowania.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 10.02.2016

Dobre wyniki polskiej gospodarki

Dobre wyniki polskiej gospodarki

Ze wstępnych danych GUS za 2015 r. wynika że produkt krajowy brutto wzrósł o 3,6%, przewyższając nieznacznie prognozy, a najwyższa dynamika odnotowana została w czwartym kwartale. Wg. Wiceprezes GUS H. Dmochowskiej ta pozytywna tendencja może zostać utrzymana w 2016 r. m.in. na skutek podniesionego popytu krajowego dzięki rządowym planom wsparcia rodzin.

Najbardziej PKB wzrósł w sektorze przemysłowym – o 5,4% (wobec 4% w 2014 r.), w budownictwie – o 4,4% i w handlu – o 3,1%. Natomiast stopień konsumpcji gospodarstw domowych nie wykazał żadnej tendencji wzrostowej – zarówno w 2014 r. jak i 2015 r. wyniósł 3,1%. Niestety spadła dynamika popytu krajowego, która wyniosła 3,4% i była niższa o 1,5% w stosunku do danych za 2014 rok. M.in. z tego względu plany nowego rządu, mające w znaczącym stopniu przełożyć się na finansowe wsparcie rodzin (np. projekt Rodzina 500+) mają realną szansę nie tylko zatrzymać spadek wewnętrznego popytu ale także, w stosunkowo krótkim czasie, znacznie podnieść jego dynamikę.

Pamiętać jednak należy, że mimo dobrego odczytu PKB, zwłaszcza za czwarty kwartał, oraz dobrze przyjmowanych przez rynek prognoz opierających się na założeniach budżetowych i projektach nowej władzy, Polska w oczach inwestorów, a w tym także notowania naszej waluty, w bardzo dużej mierze zależą nadal od sentymentu globalnego. Natomiast w chwili obecnej wpływ na najgwałtowniejsze zwroty – od awersji do ryzyka po optymizm inwestycyjny – ma przede wszystkim ciągle ewoluująca sytuacja w Chinach. Dalsze perypetie gospodarki Państwa Środka będę prawdopodobnie w najbliższym czasie, jako jeden z pierwszych czyników, wpływały m.in. na wycenę złotówki.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 29.01.2016

Stopy procentowe w Polsce bez zmian

Stopy procentowe w Polsce bez zmian

Rada Polityki pieniężnej na styczniowym posiedzeniu kolejny już raz zdecydowała się nie ingerować w obecny poziom stóp procentowych. Jest on utrzymywany na rekordowo niskim pułapie od marca 2015 r. Jest to już prawdopodobnie ostatnia decyzja RPP w jej dotychczasowym składzie, pierwsi nowi członkowie, nominowani przez Senat, zajmą swoje stanowiska 24 stycznia.

Zgodnie z postanowieniem Rady stopy pozostaną na następującym poziomie: referencyjna – 1,5%, lombardowa – 2,5%, redyskontowa weksli – 1,75% oraz depozytowa – 0,5%. Postawa ta nie zdziwiła analityków, większość z nich przewidywała właśnie takie posunięcie, wynikające m.in, z całościowej oceny, kończącej się już kadencji, jako wyjątkowo "stagnacyjnej".

Pierwsze znane nazwiska nowych członków RPP (wskazanych przez Senat) to: Eugeniusz Gatnar, Marek Chrzanowski, Jerzy Kropiwnicki. Zajmą oni miejsca ustępujących w styczniu: Jerzego Hausnera, Jana Winieckiego i Andrzeja Rzońcę. Następnie 3 nowych członków zostanie powołanych przez Sejm oraz dwóch kolejnych przez prezydenta. Natomiast kadencja przewodniczącego Rady – Marka Belki kończy się w połowie 2017 roku. Mimo że, zgodnie z przepisami, funkcja ta może być sprawowana przez 2 kadencje, to w tym wypadku taka opcja jest raczej nierealna. Biorąc pod uwagę, nie tylko wielokrotnie dyskutowany wpływ działań RPP pod kierownictwem Belki na obecną kiepską kondycję polskiej ekonomii, ale przede wszystkim podkopywanie podstawowych mechanizmów funkcjonowania własnej instytucji dla realizacji partykularnych celów partyjnych – chyba należy zdecydowanie wykluczyć tę kandydaturę.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 15.01.2016

Umocnienie złotówki

Umocnienie złotówki

Pieniądz nad Wisłą zanotował znaczący wzrost w relacji do większości walut głównych. Przede wszystkim umocniliśmy się do: funta – ok. 8 gr., franka szwajcarskiego – ok. 4 gr. oraz euro i dolara – blisko 2 gr. Wbrew przewidywaniom nie zaszkodziły nam również zapowiedzi Komisji Europejskiej dotyczące przyjrzenia się nowej sytuacji politycznej w naszym kraju - wręcz przeciwnie po zakończeniu obrad KE kurs złotówki jeszcze bardziej się poprawił.

Wg opinii ekonomistów do obecnego umocnienia PLN w dużej mierze przyczynia się poprawa sentymentu globalnego i wyraźny spadek awersji do ryzyka. Zjawisko to wywołane jest przede wszystkim ostatnimi danymi z Chin, które przedstawiają prognozy spowolnienia gospodarczego w tym kraju już w dużo łagodniejszym świetle. Mimo niedawnych, poważnych obaw dotyczących coraz bardziej prawdopodobnego kryzysu ogarniającego Państwo Środka, najnowszy bilans handlowy okazał się dużo lepszy od przewidywanego, co szybko znalazło swoje odzwierciedlenie we wzrostach na największych giełdach azjatyckich.

Wbrew pierwotnym oczekiwaniom, posiedzenie Komisji Europejskiej poświęcone nowej sytuacji w Polsce również nie zrobiło na inwestorach zbyt dużego wrażenia. Nie ma się zresztą czemu dziwić – wśród opinii politologów przeważa twierdzenie, że w gruncie rzeczy w tej sytuacji Unia Europejska może co najwyżej na pokaz "pobrzękać szabelką", wyrażając swój brak entuzjazmu dla zwycięstwa, już w kolejnym kraju członkowskim, ugrupowania z drugiej strony areny politycznej. Węgry, w geście solidarności z Polską, od razu zapowiedziały zawetowanie jakichkolwiek działań UE kwestionujących obecny ład w naszym kraju, stanowisko to poparły również Czechy. Natomiast dodatkowo interesujący jest fakt że, zgodnie z sondażami, we Francji w najbliższych wyborach parlamentarnych wygraną odniesie ruch prawicowy, co może w niedługim czasie postawić pod znakiem zapytania status quo obecnych lewicowo-centrowych władz Brukseli.

W świetle powyższych wydarzeń zaznaczyć jednak należy, że PLN przez ostatnią dekadę prawie cały czas sukcesywnie tracił na wartości, zwłaszcza do szterlinga i "zielonego". Mimo obecnej zdecydowanej poprawy wyceny nadal znajduje się blisko swoich rekordowo niskich notowań wobec w/w walut, a realne odrobienie strat ponoszonych w tak długim okresie będzie wymagało nieporównywalnie więcej czasu.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 14.01.2016

Szansa na osłabienie funta

Szansa na osłabienie funta?

Po raz kolejny w ostatnim czasie brytyjska waluta ma szanse paść ofiarą prognoz "amerykańskiego sukcesu". W drugiej połowie grudnia notowania szterlinga osłabły po ogłoszeniu decyzji amerykańskiego Fed-u o podniesieniu stóp procentowych w pierwszej połowie 2016 roku. Teraz Rezerwa Federalna idzie za ciosem, rozważając zapowiedź kolejnych podwyżek jeszcze w tym samym roku.

W czwartek (7 stycznia) opublikowane zostaną informacje z ostatniego posiedzenia Fed dotyczącego następnych możliwych ruchów na stopach procentowych. Obecna jastrzębia postawa Amerykanów już przełożyła się na dalszy nieznaczny spadek wartości funta w relacji do dolara. Jeżeli prognozy potwierdzą się i zapowiedziane zostaną kolejne kroki na drodze zacieśniania polityki monetarnej, to bez wątpienia "zielony" zacznie zyskiwać w notowaniach do szterlinga.

Mimo prowadzonej w pierwszej części minionego roku swoistej "wojny propagandowej" pomiędzy Bank of England i Fed-em (wówczas obie instytucje informowały o planach rychłych podwyżek stóp), obecnie angielski bank centralny przyjął bardziej zachowawczą postawę i wycofał się z wcześniejszych prognoz. Z drugiej strony pamiętać jednak należy, że Fed, tak samo jak jego brytyjski odpowiednik, w razie jakiegokolwiek niepokojącego sygnału może bardzo szybko zrezygnować ze swoich wstępnych zapewnień. Jedna z pierwszych prób, pokazującą na ile realne są szanse na realizacje amerykańskich obietnic, będzie miała miejsce już w ten piątek (08.01.), kiedy zostaną opublikowane dane dotyczące rynku pracy i poziomu bezrobocia w USA.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 06.01.2016

Chiny zaszkodziły złotówce

Chiny zaszkodziły złotówce

Po grudniowej hossie pieniądza nad Wisłą, wg opinii analityków znacznie przerastającej jego realną wycenę, złotówka zaczęła tracić tę, zdobytą częściowo "in blanco", wysoką pozycję. W przeważającym stopniu zjawisko to wywołane zostało przez gwałtowne spadki na chińskiej giełdzie, które ostudziły wcześniejszy optymizm spekulacyjny jak i przyczyniły się do wzrostu niepewności inwestorów.

Giełda Państwa Środka zaczęła nowy rok od drastycznych tąpnięć. Indeks CSI300, skupiający jedne z największych chińskich spółek, spadł o 7%, co zgodnie z nowymi regulacjami obowiązującymi od początku 2016 roku, dało prawo władzom do prewencyjnego zawieszenia handlu. Jednak 90 minutowa przerwa nie pomogła w uspokojeniu nastrojów na parkiecie. Kolejne znaczące spadki tego dnia dotknęły także inne kluczowe indeksy, m.in.: Shanghai Composite – spadek o 6,85%, ChiNext – o 8,21%. Zdarzenia te wywołały szybką reakcję pozostałych azjatyckich giełd, których flagowe indeksy również poszły w dół: w Tokio - Nikkei o 3,06%, w Honk Kongu – Hang Seng o 2,46%.

Wydarzenia w Pekinie w zestawieniu z najnowszym odczytem PMI dla chińskiego przemysłu, coraz dobitniej zwiastującym poważne spowolnienie gospodarki, wywołały tradycyjną w takich sytuacjach reakcję łańcuchową. Awersja do ryzyka inwestorów błyskawicznie wzrosła, zajmując niemal przeciwny biegun w stosunku do grudniowego globalnego sentymentu wywołanego decyzją Fed-u o podniesieniu stóp procentowych. W skutek tego złotówka odnotowała znaczące straty do większości walut głównych, a zwłaszcza do: funta – o 10,24 gr, euro – o 4,1 gr i franka szwajcarskiego – o 4,4 gr.

Mimo przychylnej reakcji rynku na planowane zmiany w kluczowych polskich instytucjach finansowych i założenia budżetowe nowego rządu, nie są to wydarzenia, które będą w stanie z miejsca przeciwstawić się bardzo słabym notowaniom PLN. Obecna kiepska pozycja złotówki jest żniwem długiego procesu sukcesywnej utraty jej wartości, który rozpoczął się już w minionej dekadzie. Nawet tak zdecydowane ruchy jak wymiana skompromitowanego składu RPP, przywracające na arenie międzynarodowej wiarygodność mechanizmom jej działania, będą miały szansę odczuwalnie zaowocować dopiero w dłuższej perspektywie czasowej.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 05.01.2016

Kursy - archiwum

Data Kupno Sprze.
2016-08-25 17:13 5.0000 5.1290
2016-08-25 16:16 4.9700 5.1290
2016-08-25 15:45 4.9700 5.1090
2016-08-25 13:48 4.9700 5.0990
2016-08-25 12:11 4.9700 5.1080
2016-08-25 09:51 4.9600 5.1080
2016-08-24 16:57 4.9600 5.1390
2016-08-24 14:45 4.9600 5.1290
2016-08-24 14:43 4.9600 5.1250
2016-08-24 13:01 4.9600 5.1150
2016-08-24 10:45 4.9600 5.1090
2016-08-24 10:44 4.9300 5.1090
2016-08-24 10:10 4.9300 5.0990
2016-08-23 10:45 4.9300 5.0790
2016-08-23 10:22 4.9300 5.0690
2016-08-22 18:03 4.9100 5.0690
2016-08-22 11:52 4.9100 5.0590
2016-08-22 11:31 4.9100 5.0390
2016-08-19 15:50 4.8900 5.0390
2016-08-19 14:53 4.9000 5.0390
2016-08-19 14:52 4.9000 5.0450
2016-08-18 18:00 4.9000 5.0490
2016-08-18 17:55 4.8500 5.0490
2016-08-18 14:54 4.8500 5.0590
2016-08-18 10:46 4.8500 5.0490
2016-08-18 10:44 4.8500 5.0590
2016-08-18 10:40 4.8500 5.0390
2016-08-17 14:59 4.8500 5.0290
2016-08-17 12:56 4.8500 5.0190
2016-08-17 11:05 4.8500 5.0290
2016-08-17 10:46 4.8500 5.0190
2016-08-17 10:22 4.8500 5.0090
2016-08-16 17:53 4.8400 5.0090
2016-08-16 16:27 4.8400 4.9890
2016-08-16 16:09 4.8400 4.9750
2016-08-16 13:54 4.8300 4.9750
2016-08-16 13:47 4.8400 4.9750
2016-08-16 13:46 4.8400 4.9790
2016-08-16 11:02 4.8400 4.9890
2016-08-16 10:55 4.8300 4.9890
2016-08-15 17:54 4.8300 4.9990
2016-08-15 17:06 4.8400 4.9990
2016-08-15 14:39 4.8500 4.9990
2016-08-15 13:53 4.8600 4.9990
2016-08-15 13:49 4.8600 5.0090
2016-08-15 10:48 4.8700 5.0090
2016-08-12 15:54 4.8700 5.0150
2016-08-12 15:51 4.8700 5.0190
2016-08-12 10:14 4.8800 5.0190
2016-08-11 17:56 4.8700 5.0190
2016-08-11 14:46 4.8800 5.0190
2016-08-11 14:26 4.8800 5.0290
2016-08-11 10:49 4.8900 5.0290
2016-08-10 17:51 4.8900 5.0390
2016-08-10 17:47 4.8900 5.0450
2016-08-10 15:55 4.9000 5.0450
2016-08-09 17:03 4.9100 5.0550
2016-08-09 15:45 4.9200 5.0550
2016-08-09 15:22 4.9200 5.0650
2016-08-09 11:59 4.9300 5.0650
2016-08-09 11:41 4.9300 5.0790
2016-08-09 10:39 4.9400 5.0790
2016-08-09 07:43 4.9400 5.0990
2016-08-08 17:47 4.9600 5.0990
2016-08-08 17:02 4.9600 5.1050
2016-08-08 16:53 4.9600 5.1150
2016-08-08 16:28 4.9700 5.1150
2016-08-08 13:02 4.9800 5.1150
2016-08-08 11:06 4.9700 5.1150
2016-08-05 15:34 4.9700 5.1290
2016-08-05 14:56 4.9900 5.1290
2016-08-05 14:21 4.9900 5.1390
2016-08-05 11:09 5.0000 5.1390
2016-08-05 11:08 5.0000 5.1450
2016-08-04 18:00 5.0000 5.1590
2016-08-04 16:12 5.0000 5.1690
2016-08-04 13:52 5.0100 5.1690
2016-08-04 13:49 5.0200 5.1690
2016-08-04 13:33 5.0200 5.2190
2016-08-04 13:12 5.0300 5.2190
2016-08-04 13:05 5.0400 5.2190
2016-08-04 12:48 5.0600 5.2190
2016-08-04 12:18 5.0600 5.2090
2016-08-04 10:41 5.0600 5.1990
2016-08-04 10:21 5.0600 5.2090
2016-08-04 08:53 5.0500 5.2090
2016-08-03 18:12 5.0600 5.2090
2016-08-03 12:13 5.0700 5.2090
2016-08-03 10:23 5.0600 5.2090
2016-08-02 17:46 5.0600 5.1990
2016-08-02 17:40 5.0600 5.1890
2016-08-02 12:55 5.0500 5.1890
2016-08-02 12:53 5.0500 5.1990
2016-08-02 10:51 5.0600 5.1990
2016-08-02 10:12 5.0600 5.2190
2016-08-01 12:16 5.0800 5.2190
2016-08-01 11:53 5.0900 5.2190
2016-08-01 10:49 5.0900 5.2350
2016-07-29 14:15 5.1000 5.2350
2016-07-29 14:14 5.1000 5.2390
2016-07-29 13:54 5.1100 5.2390
2016-07-29 09:36 5.1200 5.2390
2016-07-28 17:00 5.1000 5.2390
2016-07-28 16:57 5.1100 5.2390
2016-07-28 14:50 5.1100 5.2690
2016-07-28 11:59 5.1400 5.2690
2016-07-27 13:50 5.1500 5.2690
2016-07-26 14:05 5.1400 5.2690
2016-07-26 12:05 5.1400 5.2770
2016-07-26 10:04 5.1300 5.2770
2016-07-25 14:52 5.1400 5.2770
2016-07-25 11:39 5.1600 5.2770
2016-07-23 10:28 5.1300 5.2770
2016-07-22 18:49 5.1200 5.2770
2016-07-22 15:51 5.1200 5.2550
2016-07-22 12:22 5.1200 5.2990
2016-07-22 11:03 5.1500 5.2990
2016-07-22 11:00 5.1400 5.2990
2016-07-22 10:13 5.1800 5.2990
2016-07-21 18:49 5.1600 5.2990
2016-07-20 15:12 5.1700 5.2990
2016-07-20 14:43 5.1500 5.2990
2016-07-20 08:08 5.1500 5.2650
2016-07-19 14:37 5.1400 5.2650
2016-07-19 14:20 5.1400 5.2980
2016-07-19 11:01 5.1600 5.2980
2016-07-19 09:59 5.1700 5.2980
2016-07-19 08:52 5.1700 5.3450
2016-07-18 16:31 5.1800 5.3450
2016-07-18 12:48 5.2000 5.3450
2016-07-18 10:27 5.2200 5.3450
2016-07-18 10:11 5.1800 5.3450
2016-07-18 10:10 5.1800 5.3490
2016-07-15 18:28 5.1800 5.3790
2016-07-15 17:57 5.2000 5.3790
2016-07-15 13:36 5.2300 5.3790
2016-07-15 13:35 5.2200 5.3790
2016-07-15 11:27 5.2000 5.3790
2016-07-15 07:39 5.2000 5.3690
2016-07-14 18:07 5.2000 5.3490
2016-07-14 13:46 5.1800 5.3490
2016-07-14 12:17 5.1800 5.2990
2016-07-14 10:44 5.1400 5.2990
2016-07-13 20:39 5.1400 5.3450
2016-07-13 18:52 5.1600 5.3450
2016-07-13 17:33 5.1800 5.3450
2016-07-13 13:39 5.2000 5.3450
2016-07-13 10:10 5.1800 5.3450
2016-07-12 17:40 5.1500 5.3450
2016-07-12 12:18 5.1500 5.2980
2016-07-12 10:23 5.1500 5.2790
2016-07-12 08:57 5.1000 5.2790
2016-07-11 13:47 5.1000 5.2450
2016-07-08 19:28 5.1000 5.2250
2016-07-08 18:07 5.1000 5.2350
2016-07-08 18:06 5.1000 5.2390
2016-07-08 12:23 5.1000 5.2490
2016-07-07 19:14 5.1000 5.2290
2016-07-07 16:56 5.1000 5.2690
2016-07-07 15:49 5.1200 5.2690
2016-07-07 11:19 5.1300 5.2690
2016-07-07 08:22 5.1000 5.2690
2016-07-07 08:21 5.1000 5.2590
2016-07-06 16:59 5.1000 5.2470
2016-07-06 16:50 5.1200 5.2470
2016-07-06 16:25 5.1200 5.2850
2016-07-06 12:23 5.1400 5.2850
2016-07-06 12:22 5.1200 5.2850
2016-07-06 08:43 5.1200 5.2990
2016-07-05 16:03 5.1400 5.2990
2016-07-05 14:21 5.1600 5.2990
2016-07-05 12:32 5.1800 5.2990
2016-07-05 11:50 5.1800 5.3290
2016-07-01 12:33 5.1800 5.3490
2016-06-30 18:19 5.1800 5.4490
2016-06-30 18:07 5.1900 5.4490
2016-06-30 18:05 5.2000 5.4490
2016-06-30 15:26 5.2800 5.4490
2016-06-29 16:56 5.3000 5.4490
2016-06-29 15:51 5.2800 5.4490
2016-06-29 11:27 5.2800 5.4290
2016-06-28 14:25 5.2500 5.4290
2016-06-28 12:18 5.2500 5.3870
2016-06-27 18:32 5.2500 5.4480
2016-06-27 17:14 5.2700 5.4480
2016-06-27 11:29 5.3000 5.4480
2016-06-27 11:04 5.2800 5.6290
2016-06-27 11:03 5.3100 5.6290
2016-06-24 16:32 5.2000 5.6290
2016-06-24 11:19 5.2000 5.6690
2016-06-24 11:18 5.2000 5.6790
2016-06-24 11:17 5.2000 5.5790
2016-06-24 06:27 5.2000 5.7690
2016-06-24 06:20 5.2400 5.7690
2016-06-24 06:14 5.3000 5.7690
2016-06-23 15:26 5.6300 5.7690
2016-06-23 15:25 5.6300 5.7590
2016-06-23 10:47 5.6300 5.7790
2016-06-23 10:44 5.6300 5.7690
2016-06-22 20:13 5.6100 5.7690
2016-06-22 18:11 5.6300 5.7690
2016-06-22 17:09 5.6300 5.7890
2016-06-22 17:04 5.6300 5.7790
2016-06-22 12:41 5.6300 5.7590
2016-06-22 12:40 5.6400 5.7590
2016-06-22 11:38 5.6400 5.7690
2016-06-22 10:42 5.6400 5.7890
2016-06-21 15:45 5.6400 5.8290
2016-06-21 15:44 5.6400 5.8190
2016-06-21 15:35 5.6400 5.8090
2016-06-21 14:21 5.6400 5.7990
2016-06-21 11:35 5.6400 5.7890
2016-06-21 11:09 5.6000 5.7890
2016-06-20 17:58 5.6000 5.7690
2016-06-20 11:07 5.6000 5.7490
2016-06-20 10:37 5.5300 5.7490
2016-06-17 13:53 5.5300 5.7090
2016-06-17 10:55 5.5300 5.6990
2016-06-17 10:43 5.5200 5.6990
2016-06-16 18:11 5.5200 5.6790
2016-06-16 13:23 5.5300 5.6790
2016-06-16 13:10 5.5300 5.6690
2016-06-16 12:13 5.5100 5.6690
2016-06-16 10:59 5.5100 5.6590
2016-06-15 15:41 5.5100 5.6450
2016-06-15 14:47 5.5200 5.6450
2016-06-15 14:45 5.5000 5.6450
2016-06-15 13:21 5.5200 5.6450
2016-06-14 11:30 5.5200 5.6650
2016-06-14 11:13 5.4700 5.6650
2016-06-13 17:38 5.4700 5.6450
2016-06-13 15:47 5.4700 5.6350
2016-06-13 15:33 5.4500 5.6350
2016-06-13 15:28 5.4500 5.6150
2016-06-13 12:48 5.4500 5.5950
2016-06-13 12:02 5.4400 5.5950
2016-06-13 10:12 5.4400 5.5750
2016-06-13 10:05 5.4400 5.6250
2016-06-10 17:24 5.4700 5.6250
2016-06-10 15:36 5.4800 5.6250
2016-06-10 15:24 5.4800 5.6350
2016-06-10 12:10 5.5000 5.6350
2016-06-10 11:15 5.4800 5.6350
2016-06-10 10:18 5.4800 5.6250
2016-06-10 10:07 5.4800 5.6150
2016-06-09 16:40 5.4600 5.6150
2016-06-09 15:11 5.4400 5.6150
2016-06-09 15:02 5.4400 5.6050
2016-06-09 11:21 5.4400 5.5950
2016-06-09 10:22 5.4400 5.5750
2016-06-09 10:07 5.4300 5.5750
2016-06-09 09:51 5.4300 5.5950
2016-06-08 15:50 5.4500 5.5950
2016-06-08 15:26 5.4600 5.5950
2016-06-08 14:45 5.4600 5.6090
2016-06-08 14:33 5.4800 5.6090
2016-06-08 10:30 5.4800 5.6290
2016-06-08 10:20 5.4800 5.6490
2016-06-07 17:30 5.5000 5.6490
2016-06-07 13:24 5.5000 5.6590
2016-06-07 13:15 5.5000 5.6490
2016-06-07 11:26 5.5000 5.6390
2016-06-07 11:03 5.5000 5.6190
2016-06-07 09:50 5.4900 5.6190
2016-06-06 17:27 5.4800 5.6190
2016-06-06 15:22 5.4900 5.6190
2016-06-06 14:05 5.4900 5.6390
2016-06-06 11:28 5.5000 5.6390
2016-06-06 10:25 5.5000 5.6990
2016-06-03 16:40 5.5400 5.6990
2016-06-03 16:27 5.5700 5.6990
2016-06-03 15:17 5.5700 5.7290
2016-06-03 15:03 5.5700 5.7490
2016-06-03 11:13 5.6100 5.7490
2016-06-02 17:44 5.6000 5.7490
2016-06-02 16:14 5.5900 5.7490
2016-06-02 10:36 5.5900 5.7390
2016-06-02 10:15 5.5900 5.7590
2016-06-01 15:29 5.6000 5.7590
2016-06-01 15:13 5.6000 5.7690
2016-06-01 13:33 5.6200 5.7690
2016-06-01 12:24 5.6300 5.7690
2016-06-01 10:37 5.6300 5.7790
2016-06-01 10:30 5.6400 5.7790
2016-06-01 10:17 5.6400 5.7890
2016-06-01 10:08 5.6400 5.8190
2016-05-31 17:12 5.6600 5.8190
2016-05-31 16:36 5.6800 5.8190
2016-05-27 14:51 5.6800 5.8390
2016-05-27 14:28 5.6900 5.8390
2016-05-27 14:26 5.6900 5.8550
2016-05-27 12:01 5.7000 5.8550
2016-05-27 11:31 5.7200 5.8550
2016-05-26 14:24 5.7200 5.8850
2016-05-26 12:14 5.7200 5.8650
2016-05-26 11:23 5.7300 5.8650
2016-05-25 19:28 5.7300 5.8850
2016-05-25 18:12 5.7400 5.8850
2016-05-25 14:25 5.7400 5.8950
2016-05-25 13:12 5.7200 5.8950
2016-05-24 17:22 5.7200 5.8750
2016-05-24 16:25 5.7000 5.8750
2016-05-24 11:34 5.7000 5.8650
2016-05-24 09:55 5.6600 5.8650
2016-05-23 18:11 5.6600 5.7990
2016-05-23 17:19 5.6700 5.7990
2016-05-20 17:46 5.6500 5.7990
2016-05-20 12:32 5.6600 5.7990
2016-05-19 18:13 5.6600 5.8150
2016-05-19 12:14 5.6600 5.8050
2016-05-19 10:32 5.5600 5.8050
2016-05-19 10:30 5.5600 5.7990
2016-05-18 17:26 5.5600 5.7750
2016-05-18 17:24 5.5600 5.7690
2016-05-18 16:02 5.5600 5.7590
2016-05-18 15:25 5.5300 5.7590
2016-05-18 14:20 5.5300 5.7390
2016-05-18 13:19 5.5300 5.7190
2016-05-18 13:04 5.5000 5.7190
2016-05-18 09:33 5.5000 5.6990
2016-05-17 16:21 5.5000 5.6390
2016-05-17 14:20 5.5000 5.6550
2016-05-17 11:48 5.4800 5.6550
2016-05-17 08:58 5.4700 5.6550
2016-05-16 17:24 5.4700 5.6190
2016-05-16 16:37 5.4700 5.6280
2016-05-16 12:05 5.4800 5.6280
2016-05-16 11:38 5.5000 5.6280
2016-05-16 09:25 5.5000 5.6750
2016-05-13 17:50 5.5200 5.6750
2016-05-13 16:50 5.5100 5.6750
2016-05-13 16:42 5.5100 5.6690
2016-05-13 14:07 5.5100 5.6590
2016-05-13 12:37 5.5400 5.6590
2016-05-12 16:19 5.5400 5.6890
2016-05-12 15:36 5.5300 5.6890
2016-05-12 13:14 5.5300 5.6790
2016-05-12 10:31 5.5300 5.6590
2016-05-11 16:37 5.5200 5.6590
2016-05-11 16:29 5.5200 5.6690
2016-05-10 14:21 5.5400 5.6690
2016-05-10 13:49 5.5400 5.6950
2016-05-10 11:47 5.5000 5.6950
2016-05-10 11:35 5.5000 5.6850
2016-05-09 15:20 5.5000 5.6650
2016-05-06 17:13 5.5000 5.6790
2016-05-06 10:38 5.5000 5.6890
2016-05-05 16:52 5.4800 5.6890
2016-05-05 14:35 5.4800 5.6790
2016-05-05 11:40 5.4800 5.6550
2016-05-03 17:43 5.4800 5.6250
2016-05-03 12:13 5.4800 5.6150
2016-05-03 12:05 5.4800 5.6550
2016-05-03 08:20 5.5100 5.6550
2016-05-02 12:55 5.5100 5.6890
2016-04-29 17:13 5.5200 5.6890
2016-04-29 16:27 5.5300 5.6890
2016-04-29 16:17 5.5500 5.6890
2016-04-29 15:51 5.5500 5.7150
2016-04-29 15:26 5.5600 5.7150
2016-04-29 13:31 5.5800 5.7150
2016-04-29 12:38 5.5600 5.7150
2016-04-28 16:36 5.5600 5.7250
2016-04-28 13:49 5.5600 5.7150
2016-04-28 11:51 5.5700 5.7150
2016-04-28 10:16 5.5800 5.7150
2016-04-27 19:47 5.5900 5.7350
2016-04-27 13:39 5.6000 5.7350
2016-04-27 12:11 5.5800 5.7350
2016-04-27 10:30 5.5800 5.7090
2016-04-26 16:16 5.5800 5.7290
2016-04-26 16:09 5.5800 5.7390
2016-04-26 15:03 5.5900 5.7390
2016-04-26 14:19 5.6000 5.7390
2016-04-26 13:37 5.6000 5.7590
2016-04-25 17:19 5.5500 5.7590
2016-04-25 15:30 5.5500 5.7490
2016-04-25 15:06 5.5500 5.7290
2016-04-25 14:51 5.5500 5.7190
2016-04-25 13:42 5.5200 5.7190
2016-04-25 13:23 5.5200 5.7090
2016-04-25 10:43 5.5200 5.6850
2016-04-25 10:00 5.5200 5.6590
2016-04-22 18:03 5.4500 5.6590
2016-04-22 16:58 5.4500 5.6490
2016-04-22 16:17 5.4000 5.6490
2016-04-22 16:16 5.4000 5.6390
2016-04-22 13:09 5.4000 5.6290
2016-04-22 12:28 5.4000 5.6090
2016-04-22 11:57 5.4000 5.5890
2016-04-22 11:36 5.4000 5.5790
2016-04-22 11:18 5.3800 5.5790
2016-04-22 11:17 5.3800 5.5690
2016-04-22 09:51 5.3800 5.5490
2016-04-21 18:43 5.3800 5.5390
2016-04-21 14:19 5.3600 5.5390
2016-04-20 17:02 5.3600 5.5190
2016-04-20 16:42 5.3500 5.5190
2016-04-20 14:39 5.3500 5.4990
2016-04-20 13:43 5.3500 5.5190
2016-04-19 19:03 5.3600 5.4990
2016-04-19 14:33 5.3600 5.5190
2016-04-19 14:28 5.3600 5.0590
2016-04-19 13:09 5.3600 5.0090
2016-04-19 12:35 5.3300 5.0090
2016-04-18 17:20 5.3300 5.4990
2016-04-18 15:46 5.3300 5.4790
2016-04-18 11:10 5.3300 5.4590
2016-04-16 13:08 5.3300 5.4690
2016-04-15 17:46 5.3200 5.4690
2016-04-15 17:19 5.3200 5.4590
2016-04-15 16:54 5.3200 5.4690
2016-04-15 15:57 5.3300 5.4690
2016-04-15 12:35 5.3400 5.4690
2016-04-14 11:45 5.3300 5.4690
2016-04-14 09:44 5.3200 5.4690
2016-04-13 16:12 5.3100 5.4690
2016-04-13 12:12 5.3100 5.4590
2016-04-13 11:26 5.3000 5.4590
2016-04-13 08:33 5.3000 5.4390
2016-04-12 18:10 5.2700 5.4390
2016-04-12 12:18 5.2700 5.4450
2016-04-12 11:39 5.2700 5.4250
2016-04-12 11:16 5.2600 5.4250
2016-04-11 13:25 5.2600 5.3980
2016-04-11 13:19 5.2500 5.3980
2016-04-11 11:19 5.2500 5.3890
2016-04-08 17:59 5.2400 5.3890
2016-04-08 15:43 5.2500 5.3890
2016-04-08 14:11 5.2400 5.3890
2016-04-07 16:35 5.2300 5.3890
2016-04-07 15:16 5.2200 5.3890
2016-04-07 15:13 5.2200 5.3790
2016-04-07 15:12 5.2200 5.3890
2016-04-07 15:09 5.2200 5.3790
2016-04-07 14:00 5.2200 5.3590
2016-04-07 13:38 5.2100 5.3590
2016-04-07 11:33 5.2100 5.3390
2016-04-06 15:19 5.2100 5.3490
2016-04-06 15:04 5.2100 5.3390
2016-04-06 14:12 5.2000 5.3390
2016-04-06 14:03 5.2000 5.3690
2016-04-06 12:48 5.2200 5.3690
2016-04-05 14:41 5.2300 5.3690
2016-04-05 14:16 5.2500 5.3690
2016-04-04 17:30 5.2500 5.3890
2016-04-04 15:12 5.2300 5.3890
2016-04-01 15:43 5.2300 5.3790
2016-04-01 13:23 5.2400 5.3790
2016-04-01 12:59 5.2400 5.3990
2016-04-01 12:34 5.2500 5.3990
2016-04-01 12:27 5.2600 5.3990
2016-04-01 11:19 5.2600 5.4250
2016-04-01 10:21 5.2800 5.4250
2016-03-31 19:13 5.2800 5.4350
2016-03-31 17:18 5.2800 5.4480
2016-03-31 17:17 5.3000 5.4480
2016-03-31 15:11 5.3000 5.4580
2016-03-31 14:21 5.3200 5.4580
2016-03-31 14:01 5.3200 5.4750
2016-03-31 10:53 5.3400 5.4750
2016-03-31 10:46 5.3500 5.4750
2016-03-31 10:41 5.3400 5.4750
2016-03-31 08:34 5.3500 5.4750
2016-03-30 16:58 5.3500 5.5080
2016-03-30 15:59 5.3600 5.5080
2016-03-30 15:16 5.3400 5.5080
2016-03-30 14:44 5.3400 5.4880
2016-03-30 14:29 5.3300 5.4880
2016-03-30 11:22 5.3300 5.4780
2016-03-30 10:46 5.3400 5.4780
2016-03-30 10:40 5.3400 5.4980
2016-03-29 15:19 5.3300 5.4980
2016-03-29 15:16 5.3300 5.4880
2016-03-29 10:40 5.3300 5.4780
2016-03-24 15:35 5.3200 5.4780
2016-03-24 12:56 5.3200 5.4980
2016-03-24 12:12 5.3200 5.4780
2016-03-24 11:50 5.3100 5.4780
2016-03-23 16:20 5.3100 5.4580
2016-03-23 16:11 5.3200 5.4580
2016-03-23 10:47 5.3200 5.4680
2016-03-22 15:19 5.3300 5.4680
2016-03-22 14:41 5.3300 5.4880
2016-03-22 13:47 5.3400 5.4880
2016-03-22 13:35 5.3600 5.4880
2016-03-22 13:08 5.3600 5.5080
2016-03-22 10:33 5.3700 5.5080
2016-03-21 13:12 5.3700 5.5280
2016-03-21 11:25 5.3800 5.5280
2016-03-21 10:59 5.3800 5.5480
2016-03-21 10:58 5.3900 5.5480
2016-03-17 19:01 5.4000 5.5480
2016-03-17 14:58 5.3900 5.5480
2016-03-17 14:38 5.3800 5.5480
2016-03-17 14:07 5.3800 5.5280
2016-03-17 13:39 5.3700 5.5280
2016-03-17 12:30 5.3700 5.5080
2016-03-17 11:07 5.3700 5.4980
2016-03-17 10:39 5.3500 5.4980
2016-03-17 09:20 5.3500 5.4750
2016-03-17 09:17 5.3500 5.5290
2016-03-17 07:55 5.3800 5.5290
2016-03-16 14:20 5.4000 5.5290
2016-03-16 07:40 5.4000 5.5390
2016-03-15 17:24 5.4100 5.5390
2016-03-15 15:42 5.4100 5.5550
2016-03-15 12:44 5.4000 5.5550
2016-03-15 11:43 5.4100 5.5550
2016-03-15 10:43 5.4200 5.5550
2016-03-15 09:37 5.4500 5.5550
2016-03-14 17:51 5.4500 5.5990
2016-03-14 11:47 5.4600 5.5990
2016-03-14 11:26 5.4800 5.5990
2016-03-09 11:13 5.4800 5.6690
2016-03-08 16:29 5.4800 5.6390
2016-03-08 15:20 5.5000 5.6390
2016-03-07 17:57 5.5000 5.6590
2016-03-07 17:51 5.5000 5.6690
2016-03-04 15:15 5.5000 5.6490
2016-03-04 14:19 5.5200 5.6490
2016-03-04 14:03 5.5200 5.6590
2016-03-04 09:26 5.5300 5.6590
2016-03-03 16:10 5.5300 5.6850
2016-03-03 12:11 5.5300 5.6650
2016-03-02 18:19 5.5000 5.6650
2016-03-02 17:05 5.5000 5.6990
2016-03-02 17:03 5.5000 5.6890
2016-03-02 15:15 5.5000 5.6690
2016-03-02 14:17 5.5000 5.6590
2016-03-01 19:07 5.5000 5.6350
2016-03-01 12:03 5.5000 5.6490
2016-03-01 11:25 5.4800 5.6490
2016-03-01 07:57 5.4800 5.6290
2016-02-29 16:23 5.4800 5.5990
2016-02-26 12:06 5.4700 5.5990
2016-02-25 16:45 5.4400 5.5990
2016-02-25 12:48 5.4500 5.5990
2016-02-25 11:03 5.4600 5.5990
2016-02-24 19:53 5.4500 5.5990
2016-02-24 11:30 5.4600 5.5990
2016-02-24 11:15 5.4600 5.6090
2016-02-24 11:12 5.4700 5.6090
2016-02-24 11:03 5.4800 5.6090
2016-02-24 10:07 5.4900 5.6090
2016-02-24 10:04 5.4900 5.6450
2016-02-24 08:57 5.5100 5.6450
2016-02-24 08:08 5.5200 5.6450
2016-02-23 18:01 5.5200 5.6650
2016-02-23 17:11 5.5300 5.6650
2016-02-23 15:38 5.5200 5.6650
2016-02-23 10:30 5.5300 5.6650
2016-02-23 07:49 5.5200 5.6650
2016-02-22 18:17 5.5300 5.6650
2016-02-22 16:28 5.5200 5.6650
2016-02-22 16:01 5.5200 5.6450
2016-02-22 13:49 5.5100 5.6450
2016-02-22 10:30 5.5200 5.6450
2016-02-22 10:29 5.5100 5.6450
2016-02-22 10:22 5.5300 5.6450
2016-02-22 09:25 5.5300 5.7090
2016-02-19 16:18 5.5600 5.7090
2016-02-19 14:17 5.5700 5.7090
2016-02-19 13:38 5.5700 5.7290
2016-02-19 12:31 5.5800 5.7290
2016-02-19 12:15 5.5800 5.7390
2016-02-19 10:31 5.5900 5.7390
2016-02-18 16:50 5.6000 5.7390
2016-02-18 14:19 5.5900 5.7390
2016-02-18 13:32 5.5900 5.7290
2016-02-18 12:36 5.5800 5.7290
2016-02-18 12:30 5.5700 5.7290
2016-02-18 09:33 5.5700 5.6990
2016-02-17 17:38 5.5700 5.7290
2016-02-17 12:39 5.5700 5.7190
2016-02-17 11:37 5.5800 5.7190
2016-02-17 10:45 5.5700 5.7190
2016-02-17 08:49 5.5700 5.7250
2016-02-16 18:23 5.5800 5.7250
2016-02-16 17:15 5.5900 5.7250
2016-02-16 16:13 5.5900 5.7490
2016-02-16 14:38 5.6000 5.7490
2016-02-16 14:09 5.6200 5.7490
2016-02-16 14:08 5.6300 5.7490
2016-02-16 10:35 5.6300 5.7750
2016-02-16 10:31 5.6100 5.7750
2016-02-15 18:48 5.6100 5.7590
2016-02-15 17:18 5.6100 5.7690
2016-02-15 10:27 5.6100 5.7590
2016-02-12 12:23 5.6000 5.7590
2016-02-12 11:22 5.5900 5.7590
2016-02-12 10:42 5.5900 5.7450
2016-02-12 10:22 5.5900 5.7250
2016-02-12 08:08 5.5600 5.7250
2016-02-11 18:13 5.5600 5.6990
2016-02-11 17:48 5.5600 5.7280
2016-02-11 16:10 5.5800 5.7280
2016-02-11 14:47 5.5800 5.7380
2016-02-11 09:31 5.6000 5.7380
2016-02-10 19:53 5.6000 5.7790
2016-02-10 16:18 5.6300 5.7790
2016-02-10 13:42 5.6300 5.7890
2016-02-10 11:09 5.6300 5.7690
2016-02-09 18:11 5.6200 5.7690
2016-02-09 16:09 5.6200 5.7590
2016-02-09 15:27 5.6200 5.7790
2016-02-09 15:17 5.6200 5.7990
2016-02-09 14:58 5.6300 5.7990
2016-02-09 13:01 5.6500 5.7990
2016-02-09 10:54 5.6700 5.7990
2016-02-08 13:22 5.6600 5.7990
2016-02-08 11:55 5.6600 5.7790
2016-02-05 11:46 5.6600 5.7980
2016-02-05 09:14 5.6800 5.7990
2016-02-04 13:41 5.6800 5.8370
2016-02-04 13:15 5.7000 5.8370
2016-02-04 12:58 5.7000 5.8660
2016-02-04 10:38 5.7200 5.8660
2016-02-04 09:31 5.7300 5.8660
2016-02-04 08:53 5.7300 5.8980
2016-02-03 14:52 5.7500 5.8980
2016-02-03 12:33 5.7200 5.8980
2016-02-03 12:32 5.7200 5.8990
2016-02-02 17:47 5.7200 5.8790
2016-02-02 13:32 5.7000 5.8790
2016-02-02 10:38 5.7000 5.8490
2016-02-02 09:41 5.7000 5.8290
2016-02-02 07:59 5.7000 5.8590
2016-02-01 17:44 5.7000 5.8790
2016-02-01 13:55 5.7000 5.8590
2016-01-29 18:27 5.7200 5.8590
2016-01-29 17:24 5.7200 5.9390
2016-01-29 13:12 5.7500 5.9390
2016-01-29 08:02 5.7800 5.9390
2016-01-28 16:28 5.7700 5.9390
2016-01-28 16:22 5.7700 5.9290
2016-01-28 13:07 5.7700 5.9190
2016-01-28 11:53 5.7800 5.9190
2016-01-28 11:35 5.7600 5.9190
2016-01-28 10:23 5.7600 5.8990
2016-01-28 10:19 5.7600 5.9490
2016-01-27 16:39 5.8000 5.9490
2016-01-27 12:21 5.8100 5.9490
2016-01-27 09:59 5.8000 5.9490
2016-01-26 17:24 5.8000 5.9650
2016-01-26 13:10 5.8000 5.9750
2016-01-26 12:41 5.8000 5.9650
2016-01-26 10:43 5.8000 5.9490
2016-01-26 08:22 5.8000 5.9290
2016-01-25 10:24 5.8000 5.9450
2016-01-22 20:48 5.8000 5.9780
2016-01-22 13:50 5.7500 5.9780
2016-01-22 13:10 5.7500 5.9480
2016-01-22 12:13 5.7500 5.9280
2016-01-21 16:39 5.7500 5.9350
2016-01-21 10:34 5.7500 5.9150
2016-01-20 18:12 5.7500 5.9190
2016-01-20 16:10 5.7200 5.9190
2016-01-20 13:52 5.7200 5.8590
2016-01-20 11:21 5.7000 5.8590
2016-01-20 11:19 5.6900 5.8590
2016-01-20 08:51 5.6900 5.8250
2016-01-20 06:47 5.6900 5.8590
2016-01-19 17:33 5.7100 5.8590
2016-01-19 17:21 5.7100 5.8790
2016-01-19 15:42 5.7200 5.8790
2016-01-19 15:37 5.7500 5.8790
2016-01-19 14:23 5.7500 5.8990
2016-01-19 13:48 5.7500 5.9090
2016-01-19 13:47 5.7600 5.9090
2016-01-19 13:16 5.7700 5.9090
2016-01-19 11:16 5.7800 5.9090
2016-01-18 19:40 5.7600 5.9090
2016-01-18 12:10 5.7600 5.9280
2016-01-18 08:17 5.7300 5.9180
2016-01-18 08:15 5.7300 5.9350
2016-01-18 07:30 5.7000 5.9350
2016-01-15 17:54 5.7000 5.9280
2016-01-15 17:49 5.7000 5.9080
2016-01-15 17:24 5.7000 5.8380
2016-01-15 15:22 5.7000 5.8480
2016-01-15 14:44 5.7000 5.8680
2016-01-15 12:56 5.7200 5.8680
2016-01-15 12:40 5.7300 5.8680
2016-01-15 07:48 5.7300 5.8780
2016-01-14 15:44 5.7200 5.8780
2016-01-14 15:33 5.7100 5.8780
2016-01-14 15:29 5.7100 5.8680
2016-01-14 14:56 5.7100 5.8580
2016-01-14 14:50 5.7000 5.8580
2016-01-14 13:47 5.7000 5.8480
2016-01-14 13:16 5.7000 5.8080
2016-01-14 12:32 5.6900 5.8080
2016-01-14 11:03 5.6800 5.8080
2016-01-14 10:05 5.6800 5.8580
2016-01-13 15:30 5.7000 5.8580
2016-01-13 14:27 5.7100 5.8580
2016-01-13 13:52 5.7000 5.8580
2016-01-13 13:09 5.7000 5.8380
2016-01-13 13:03 5.7000 5.8490
2016-01-13 12:14 5.7200 5.8490
2016-01-13 11:55 5.7200 5.8590
2016-01-13 11:04 5.7300 5.8590
2016-01-13 10:09 5.7300 5.8690
2016-01-12 18:11 5.7200 5.8690
2016-01-12 17:11 5.7200 5.8550
2016-01-12 17:03 5.7200 5.8690
2016-01-12 14:23 5.7300 5.8690
2016-01-12 14:01 5.7300 5.8890
2016-01-12 12:07 5.7400 5.8890
2016-01-12 11:57 5.7400 5.8990
2016-01-12 10:18 5.7600 5.8990
2016-01-12 07:55 5.7600 5.8770
2016-01-11 15:23 5.7600 5.9090
2016-01-11 10:45 5.7600 5.8990
2016-01-11 10:34 5.7400 5.8990
2016-01-09 09:09 5.7400 5.8790
2016-01-08 17:24 5.7500 5.8790
2016-01-08 17:20 5.7500 5.9090
2016-01-08 10:58 5.7600 5.9090
2016-01-08 09:29 5.7600 5.8890
2016-01-07 12:44 5.7600 5.8950
2016-01-07 12:40 5.7600 5.9090
2016-01-07 11:16 5.7800 5.9090
2016-01-07 10:38 5.7800 5.9890
2016-01-06 16:26 5.8000 5.9890
2016-01-06 10:45 5.8000 5.9690
2016-01-06 10:32 5.7900 5.9690
2016-01-05 17:17 5.7900 5.9590
2016-01-05 17:15 5.7800 5.9590
2016-01-05 17:14 5.8000 5.9590
2016-01-05 15:03 5.7800 5.9590
2016-01-05 10:37 5.7800 5.9390
2016-01-05 10:28 5.7600 5.9390
2016-01-05 10:15 5.7600 5.9290
2016-01-05 07:42 5.7600 5.9090
2016-01-04 15:16 5.7400 5.9090
2016-01-04 14:37 5.7400 5.8980
2016-01-04 13:45 5.7400 5.8790
2016-01-04 12:21 5.7300 5.8790
2016-01-04 11:49 5.7300 5.8660
2016-01-04 07:53 5.7200 5.8660
2015-12-31 13:51 5.7200 5.8790
2015-12-31 13:46 5.7200 5.8590
2015-12-31 11:23 5.6900 5.8590
2015-12-31 10:28 5.6900 5.8390
2015-12-31 10:22 5.6900 5.8490
2015-12-30 17:45 5.6800 5.8490
2015-12-30 17:23 5.6700 5.8390
2015-12-30 16:12 5.6700 5.8290
2015-12-30 11:29 5.6700 5.8190
2015-12-29 14:27 5.6700 5.8090
2015-12-29 14:24 5.6700 5.8190
2015-12-29 13:56 5.6700 5.8390
2015-12-29 12:35 5.6800 5.8390
2015-12-29 10:43 5.6900 5.8390
2015-12-29 07:52 5.7000 5.8390
2015-12-28 07:21 5.7000 5.8690
2015-12-23 17:47 5.6900 5.8690
2015-12-23 12:35 5.6900 5.8490
2015-12-23 11:13 5.6900 5.8290
2015-12-23 10:46 5.6900 5.8190
2015-12-22 18:22 5.6800 5.8190
2015-12-22 15:30 5.6800 5.8290
2015-12-22 15:22 5.6900 5.8290
2015-12-22 14:47 5.6900 5.8390
2015-12-22 13:31 5.7000 5.8390
2015-12-22 13:25 5.7000 5.8490
2015-12-22 12:31 5.7100 5.8490
2015-12-22 11:44 5.7100 5.8590
2015-12-22 11:17 5.7100 5.8790
2015-12-21 16:58 5.7200 5.8790
2015-12-21 16:14 5.7300 5.8790
2015-12-21 15:41 5.7400 5.8790
2015-12-21 15:28 5.7400 5.8990
2015-12-21 13:15 5.7500 5.8990
2015-12-21 09:45 5.7700 5.8990
2015-12-21 09:44 5.7700 5.9090
2015-12-21 09:16 5.7700 5.9290
2015-12-21 09:15 5.7800 5.9290
2015-12-18 17:31 5.7900 5.9290
2015-12-18 17:26 5.8000 5.9290
2015-12-18 17:12 5.8000 5.9490
2015-12-18 17:07 5.8100 5.9490
2015-12-18 16:43 5.8100 5.9690
2015-12-18 16:06 5.8200 5.9690
2015-12-18 15:19 5.8300 5.9690
2015-12-18 14:31 5.8300 5.9790
2015-12-18 07:34 5.8400 5.9790
2015-12-18 07:32 5.8700 5.9790
2015-12-17 17:56 5.8400 5.9690
2015-12-17 17:09 5.8300 5.9690
2015-12-17 16:24 5.8300 5.9790
2015-12-17 15:05 5.8400 5.9790
2015-12-17 13:14 5.8500 5.9790
2015-12-17 11:54 5.8500 5.9850
2015-12-17 10:47 5.8600 5.9850
2015-12-17 10:45 5.8500 5.9850
2015-12-17 07:57 5.8400 5.9850
2015-12-16 17:08 5.8400 5.9980
2015-12-16 16:29 5.8600 5.9980
2015-12-16 15:36 5.8600 6.0080
2015-12-16 14:26 5.8700 6.0080
2015-12-16 12:29 5.8800 6.0080
2015-12-16 12:07 5.8800 5.9980
2015-12-16 11:13 5.8700 5.9980
2015-12-16 08:18 5.8600 5.9980
2015-12-15 22:32 5.8600 6.0450
2015-12-15 17:20 5.9100 6.0450
2015-12-15 17:08 5.9100 6.0650
2015-12-15 14:25 5.9300 6.0650
2015-12-15 14:00 5.9300 6.0450
2015-12-15 09:45 5.9200 6.0450
2015-12-15 09:37 5.9300 6.0450
2015-12-14 18:08 5.9300 6.0690
2015-12-14 16:50 5.9300 6.0790
2015-12-14 15:24 5.9400 6.0790
2015-12-14 12:35 5.9400 6.1090
2015-12-14 08:52 5.9500 6.1090
2015-12-14 08:16 5.9200 6.1090
2015-12-11 15:21 5.9200 6.0890
2015-12-11 13:07 5.9200 6.0690
2015-12-10 17:43 5.9200 6.0890
2015-12-10 13:36 5.9200 6.0690
2015-12-10 11:40 5.9200 6.0790
2015-12-10 08:23 5.9200 6.0560
2015-12-09 18:19 5.9100 6.0560
2015-12-09 18:18 5.9000 6.0560
2015-12-09 13:38 5.9000 6.0390
2015-12-08 17:55 5.9000 6.0580
2015-12-08 17:16 5.9000 6.0390
2015-12-08 16:41 5.8900 6.0390
2015-12-08 15:16 5.8900 6.0190
2015-12-08 15:13 5.8900 6.0450
2015-12-08 15:12 5.9000 6.0450
2015-12-08 10:27 5.9200 6.0450
2015-12-07 12:04 5.9200 6.0650
2015-12-07 11:39 5.9100 6.0650
2015-12-07 10:30 5.9100 6.0490
2015-12-04 17:24 5.9000 6.0490
2015-12-04 12:22 5.9000 6.0650
2015-12-03 18:55 5.9000 6.0490
2015-12-03 14:43 5.9000 6.0790
2015-12-03 14:41 5.9100 6.0790
2015-12-03 14:23 5.9300 6.0790
2015-12-03 14:08 5.9300 6.1090
2015-12-03 14:00 5.9400 6.1090
2015-12-03 12:14 5.9600 6.1090
2015-12-02 19:36 5.9600 6.0990
2015-12-02 18:39 5.9700 6.0990
2015-12-02 18:37 5.9700 6.1190
2015-12-02 14:02 5.9800 6.1190
2015-12-02 10:50 5.9800 6.1250
2015-12-02 10:38 6.0000 6.1250
2015-11-30 17:18 6.0000 6.1390
2015-11-30 17:07 6.0000 6.1190
2015-11-30 14:44 5.9800 6.1190
2015-11-30 12:32 5.9800 6.1250
2015-11-30 10:34 5.9800 6.1090
2015-11-30 10:21 6.0000 6.1090
2015-11-27 11:05 6.0000 6.1290
2015-11-26 14:34 6.0100 6.1450
2015-11-26 13:14 6.0100 6.1290
2015-11-26 11:34 6.0000 6.1290
2015-11-25 15:30 6.0000 6.1350
2015-11-25 14:07 5.9800 6.1350
2015-11-25 10:43 5.9800 6.1250
2015-11-25 10:35 5.9600 6.1250
2015-11-24 18:12 5.9600 6.1090
2015-11-24 16:18 5.9700 6.1090
2015-11-24 14:28 5.9700 6.1190
2015-11-23 16:16 5.9800 6.1190
2015-11-23 13:23 5.9800 6.0990
2015-11-20 18:02 5.9800 6.1290
2015-11-20 08:22 6.0000 6.1290
2015-11-19 17:22 6.0000 6.1090
2015-11-19 12:10 6.0000 6.1250
2015-11-18 15:21 6.0000 6.1350
2015-11-18 12:32 6.0100 6.1350
2015-11-17 17:55 6.0000 6.1350
2015-11-17 17:30 5.9800 6.1350
2015-11-17 11:27 5.9800 6.1150
2015-11-17 11:16 5.9800 6.0990
2015-11-16 18:09 5.9500 6.0990
2015-11-16 16:27 5.9500 6.0790
2015-11-16 11:06 5.9400 6.0790
2015-11-16 11:01 5.9300 6.0790
2015-11-16 10:57 5.9300 5.0790
2015-11-13 17:47 5.9300 6.0750
2015-11-13 16:15 5.9200 6.0750
2015-11-13 10:22 5.9200 6.0590
2015-11-12 10:28 5.9100 6.0390
2015-11-11 16:25 5.9000 6.0390
2015-11-11 14:53 5.9000 6.0580
2015-11-10 15:01 5.9200 6.0580
2015-11-10 14:18 5.9100 6.0580
2015-11-10 14:04 5.9100 5.0580
2015-11-10 10:24 5.9100 6.0450
2015-11-10 09:01 5.9000 6.0450
2015-11-09 16:20 5.9100 6.0450
2015-11-09 15:18 5.9100 6.0350
2015-11-09 14:39 5.9000 6.0350
2015-11-09 11:58 5.9000 6.0550
2015-11-07 07:27 5.8800 6.0550
2015-11-07 07:20 5.8800 6.0350
2015-11-06 20:56 5.8500 6.0350
2015-11-06 18:13 5.8500 6.0490
2015-11-06 14:54 5.8500 6.0190
2015-11-06 10:34 5.8600 5.9770
2015-11-06 10:25 5.8500 5.9980
2015-11-06 10:14 5.8600 5.9980
2015-11-06 07:38 5.8700 5.9980
2015-11-06 07:14 5.8700 6.0080
2015-11-05 18:11 5.8800 6.0080
2015-11-05 14:17 5.8800 6.0450
2015-11-05 14:10 5.9000 6.0450
2015-11-05 13:49 5.9000 6.0550
2015-11-05 10:30 5.9100 6.0550
2015-11-05 08:52 5.9100 6.0690
2015-11-04 17:09 5.9100 6.0590
2015-11-04 13:16 5.9100 6.0390
2015-11-04 13:10 5.9100 6.0490
2015-11-03 18:19 5.9000 6.0490
2015-11-03 10:35 5.9000 6.0290
2015-11-03 08:10 5.8900 6.0290
2015-11-02 14:31 5.9000 6.0290
2015-11-02 10:51 5.8700 6.0290
2015-11-02 10:14 5.8700 6.0150
2015-10-30 18:05 5.8700 6.0290
2015-10-30 15:24 5.8700 6.0190
2015-10-30 10:28 5.8800 6.0190
2015-10-30 10:23 5.8900 6.0190
2015-10-29 18:22 5.8900 6.0390
2015-10-29 15:19 5.8900 6.0290
2015-10-29 13:22 5.8800 6.0290
2015-10-29 11:27 5.8800 6.0190
2015-10-29 11:25 5.8800 6.0090
2015-10-29 08:44 5.8800 6.0290
2015-10-29 08:42 5.8700 6.0290
2015-10-29 08:36 5.8600 6.0290
2015-10-28 14:48 5.8600 5.9990
2015-10-28 10:27 5.8700 5.9990
2015-10-27 18:07 5.8700 6.0090
2015-10-27 10:20 5.8700 5.9990
2015-10-26 13:32 5.8600 5.9990
2015-10-23 14:47 5.8300 5.9770
2015-10-23 14:46 5.8300 5.9870
2015-10-23 14:42 5.8200 5.9870
2015-10-23 12:47 5.8200 5.9590
2015-10-22 17:11 5.8000 5.9590
2015-10-22 16:15 5.7900 5.9590
2015-10-22 14:53 5.7800 5.9590
2015-10-22 14:48 5.7700 5.9490
2015-10-22 10:07 5.7700 5.9190
2015-10-22 10:05 5.7700 5.8980
2015-10-21 18:37 5.7500 5.8980
2015-10-21 18:36 5.7500 5.8950
2015-10-21 18:06 5.7500 5.9080
2015-10-21 16:45 5.7500 5.8980
2015-10-21 14:26 5.7500 5.8790
2015-10-21 12:09 5.7400 5.8790
2015-10-21 11:48 5.7300 5.8790
2015-10-21 10:10 5.7300 5.8650
2015-10-20 17:49 5.7300 5.8750
2015-10-20 17:15 5.7200 5.8750
2015-10-20 16:18 5.7200 5.8690
2015-10-20 16:17 5.7200 5.8690
2015-10-20 12:23 5.7200 5.8490
2015-10-20 11:26 5.7300 5.8490
2015-10-19 19:35 5.7300 5.8690
2015-10-19 17:14 5.7200 5.8690
2015-10-19 12:52 5.7200 5.8590
2015-10-19 12:46 5.7000 5.8590
2015-10-19 10:44 5.7000 5.8290
2015-10-17 10:21 5.7000 5.8350
2015-10-17 10:00 5.7000 5.7350
2015-10-16 13:23 5.6900 5.8350
2015-10-16 12:53 5.6800 5.8350
2015-10-16 10:21 5.6800 5.8250
2015-10-16 10:15 5.6600 5.8250
2015-10-15 17:12 5.6600 5.8150
2015-10-15 16:14 5.6600 5.7990
2015-10-15 15:41 5.6600 5.7850
2015-10-15 11:39 5.6500 5.7850
2015-10-15 11:36 5.6400 5.7850
2015-10-14 19:40 5.6400 5.7660
2015-10-14 13:36 5.6300 5.7660
2015-10-14 11:32 5.6100 5.7570
2015-10-14 08:28 5.6100 5.7390
2015-10-14 08:26 5.6100 5.7490
2015-10-13 15:12 5.6000 5.7490
2015-10-13 14:49 5.6000 5.7590
2015-10-13 11:32 5.6100 5.7590
2015-10-13 10:55 5.6100 5.7690
2015-10-13 08:28 5.6400 5.7690
2015-10-12 15:23 5.6300 5.7690
2015-10-12 14:19 5.6400 5.7690
2015-10-12 12:04 5.6400 5.7570
2015-10-12 08:07 5.6300 5.7570
2015-10-09 17:31 5.6300 5.7570
2015-10-09 16:18 5.6300 5.7750
2015-10-09 13:21 5.6400 5.7750
2015-10-09 12:52 5.6400 5.7850
2015-10-09 11:26 5.6500 5.7850
2015-10-09 10:37 5.6600 5.7850
2015-10-08 18:21 5.6700 5.7990
2015-10-08 17:59 5.6700 5.8150
2015-10-08 14:07 5.6800 5.8150
2015-10-08 11:26 5.7000 5.8150
2015-10-07 19:07 5.7000 5.8270
2015-10-07 16:14 5.6900 5.8270
2015-10-07 16:08 5.6800 5.8270
2015-10-07 16:05 5.6800 5.8170
2015-10-07 10:24 5.6800 5.7970
2015-10-06 18:07 5.6700 5.8050
2015-10-06 10:34 5.6800 5.8050
2015-10-05 18:58 5.6800 5.8150
2015-10-05 18:15 5.6700 5.8150
2015-10-05 13:47 5.6700 5.8050
2015-10-05 11:27 5.6700 5.7950
2015-10-05 10:47 5.6700 5.8180
2015-10-05 07:50 5.6800 5.8180
2015-10-02 15:13 5.6700 5.8080
2015-10-02 15:11 5.6700 5.8350
2015-10-02 13:33 5.7000 5.8350
2015-10-02 10:28 5.7000 5.8180
2015-10-01 15:47 5.6900 5.8180
2015-09-30 16:06 5.6800 5.8180
2015-09-30 16:04 5.6900 5.8180
2015-09-30 14:43 5.6700 5.8180
2015-09-30 13:42 5.6700 5.7990
2015-09-30 10:52 5.6600 5.7990
2015-09-30 08:11 5.6500 5.7770
2015-09-29 10:44 5.6600 5.7990
2015-09-29 07:38 5.6600 5.7770
2015-09-28 18:58 5.6800 5.8080
2015-09-28 12:57 5.7000 5.8280
2015-09-28 12:21 5.6800 5.8280
2015-09-28 10:22 5.6800 5.8080
2015-09-26 10:27 5.6700 5.8080
2015-09-25 17:39 5.6800 5.8080
2015-09-25 17:10 5.6900 5.8080
2015-09-25 16:51 5.6900 5.8280
2015-09-25 14:08 5.6800 5.8280
2015-09-25 07:58 5.7000 5.8280
2015-09-25 07:35 5.6600 5.8280
2015-09-24 17:18 5.6600 5.7950
2015-09-24 14:12 5.6600 5.7870
2015-09-24 14:10 5.6700 5.7870
2015-09-24 13:55 5.6700 5.8080
2015-09-24 09:46 5.6900 5.8080
2015-09-23 20:12 5.6900 5.8280
2015-09-23 19:22 5.7000 5.8280
2015-09-23 19:07 5.6900 5.8280
2015-09-23 18:26 5.6900 5.8080
2015-09-23 16:37 5.6800 5.8080
2015-09-23 15:57 5.6800 5.8280
2015-09-23 13:46 5.7000 5.8280
2015-09-23 13:45 5.7000 5.8480
2015-09-23 11:28 5.7200 5.8480
2015-09-22 18:31 5.7400 5.8790
2015-09-22 18:24 5.7400 5.8660
2015-09-22 12:49 5.7300 5.8660
2015-09-22 08:25 5.7200 5.8660
2015-09-21 15:52 5.7000 5.8390
2015-09-21 15:51 5.7000 5.8280
2015-09-21 11:20 5.7000 5.8180
2015-09-21 09:59 5.7000 5.8490
2015-09-21 07:55 5.7000 5.8490
2015-09-18 15:35 5.6800 5.8180
2015-09-18 14:26 5.6800 5.7990
2015-09-18 08:36 5.6700 5.7990
2015-09-18 08:35 5.7000 5.7990
2015-09-17 09:08 5.7000 5.8370
2015-09-16 13:11 5.6800 5.8370
2015-09-16 11:29 5.6800 5.8080
2015-09-16 11:09 5.6500 5.8080
2015-09-16 09:37 5.6500 5.7870
2015-09-15 19:34 5.6500 5.7990
2015-09-15 16:57 5.6400 5.7990
2015-09-15 14:32 5.6500 5.7990
2015-09-15 13:09 5.6700 5.7990
2015-09-15 09:35 5.6800 5.7990
2015-09-14 10:55 5.6700 5.7990
2015-09-11 18:12 5.6600 5.7990
2015-09-11 18:01 5.6600 5.8280
2015-09-11 17:21 5.6700 5.8280
2015-09-11 15:25 5.6800 5.8280
2015-09-11 10:32 5.7000 5.8280
2015-09-11 10:23 5.7100 5.8280
2015-09-10 18:44 5.7100 5.8450
2015-09-10 18:41 5.7100 5.8550
2015-09-10 18:36 5.7200 5.8550
2015-09-10 13:26 5.7300 5.8550
2015-09-09 11:23 5.7200 5.8550
2015-09-09 11:13 5.7200 5.8660
2015-09-09 10:27 5.7400 5.8660
2015-09-09 07:33 5.7400 5.8790
2015-09-08 19:59 5.7400 5.8790
2015-09-08 12:21 5.7400 5.8980
2015-09-08 12:13 5.7400 5.8880
2015-09-08 10:39 5.7300 5.8880
2015-09-08 10:28 5.7300 5.8660
2015-09-07 14:08 5.7200 5.8660
2015-09-07 12:18 5.7100 5.8660
2015-09-07 12:05 5.7100 5.8470
2015-09-07 11:09 5.7000 5.8550
2015-09-07 08:04 5.7000 5.8180
2015-09-04 11:37 5.7000 5.8570
2015-09-04 09:32 5.7000 5.8370
2015-09-03 15:01 5.7000 5.8480
2015-09-03 12:33 5.7000 5.8270
2015-09-03 12:28 5.7000 5.8180
2015-09-03 10:54 5.6900 5.8180
2015-09-03 08:31 5.7000 5.8180
2015-09-02 18:28 5.7000 5.8270
2015-09-02 15:48 5.6800 5.8270
2015-09-02 15:37 5.6800 5.8170
2015-09-02 15:36 5.6800 5.8270
2015-09-02 12:36 5.6800 5.8170
2015-09-01 11:53 5.6800 5.8270
2015-09-01 11:21 5.6700 5.8270
2015-09-01 10:20 5.6700 5.8580

Aktualności 

 

Wdrożyliśmy płatności kartą
Teraz aby dokonać przelewu, możesz również skorzystać ze swojej karty płatniczej lub tak jak dotychczas dokonać przelewu ze swojego konta.