Przelewy do Polski 5.2800 0.19% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.4250 0.31% 

Przelewy do Polski 5.2800 0.19% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.4250 0.31% 

Kurs funta

Dane za okres: 1 tydz 2 tyg 1 mc 3 mc 6 mc 12 mc

Kurs średni GBP / PLN

Wykres przedstawia średni kurs funta szterlinga (GBP) w serwisie England.pl


Aktualny kurs wymiany funta brytyjskiego (szterlinga)

Do Polski
4.9854 
Do Wlk. Brytanii
5.1498 

Przelicznik walut

Polski UK

 

Komentarze i prognozy

Flaga Chin

Chińczycy uratują złotówkę?

Zgodnie z przewidywaniami, po wczorajszym posiedzeniu FED potwierdził, że zacieśnianie polityki monetarnej będzie dalej konsekwentnie wdrażane. Informacja ta jeszcze bardziej umocniła dolara, który w stosunku do naszej waluty osiągnął już prawie tegoroczny szczyt.

Podtrzymana przez amerykański bank centralny decyzja o wygaszaniu programu skupu aktywów (QU), przyłożyła się do wzrostu notowań "zielonego". W ramach działań QU przez minione 2 lata USA dodrukowało prawie 2 biliony dolarów, przy niemal zerowej stopie procentowej. Zakończenie programu będzie za sobą ciągnąć sukcesywne podnoszenie stóp, a władze FED poinformowały, że jeżeli wzrost amerykańskiej gospodarki będzie szybszy od prognozowanego, to podwyżka stóp nastąpi jeszcze wcześniej niż zapowiadano.

Dobra kondycja dolara konsekwentnie przekłada się na gorsze notowania złotówki, a w połączeniu z, nie najlepszymi ostatnio, danymi z naszego kraju, przyczynia się do coraz słabszych wyników gospodarki. Okazuje się, że w tej sytuacji pomoc może przyjść niespodziewanie z innej strony. Ze względu na, trwający już od lat, dynamiczny rozwój m.in. Chin, azjatycki rynek bardzo się zmienił. Państwo środka pnie się po drabinie ekonomicznej i powoli przestaje być krajem pół-darmowej siły roboczej. Dla nas efekt tego jest m.in taki, że dobrze wykwalifikowana chińska szwaczka zarabia już tyle samo co polska. Coraz więcej polskich przedsiębiorców, produkujących do tej pory w Chinach, rozważa przeniesienie centrum działalności do Polski. Ze względu na relatywnie tanią polską siłę roboczą, otworzenie fabryki w naszym kraju zapowiada m.in. prezes jednej z największych polskich firm odzieżowych 4F. Jeżeli ta tendencja utrzyma się, to powstanie polskiego odpowiednika taniej chińskiej produkcji, paradoksalnie byłoby zbawienne dla naszej gospodarki.

W 1956 r. wg politologów Chińczycy uratowali Gomułkę. Czas pokaże czy historia zatoczy koło i Chiny, przez swój dynamiczny rozwój gospodarczy, również teraz przyjdą nam z pomocą.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 30.10.2014

dolary

Dolar gnębi złotówkę

Nasza waluta ciągle nie może się odbić, kolejny tydzień notując lekki spadek. Obecnie jednym z najistotniejszych czynników okazało się zbliżające posiedzenie FED, podczas którego prawdopodobnie zapadnie decyzja o dalszym zacieśnianiu polityki monetarnej USA.

Bank centralny Stanów Zjednoczonych będzie obradował w środę, a na podstawie wcześniejszych zapowiedzi można zakładać, że istnieje realna szansa na wdrożenie kolejnych działań dot. podwyżki stóp procentowych. Dolar wzmacnia się takimi prognozami, a wizja podbicia stóp już w pierwszej połowie 2015 roku, deprecjonuje m.in. złotówkę. W tym kontekście nie pomaga też naszej walucie, planowane przez RPP na listopad, odwrotne działanie na stopach procentowych.

Zaznaczyć jednak należy, że część analityków ma nadzieję, że FED zdecyduje się złagodzić nieco swoje jastrzębie plany, wstrzymując się chwilowo ze zdecydowanymi posunięciami. Gdyby do tego doszło, to powinno zadziałać to na złotówkę jak łyk świeżego powietrza, pozwalając odrobić przynajmniej część strat do większości walut G10.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 28.10.2014

różne banknoty

Każdy kij ma dwa końce

Nasza waluta zdecydowanie nie ma za sobą zbyt dobrego tygodnia. Wycena złotówki obniżyła się w stosunku do większości głównych walut, a najdrastyczniejszy spadek odnotowaliśmy do dolara i funta, osiągając wobec "zielonego" najniższy poziom od 15 miesięcy.

Do takiego stanu rzeczy przyczyniła się m.in. publikacja nie najlepszych danych z polskiej gospodarki. Wyniki za wrzesień niewątpliwie nie zachwyciły inwestorów. Największym rozczarowaniem była sprzedaż detaliczna, która wzrosła tylko o 1,6% - przy prognozach na 2,5%, a to, w oczywisty sposób, zwiększa realną szansę na kolejne obniżenie stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu RPP w listopadzie.

Ponadto, nasza waluta ciągle łapie ujemne punkty za fatalną sytuację rubla. Rekordowo niskie notowania rosyjskiego pieniądza zwiększają rynkową awersję do ryzyka, a tracą na tym, z reguły w pierwszej kolejności, gospodarki rozwijające się. Aczkolwiek, paradoksalnie, w tym akurat wypadku zaczynamy też korzystać z prostej zasady: "każdy kij ma dwa końce". Ze względu na słabnącego rubla i hrywnę odnotowujemy bardzo dużą, cały czas rosnącą, aktywność rosyjskich, ukraińskich i białoruskich konsumentów, którzy, na masową skalę robią zakupy w polskich sklepach, restauracjach i punktach usługowych we wschodniej części Polski. Ich wydatki, do chwili obecnej, wzrosły o 18,2%, a jeżeli ta dynaikma utrzyma się do końca roku, to wartość ich zakupów osiągnie wysokość ok. 10 mld zł.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 24.10.2014

1 funt

Powrót króla

Funt, po stracie do większości walut, którą odnotował w minionym tygodniu, wraca na swoją pozycję. Notowania szterlinga systematycznie idą w górę, co możemy obserwować również na rosnącym kursie GBP/PLN, który, w ciągu ostatnich dni podniósł się prawie o 9 groszy.

Obecny wzrost wyceny brytyjskiej waluty wynika m.in. ze słabszej pozycji amerykańskiego dolara. Mimo że jeszcze przed momentem "zielony pieniądz" przodował we większości notowań, to sugestie, stawiające pod znakiem zapytania kolejne podwyżki stóp procentowych za oceanem, bardzo szybko przeważyły szalę na korzyść funta. Trend ten wywołany został głównie ostatnią wypowiedzią członka FED-u, James Bullard, który zasugerował, że być może amerykański bank centralny nie powinien się tak spieszyć z zacieśnianiem polityki monetarnej.

Tak, jak można było się spodziewać, wystąpienie urzędnika FED-u przyczyniło się do wyprzedaży amerykańskiej waluty. Mimo że Bullard zaznaczył, że perspektywy amerykańskiej gospodarki kształtują się bardzo dobrze, a jego wskazania wynikają wyłącznie z niestabilnej sytuacji na rynkach finansowych, to dolar rozpoczął trend spadkowy – na czym obecnie korzysta m.in. funt.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 21.10.2014

Złotówka

Czarne chmury nad złotówką?

Trwa realizacja jastrzębiej polityki amerykańskiego FED-u, który po dosyć długim okresie dodruku pieniądza, przeszedł do ofensywy i programowo podwyższa stopy procentowe. Prawdopodobnie zacznie odbijać się to na rynkach wschodzących, w tym również Polsce i przyczyni się, w dłuższym okresie czasu, do osłabienia naszej waluty.

Działania podjęte przez USA , wg opini analityków, spowodują wycofywanie się części inwestorów z emerging markets, które do tej pory – w czasie obniżek stóp za oceanem, były w dużej mierze odbiorcą amerykańskich nadwyżek. W tej sytuacji złotówka może rozpocząć poważny trend spadkowy, trwający nawet przez sporą część następnego roku. Wprowadzenie w życie zapowiedzi FED-u, dotyczącej kolejnych podwyżek stóp, może przyczynić się do utrwalenia tej negatywnej dla złotego atmosfery.

Elementem, który ma szansę wpłynąć łagodząco na tę sytuację, są działania EBC. Frankfurt, poprzez rozpoczęty już program skupowania aktywów, może częściowo przejąć rolę, którą spełniał we wcześniejszym okresie amerykański bank centralny. Posunięcie to powinno pozytywnie przełożyć się na płynność strefy euro. Dodruk europejskiego pieniądza może wypełnić lukę powstającą po odpływie dolara i zmniejszyć nieco negatywne skutki, również dla złotówki.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 16.10.2014

Flaga USA

Osłabienie funta – winny silny dolar

W ostatnich dniach brytyjska waluta nieznacznie traci w stosunku do większości walut głównych. Odbiło się to również na gorszym kursie szterlinga do złotówki, a za wszystkim stoi mocny i ciągle coraz lepiej notujący dolar.

Wyniki obu gospodarek: brytyjskiej i amerykańskiej, są bez wątpienia ostatnio bardzo dobre. Dla przykładu: po obu stronach Atlantyku spada bezrobocie – w Stanach Zjednoczonych wynosi obecnie 5,9%, w Zjednoczonym Królestwie 6,1%, wzrost PKB osiąga poziom – w USA 3,1%, w UK 3,2%. Dlatego, na fali m.in. tych zjawisk, doszło do swoistej rywalizacji na linii dolar-funt, którą aktualnie wygrywa waluta amerykańska.

Decydującym elementem w tej rozgrywce okazała się decyzja o podniesieniu stóp procentowych. Zarówno Bank of England jak i FED zapowiadały stosunkowo nieodległe działanie w tym zakresie, ale ostatecznie BOE zdecydował się wstrzymać ze swoim ruchem. Mimo niedawnych informacji o podwyżce stóp jeszcze w grudniu br., zgodnie z ostatnim oświadczeniem Londynu, nie zostaną one podniesione wcześniej, niż w drugiej połowie 2015 r. Niewątpliwie przyczyniło się to do trendu spadkowego pieniądza nad Tamizą i dało przewagę dolarowi, zwłaszcza że FED zapowiedział swoje działania już na maj 2015 r.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 14.10.2014

50 złotych

Obniżka stóp i lekkie umocnienie złotówki

Wczoraj, idąc w ślady Europejskiego Banku Centralnego, RPP podjęła decyzję o obniżeniu stóp procentowych. Mimo że ten kierunek działań Rady był już od dawna przewidywany, to skala zapowiedzianych zmian zaskoczyła większość analityków.

Wbrew prognozom, podstawowa stopa NBP została zmniejszona aż o 0,5% (zakładano że będzie to najwyżej 0,25%). W tej sytuacji, nowa stopa referencyjna wynosić będzie 2,0%. Stopa lombardowa obniżona została do 3% (wcześniej 4%), a stopa redyskontowa do 2,25% (wcześniej 2,75%). W swoim komunikacie, podczas konferencji prasowej, Rada Polityki Pieniężnej zapowiedziała również, że nie wyklucza kolejnych obniżek w niedalekiej przyszłości.

Rynki finansowe zareagowały dosyć spokojnie na wynik wczorajszego posiedzenia. Złotówka odnotowała lekki wzrost w stosunku do większości walut głównych, ale ponieważ posunięcie to było przewidywane przez inwestorów, więc bardziej gwałtownych ruchów na parach walutowych z PLN nie będziemy już raczej obserwować. Obecnie pieniądz na Wisłą wyceniany jest na: EUR/PLN – 4,1775, GBP/PLN – 5,3074, USD/PLN – 3,2745, CHF/PLN – 3,4478.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 09.10.2014

flaga Szwajcarii

Doktor Jeckyll i Mr Frank

Mimo że perypetie kredytobiorców, którzy zaciągnęli swoje zobowiązania we franku szwajcarskim, znane są już nie od dziś, to ze względu na wysoki i ciągle rosnący kurs CHF/PLN, temat kolejny raz pojawia się na wokandzie. Frank zaczyna przypominać bohatera powieści R.L. Stevensona, gdzie szanowany filantrop następnie okazuje się być również oprawcą.

Historia "frankowiczów" zaczęła się w poprzedniej dekadzie. W 2008 roku, kiedy szwajcarska waluta osiągnęła rekordowo niską cenę, schodząc chwilami nawet poniżej 2 zł, blisko 80% wszystkich kredytów mieszkaniowych udzielanych było we frankach. Trudno dziwić się temu zjawisku, w 2008 roku chcąc pożyczyć 300 tys. zł na 30 lat miało się do wyboru: kredyt w złotówkach – z miesięczną ratą ok 2100 zł, bądź we frankach z ratą ok. 1400 zł. Dla większości osób decyzja była oczywista.

Niestety po tym złotym okresie, frank, dla kredytobiorców, z wybawiciela przeistoczył się w upiora. Od końca 2008 r. kurs szwajcarskiej waluty zaczął gwałtownie rosnąć, dochodząc w 2011 r. do poziomu ponad 3,7 zł. Dla wielu osób wiązało się to z dramatycznym, blisko dwukrotnym powiększeniem raty kredytu.

Obecnie kurs franka do złotówki wynosi 3,45, z tendencją wzrostową. W najbliższym czasie nic nie wskazuje na radykalną poprawę notowań pieniądza nad Wisłą. Szwajcarska waluta zajęła pewną, wypracowaną przez lata pozycję, natomiast PLN, biorąc pod uwagę analizę długookresową walut G10, czas prosperity z roku 2008 w stosunku do funta, euro, dolara i franka ma już zdecydowanie za sobą. I niestety rozstrzygnięcie z powieści rodem, w tej sytuacji raczej nie jest możliwe.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 07.10.2014

polskie monety

Stabilna złotówka

Od początku tygodnia notowania naszej waluty wykazują małą zmienność. Sytuacja na rynkach finansowych jest dosyć zrównoważona, a w obliczu, w miarę dobrze rokującego, biegu wydarzeń na Ukrainie oraz braku innych silnych impulsów, PLN nie odnotowuje gwałtownych wahań.

Sytuacja za naszą wschodnią granicą, mimo buńczucznej wcześniej Postawy Putina, ma spore szanse na unormowanie. Oczywiście, wyciągając lekcję z hitorii, wiadomo że posunięcia Rosji bywają nieprzewidywalne i często nie mieszczą się w standardowych ramach, to jednak gwarantem takiego biegu wydarzeń może być tutaj, już niemal tragiczny, kurs rubla. Obecnie rosyjska waluta przekroczyła już cenę 50 rubli za euro i zbliża się do poziomu 40 rubli za dolara. Wg opinii analityków, dalszy spadek wartości tego pieniądza grozi destabilizacją całego systemy finansowego federacji.

Natomiast nasza waluta, po wcześniejszych spadkach, korzysta z pokoju na Ukrainie. Na tym tle notowania złotówki są dosyć wyważone i prawdopodobnie takie pozostaną co najmniej do drugiej połowy tygodnia. Rynek wykazuje małą aktywność inwestorów, wyczekujących na czwartkowe posiedzenie EBC oraz publikację wskaźnika PMI dla Polski . 

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 30.09.2014

wektory

Tania ropa, tanie złoto i inne niespodzianki

W tym tygodniu ceny ropy naftowej spadły do najniższego poziomu od maja 2013 r. Kurs złota zszedł aż do pułapu swoich 4-letnich minimów. Natomiast pozytywnie zaskoczyły dobre dane z Chin i coraz lepiej rokujący proces pokojowy na Ukrainie.

Powyższe informacje, wbrew pozorom, są związane ze sobą bardziej, niż wydawałoby się na pierwszy rzut oka. Nienaturalnie niska cena ropy wynika m.in. z uwolnienia przez USA sporej części rezerw surowca, w celu zduszenia jego rynkowej ceny. W ten sposób Waszyngton wywiera potężny nacisk na rosyjską gospodarkę, której istotnym elementem są wpływy ze sprzedaży ropy, a przy tak niskiej cenie budżet federacji jest bliski załamania. Dzięki temu posunięciu, Stany Zjednoczone przyczyniają się do utrzymania pokoju na Ukrainie prawdopodobnie bardziej, niż wszystkie wprowadzane wcześniej sankcje.

W obliczu tego zagrania, Moskwie nie pomógł nawet manewr ze skupowaniem złota, które podczas zapowiadającej się wojny handlowej i drastycznego spadku rubla, miało zapewnić rolę stabilnego środka płatniczego. Wg opinii części analityków, złoto powoli traci swoją rolę niezawodnej rezerwy, zabezpieczanej przez banki centralne, stąd też jego powolna ale sukcesywna przecena.

Naturalnie, stabilna, dobrze rokująca sytuacja za naszą wschodnią granicą bezpośrednio przełożyła się na umocnienie złotówki. Naszej walucie pomogły również doniesienia z Chin, które oddaliły widmo recesji. Natomiast dobre wyniki z Polski (m.in. spadek bezrobocia do 11,7% i mniejszy od zakładanego spadek sprzedaży detalicznej), w obliczu zdarzających się w naszym kraju manipulacji danymi urzędowymi, odebrane zostały raczej w kategoriach kiełbasy przedwyborczej, nie przekładając się specjalnie na sytuację złotego. 

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 25.09.2014

Flagi Szkocji i UK

Szkocja pozostanie w Wielkiej Brytanii. Funt odrobił straty.

Tak jak wskazywały ostatnie sondaże przedwyborcze, referendum niepodległościowe zakończyło się porażką separatystów. Zwolennicy unii z Anglią zdobyli 55,4 % głosów, przypieczętowując swoje zwycięstwo jeszcze nieco większą przewagą, niż prognozowano.

Głosowanie odbywało się w 32 okręgach wyborczych. Spośród największych okręgów, zwolennicy "Yes Scotland" wygrali w Dundee, Glasgow i North Lanarkshire, ale duża przewaga głosów na "nie", z pozostałych części Szkocji, w tym przede wszystkim ze stolicy kraju, Edynburga, zadecydowała o ostatecznym wyniku. Rynki finansowe "przeczuwały" takie rozstrzygnięcie, więc notowania funta zaczęły rosnąć jeszcze przed podaniem rezultatu. Co prawda, następnego dnia po referendum szterling nieco osłabł, ale było to głównie spowodowane realizacją zysków przez inwestorów grających pod wynik głosowania.

Mimo wcześniejszej paniki, jaką wywoływał wśród inwestorów temat możliwej niepodległości Szkocji, kwestia ta bardzo szybko stałą się historią. Sprawy realizacji obietnic Jamesa Camerona dot. większej autonomii dla Szkocji, nie interesują już zbytnio rynków finansowych. Sytuacja szybko wróciła na stare tory i bieżąca uwaga skupiła się m.in. na decyzji FED o podniesieniu stóp procentowych w 2015 r. i takim samym ruchu przygotowywanym przez Bank of England. 

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 22.09.2014

Szkocki kilt

Dzisiaj Szkoci zdecydują

Rozpoczęło się właśnie głosowanie w szkockim referendum niepodległościowym. Po dosyć emocjonujących wynikach sondaży w ostatnich przedwyborczych tygodniach, ostatecznie wzrosła nieco liczba zwolenników pozostania w W. Brytanii. Jednak różnica pomiędzy stronami jest nadal bardzo mała, więc wynik nie jest jeszcze przesądzony.

Na przestrzeni ostatniego miesiąca można było zaobserwować dosyć gwałtowne skoki notowań funta – analogicznie, gdy sondaże pokazywały wzrost poparcia dla odłączenia Szkocji – szterling spadał, a kiedy górę brali zwolennicy unii – brytyjska waluta odrabiała straty. Jeżeli, w wyniku dzisiejszego głosowania, Szkocja pozostanie w Zjednoczonym Królestwie, to funt powinien zdecydowanie się wzmocnić, wracając co najmniej na wcześniejszą pozycję, tym bardziej że dane gospodarcze z wysp nadal są bardzo dobre (m.in. spadek bezrobocia do poziomu 6,2%).

Natomiast, gdyby doszło do secesji, nowe państwo zmuszone byłoby do stworzenia własnej waluty. Odpada opcja pozostania przy funcie, Londyn odrzucił taki scenariusz. Nie byłoby również możliwości szybkiego przyjęcia euro, zajęłoby to co najmniej kilka lat. W tej sytuacji pozostaje tylko emisja własnego pieniądza, ale proces ten jest bardzo kosztowny, a na sukces, o ile nastąpi, trzeba by bardzo długo czekać. Całe to zawirowanie, oczywiście też negatywnie odbiłoby się na szterlingu.

Jak potoczą się losy Wielkiej Brytanii? Głosowanie kończy się o 20.00, a wyniki poznamy w piątek rano.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 18.09.2014

Pieniądze

Szkoci, Rosjanie i Chińczycy

Wszystko wskazuje na to, że bieżący tydzień będzie obfitował w sporo, istotnych dla rynków finansowych, wydarzeń. W czwartek w Szkocji odbędzie się referendum niepodległościowe, Moskwa zapowiedziała wprowadzenie kontr-sankcji w odpowiedzi na kolejne obostrzenia UE i USA, a spadek produkcji przemysłowej w Chinach może oznaczać początek recesji.

Funt nieznacznie umocnił się po publikacji najnowszych sondaży, z których wynika że zwolenicy pozostania Szkocji w Zjednoczonym Królestwie ponownie zdobyli przewagę. Sytuacja jest jednak cały czas napięta, ponieważ różnica w ilości głosów za i przeciw wynosi, w zależności od sondażu, od 3% do 5%. Pierwsze wyniki poznamy już w czwartek.

Rubel pobił kolejny rekord, osiągając najniższą cenę wobec dolara w historii współczesnej Rosji: USD/RUB – 38,05. Jest to efekt nowych sankcji nałożonych przez Zachód (m.in. zakaz finansowania rosyjskich banków i koncernów energetycznych) oraz groźby planowanych działań odwetowych Kremla. Wojna handlowa najbardziej negatywnie odbija się na rosyjskiej gospodarce, ale także daje się we znaki i członkom UE i krajom z regionu konfliktu, dlatego Polska waluta może podwójnie zebrać cięgi.

Dodatkowo gorsze dane z Chin odciskają, w pierwszej kolejności, piętno gównie na gospodarkach krajów wschodzących, do których zaliczana jest też Polska. Znaczne spowolnienie chińskiego przemysłu (wzrost o 6,9% przy prognozowanym 8,8%) może w najbliższej perspektywie przełożyć się na awersję do ryzyka i wycofywanie inwestorów z emerging markets.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 15.09.2014

Flaga Szkocji

Niepodległa Szkocja?

Mimo utrzymującej się przez długi czas sporej przewagi przeciwników odłączenia Szkocji, w ostatnich tygodniach proporcja głosów zaczęła się raptownie zmieniać. Zmiana była tak radykalna, że w chwili obecnej szala przechyla się zdecydowanie w kierunku zwolenników niepodległości. Sytuacja ta, prawie natychmiast, wywołała dramatyczny spadek wartości funta.

Na 10 dni przed refernedum, zaplanowanym na 18 września, opublikowane przez brytyjski dziennik "Times" sondaże wskazują, że w chwili obecnej za niepodległością opowiada się już 51% respondentów. Rynki finansowe zareagowały niemal panicznie na tę informację. Funt zaczął raptownie tracić na wartości w stosunku do większości walut, notując m.in. rekordowy spadek do dolara i tym samym osiągając najniższy poziom od listopada 2013 r.

Wycena szterlinga do złotówki, również zmieniła się na korzyść naszej waluty. Mimo że na tej parze, spadkowa tendencja funta nie była aż tak mocno widoczna, m.in. ze względu na słabe ostatnio notowania pieniądza nad Wisłą, spowodowane głównie niestabilną sytuacją na Ukrainie. Niezależnie od faktu, że złotówka umocniła sie do funta, do obecnego poziomu 5,2414, co jest znaczną poprawą w stosunku do niedawno galopującego kursu GBP/PLN, to zyskała na szkockim referendum znacznie mniej niż inne waluty. Niestety potencjalna eskalacja konfliktu za naszą wschodnią granicą ciągle działa odstraszająco na inwestorów.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 09.09.2014

100 PLN

Rozejm na Ukrainie! Złotówka w górę

Od wczoraj jedną z dominujących informacji na rynkach finansowych jest zawieszenie broni za naszą wschodnią granicą. Wiadomość ta przyćmiła inne bieżące wydarzenia, w tym m.in. decyzję RPP o nie obniżaniu stóp procentowych.

Zawarcie porozumienia pomiędzy Ukrainą a wojskami rosyjskimi, zwanymi "separatystami" w czasie przebywania na Ukrainie, zadziałało bardzo pozytywnie na rynek. W wyniku rozmów, prowadzonych pomiędzy Putinem a prezydentem Ukrainy Petro Poroszenką, wypracowano długookresowo rokujące zawieszenie broni. Co prawda, prezydent Rosji oficjalnie zdementował te informacje, tłumacząc, że jego kraj nie jest stroną konfliktu, więc nie może zawierać rozejmu, lecz kolejne doniesienia z tego regionu potwierdziły zawieszenie działań zbrojnych.

Informacja ta niemal natychmiast przyczyniła się do poprawienia notowań pieniądza nad Wisłą, który wzmocnił się w stosunku do wszystkich walut głównych. Inwestorzy przychylnym okiem spojrzeli na złotówkę, traktując wieści z Kijowa jako sygnał o zmniejszającym się ryzyku geopolitycznym w regionie. Nasza waluta odrobiła część strat i jest obecnie wyceniana na: GBP/PLN – 5,2745, USD/PLN – 3,2154, EUR/PLN – 4,1885, CHF/PLN – 3,4752.

Pamiętać jednak należy, że obecny rozejm może być następnym manewrem ze strony Moskwy, ponieważ zawarty został tuż przed szczytem NATO i kolejnymi zapowiadanymi sankcjami UE.
Sytuacja bardzo szybko może się odwrócić.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 04.09.2014

1 złoty polski

Słabsze wyniki funta

Mimo rozpędu jakiego nabrała gospodarka nad Tamizą w ostatnich miesiącach, najnowsze wyniki są nieco gorsze. Przełożyło się to również na, przynajmniej chwilowe, zatrzymanie galopującego ostatnio wzrostu kursu szterlinga do złotówki.

Mimo nadal dosyć dobrych danych z brytyjskiej gospodarki (m.in. dalszy spadek bezrobocia do poziomu 6,5 %), ekonomia na wyspach straciła nieco z początkowego impetu. Gorsze, niż się spodziewano, okazały się wyniki przemysłu. Wzrost produkcji wyniósł 0,6% w stosunku do prognozowanego poziomu 0,8%. Paradoksalnie, w pewnym stopniu, przyczynił się do tego słabszy eksporty, który jest efektem m.in. ostatnich wysokich notowań funta, podwyższających cenę brytyjskiej produkcji na zewnętrznych rynkach.

Istotny wpływ na notowania londyńskiej waluty mają również wyniki sondażu dot. referendum o niepodległość Szkocji. W ciągu minionego miesiąca poparcie dla odłączenia od Wielkiej Brytanii wzrosło aż o 6 %, tym samym, coraz bardziej przechylając szalę na korzyść zwolenników separacji. Obecnie głosy rozkładają się następująco: 42% - tak, 48% - nie, 10% - niezdecydowani. Coraz mniej pewny wynik referendum zaczyna kłaść się cieniem na brytyjskim pieniądzu, dla którego odłączenie Szkocji byłoby niewątpliwie ciosem.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 02.09.2014

1 złoty polski

Wojska rosyjskie na Ukrainie i kolejny spadek złotego

Informacja o wkroczeniu oddziałów rosyjskich do Nowoazowska i obwodu donieckiego wywołała kolejną falę paniki wśród inwestorów. Sytuacja ta przełożyła się bezpośrednio na osłabienie naszej waluty, spychając na plan dalszy wszelkie pozostałe czynniki.

Centrum uwagi rynków finansowych skupione jest niewątpliwie na wschodzie Ukrainy, od wczoraj kontrolowanym, już półoficjalnie, przez Federację Rosyjską. W związku z ciągłą eskalacją konfliktu i realnym niebezpieczeństwem wybuchu regularnej wojny ukraińsko-rosyjskiej, inwestorzy masowo uciekają od ryzyka w regionie. W tej sytuacji złotówka stała się, w pewnym stopniu zakładnikiem, którego losy zależą bezpośrednio od dalszego rozwoju sytuacji na wschodzie.

Mimo nonszalancji Rosji wobec sankcji, zapowiedź kolejnych blokad handlowych UE i Stanów Zjednoczonych oraz dalsze działania wojenne, odciskają coraz silniejsze piętno na rublu. Moskiewska waluta osiągnęła dziś rekordowo niski poziom 37,1327 w stosunku do dolara. Jest to najniższy poziom rubla od czasu upadku Związku Radzieckiego. Za politykę Putina płaci również słono złotówka, obecnie wycenia na: USD/PLN – 3,2077, GBP/PLN – 5,3061, EUR/PLN – 4,2176, CHF/PLN – 3,4962.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 29.08.2014

Kursy - archiwum

Data Kupno Sprze.
2014-10-30 5.2900 5.4350
2014-10-29 5.2700 5.4290
2014-10-28 5.3000 5.4290
2014-10-27 5.2800 5.4250
2014-10-24 5.2900 5.4250
2014-10-23 5.2900 5.4350
2014-10-22 5.2700 5.3990
2014-10-21 5.2600 5.3950
2014-10-20 5.2500 5.3880
2014-10-17 5.2400 5.3690
2014-10-16 5.1900 5.3180
2014-10-15 5.2200 5.3590
2014-10-14 5.2400 5.3750
2014-10-13 5.2400 5.3750
2014-10-10 5.2300 5.3660
2014-10-09 5.2400 5.3770
2014-10-08 5.2600 5.3880
2014-10-07 5.2500 5.3890
2014-10-06 5.2600 5.4090
2014-10-03 5.2600 5.3890
2014-10-02 5.2800 5.4270
2014-10-01 5.2900 5.4270
2014-09-30 5.2800 5.4070
2014-09-29 5.2800 5.4070
2014-09-26 5.2700 5.4070
2014-09-25 5.2600 5.3980
2014-09-24 5.2500 5.3870
2014-09-23 5.2400 5.3790
2014-09-22 5.2500 5.3880
2014-09-19 5.2500 5.3990
2014-09-18 5.2200 5.3650
2014-09-17 5.1900 5.3350
2014-09-16 5.1800 5.3080
2014-09-15 5.2000 5.3390
2014-09-12 5.2000 5.3280
2014-09-11 5.2000 5.3280
2014-09-10 5.1800 5.3070
2014-09-09 5.1600 5.3070
2014-09-08 5.1500 5.2780
2014-09-05 5.2000 5.3450
2014-09-04 5.1900 5.3080
2014-09-03 5.2100 5.3550
2014-09-02 5.2400 5.3790
2014-09-01 5.2200 5.3990
2014-08-29 5.2200 5.3690
2014-08-28 5.2000 5.3390
2014-08-27 5.1800 5.3190
2014-08-26 5.1700 5.2990
2014-08-22 5.1600 5.2880
2014-08-21 5.1600 5.2990
2014-08-20 5.1600 5.2890
2014-08-19 5.1600 5.2970
2014-08-18 5.1600 5.2970
2014-08-14 5.1700 5.2970
2014-08-13 5.2100 5.3590
2014-08-12 5.2000 5.3390
2014-08-11 5.1900 5.3290
2014-08-08 5.2100 5.3690
2014-08-07 5.2000 5.3590
2014-08-06 5.1900 5.3390
2014-08-05 5.1600 5.3090
2014-08-04 5.1700 5.2890
2014-08-01 5.1800 5.3290
2014-07-31 5.1700 5.3090
2014-07-29 5.1700 5.3090
2014-07-28 5.1700 5.2990
2014-07-25 5.1600 5.2990
2014-07-24 5.1700 5.3090
2014-07-23 5.1800 5.3150
2014-07-22 5.1600 5.2990
2014-07-21 5.1700 5.2990
2014-07-18 5.1600 5.3090
2014-07-17 5.1600 5.2990
2014-07-16 5.1500 5.2990
2014-07-15 5.1400 5.2880
2014-07-14 5.1400 5.2690
2014-07-11 5.1200 5.2690
2014-07-10 5.1200 5.2590
2014-07-09 5.1300 5.2590
2014-07-07 5.1500 5.2990
2014-07-04 5.1400 5.2880
2014-07-03 5.1400 5.2780
2014-07-02 5.1300 5.2780
2014-07-01 5.1200 5.2590
2014-06-30 5.1100 5.2590
2014-06-27 5.1100 5.2590
2014-06-26 5.1000 5.2290
2014-06-25 5.1200 5.2490
2014-06-24 5.1400 5.2690
2014-06-23 5.1400 5.2750
2014-06-20 5.1100 5.2550
2014-06-19 5.1000 5.2090
2014-06-18 5.1300 5.2570
2014-06-17 5.1200 5.2370
2014-06-16 5.0800 5.2290
2014-06-14 5.0800 5.2190
2014-06-13 5.0400 5.2190
2014-06-12 5.0400 5.1690
2014-06-11 5.0200 5.1690
2014-06-10 5.0100 5.1290
2014-06-09 5.0000 5.1190
2014-06-06 5.0100 5.1390
2014-06-05 5.0000 5.1390
2014-06-04 5.0400 5.1590
2014-06-03 5.0400 5.1590
2014-06-02 5.0300 5.1590
2014-05-30 5.0400 5.1590
2014-05-29 5.0300 5.1480
2014-05-28 5.0700 5.1880
2014-05-27 5.0800 5.1880
2014-05-23 5.0800 5.2090
2014-05-22 5.1000 5.2180
2014-05-21 5.0900 5.1990
2014-05-20 5.0800 5.1990
2014-05-19 5.0800 5.1880
2014-05-16 5.0700 5.1890
2014-05-15 5.0700 5.1770
2014-05-14 5.0800 5.1970
2014-05-13 5.0600 5.1770
2014-05-12 5.0500 5.1770
2014-05-09 5.0400 5.1770
2014-05-08 5.0400 5.1580
2014-05-07 5.0500 5.1790
2014-05-06 5.0500 5.1790
2014-05-02 5.0500 5.1690
2014-05-01 5.0500 5.1690
2014-04-30 5.0400 5.1690
2014-04-29 5.0400 5.1690
2014-04-28 5.0300 5.1690
2014-04-25 5.0300 5.1580
2014-04-24 5.0200 5.1480
2014-04-23 5.0300 5.1590
2014-04-22 5.0100 5.1590
2014-04-17 5.0100 5.1590
2014-04-16 4.9900 5.1280
2014-04-15 4.9800 5.1190
2014-04-14 4.9800 5.1190
2014-04-11 4.9700 5.1190
2014-04-10 4.9700 5.1190
2014-04-09 4.9800 5.1190
2014-04-08 4.9700 5.0990
2014-04-07 4.9700 5.0990
2014-04-04 4.9700 5.0990
2014-04-03 4.9600 5.0990
2014-04-01 4.9600 5.1090
2014-03-31 4.9600 5.1190
2014-03-28 4.9600 5.1190
2014-03-27 4.9500 5.0990
2014-03-26 4.9400 5.0750
2014-03-25 4.9200 5.0690
2014-03-24 4.9500 5.0850
2014-03-21 4.9500 5.1050
2014-03-20 4.9600 5.0850
2014-03-19 4.9400 5.1080
2014-03-18 4.9800 5.1080
2014-03-17 4.9800 5.1190
2014-03-14 4.9800 5.1290
2014-03-13 4.9800 5.1090
2014-03-12 4.9900 5.1290
2014-03-11 4.9800 5.1190
2014-03-10 4.9800 5.1190
2014-03-07 4.9800 5.1190
2014-03-06 5.0100 5.1490
2014-03-05 5.0000 5.1590
2014-03-04 5.0200 5.1650
2014-03-03 5.0000 5.1750
2014-02-28 5.0000 5.1450
2014-02-27 5.0000 5.1490
2014-02-26 4.9700 5.1090
2014-02-25 5.0000 5.1090
2014-02-24 4.9600 5.1090
2014-02-21 5.0000 5.1380
2014-02-20 5.0000 5.1490
2014-02-19 4.9600 5.1080
2014-02-18 4.9900 5.1190
2014-02-17 4.9900 5.1380
2014-02-14 5.0000 5.1490
2014-02-13 5.0000 5.1390
2014-02-12 4.9600 5.0890
2014-02-11 4.9600 5.0890
2014-02-10 4.9600 5.0950
2014-02-07 4.9600 5.1050
2014-02-06 4.9700 5.1150
2014-02-05 4.9800 5.1690
2014-02-04 5.0200 5.2150
2014-02-03 5.0500 5.2150
2014-01-31 5.0400 5.2090
2014-01-30 5.0400 5.1890
2014-01-29 5.0100 5.1490
2014-01-28 5.0100 5.1580
2014-01-27 5.0100 5.1580
2014-01-24 5.0000 5.1580
2014-01-23 5.0000 5.1590
2014-01-22 4.9700 5.1250
2014-01-21 4.9600 5.1250
2014-01-20 4.9600 5.1090
2014-01-17 4.9200 5.0990
2014-01-16 4.9200 5.0690
2014-01-15 4.9100 5.0490
2014-01-14 4.9100 5.0690
2014-01-13 4.9200 5.0650
2014-01-10 4.9600 5.1080
2014-01-09 4.9600 5.1190
2014-01-08 4.9400 5.1060
2014-01-06 4.9400 5.0880
2014-01-03 4.9200 5.0690
2014-01-02 4.9000 5.0690
2013-12-31 4.9000 5.0500
2013-12-30 4.9000 5.0500
2013-12-27 4.8800 5.0380
2013-12-24 4.8900 5.0380
2013-12-20 4.9000 5.0550
2013-12-19 4.9000 5.0350
2013-12-18 4.8700 5.0150
2013-12-17 4.8800 5.0150
2013-12-16 4.8800 5.0200
2013-12-13 4.8800 5.0550
2013-12-12 4.9000 5.0380
2013-12-11 4.9200 5.4900
2013-12-10 4.9200 5.0690
2013-12-09 4.9200 5.0790
2013-12-06 4.9400 5.0790
2013-12-05 4.9800 5.1190
2013-12-04 5.0000 5.1288
2013-12-03 4.9800 5.1377
2013-12-02 4.9600 5.1377
2013-11-29 4.9500 5.0990
2013-11-28 4.9500 5.0990
2013-11-27 4.9400 5.0690
2013-11-26 4.9400 5.0690
2013-11-25 4.9400 5.0800
2013-11-22 4.9200 5.0990
2013-11-21 4.9200 5.0950
2013-11-20 4.9100 5.0450
2013-11-19 4.9100 5.0450
2013-11-18 4.9000 5.0650
2013-11-15 4.9200 5.0650
2013-11-14 4.9200 5.0650
2013-11-13 4.9000 5.0580
2013-11-12 4.9300 5.0790
2013-11-08 4.9200 5.0790
2013-11-07 4.8900 5.0350
2013-11-06 4.8900 5.0475
2013-11-05 4.8600 4.9980
2013-11-04 4.8400 4.9980
2013-10-31 4.8000 4.9585

ZAREJESTRUJ SIĘ. Załóż konto i zostań naszym Klientem.

Konto biznesowe
  • Ograniczaj czas i koszty
Konto osobiste
  • Przelew na koncie już w 1h

AKTUALNOŚCI >>

 

 

 
 

Ankieta

Ile zarabiasz?