Przelewy do Polski 5.7300 0.17% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.8850 0.17% 

Przelewy do Polski 5.7300 0.17% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.8850 0.17% 

Kurs funta

Dane za okres: Dzisiaj 1 tydz 2 tyg 1 mc 3 mc 6 mc 12 mc

 

Kurs średni GBP/PLN - wykres przedstawia średni kurs funta szterlinga (GBP) w serwisie England.pl.


Aktualny kurs wymiany funta brytyjskiego (szterlinga)

Do Polski
4.9854 
  Do W. Brytanii
5.1498 

Przelicznik walut

Polski UK

 


 

Komentarze i prognozy

 

 

Gwałtowne wzmocnienie funta

Gwałtowne wzmocnienie funta

W pierwszej połowie bieżącego tygodnia brytyjska waluta zaczęła bardzo szybko zyskiwać na wartości w relacji do większości walut głównych. Skok notowań był tak gwałtowny, że nawet niespodziewany komunikat amerykańskiego Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) o gotowości FED-u do podniesienia stóp procentowych już w czerwcu br., nie zatrzymał aprecjacji na parze GBP/USD.

Brytyjska waluta rozpoczęła ostry trend wzrostowy w miniony wtorek. Odnotowała m.in. bardzo istotne wzmocnienie do euro oraz nieco mniejszą ale również znaczącą poprawę w stosunku do dolara. Naturalnie przełożyło się to także bezpośrednio na notowania szterlinga do złotówki. W środę pieniądz nad Tamizą osiągnął rekordowy wzrost, podnosząc się aż o 12 groszy do naszej waluty, natomiast od początku tygodnia do chwili obecnej koszt funta powiększył się o ponad 18 gr – zaczynając od poziomu 5,5577 do aktualnej wyceny 5,7404.

Zasadniczym powodem tego zjawiska, tak jak większości spadków i wzlotów szterlinga w ciągu kilku ostatnich miesięcy, kolejny raz jest zagadnienie Brexitu. Tak nagła poprawa kondycji waluty na Wyspach spowodowana została przez dosyć gwałtowną zmianę w prognozowanych wynikach referendum. Po raz pierwszy, w bardzo stabilnym i niepokojącym do tej pory rozkładzie sił (40% za opuszczeniem UE, 43% za pozostaniem) pojawiła się istotna zmiana. Wg najnowszych sondażowych wyników, opublikowanych przez Financial Times, liczba eurosceptyków utrzymuje się na poziomie 40% natomiast ilość zwolenników pozostania w Unii Europejskiej wzrosła już do 46%. Nie przesądza to co prawda jeszcze o wyniku głosowania, ale bez wątpienia przechyla szalę zwycięstwa w kierunku znacznie korzystniejszym dla obecnych notowań szterlinga. Ostateczny rezultat poznamy 23 czerwca.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 19.05.2016

Polska i rating Moody's

Prognozy wzrostu gospodarczego Polski i rating Moody's

W minioną środę Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR) opublikował bieżące prognozy gospodarcze dotyczące 36 państw Europy, Afryki i Azji. Na podstawie potencjału tegorocznego wzrostu Polska wskazana została jako lider regionu. Tymczasem na piątek (13.05.) zapowiedziana została publikacja ratingu dla naszego kraju przez agencję Moody's. Jak te informacje przełożą się na okresową ocenę agencji?

EBOR w swojej najnowszej publikacji podwyższył o 0,3% prognozy tegorocznego wzrostu gospodarczego w Polsce. W poprzednich prognozach z listopada 2015 r. przewidywano u nas wzrost wysokości 3,3%, natomiast obecnie prognozy na 2016 r. podniesiono do poziomu 3,6%. Wskaźnik ten jest tym bardziej warty uwagi ze względu na fakt, że w aktualizacji EBOR panowała tendencja spadkowa, ze średnią obniżką wzrostu o 0,2%. Natomiast w grupie, do której zakwalifikowana jest Polska, "Europa Środkowa i kraje bałtyckie", średni szacowany wzrost wynosi 3,1%, czyniąc tym samym z naszego kraju lidera regionu w 2016 r.

Tymczasem na 13 maja zapowiedziana została publikacja ratingu dla Polski przez agencję Moody's. Niezależnie od ostatnich informacji przygotowanych przez EBOR, wielu analityków zwraca uwagę na nieco mniej merytoryczne przesłanki, zainteresowanie którymi wskazywała już wcześniej omawiana agencja, sygnalizując m.in. zaniepokojenie sporem dotyczącym Trybunału Konstytucyjnego. W kontekście tej informacji przypomnieć również należy, zaskakującą dla inwestorów decyzję agencji Standard & Poor's, która w styczniu br. zdecydowała się na obniżenie ratingu o 1 pkt.

W tym świetle próby miarodajnego przewidzenia jutrzejszej oceny Moody's będą w dużej mierze enigmatyczne. Mimo że dane gospodarcze z naszego kraju powinny pozytywnie wpłynąć na decyzję, to jednak należy być gotowym również na gorszy wariant.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 12.05.2016

Funt w górę, złotówka w dół

Funt w górę, złotówka w dół

Od połowy minionego tygodnia relacja notowań złotówka – funt gwałtownie się odwróciła. Brytyjska waluta zaczęła intensywnie odrabiać poniesione w ostatnich miesiącach straty, natomiast hossa naszej waluty została stanowczo przerwana. Na ten stan rzeczy złożyło się wiele czynników, zarówno o charakterze globalnym jak i lokalnym.

Gwałtowne wzmocnienie funta przypisywane jest przede wszystkim wizycie Baraka Obamy w Londynie. Amerykański prezydent w swoim wystąpieniu bardzo mocno podkopał filary kampanii brytyjskich eurosceptyków. Jasno zaznaczył, że handlowe relacje pomiędzy oboma krajami na skutek ewentualnego brexitu zostaną znacząco zmarginalizowane, a na pierwszym miejscu – znacznie przed Wielką Brytanią będą znajdowały się państwa członkowskie Unii Europejskiej. Tą wypowiedzią Obama bez wątpienia przyczynił się do zwiększenia liczebności szeregów zwolenników pozostania w UE, co natychmiast znalazło swoje odzwierciedlenie w odbiciu się funta, którego w ostatnich miesiącach najbardziej dołował właśnie niepewny wynik zbliżającego się referendum.

Z kolei na spadek złotówki nałożyło się znacznie więcej istotnych czynników. Z jednej strony działania zewnętrzne, m.in.: oświadczenia członków FED-u, sugerujące, że jednak stopy procentowe w USA mogą zostać podniesione znacznie szybciej niż się spodziewano. Z drugiej strony okoliczności wewnętrzne: zapowiedzi polskiego rządu dotyczące rozwiązania problemu z kredytami zaciągniętymi we frankach szwajcarskich, które mimo zbawiennego wpływu jaki odniosłoby na omawianych kredytobiorców, z punku widzenia inwestorów postrzegane jest jako element ryzyka gospodarczego. Ponadto polskiej walucie nie służą również ciągle trwające kontrowersje wokół Trybunału Konstytucyjnego i działania opozycji podkopujące wiarygodność naszego kraju na zewnątrz.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 29.04.2016

Nowy banknot z okazji 1050. rocznicy chrztu Polski

Nowy banknot z okazji 1050. rocznicy chrztu Polski

Nowy kolekcjonerski banknot ma nominał 20 zł. Celem jego emisji jest upamiętnienie 1050 rocznicy chrztu Polski. Data jego oficjalnej prezentacji i wprowadzenia do obiegu jako środka płatniczego to 12 kwietnia 2016 r.

Banknoty i monety okolicznościowe wydawane przez Narodowy Bank Polski mają upamiętniać ważne wydarzenia oraz wybitne postaci z historii naszego kraju. Chrzest Polski miał miejsce w 966 r. Wydarzenie to było jednym z najistotniejszych osiągnięć na arenie polityki międzynarodowej króla Mieszka I, dzięki staraniom którego chrystianizacja została przeprowadzona za pośrednictwem Czech i wiązała się z zawarciem sojuszu z naszym południowym sąsiadem. Dobrawa, córka Bolesława I Srogiego została żona Mieszka I, tym samym pieczętując porozumienie.

Na awersie banknotu znajdują się podobizny Mieszka i Dobrawy (oparte na wizerunkach z pocztu królów i książąt polskich J. Matejki), na rewersie umieszczony został wizerunek katedry w Gnieźnie – pierwszej stolicy Polski. Nakład emisji wynosi 35 tys. sztuk, obecna cena kolekcjonerska to 75 zł. Niezależnie od faktu, że jako środek płatniczy ma wartość 20 zł, to tak jak większość banknotów i monet okolicznościowych, funkcjonujących głównie w obiegu kolekcjonerskim, wyceniany jest na poziomie przekraczającym jego faktyczny nominał.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 19.04.2016

Bank of England – cicha wojna walutowa

Bank of England – cicha wojna walutowa

W dniu dzisiejszym brytyjski bank centralny opublikował komunikat o utrzymaniu stóp procentowych na obecnym poziomie. Główna stopa znajduje się na rekordowo niskim pułapie - 0,5% już od maja 2009 r. Bank utrzymał również plan zakupu aktywów na 375 mld funtów. Decyzja ta nie zaskoczyła analityków, tym bardziej że już w lutym br. padła ze strony członków BOE jednogłośna deklaracja powrotu do pełnej "gołębiej polityki".

Wśród części składowych takiej strategii można wyodrębnić 2 najważniejsze elementy: wewnętrzne wparcie gospodarki oraz zewnętrzną wojnę na osłabianie waluty. Polityka taka ma z założenia od środka stymulować wzrost gospodarki poprzez m.in.: tańsze kredyty, większą ilość pieniądza w obrocie i zniechęcanie do zamrażania aktywów na lokatach. Natomiast druga "zewnętrzna" strona medalu, to rozgrywki na międzynarodowych rynkach handlowych. Niska stopa procentowa przekładająca się na niższe notowania funta wspiera rodzimych eksporterów, dając im dodatkowy atut w postaci niższej, bardziej konkurencyjnej ceny będącej efektem niższego przelicznika waluty.

Jest to rozwiązanie, które, zwłaszcza w przeciągu ostatnich lat w Europie, zostało zastosowane niemal na masową skalę. Narzędzie to w wielu krajach wyeksploatowane zostało niemal do zera – a w zasadzie nawet poniżej zera. Szereg banków centralnych na starym kontynencie, po roku 2008 zdecydowało się również na wprowadzenie ujemnych stóp procentowych. Wymienić tutaj można m.in.: Europejski Bank Centralny, Szwajcarski Bank Narodowy, Szwedzki Riksbank, Narodowy Bank Danii oraz Narodowy Bank Węgier.

Zaznaczyć jednak należy, że mimo faktu, że w tle decyzji o obniżeniu bądź utrzymaniu niskiej stopy procentowej znajduje się też element walutowej rywalizacji "w dół", to mimo powszechności tego zjawiska w ostatniej dekadzie w Europie, element wojny walutowej ma i tak tutaj względnie umiarkowany przebieg. Nieporównywalnie bardziej ofensywne posunięcia, poprzez granie znacznie mocniejszym osłabianiem własnej waluty, mogliśmy obserwować w drugim półroczu 2015 r. na rynkach azjatyckich, gdzie wartość rodzimego pieniądza, po kolei w odpowiedzi na wzajemne ruchy osłabiały m.in.: Japonia, Chiny, Wietnam i Kazachstan.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 14.04.2016

Rekordowo słaby funt!

Rekordowo słaby funt!

Od końca stycznia br. rozpoczął się silny trend spadkowy szterlinga, który w chwili obecnej osiągnął już swój najniższy poziom od 15 miesięcy. Pytanie najczęściej stawiane teraz analitykom brzmi: Jak bardzo brytyjska waluta może się jeszcze osłabić do daty referendum w sprawie Brexitu?

Pieniądz nad Tamizą na przestrzeni ostatnich czterech miesięcy potaniał w relacji do złotówki o blisko 80 gr. W chwili największego wychylenia kurs spadał nawet poniżej poziomu 5,26 zł. Są to najniższe notowania na tej parze od grudnia 2014 roku. Warto również zwrócić uwagę na gwałtowność tego procesu - bo jeszcze niespełna pół roku temu szterling znajdował się na swojej szczytowej pozycji od ponad 10 lat i był wyceniany na ponad 6,09 PLN. Z jak dużą przecena funta należy się jeszcze liczyć, biorąc pod uwagę, że do daty referendum (23 czerwca) zostały jeszcze prawie 3 miesiące?

Przy próbie odpowiedzi na to pytanie opinie analityków dosyć znacząco się różnią. Cześć ekspertów powołując się na mocne od strony "propagandowej" argumenty, m.in.: prognozowany silny negatywny wpływ ewentualnego wyjścia z Unii Europejskiej na brytyjską gospodarkę oraz odłączenie się od Zjednoczonego Królestwa Szkocji, deklarującej pozostanie pod skrzydłami Brukseli. Z drugiej strony pojawiają się również głosy, opierające się na bieżących, bardziej racjonalnych przesłankach, takich jak dobre wyniki brytyjskiej gospodarki, dynamika rozwoju sektora prywatnego, niska stopa bezrobocia i sukcesywny, znaczący wzrost zatrudnienia. Wg argumentów drugiej grupy, mimo panującej obecnie awersji do ryzyka, deprecjacja funta nie powinna posunąć się już dużo dalej niż poziom 5,20. Kolejne tygodnie pokażą na ile silna okaże się pozycja brytyjskiej waluty.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 08.04.2016

Złoty nadal się umacnia

Złoty nadal się umacnia

Pieniądz nad Wisłą sukcesywnie notuje wzrost wobec walut głównych: dolara, funta i euro. Na tę tendencję nałożyło się sporo różnych, bezpośrednio nie związanych ze sobą zdarzeń – począwszy od wtorkowego komunikatu prezes Rezerwy Federalnej, a skończywszy na kolejnych "gołębich" posunięciach EBC.

Złotówka a dolar
Mimo wielu wcześniejszych deklaracji, na których również w pewnym stopniu były budowane notowania dolara, w miniony wtorek szefowa Fed-u Janet Yellen zapowiedziała, że w 2016 r. prawdopodobnie nie będzie żadnych podwyżek stóp procentowych. Co więcej, nie wykluczyła również możliwości obniżki. Decyzja ta została uzasadniona "ryzykiem dla perspektyw gospodarczych". USA w grudniu 2015 r. pierwszy raz od prawie 10 lat zdecydowało się na podniesienie stóp – minimalnie bo o 0,25 pb. Przez poprzednie 7 lat za oceanem utrzymywane były zerowe stopy procentowe. Wtorkowa deklaracja niemal od razu znalazła swoje odzwierciedlenie w negatywnych notowaniach dolara, na czym skorzystała również nasza waluta.

Słabnące euro
Natomiast obecne, dosyć korzystne notowania EUR/PLN spowodowane są m.in. kolejnymi posunięciami na obranej przez EBC drodze dodrukowywania pieniądza i niskich stóp procentowych. Rozwiązanie to, stosowane przez Unię, już od dłuższego czasu, spotyka się z coraz szerszą krytyką. Analiza finansowa alokacji środków "dokładanych" do gospodarki dzięki takim posunięciom wskazuje na to, że w coraz znaczniejszym stopniu dodrukowywane pieniądze są po prostu "przejadane" przez sektor publiczny UE, a w coraz mniejszym stopniu trafiają do sektora prywatnego i gospodarstw domowych. W efekcie tego, strategia w pewnym stopniu zaczyna mijać się z celem, którego było m.in. właśnie "pobudzenie" prywatnej przedsiębiorczości, a jako finalny efekt tego łańcucha miał znajdować się wzrost budżetów gospodarstw domowych.

GBP/PLN
Z kolei na korzystny kurs złotówki w relacji do funta, w ostatnich miesiącach, kluczowy wpływ ma przede wszystkim zbliżający się termin referendum dotyczącego wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Ze względu na bardzo zbliżony sondażowy podział głosów zwolenników i przeciwników takiego rozwiązania, obawy dotyczące potencjalnego przegłosowania opcji odłączenia się od UE mogą wydawać się uzasadnione. Realna wizja takiego rozstrzygnięcia w znacznym stopniu przyczynia się do wzrostu awersji do ryzyka wśród inwestorów i negatywnie rzutuje na notowania szterlinga.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 31.03.2016

Zamachy w Brukseli i dalszy spadek funta

Zamachy w Brukseli i dalszy spadek funta

Brytyjska waluta w dalszym ciągu traci na wartości. Jest to kontynuacja trendu wywołanego zbliżającym się referendum, w którym mieszkańcy wyspy głosować będą w sprawie ewentualnego wystąpienia z Unii Europejskiej. Do osłabienia przyczyniły się również wczorajsze tragiczne w skutkach zamachy terrorystyczne w Brukseli.

Opinie większości analityków w dalszym ciągu potwierdzają się – pieniądz nad Tamizą sukcesywnie traci w notowaniach do większości walut, a przyczyną tego jest przede wszystkim rosnąca obawa przed wyjściem Wielkiej Brytanii z unii. Rząd Davida Camerona prowadzi polityczno-propagandową "rozgrywkę", mającą na celu przekonanie obywateli do pozostania w zjednoczonej Europie. Ale mimo kolejnych sprawnych posunięć premiera, częściowo renegocjującego członkostwo jego kraju we wspólnocie, na nowych warunkach korzystniejszych dla Londynu, wynik głosowania nadal wydaje się być bardzo niepewny. Wg sondaży rozkład procentowy zwolenników i przeciwników w ostatnich tygodniach nie uległ istotnej zmianie. Nadal dzieli ich bardzo mała różnica: 43% przeciwko wyjściu z UE do 40% popierających wystąpienie.

Na intensywnie słabnący kurs szterlinga mogły przełożyć się również wczorajsze tragiczne zajścia w Brukseli. Kolejny raz na angielskiej scenie politycznej podniosły się głosy, że członkostwo w Unii Europejskiej zwiększa zagrożenie terrorystyczne dla kraju. Twierdzenie takie coraz mocniej lansuje już nie tylko radykalny UKIP ale także zaczyna pod nim podpisywać się coraz większa ilość Torysów. Jest to argument, który może w istotnym stopniu przyłożyć się do zasilenia szeregów zwolenników Brexitu, a z kolei taka perspektywa przekłada się bezpośrednio na osłabienie brytyjskiej waluty.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 23.03.2016

Nowy banknot - 500 zł

Będzie nowy banknot - 500 zł

Narodowy Bank Polski zapowiedział, że w 2017 r. do powszechnego obiegu zostanie wprowadzony banknot – o najwyższym jak do tej pory nominale – 500 zł. Zgodnie z komunikatem NBP, decyzja podyktowana jest głównie oszczędnościami wynikającymi z takiego rozwiązania. Na nowym banknocie, ku zaskoczeniu wielu, mimo że na zatwierdzonym już wstępnie projekcie widnieć miała królowa Jadwiga, ostatecznie znajdzie się jednak podobizna króla Jana III Sobieskiego.

Głównym powodem wprowadzenia nowego banknotu jest obniżenie kosztu emisji pieniądza. Zadrukowanie bawełniano-papierowo-nylonowego fragmentu materiału (z takiej mieszanki produkowane są nasze obecne banknoty) dowolnym nominałem kosztuje tyle samo. Dlatego wprowadzenie do obrotu środka płatniczego o wartości 500 zł znacznie zmniejszy ilość, a co za tym idzie również koszty produkcji pieniądza. Wynika to, nie tylko z fizycznie mniejszej ilości banknotów w codziennym obiegu w: bankomatach, kasach, portfelach itd. ale również możliwości zredukowania ilości "papieru" używanego przez banki do przechowywania strategicznego zapasu gotówki. Roczny koszt emisji środków płatniczych wynosi w Polsce ponad ćwierć miliarda złotych – trudno w tych okolicznościach nie zgodzić się z rozwiązaniem redukującym nieco ten wydatek; dla porównania: Czesi w swoim najwyższym nominale mieszczą równowartość ok. 800 zł.

Natomiast zawirowania wokół szaty graficznej nowego banknotu, niespodziewanie stały się informacją niemal tak istotną, jak same merytoryczne przesłanki wprowadzenia takiego środka płatniczego. Z nieoficjalnych źródeł wynika, że zmiana królowej Jadwigi na króla kojarzonego przede wszystkim ze słynną bitwą pod Wiedniem, nie jest przypadkowym posunięciem. Ma to, rzekomo, być jeden z wielu elementów spójnej polityki nowego rządu, który przeciwstawiając się kwotom emigrantów z krajów muzułmańskich, narzuconym obecnie przez UE, celowo wybrał na nowy banknot wizerunek władcy, który zapisał się w historii m.in. przez zatrzymanie islamskiej ekspansji na Europę.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 17.03.2016

eBay, Alibaba i Amazon i eSesam

Rywalizacja handlowa czy walutowa?

Światowy rynek e-commerce, mimo bardzo silnej wewnętrznej konkurencji, ze względu na dynamiczny rozwój tego sektora, nadal jest bardzo zyskownym polem do działania, zarówno dla starych graczy o ugruntowanej pozycji jak: eBay, Alibaba i Amazon, jak i nowych platform takich jak eSesam

Giganci z tej branży, niezależnie od prowadzenia zaciekłej walki o niemal każdy fragment światowego rynku i niejednokrotnie ponoszonych porażek (np. eBay wycofał się z większością swoich inwestycji z Chin, na skutek zdominowania tego regionu przez ich obecnie największego konkurenta – Alibaba.com), nadal odnotowuje z roku na rok znaczący wzrost dochodu. Spośród wyżej wymienionych absolutnym liderem jest Alibaba – zysk firmy w 2015 r. podniósł się aż o 44,1% w stosunku do roku ubiegłego, na drugim miejscu znajduje się Amazon ze wzrostem rzędu 19,5%, na trzecim miejscu jest eBay z wynikiem 5%.

Transakcje zakupu/sprzedaży dokonywane na platformach e-commerce zazwyczaj łączą się z koniecznością wysłania zapłaty w innej walucie i do innego kraju. Dlatego właśnie integralną częścią każdej z tych przestrzeni handlowych jest, unikalne dla każdej z nich, narzędzie płatnicze, umożliwiające przewalutowanie środków po określonym kursie i zapłatę zagranicznemu sprzedawcy. Na eBayu jest to PayPal, Alibaba rekomenduje płatności przez AliPay, natomiast ich europejski odpowiednik – eSesam umożliwia rozliczenie się z kontrahentem za pośrednictwem usługi FX City. Naturalnie, zazwyczaj istnieje możliwość wybrania też innej metody płatności, np. międzynarodowy przelew bankowy bądź transakcja kartą debetową, aczkolwiek są to z reguły rozwiązania znacznie mniej opłacalne. Z tego właśnie powodu większość użytkowników wybiera metodę płatności proponowaną przez dany portal, a biorąc pod uwagę ilość i wysokość dokonywanych transakcji, jest to ogromny obrót środkami. Dlatego, znajdująca się w gruncie rzeczy w cieniu zakupów metoda płatności, której główny dochód pochodzi z samej różnicy między kursami kupna i sprzedaży walut, może generować znaczący zysk, przewyższający nawet wysokość wpływów z podstawowego źródła dochodów, czyli prowizji pobieranych od sprzedawców handlujących na platformie.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 03.03.2016

Brexit bliżej - funt słabiej

Brexit coraz bliżej - funt coraz słabiej

Notowania brytyjskiej waluty znajdują się pod coraz silniejszym bezpośrednim wpływem niepewności dotyczącej ewentualnego Brexitu. Na początku tygodnia ustalona została data referendum – na 23 czerwca 2016 r. Mimo że to dosyć odległy termin i wiele kluczowych dla ostatecznego wyniku zdarzeń może jeszcze mieć miejsce, to faktem jest, że coraz więcej ciemnych chmur zbiera się nad zwolennikami pozostania w UE.

Niezależnie od sprawnych posunięć taktycznych, wykonywanych przez Premiera Davida Camerona – m.in. renegocjacja części warunków uczestnictwa Wielkiej Brytanii w Unii (w tym ostatnie porozumienie z rządem Beaty Szydło), zwolenników Brexitu cały czas przybywa. Jak poważna jest sytuacja pokazał ostatni "rozłam" w radzie ministrów i wśród czołowych działaczy partii konserwatywnej, z których cześć wypowiedziała się przeciwko polityce premiera i poparła wyjście ze struktur unijnych. Tuż po szczycie w Brukseli swoją aprobatę dla opuszczenia wspólnoty ogłosili m.in.: minister sprawiedliwości – Michael Gove, poprzedni przewodniczący partii – Duncan Smith oraz burmistrz Londynu i były minister szkolnictwa wyższego – Boris Johnson.

Wg sondażu przeprowadzonego przez Financial Times obecnie 43% Brytyjczyków popiera stanowisko Camerona, 40% chce wyjścia z Unii Europejskiej, natomiast 17% jest jeszcze niezdecydowanych. W wyniku narastającej niepewności wokół najbliższych losów Zjednoczonego Królestwa, istotnie przekładającej się m.in. na osłabienie szterlinga, Bank of England w swoim ostatnim komunikacie poinformował, że w wyniku tej sytuacji decyzja o podniesieniu stóp procentowych może zostać odroczona nawet na okres 2 lat.

Mimo że przebieg kilku najbliższych miesięcy, dzielących Wielką Brytanię od daty referendum, może przynieść jeszcze wiele niespodziewanych zwrotów, to opinie większości analityków pod jednym względem są zgodne. Pieniądz nad Tamizą, niezależnie od chwilowych wahnięć, będzie najprawdopodobniej utrzymywał swoją obecną tendencję spadkową do dnia głosowania. Podobną prawidłowość mogliśmy obserwować niedawno w związku z referendum dotyczącym niepodległości Szkocji. Wówczas również brytyjska waluta sukcesywnie traciła do ostatniego dnia, aby następnie, już po ogłoszeniu pierwszych szacunkowych wyników, potwierdzających pozostanie Szkocji w unii z Anglią, niemal błyskawicznie zacząć odrabiać poniesione wcześniej straty.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 26.02.2016

Możliwe dalsze umocnienie złotówki

Możliwe dalsze umocnienie złotówki

Pieniądz nad Wisłą od końca minionego miesiąca stopniowo umacniała się w relacji do większości walut głównych. Mimo że trend ten początkowo oceniany był przez analityków jako krótkotrwała tendencja, to obecnie coraz częściej pojawiają się opinie twierdzące, że dobre notowania mogą utrzymywać się również w kolejnych tygodniach.

Przyczyn wysokiego kursu złotówki jest co najmniej kilka. Można wśród nich wymienić m.in.: dobry sentyment globalny sprzyjający naszej walucie, intensywnie słabnącego funta (niepewność związana z wynikami czerwcowego referendum dotyczącego "Brexitu") oraz kiepskie wyniki euro i ostatnia publikacja nie najlepszych danych z krajów tej strefy.

Obecnie kurs PLN wobec brytyjskiego szterlinga jest najwyższy od czerwca 2015 r. Przełamana została też negatywna tendencja wobec wspólnej waluty – osiągneliśmy najlepsze notowania od połowy stycznia 2016 r., również od końca stycznia zaczęliśmy umacniać się w relacji do dolara. Aktualnie złotówka wyceniana jest na: GBP/PLN – 5,5351, USD/PLN – 3,9552, EUR/PLN – 4,3739, CHF/PLN – 4,0078.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 24.02.2016

RPP w nowym składzie

RPP w nowym składzie – będą zmiany stóp procentowych?

Rada Polityki Pieniężnej postanowiła utrzymać w lutym stopy bez zmian, na obecnym poziomie: referencyjna – 1,5%, lombardowa 0 2,5%, depozytowa – 0,5 % i redyskontowa weksli - 1,75%. Jednak, niezależnie od tego, zdania wewnątrz rady są bardzo podzielone. Część członków argumentuje, że niedługie podniesienie stóp może być koniecznością, natomiast druga strona zdecydowanie bardziej skłania się w kierunku bardziej "gołębiej" polityki.

Argumentami za wzmocnieniem pieniądza są m.in.: utrzymujący się sentyment globalny, który znacznie zmniejsza awersję do ryzyka – na czym nasza ekonomia zyskuje, prognozy wskazujące w miarę stabilny wzrost gospodarczy oraz podniesienie się popytu wewnętrznego i konsumpcji – wynikające m.in. z uruchomienia programu Rodzina 500+.

Z drugiej strony, zwolennicy bardziej zachowawczej opcji argumentowali, że nie tylko sytuacja globalna jest jeszcze nie wystarczająco stabilna, ale także asekurowali się szeregiem niepewności związanych z wewnętrznymi uwarunkowaniami polityki pieniężnej.

Jedna rzecz jest pewna - RPP, już w częściowo odświeżonym składzie, zaczęła prezentować bardziej dynamiczną postawę. Podjęcie decyzji w sprawie stóp w najbliższych miesiącach na pewno nie będzie łatwym zadaniem, zarówno za jednym jak i drugim rozwiązaniem jest cały szereg "za" i "przeciw".

Dla tej dyskusji wewnątrz rady i wypracowania wspólnego stanowiska, nie bez znaczenia jest fakt, że jej skład ciągle jeszcze ewoluuje. Dwóch członków z poprzedniej kadencji, przed posiedzeniem w marcu, zastąpią powołani przez Prezydenta Andrzeja Dudę: Łukasz Hardt i Kamil Zubielewicz. Na chwilę obecną nie znamy też jeszcze kandydata na stanowisko nowego przewodniczącego tego ciała.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 18.02.2016

Deutsche Bank - jego notowania spadły o 40 proc.

Największe europejskie banki w tarapatach – czy będzie kolejny kryzys?

Od końca minionego roku, przez półtora miesiąca, ceny akcji europejskich banków spadły, uśredniając, o ok. 28%. Zdecydowanie najgorsza sytuacja jest u: niemieckiego giganta – Deutsche Bank, jego notowania spadły o 40%, w Szwajcarii – Credit Suisse spadł o 43% oraz we Włoszech – UniCredit – strata rzędu 45%. Symptomy wyglądają niestety podobnie jak w przeddzień kryzysu z 2008 r., zapoczątkowanego przez upadek Lehman Brothers.

Największy z wymienionych banków, będący zarazem niemal symbolem Niemiec – Deutsche Bank, zakończył rok 2015 rekordową stratą w wysokość 6,7 mld euro. W chwili obecnej jego akcje wyceniane są na najniższym poziomie od 15 lat. Poważne problemy banku zaczęły się jednak już nieco wcześniej, w połowie zeszłego roku duże poruszenie wywołała rezygnacja z pełnionych funkcji przez 2 wiceprezesów (Anshu Jain i Jurgen Fitschen). Przy tej okazji coraz większego rozgłosu zaczęły nabierać też kwestie: serii nietrafionych inwestycji (m.in. w sektorze naftowym) oraz bardzo wysokie koszty kar i odszkodowań ponoszonych przez bank w wyniku szeregu dochodzeń prowadzonych przez organy nadzoru finansowego.

Mimo powyższego obrazu, prezentującego sytuację w dosyć ciemnych barwach, na to jak fatalny może być stan tej instytucji wskazuje dopiero zeszłotygodniowe oświadczenie prezesa DB - Johna Cryana, który zapewnił, że bank będzie miał wystarczająca ilość gotówki na bieżący wykup zapadających obligacji. Ta dosyć niecodzienna informacja opublikowana przez bank, mająca w gruncie rzeczy mówić: "jeszcze jesteśmy wypłacalni", wywołała fale sceptycyzmu wśród analityków finansowych, podkopując jeszcze bardziej wiarygodność DB. David Stockam, jeden z wiodących analityków amerykańskich, powiedział wprost: "Moje doświadczenie jest takie, że gdy dochodzi do załamania, prezesi banków kłamią".

Rozwój sytuacji w najbliższych miesiącach pokaże, czy cała sieć regulacji zabezpieczających, wprowadzonych po bolesnej lekcji, jaką była dla Europy i świata, lawina spowodowana upadkiem Lehnam Brothers, jest w stanie ograniczyć to zjawisko. Będzie to również okazja do oceny zasadności, kwestionowanej niejednokrotnie, polityki monetarnej Unii Europejskiej, która rękami EBC utrzymuje od dłuższego czasu stopy procentowe na rekordowo niskim poziomie – nazywanym w żargonie branżowym "cichym zabójcą".

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 18.02.2016

Nowa moneta upamiętni Cichociemnych

Nowa moneta – NBP upamiętni Cichociemnych

16 lutego Narodowy Bank Polski wprowadził do obiegu nową okolicznościową monetę o nominale 10 zł. Ma ona upamiętniać czyny żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych, szkolonych w czasie II wojny światowej w Wielkiej Brytanii i przerzucanych do okupowanej Polski - dlatego wyemitowana została w 75. rocznicę pierwszego lądowania Cichociemnych w kraju.

Cichociemni, elitarna formacja polskich komandosów-spadochroniarzy, którzy przerzucani byli do Polski w czasie nocnych lotów nad terenami zajętymi wówczas przez wojska wroga, przeszkoleni byli przede wszystkim w sabotażu i dywersji. Byli wsparciem kadry Armii Krajowej, kierowani byli do Kedywu, organizacji "Wachlarz", wzmacniali siatkę wywiadowczą, a także walczyli w oddziałach partyzanckich. Blisko stu z nich wzięło udział w powstaniu warszawskim. Do grudnia 1944 r. do kraju przedostało się 316 Cichociemnych.

Nowa moneta wyemitowana zostanie w nakładzie 15 tys. sztuk. Na jej awersie znajduje się żołnierz podczas skoku ze spadochronem desantowym, a na rewersie orzeł trzymający w szponach wieniec z symbolem Polski Walczącej. Niezależnie od faktu, że jako środek płatniczy, zgodnie z jej nominałem, ma wartość 10 zł, to tak jak większość monet okolicznościowych, funkcjonujących głównie w obiegu kolekcjonerskim, jest wartość w chwili obecnej wyceniana jest na 120 zł.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 16.02.2016

Komisja Europejska mało wiarygodna?

Komisja Europejska mało wiarygodna?

Analiza okresowych prognoz Komisji Europejskiej na przestrzeni ostatniej dekady, prowadzi do bardzo niepokojących wniosków. Tendencyjność przygotowywanych raportów jest dosyć wyraźna: przewidywany wzrost w eurolandzie był prawie zawsze wyższy od ostatecznych wyników danego okresu, natomiast deficyty fiskalne w znaczącym stopniu były niedoszacowywane. Niestety ten unijny optymizm KE dotyczył tylko strefy euro, prognozy ekonomiczne odnoszące się do pozostałych krajów, w tym m.in. Polski, cechują się już zdecydowanie mniej "przychylnym" spojrzeniem.

Prognozy gospodarcze przygotowywane przez Komisje Europejską są traktowane jako istotny punkt odniesienia dla inwestorów i rynków finansowych. Dlatego też, niepokojące, notoryczne naginanie faktów przez tę unijną instytucję, miało na celu m.in. prezentowanie ekonomicznie bardziej atrakcyjnego krajobrazu eurolandu, a "drobna" manipulacja mogła w tym pomóc. Dla przykładu - od 2008 r., kiedy pojawiły się pierwsze poważne symptomy załamania ekonomicznego, przez kolejne lata aż do końca trwania kryzysu, KE w swoich publikacjach ani razu nie zakładała recesji! Mimo że zupełnie zrozumiałe jest to, że niemal wszystkie prognozy w większym bądź mniejszym stopniu mogą różnić się od ostatecznych wyników prognozowanego okresu, to jednak poziom optymizmu urzędników UE trudno jest wytłumaczyć, zwłaszcza że był on dosyć wybiórczy...

Jest to w gruncie rzeczy stara "sztuczka księgowa", mająca na celu m.in. wprowadzenie w błąd inwestorów poprzez publikację bardziej optymistycznych prognoz niż w rzeczywistości wynika to z danych. Na podobnym niechlubnym procederze złapana została jakiś czas temu brytyjska sieć hipermarketów TESCO, co zakończyło się w ich wypadku szeregiem zwolnień ze stanowisk zarządczych, a giełdowa wartość koncernu znacznie spadła.

Natomiast przykład Polski dobrze ilustruje, dyplomatycznie mówiąc, "subiektywność" analityków KE. Na przestrzeni ostatnich 10 lat prognozy unijne dotyczące PKB naszego kraju 6-krotnie okazały się niższe od rzeczywistej dynamiki. Również tempo wzrostu polskiej gospodarki było niedoszacowywane – w ciągu dwóch minionych lat jej wzrost był znacznie szybszy niż wskazywały prognozy Brukseli.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 12.02.2016

Dlaczego funt słabnie?

Dlaczego funt słabnie?

Brytyjska waluta w ostatnich tygodniach, niezależnie od kilku chwilowych wzlotów, osłabia się do większości walut głównych. Szterling zanotował również spadek w relacji do pieniądza nad Wisłą. Przyczyną takiej sytuacji jest m.in. zeszłotygodniowa decyzja Bank of England o dalszym zamrożeniu stóp procentowych oraz zbliżające się referendum w sprawie Brexitu.

Zachowawcza decyzja angielskiego banku centralnego o utrzymaniu głównej stopy na jej rekordowo niskim poziomie (0,5%), mimo że nie napawa inwestorów optymizmem, sama w sobie nie byłaby niczym zaskakującym. To, co wywołało większe poruszenie, to zmiana proporcji głosów "za" i "przeciw". W skald komisji decydującej w omawianej kwestii wchodzi 9 członków. Do tej pory, przez większość ostatnich posiedzeń, wyniki głosowania kształtowały się tak samo: 8 członków – przeciw, 1 – za. Tymczasem ostatnie obrady Bank of England, ku zaskoczeniu większości, zwiastują znacznie dłuższy okres gołębiej polityki monetarnej niż się spodziewano – komisja, po raz pierwszy od długiego czasu, jednogłośnie zagłosowała przeciwko podnoszeniu stóp.

Kolejnym czynnikiem nie sprzyjającym notowaniom szterlinga jest powoli zbliżający się termin referendum dotyczącego wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej (tzw. Brexit). Mimo że na podstawie dotychczasowych sondaży można stwierdzić, że prawdopodobieństwo wystąpienia z europejskiej wspólnoty nie jest opcją przeważającą, to jednak realne ryzyko takiego rozstrzygnięcia również istnieje. Gdyby do tego doszło, to pieniądz nad Tamizą bez wątpienia zacząłby ten nowy rozdział historii od znacznego osłabienia. Wg opinii większości analityków, okres do dnia referendum może być nie najlepszym czasem dla funta, a wyniki kolejnych sondaży w istotnej mierze będą wpływały na jego notowania.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 10.02.2016

Dobre wyniki polskiej gospodarki

Dobre wyniki polskiej gospodarki

Ze wstępnych danych GUS za 2015 r. wynika że produkt krajowy brutto wzrósł o 3,6%, przewyższając nieznacznie prognozy, a najwyższa dynamika odnotowana została w czwartym kwartale. Wg. Wiceprezes GUS H. Dmochowskiej ta pozytywna tendencja może zostać utrzymana w 2016 r. m.in. na skutek podniesionego popytu krajowego dzięki rządowym planom wsparcia rodzin.

Najbardziej PKB wzrósł w sektorze przemysłowym – o 5,4% (wobec 4% w 2014 r.), w budownictwie – o 4,4% i w handlu – o 3,1%. Natomiast stopień konsumpcji gospodarstw domowych nie wykazał żadnej tendencji wzrostowej – zarówno w 2014 r. jak i 2015 r. wyniósł 3,1%. Niestety spadła dynamika popytu krajowego, która wyniosła 3,4% i była niższa o 1,5% w stosunku do danych za 2014 rok. M.in. z tego względu plany nowego rządu, mające w znaczącym stopniu przełożyć się na finansowe wsparcie rodzin (np. projekt Rodzina 500+) mają realną szansę nie tylko zatrzymać spadek wewnętrznego popytu ale także, w stosunkowo krótkim czasie, znacznie podnieść jego dynamikę.

Pamiętać jednak należy, że mimo dobrego odczytu PKB, zwłaszcza za czwarty kwartał, oraz dobrze przyjmowanych przez rynek prognoz opierających się na założeniach budżetowych i projektach nowej władzy, Polska w oczach inwestorów, a w tym także notowania naszej waluty, w bardzo dużej mierze zależą nadal od sentymentu globalnego. Natomiast w chwili obecnej wpływ na najgwałtowniejsze zwroty – od awersji do ryzyka po optymizm inwestycyjny – ma przede wszystkim ciągle ewoluująca sytuacja w Chinach. Dalsze perypetie gospodarki Państwa Środka będę prawdopodobnie w najbliższym czasie, jako jeden z pierwszych czyników, wpływały m.in. na wycenę złotówki.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 29.01.2016

Stopy procentowe w Polsce bez zmian

Stopy procentowe w Polsce bez zmian

Rada Polityki pieniężnej na styczniowym posiedzeniu kolejny już raz zdecydowała się nie ingerować w obecny poziom stóp procentowych. Jest on utrzymywany na rekordowo niskim pułapie od marca 2015 r. Jest to już prawdopodobnie ostatnia decyzja RPP w jej dotychczasowym składzie, pierwsi nowi członkowie, nominowani przez Senat, zajmą swoje stanowiska 24 stycznia.

Zgodnie z postanowieniem Rady stopy pozostaną na następującym poziomie: referencyjna – 1,5%, lombardowa – 2,5%, redyskontowa weksli – 1,75% oraz depozytowa – 0,5%. Postawa ta nie zdziwiła analityków, większość z nich przewidywała właśnie takie posunięcie, wynikające m.in, z całościowej oceny, kończącej się już kadencji, jako wyjątkowo "stagnacyjnej".

Pierwsze znane nazwiska nowych członków RPP (wskazanych przez Senat) to: Eugeniusz Gatnar, Marek Chrzanowski, Jerzy Kropiwnicki. Zajmą oni miejsca ustępujących w styczniu: Jerzego Hausnera, Jana Winieckiego i Andrzeja Rzońcę. Następnie 3 nowych członków zostanie powołanych przez Sejm oraz dwóch kolejnych przez prezydenta. Natomiast kadencja przewodniczącego Rady – Marka Belki kończy się w połowie 2017 roku. Mimo że, zgodnie z przepisami, funkcja ta może być sprawowana przez 2 kadencje, to w tym wypadku taka opcja jest raczej nierealna. Biorąc pod uwagę, nie tylko wielokrotnie dyskutowany wpływ działań RPP pod kierownictwem Belki na obecną kiepską kondycję polskiej ekonomii, ale przede wszystkim podkopywanie podstawowych mechanizmów funkcjonowania własnej instytucji dla realizacji partykularnych celów partyjnych – chyba należy zdecydowanie wykluczyć tę kandydaturę.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 15.01.2016

Umocnienie złotówki

Umocnienie złotówki

Pieniądz nad Wisłą zanotował znaczący wzrost w relacji do większości walut głównych. Przede wszystkim umocniliśmy się do: funta – ok. 8 gr., franka szwajcarskiego – ok. 4 gr. oraz euro i dolara – blisko 2 gr. Wbrew przewidywaniom nie zaszkodziły nam również zapowiedzi Komisji Europejskiej dotyczące przyjrzenia się nowej sytuacji politycznej w naszym kraju - wręcz przeciwnie po zakończeniu obrad KE kurs złotówki jeszcze bardziej się poprawił.

Wg opinii ekonomistów do obecnego umocnienia PLN w dużej mierze przyczynia się poprawa sentymentu globalnego i wyraźny spadek awersji do ryzyka. Zjawisko to wywołane jest przede wszystkim ostatnimi danymi z Chin, które przedstawiają prognozy spowolnienia gospodarczego w tym kraju już w dużo łagodniejszym świetle. Mimo niedawnych, poważnych obaw dotyczących coraz bardziej prawdopodobnego kryzysu ogarniającego Państwo Środka, najnowszy bilans handlowy okazał się dużo lepszy od przewidywanego, co szybko znalazło swoje odzwierciedlenie we wzrostach na największych giełdach azjatyckich.

Wbrew pierwotnym oczekiwaniom, posiedzenie Komisji Europejskiej poświęcone nowej sytuacji w Polsce również nie zrobiło na inwestorach zbyt dużego wrażenia. Nie ma się zresztą czemu dziwić – wśród opinii politologów przeważa twierdzenie, że w gruncie rzeczy w tej sytuacji Unia Europejska może co najwyżej na pokaz "pobrzękać szabelką", wyrażając swój brak entuzjazmu dla zwycięstwa, już w kolejnym kraju członkowskim, ugrupowania z drugiej strony areny politycznej. Węgry, w geście solidarności z Polską, od razu zapowiedziały zawetowanie jakichkolwiek działań UE kwestionujących obecny ład w naszym kraju, stanowisko to poparły również Czechy. Natomiast dodatkowo interesujący jest fakt że, zgodnie z sondażami, we Francji w najbliższych wyborach parlamentarnych wygraną odniesie ruch prawicowy, co może w niedługim czasie postawić pod znakiem zapytania status quo obecnych lewicowo-centrowych władz Brukseli.

W świetle powyższych wydarzeń zaznaczyć jednak należy, że PLN przez ostatnią dekadę prawie cały czas sukcesywnie tracił na wartości, zwłaszcza do szterlinga i "zielonego". Mimo obecnej zdecydowanej poprawy wyceny nadal znajduje się blisko swoich rekordowo niskich notowań wobec w/w walut, a realne odrobienie strat ponoszonych w tak długim okresie będzie wymagało nieporównywalnie więcej czasu.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 14.01.2016

Szansa na osłabienie funta

Szansa na osłabienie funta?

Po raz kolejny w ostatnim czasie brytyjska waluta ma szanse paść ofiarą prognoz "amerykańskiego sukcesu". W drugiej połowie grudnia notowania szterlinga osłabły po ogłoszeniu decyzji amerykańskiego Fed-u o podniesieniu stóp procentowych w pierwszej połowie 2016 roku. Teraz Rezerwa Federalna idzie za ciosem, rozważając zapowiedź kolejnych podwyżek jeszcze w tym samym roku.

W czwartek (7 stycznia) opublikowane zostaną informacje z ostatniego posiedzenia Fed dotyczącego następnych możliwych ruchów na stopach procentowych. Obecna jastrzębia postawa Amerykanów już przełożyła się na dalszy nieznaczny spadek wartości funta w relacji do dolara. Jeżeli prognozy potwierdzą się i zapowiedziane zostaną kolejne kroki na drodze zacieśniania polityki monetarnej, to bez wątpienia "zielony" zacznie zyskiwać w notowaniach do szterlinga.

Mimo prowadzonej w pierwszej części minionego roku swoistej "wojny propagandowej" pomiędzy Bank of England i Fed-em (wówczas obie instytucje informowały o planach rychłych podwyżek stóp), obecnie angielski bank centralny przyjął bardziej zachowawczą postawę i wycofał się z wcześniejszych prognoz. Z drugiej strony pamiętać jednak należy, że Fed, tak samo jak jego brytyjski odpowiednik, w razie jakiegokolwiek niepokojącego sygnału może bardzo szybko zrezygnować ze swoich wstępnych zapewnień. Jedna z pierwszych prób, pokazującą na ile realne są szanse na realizacje amerykańskich obietnic, będzie miała miejsce już w ten piątek (08.01.), kiedy zostaną opublikowane dane dotyczące rynku pracy i poziomu bezrobocia w USA.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 06.01.2016

Chiny zaszkodziły złotówce

Chiny zaszkodziły złotówce

Po grudniowej hossie pieniądza nad Wisłą, wg opinii analityków znacznie przerastającej jego realną wycenę, złotówka zaczęła tracić tę, zdobytą częściowo "in blanco", wysoką pozycję. W przeważającym stopniu zjawisko to wywołane zostało przez gwałtowne spadki na chińskiej giełdzie, które ostudziły wcześniejszy optymizm spekulacyjny jak i przyczyniły się do wzrostu niepewności inwestorów.

Giełda Państwa Środka zaczęła nowy rok od drastycznych tąpnięć. Indeks CSI300, skupiający jedne z największych chińskich spółek, spadł o 7%, co zgodnie z nowymi regulacjami obowiązującymi od początku 2016 roku, dało prawo władzom do prewencyjnego zawieszenia handlu. Jednak 90 minutowa przerwa nie pomogła w uspokojeniu nastrojów na parkiecie. Kolejne znaczące spadki tego dnia dotknęły także inne kluczowe indeksy, m.in.: Shanghai Composite – spadek o 6,85%, ChiNext – o 8,21%. Zdarzenia te wywołały szybką reakcję pozostałych azjatyckich giełd, których flagowe indeksy również poszły w dół: w Tokio - Nikkei o 3,06%, w Honk Kongu – Hang Seng o 2,46%.

Wydarzenia w Pekinie w zestawieniu z najnowszym odczytem PMI dla chińskiego przemysłu, coraz dobitniej zwiastującym poważne spowolnienie gospodarki, wywołały tradycyjną w takich sytuacjach reakcję łańcuchową. Awersja do ryzyka inwestorów błyskawicznie wzrosła, zajmując niemal przeciwny biegun w stosunku do grudniowego globalnego sentymentu wywołanego decyzją Fed-u o podniesieniu stóp procentowych. W skutek tego złotówka odnotowała znaczące straty do większości walut głównych, a zwłaszcza do: funta – o 10,24 gr, euro – o 4,1 gr i franka szwajcarskiego – o 4,4 gr.

Mimo przychylnej reakcji rynku na planowane zmiany w kluczowych polskich instytucjach finansowych i założenia budżetowe nowego rządu, nie są to wydarzenia, które będą w stanie z miejsca przeciwstawić się bardzo słabym notowaniom PLN. Obecna kiepska pozycja złotówki jest żniwem długiego procesu sukcesywnej utraty jej wartości, który rozpoczął się już w minionej dekadzie. Nawet tak zdecydowane ruchy jak wymiana skompromitowanego składu RPP, przywracające na arenie międzynarodowej wiarygodność mechanizmom jej działania, będą miały szansę odczuwalnie zaowocować dopiero w dłuższej perspektywie czasowej.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 05.01.2016

Złotówka na Święta

Złotówka stabilna na Święta?

Po trwającej już prawie 2 tygodnie ofensywie złotówki, która zaowocowała umocnieniem się w relacji do większości walut głównych, nadszedł okres, w którym giełda walutowa zazwyczaj uspokaja się. Tradycyjnie w ostatnich dniach przed Świętami nawet gwałtowne wahnięcia kursów stabilizują się, odnotowując niejednokrotnie lekkie, asekuracyjne "cofnięcie". Tak też obecnie zachowuje się nasza waluta.

Ostatni gwałtowny wzrost notowań PLN podniósł nas z przysłowiowych "łopatek", na których od dłuższego już czasu znajdował się pieniądz nad Wisłą. Umocniliśmy się przede wszystkim w relacji do euro oraz do brytyjskiego funta. Na tak radykalną poprawę sytuacji złożył się cały wachlarz wydarzeń. Do najistotniejszych z nich można zaliczyć m.in. podjęcie decyzji przez Fed o podniesieniu stóp procentowych (pierwszy raz od 9 lat!), co znacząco przyczyniło się do poprawy sentymentu globalnego - pozytywnie wpływającego na złotówkę. Nie bez znaczenia jest tutaj również tzw. zjawisko "Rajdu Świętego Mikołaja" – czyli grudniowa tendencja do skupowania ryzykownych aktywów po niskiej cenie, prognozując ich gwałtowny wzrost wartości na początku nowego roku – do której de facto takie rozgrywki spekulacyjne też się przyczyniają. Kolejnym czynnikiem, który pomógł w umocnieniu jest publikacja założeń budżetowych nowego polskiego rządu, która została pozytywnie odebrana przez rynek.

Pamiętać jednak należy, że tak szybkie wzmocnie naszej waluty w drugiej połowie grudnia wynika również z tzw. "płytkiego runku", cechującego się niską aktywnością inwestorów w tym okresie. W skutek tego notowania w tym czasie mogą być bardziej niż zazwyczaj podatne na gwałtowne wzloty i upadki spowodowane np. spekulacją. Dlatego już w dniu dzisiejszym odnotowaliśmy nieznaczny spadek m.in. w relacji GBP/PLN (obecnie: 5,7886 – osłabienie PLN o ponad 3 gr. do wczorajszego poziomu 5,7534). Egzaminem, który pokaże na ile faktycznie stabilna będzie świeżo wypracowana, silniejsza pozycja złotówki będą dopiero notowania naszej waluty na początku stycznia.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 23.12.2015

Dalsze osłabienie złotówki

Dalsze osłabienie złotówki

Nasza waluta bije rekordy swoich najsłabszych notowań. Już drugi tydzień z rzędu utrzymuje się cena ponad 6 zł za 1 funta – i, z małymi przerwami, wycena szterlinga powoli cały czas wzrasta. W tym tygodniu została przekroczona również kolejna, niemal historyczna granica – dolar w relacji do PLN wrócił do najwyższego poziomu od 11 lat, osiągając pułap ponad 4 zł.

Trend spadkowy pieniądza nad Wisłą coraz mocniej się nasila. Utrzymująca się wysoka cena brytyjskiej waluty, po zeszłotygodniowym boomie, który nastąpił w momencie przełamania bariery 6 zł, powoli zaczyna odchodzić w zapomnienie na tle kolejnych rekordowych wartości. Wydarzeniem bieżącego tygodnia są notowania w relacji do dolara, które w kulminacyjnym momencie doszły do poziomu przekraczającego 4,01 PLN. Podobnie jak w wypadku funta, jest to najwyższy kurs "zielonego" do złotówki od połowy 2004 roku. Do tego trendu w znacznym stopniu przyczyniły się utrzymujące się od dłuższego czasu, stabilne wyniki amerykańskiej gospodarki i coraz bardziej zdecydowane zapewnienia Fedu o niedługim podniesieniu stopy procentowej.

Mimo nie najlepszej kondycji euro, osłabionego doniesieniami o kolejnych planach luzowania monetarnego EBC, nasza waluta straciła również w relacji do brukselskiego pieniądza. Obecnie za euro trzeba zapłacić 4,2672 zł. Zanotowaliśmy też spadek wobec franka szwajcarskiego, rubla, jena, juana, a także węgierskiego forinta i czeskiej korony oraz wielu innych walut nie zaliczanych do koszyka walut głównych.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 25.11.2015

Funt po 6 zł

Funt po ponad 6 zł

Na początku tygodnia wycena brytyjskiego funta przekroczyła poziom 6 zł, na którym pozostaje do chwili obecnej. Są to najwyższe notowania szterlinga w relacji do złotówki od 11 lat. Niezależnie od tragicznych wydarzeń w Paryżu, które w stosunkowo niewielkim stopniu przyczyniły się do kolejnego osłabienia naszej waluty, PLN już od dłuższego czasu znajduje się w trendzie spadkowym.

Długookresowa analiza notowań czytelnie wskazuje na fakt, że pieniądz nad Wisłą regularnie tracił na wartości już od połowy 2008 roku. Mimo chwilowych wzrostów, na przestrzeni ostatnich ok. 7 lat złotówka osłabiała się do większości walut głównych. Po części wypadkową tego procesu jest właśnie obecna cena funta, przekraczająca już 6 PLN. Dodatkowo nałożyło się na to również kilka "świeższych", niekorzystnych dla nas czynników.

Jednym z nich jest brak zaufania dotyczący ewentualnych posunięć RPP, coraz częściej można spotkać się z opinią zarzucającą prezesowi rady – Markowi Belce zbyt bierną postawę i za późne reagowanie na wskaźniki krajowej gospodarki. Kolejnym elementem są niedawne wybory parlamentarne i zmiana władzy, której, tradycyjnie na tym etapie, towarzyszy niepewność związana z potencjalnymi posunięciami na polu polityki wewnętrznej i jej wpływ na ekonomię naszego kraju. Następnym czynnikiem jest utrzymujący się, wysoki poziom awersji inwestorów do ryzyka na "naszym podwórku". Jest to efekt globalnej tendencji odbijającej się w pierwszej kolejności na krajach zaliczanych do grupy tzw. emerging markets, a będącej obecnie wynikiem głównie permanentnie utrzymującej się, niestabilnej sytuacji chińskiej gospodarki oraz prognoz dotyczących niedługiego podniesienia stóp procentowych przez amerykańską Rezerwę Federalną.

Trend tej globalnej niepewności został jeszcze istotnie wzmocniony przez niedawne, tragiczne w skutkach, ataki terrorystyczne w stolicy Francji oraz wiążące się z tym nieszczęściem zaistniałe i przyszłe posunięcia na arenie międzynarodowej.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 19.11.2015

funt - moneta - one pound

Mocny spadek funta po decyzji BOE

Brytyjska waluta po osiągnięciu rekordowego od 10 lat poziomu w relacji do złotówki (GBP/PLN - 6,012!) zanotowała gwałtowny spadek. Osłabiła się również zauważalnie do pozostałych walut m.in. euro, dolara i franka. Przyczyną tak nagłego zwrotu była wczorajsza decyzja Bank of England.

Angielski bank centralny, mimo wcześniejszych nieformalnych deklaracji, postanowił jednak nie podwyższać stopy procentowej. Zostanie ona utrzyma na swoim obecnym rekordowo niskim poziomie 0,5%. Pomimo licznych wskazań zwiastujących bardziej "jastrzębi" kierunek brytyjskiej polityki monetarnej, członkowie BOE bardzo szybko wycofali się ze swoich wcześniejszych stanowisk. Przyczyną tego są nowe, mniej optymistyczne prognozy dotyczące wzrostu PKB w ostatnim kwartale 2015 r. i w pierwszym kwartale 2016 r. Oczekiwania związane z poziomem inflacji także uplasowały się nieco poniżej oczekiwań.

Wczorajszy komunikat może oznaczać poważne odroczenie w czasie jakichkolwiek działań mających na celu podnoszenie wartości szterlinga. Na podstawie wyników czwartkowego głosowania członków tej instytucji (8 głosów przeciwko podniesieniu stóp, 1 głos za) można wnioskować, że asekuracyjne nastawienie powróciło na dobre w mury BOE i na bardziej zdecydowane ruchy na polu polityki monetarnej będzie trzeba jeszcze bardzo długo zaczekać.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 06.11.2015

Złotówka - monety 2 i 5 zł

Złotówka pod wpływem banków centralnych

Nasza waluta nadal znajduje się pod presją. Czynnik wewnętrzny, w postaci niepewności politycznej towarzyszącej wyborom parlamentarnym powoli odchodzi w zapomnienie. Natomiast jego rolę przejął czynnik zewnętrznej niepewności, wprowadzony przez zapowiedzi kolejnych posunięć Europejskiego Banku Centralnego i Amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Inwestorzy sugerują się przede wszystkim słabymi notowaniami euro, w ślad za kondycją którego podąża złotówka.

ECB, mimo utrzymania w październiku stopy procentowej oraz programu skupu aktywów na dotychczasowym poziomie, zapowiedział zmiany w polityce pieniężnej strefy euro już w listopadzie. Mario Draghi poinformował, że planowane jest dalsze luzowanie monetarne, w celu stymulacji gospodarki Unii, poprzez kolejną obniżkę stóp bądź modyfikacje i zwiększanie zakresu oddziaływania przez operacje na skupie aktywów.

Złotówka, w ślad za słabnącym euro, traci do większości walut głównych. Największą przecenę zanotowaliśmy w relacji do brytyjskiego funta, w kulminacyjnym momencie dochodzącą do poziomu GBP/PLN – 5,9871. Wg analityków dodatkowo destabilizującą rolę dla naszej waluty odegrały wypowiedzi Marka Belki, określane mianem "sabotażowych". Szef NBP, mimo swojej mocno nadszarpniętej przez tzw. aferę podsłuchową reputacji, tuż po ogłoszeniu wyników wyborów zakwestionował zasadność programu zwycięskiego ugrupowania - w odniesieniu do zapowiadanych posunięć w stosunku do kierowanej przez niego instytucji.

Amerykański Fed, mimo że tak samo jak ECB nie zdecydował się jeszcze na zmianę oprocentowania, to jednak na październikowym posiedzeniu pojawiły się już przesłanki sugerujące rychłe podniesienie stóp. Ton komunikatu opublikowanego na koniec minionego miesiąca zdecydowanie wskazywał, że członkowie Rezerwy Federalnej są zbudowani dobrymi wynikami ekonomii USA, a globalne ryzyka, którymi wcześniej tłumaczyli swoją asekuracyjną politykę, nie odstraszają ich już w tak istotnym stopniu. Szacuje się, że koszt dolara może zostać podniesiony już w styczniu 2016 r. Zwyżkujące notowania "zielonego" przełożyły się na jego wzmocnienie w relacji do euro, tym samym nie pomagając również złotówce.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 03.11.2015

Wybory osłabiają złotego

Złoty słabnie przed wyborami

Nasza waluta osiągnęła dzisiaj najniższy poziom w stosunku do euro od stycznia br., znacznie osłabiła się również w relacji do brytyjskiego funta oraz do większości walut głównych. Zasadniczym powodem tak nagłego spadku są zbliżające się już wielkimi krokami sobotnie wybory parlamentarne i wiążący się z nimi element niepewności.

Mimo że na głównych parach walutowych w ostatnich dniach panuje względny spokój, to pieniądz nad Wisłą od początku tygodnia zbiera już żniwo przedwyborczych lęków. Wydarzenia mogące zwiastować zmiany na wysokich szczeblach politycznych, tradycyjnie przyczyniają się do wzrostu awersji do ryzyka wśród inwestorów. Przekłada się to na, dosyć gwałtowną, przecenę naszej waluty, nawet mino braku istotniejszych danych makro wskazujących taki kierunek. Niemal identyczną sytuację obserwowaliśmy kilka miesięcy temu przed wyborami prezydenckimi w Polsce. Podobnie jak teraz złotówka w tygodniu poprzedzającym elekcję spadała "na łeb na szyję", po czym, po wyborze nowego prezydenta, bardzo szybko się ustabilizowała, notując nawet nieznaczny wzrost w stosunku do stanu sprzed wyborczej gorączki.

Przedstawiciele wygrywającego w sondażach przedwyborczych Prawa i Sprawiedliwości, pytani o obecną sytuację złotówki podzielają opinie analityków, wskazując że po rozstrzygnięciu głosowania nasza waluta powinna zacząć szybko odrabiać poniesione straty. Uspokajają również, że po wygranych wyborach główne założenia obecnej polityki monetarnej będą kontynuowane, co powinno pozwolić PLN na szybki powrót do poprzedniego poziomu.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 22.10.2015

Banknoty 200 zł

Możliwe osłabienie złotówki

Kondycja naszej waluty będzie najprawdopodobniej pozostawała pod wpływem problemów Chin, odciskających się coraz wyraźniejszym piętnem na wzroście liczących się światowych gospodarek. Słabsze od oczekiwanych wyniki sprzedaży notują m.in. Stany Zjednoczone, spadła też wartość produkcji przemysłowej w strefie euro.

Mimo licznych zabiegów Pekinu, w tym również "ręcznego" ustalania kursu juana do dolara, gospodarka Państwa Środka nadal bardzo niepokojąco zwalnia. Oprócz bezpośrednich strat, wynikających ze spadającej wysokości obrotów handlowych na linii Chiny – reszta świata, w obliczu niewiadomej jaką są najbliższe losy tej największej azjatyckiej ekonomii, coraz intensywniej wzrasta wśród inwestorów awersja do ryzyka. Ten czynnik występuje zazwyczaj w pierwszej kolejności w krajach zaliczanych do grupy "emerging markets", wśród których jest Polska, na skutek czego nasza waluta zaczyna odnotowywać nieznaczne ale regularne straty.

Reminiscencje tej sytuacji zaczynają zataczać coraz szersze koło, prowadząc do pytania o możliwą globalną stagnację wywołaną postępującym spowolnieniem gospodarczym Chińskiej Republiki Ludowej. Pierwsze wskazywane przez analityków symptomy, związane z tymi okolicznościami, to m.in. spadek produkcji przemysłowej w Eurolandzie. Jej wartość za sierpień była o 0,5% niższa w porównaniu do wcześniejszego miesiąca i tylko o 0,9% wyższa niż w sierpniu 2014. Również rozczarowała wysokość wskaźnika sprzedaży detalicznej w USA. W sierpniu dane pokazują brak wzrostu, natomiast we wrześniu wyniósł on tylko 0,1%.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 14.10.2015

Flaga Norwegii

Problemy Norwegii a kurs funta

Spadające ceny ropy naftowej przyczyniły się do powolnego, aczkolwiek istotnego osłabienia norweskiej waluty. W ciągu ostatniego roku notowania korony spadły aż o 20% w stosunku do dolara. Łączą się z tym kolejne zjawiska: coraz niższy poziom PKB oraz wzrost bezrobocia.

Utrzymująca się już od dłuższego czasu zniżkowa tendencja norweskiego pieniądza zaczyna stanowić coraz poważniejsze zagrożenie dla równowagi tej skandynawskiej gospodarki. Obawy te potwierdzała już niejednokrotnie premier Ema Solberg. Mimo zwrócenia uwagi na korzyści, jakie chwilowo płyną z tych okoliczności dla konkurencyjności eksportu, Solberg zaznaczyła, że na dłuższą metę sytuacja może odbić się negatywnie zarówno na kondycji rodzimych firm jak i na decyzjach zagranicznych inwestorów. Pierwsze symptomy zwalniającej gospodarki nie są jeszcze druzgoczące. Mimo że podniósł się nieznacznie poziom bezrobocia (o 0,6%) z 3,7% do 4,3%, to Norwegia nadal należy do krajów z najniższym bezrobociem w całej Europie. Bardziej zauważalny jest spadek tempa wzrostu wskaźnika PKB. W czwartym kwartale 2014 r. wynosił on 3,2%, natomiast w pierwszym kwartale 2015 r. już tylko 1,5%.

Utrzymywanie się takiej koniunktury w Norwegii może w dalszym rozrachunku, w coraz większym stopniu, wpływać destabilizująco m.in. na pozostałe kraje Unii Europejskiej, w tym przede wszystkim na największych partnerów handlowych. Ze względu na fakt, że roczny eksport dóbr do Wielkiej Brytanii stanowi ponad 26% całości rocznego eksportu Norwegii, a jednym z głównych eksportowanych do UK surowców jest właśnie norweska ropa naftowa, sytuacja ta może mieć również w niedługim czasie bezpośredni wpływ na notowania brytyjskiego szterlinga.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 06.10.2015

Moneta 1 złoty polski

Polska – stopy procentowe bez zmian

Rada Polityki Pieniężnej ogłosiła swoją dzisiejszą decyzję – stopy procentowe pozostaną na obecnym poziomie. Posunięcie to było zgodne z przewidywaniami większości analityków i nie wpłynęło w zauważalny sposób na notowania złotówki. Kolejne posiedzenie Rady odbędzie się na początku października.

Od ostatniej obniżki, która miała miejsce w marcu br., stopy w Polsce pozostają na rekordowo niskim poziomie. Stopa referencyjna wynosi 1,5 %, stopa depozytowa 0,5%, lombardowa 2,5% i redyskontowa 1,75%. Niezależnie od różnych, niejednokrotnie skrajnych opinii, dotyczących oceny polityki prowadzonej przez RPP, eksperci są zgodni pod jednym względem: już od dłuższego czasu ma ona relatywnie znikomy wpływ na notowania naszej waluty.

Pieniądz nad Wisłą będzie w najbliższym czasie pozostawał pod znacznie silniejszym oddziaływaniem czynników globalnych, bardziej bezpośrednio przekładających się na jego kurs. W piątek opublikowane zostaną dane z amerykańskiego rynku pracy, które będą jednymi z istotniejszych wyników branych pod uwagę podczas następnego posiedzenia Fedu. Również dalszy rozwój sytuacji w Azji, kolejne posunięcia Chin i wisząca na włosku "wojna walutowa" będą w znacznym stopniu kształtowały notowania PLN.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 02.09.2015

Moneta 5 i znak zapytania

Notowania PLN pod wpływem Pekinu

Ostatnie 2 tygodnie były dla giełdy walutowej ciągiem nieoczekiwanych zwrotów, od gwałtownych wzrostów po nagłe spadki. Zjawisko to w dużej mierze spowodowane jest przez kłopoty chińskiej gospodarki i wynikające z tego radykalne posunięcia banku centralnego, wprowadzające niemały zamęt na rynku FX.

Mimo, teoretycznie słabego, bezpośredniego negatywnego wpływu polityki Pekinu na polską gospodarkę, wynikającego z niskiego poziomu eksportu do Chin, minione 2 tygodnie były dla złotówki dosyć burzliwym okresem. Początkowo nasza waluta odnotowywała umocnienie, tak jak wiele innych krajów rozwijających się, w niewielkim stopniu związanych z Państwem Środka. Następnie, gwałtowne skoki i spadki notowań zaczęły dotykać również PLN. Po początkowej stabilnej reakcji, ulegliśmy wpływom kolejnego etapu skutków "chińskiego kryzysu", prowadzącego do globalnych naprzemiennych fal awersji i apetytu na ryzyko.

Po piątej w tym roku obniżce stóp procentowych w Chinach i kilkukrotnym administracyjnym zmniejszeniu wartości juana, sentyment inwestorów popadał ze skrajności w skrajność. Począwszy od asekuracyjnego wycofywania kapitału z tzw. "emerging markets", do których zaliczana jest Polska, po śmiałe inwestycje oparte na spekulacjach dotyczących dalszego rozwoju sytuacji w Azji.

Mimo że analiza średnich notowań złotówki, na chwilą obecną pokazuje, że nasza waluta zyskała na tych perypetiach, to jednak w dalszej perspektywie, rezultat może być mniej optymistyczny. Ze względu na znaczący handlowy związek z krajami, które bezpośrednio ucierpiały w wyniku posunięć Pekinu, pieniądz nad Wisłą na przestrzeni kolejnych miesięcy może sukcesywnie tracić na wartości.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 26.08.2015

Flaga Kazachstanu

Azjatycka "moda" na osłabianie własnej waluty

Po walutowym lekkim trzęsieniu ziemi, które w zeszłym tygodniu spowodowały Chiny przez trzykrotne administracyjne obniżanie wyceny juana do dolara, przyszła kolej na następne kraje. Podobne zabiegi zostały w tym tygodniu wykonane w Wietnamie i Kazachstanie. Czy to oznacza początek wojny walutowej na na największym kontynencie?

W minioną środę Kazachstan dokonał dewaluacji swojej waluty o 4,4%. Na rezultat długo nie trzeba było czekać, cena dolara do tenge zaczęła rosnąć w błyskawicznym tempie, dochodząc do obecnego poziomu USD/KZT – 251,83. W opinii analityków, Kazachstan, podobnie jak tydzień wcześniej Chiny, chce w ten sposób wspomóc swoją sytuacje gospodarczą. Jest do dosyć desperackie posuniecie, bo wyniku tak gwałtownej przeceny waluty bardzo mocno wzrósł wskaźnik inflacji. Posuniecie to w znacznej mierze tłumaczą jednak dane kazachskiej ekonomii, która mocno ucierpiała na skutek spadku ceny ropy. Kazachstan jest jednym z największych azjatyckich eksporterów tego surowca. Ponadto bardzo negatywnie na saldzie wymiany handlowej odbiło się również zwolnienie gospodarcze Chin oraz recesja w Rosji.

Na podobny manewr zdecydował się też w środę Wietnam – osłabiając sztucznie donga do dolara. Zarówno Wietnam jak i pozostałe w/w kraje chcą na skutek tego zabiegu m.in. stać się bardziej atrakcyjną lokalizacją dla inwestorów oraz przez osłabienie siły nabywczej pieniądza wzmocnić konkurencyjność własnego eksportu. Nie jest to oczywiście nowy "wynalazek", Japonia w ciągu 3 ostatnich lat dewaluowała jena parokrotnie, skutecznie stymulując w ten sposób gospodarkę. Natomiast obecna skala i zakres tego, pojawiającego się w ostatnich tygodniach w Azji zjawiska, może w niedługim czasie prowadzić do wojny walutowej miedzy największymi krajami tego regionu.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 20.08.2015

Monety 5 i 2 złote

Osłabienie złotówki

Od wczoraj PLN notuje straty wobec większości walut głównych. Jako istotny czynnik wewnętrzny traktowana jest rosnąca awersja do ryzyka, towarzysząca zbliżającym się wyborom parlamentarnym. Dodatkowo nałożyły się na to, niekorzystne dla złotówki, zewnętrzne okoliczności, m.in publikacja wyników makro w USA i Wielkiej Brytanii.

Zaskakująco dobre informacje płynące z Londynu, dotyczące poziomu inflacji, który okazał się wyższy od oczekiwań, odbiły sie negatywnie na złotówce. Pieniądz nad Wisłą zaczął tracić w relacji do funta, dochodząc do obecnego poziomu GBP/PLN – 5,9185. Mimo pesymistycznych przewidywań ekspertów, dotyczących podniesienia stóp procentowych przez Bank of England, w obliczu tych danych może to jednak nastąpić szybciej niż się spodziewano. Bardziej zdecydowana polityka monetarna szterlinga niewątpliwie też negatywnie odbiłaby się na sile naszej rodzimej waluty.

Najnowsze wyniki gospodarki amerykańskiej również przyłorzyły się do osłabienia złotówki. Wartość produkcji przemysłowej w Stanach Zjednoczonych w lipcu wzrosła o 0,6% w stosunku do czerwca. Spowodowało to cofnięcie na eurodolarze, w skutek czego PLN odnotował spadek także do "zielonego".

Ponadto, coraz bliższy termin wyborów w naszym kraju, będzie już nieprzerwanie działał deprecjonująco na złotówkę co najmniej do momentu rozstrzygnięcia w październiku. Może to oznaczać, że przez najbliższe 2 miesiące polska waluta będzie raczej w defensywie.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 19.08.2015

Chińska waluta

Chiny wtykają kij w mrowisko

Pekin kolejny raz zakpił z globalnego rynku. Po niemałym walutowym szoku, jaki wywołało odgórne obniżanie ceny juana przez 2 dni z rzędu (tłumaczone jako "jednorazowa przyczyna techniczna" wynikająca ze zmiany sposobu wyliczania relacji do innych walut), w dniu dzisiejszym, bez żadnych oporów, znowu "ręcznie" zmniejszono wycenę CNY.

Po wtorkowej i środowej sztucznej dewaluacji chińskiej waluty, Ludowy Bank Chin w czwartek, bez zbędnych ceregieli, po raz trzeci wykonał ten sam ruch. Tym razem obniżono o 1,1% cenę w relacji do dolara. Państwo Środka "podratowuje" w ten sposób własną, mocno zwalniającą gospodarkę, w dużej mierze opartą na eksporcie. Analogicznie, z drugiej strony niższa wartość juana będzie miała negatywny wpływ na największe państwa eksportujące do Chin, do których zaliczyć można m.in: Japonię, Koreę Południową, USA, Niemcy i Wielką Brytanię. Natomiast skorzystać na tej sytuacji będą mogły waluty takich krajów jak Polska, której eksport do kraju Mao jest znikomy.

W dalszej perspektywie posunięcia Chin mogą też przełożyć się na decyzje zarówno Bank of England jak i Fed-u, które już od dłuższego czasu odwlekają podniesienie stóp procentowych, ciągle asekurując się m.in. ogólnie wyrażaną niewystarczającą stabilnością rynków.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 13.08.2015

Zwalniająca chińska gospodarka

Nerwowe ruchy na rynkach walutowych – winne Chiny

Gwałtowne skoki notowań w ostatnich dniach są w dużej mierze spowodowane posunięciem Ludowego Banku Chin, który przez 2 dni z rzędu obniżał sztucznie wycenę juana. Oficjalnym wytłumaczeniem tych decyzji była rzekoma, jednorazowa zmiana sposobu ustalania kursu. Nieoficjalnym ale bardziej wiarygodnym - zwalniająca chińska gospodarka.

W miniony wtorek kurs juana do dolara został odgórnie ustalony na 6,2298 - prawie 2% niżej niż notowania z poprzedniego dnia. Dzisiaj wycena chińskiej waluty została ponownie obniżona o 1,6% - do poziomu 6,3306. Wg analityków taktyka dewaluowania CNY ma na celu stworzenie na dłuższą metę korzystniejszych warunków dla inwestorów oraz pobudzenie słabnącego eksportu. Mimo że, wg oficjalnych chińskich danych makroekonomicznych, tempo rozwoju gospodarczego jest stabilne, zaledwie nieznacznie wolniejsze od zakładanego, to wiarygodność publikowanych informacji jest w znacznym stopniu kwestionowana.

Chiny są drugą największą światową gospodarka, nic wiec dziwnego, że powyższe zagrania wprowadziły nie mały zamęt na rykach walutowych na całym świecie. Osłabienie zanotowała m.in. waluta europejska oraz brytyjski funt, a także, paradoksalnie, dolar.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 12.08.2015

Moneta 1 funt szterling

Rekordowa cena funta

Cena brytyjskiej waluty osiągnęła w tym tygodniu rekordowy poziom 6,0053 PLN, jest to najwyższy kurs od prawie dziesięciu lat. Stoi za tym, między innymi, bardzo dobra kondycja gospodarki na wyspach. Mimo że, po dzisiejszej decyzji Bank of England gwałtowne tempo wzrostu zostało zatrzymane i nastąpił leki regres, to analitycy szacują, że szterling nadal będzie sukcesywnie się umacniał.

Wycena pieniądza nad Tamizą przebiła granice sześciu złotych, dochodząc tym samym do poziomu z listopada 2005 r. Jedną z przyczyn hossy są, utrzymujące się już od dłuższego czasu, dobre wyniki brytyjskiej ekonomii, m.in.: wyższy od oczekiwanego wskaźnik PKB, spadek bezrobocia - związany w dużym stopniu ze znaczącym wzrostem zatrudnienia w sektorze prywatnym. Przykładają się do tego również gorsze notowania strefy euro oraz słabsza, zwłaszcza w ostatnim okresie, kondycja rodzimej złotówki.

Gwałtowny wzrost szterlinga został zatrzymany w momencie ogłoszenia dzisiejszego oświadczenia BOE: stopy procentowe nie będą podnoszone, zostaną utrzymane na obecnym bardzo niskim poziomie 0,5%. Mimo że część prognoz zakładała, że bank centralny podejmie właśnie taką zachowawczą decyzję, to niewątpliwie negatywny wpływ na kurs funta miała informacja o podziale głosów podczas dzisiejszych obrad. Za podniesieniem został oddany tylko jeden głos, przeciwko było 8. Ta proporcja może oznaczać, że na jastrzębie ruchy w brytyjskiej polityce monetarnej będzie trzeba jeszcze długo poczekać.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 06.08.2015

Wysoki kurs GBP

Funt pójdzie jeszcze bardziej w górę?

W miniony czwartek Mark Carney poinformował o planach podniesienia stóp procentowych jeszcze w końcówce bieżącego roku. Do tego ruch, tak na prawdę, przymierzano sie już od dłuższego czasu, ale ciągle asekuracyjnie odkładano ostateczną decyzję na później. Jeżeli faktycznie w niedługiej perspektywie dojdzie do podwyżki stóp, to notowania brytyjskiej waluty mogą bardzo się wzmocnić.

Względnie spokojna ostatnio sytuacja na rynku walutowym, wynikająca m.in. z niespodziewanie łagodnego finału "greckich perypetii", w dużym stopniu przyczyniła się do deklaracji prezesa Bank of England. Dane z brytyjskiej ekonomi już od dłuższego czasu wskazywały taki kierunek w polityce monetarnej, ale tradycyjnie zachowawcze podejście BOE skutkowało odwlekaniem tego kroku. Bardziej zdecydowana postawa banku centralnego wynika również ze stanowiska amerykańskiego Fed-u, który konsekwentnie podtrzymuje plany podniesienia stóp procentowych na przełomie 2015/2016 roku.

Wprowadzenie w życie deklaracji Carney'a może w istotnym stopniu przyczynić się do dalszego umocnienia, i tak zwyżkującego ostatnio szterlinga. Obecnie pieniądz nad Tamizą wyceniany jest na: GBP/USD – 1,5627, GBP/EUR – 1,4406, GBP/CHF – 1,1016, GBP/PLN – 5,9184.

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 17.07.2015

Kursy - archiwum

Data Kupno Sprze.
2016-05-25 19:28 5.7300 5.8850
2016-05-25 18:12 5.7400 5.8850
2016-05-25 14:25 5.7400 5.8950
2016-05-25 13:12 5.7200 5.8950
2016-05-24 17:22 5.7200 5.8750
2016-05-24 16:25 5.7000 5.8750
2016-05-24 11:34 5.7000 5.8650
2016-05-24 09:55 5.6600 5.8650
2016-05-23 18:11 5.6600 5.7990
2016-05-23 17:19 5.6700 5.7990
2016-05-20 17:46 5.6500 5.7990
2016-05-20 12:32 5.6600 5.7990
2016-05-19 18:13 5.6600 5.8150
2016-05-19 12:14 5.6600 5.8050
2016-05-19 10:32 5.5600 5.8050
2016-05-19 10:30 5.5600 5.7990
2016-05-18 17:26 5.5600 5.7750
2016-05-18 17:24 5.5600 5.7690
2016-05-18 16:02 5.5600 5.7590
2016-05-18 15:25 5.5300 5.7590
2016-05-18 14:20 5.5300 5.7390
2016-05-18 13:19 5.5300 5.7190
2016-05-18 13:04 5.5000 5.7190
2016-05-18 09:33 5.5000 5.6990
2016-05-17 16:21 5.5000 5.6390
2016-05-17 14:20 5.5000 5.6550
2016-05-17 11:48 5.4800 5.6550
2016-05-17 08:58 5.4700 5.6550
2016-05-16 17:24 5.4700 5.6190
2016-05-16 16:37 5.4700 5.6280
2016-05-16 12:05 5.4800 5.6280
2016-05-16 11:38 5.5000 5.6280
2016-05-16 09:25 5.5000 5.6750
2016-05-13 17:50 5.5200 5.6750
2016-05-13 16:50 5.5100 5.6750
2016-05-13 16:42 5.5100 5.6690
2016-05-13 14:07 5.5100 5.6590
2016-05-13 12:37 5.5400 5.6590
2016-05-12 16:19 5.5400 5.6890
2016-05-12 15:36 5.5300 5.6890
2016-05-12 13:14 5.5300 5.6790
2016-05-12 10:31 5.5300 5.6590
2016-05-11 16:37 5.5200 5.6590
2016-05-11 16:29 5.5200 5.6690
2016-05-10 14:21 5.5400 5.6690
2016-05-10 13:49 5.5400 5.6950
2016-05-10 11:47 5.5000 5.6950
2016-05-10 11:35 5.5000 5.6850
2016-05-09 15:20 5.5000 5.6650
2016-05-06 17:13 5.5000 5.6790
2016-05-06 10:38 5.5000 5.6890
2016-05-05 16:52 5.4800 5.6890
2016-05-05 14:35 5.4800 5.6790
2016-05-05 11:40 5.4800 5.6550
2016-05-03 17:43 5.4800 5.6250
2016-05-03 12:13 5.4800 5.6150
2016-05-03 12:05 5.4800 5.6550
2016-05-03 08:20 5.5100 5.6550
2016-05-02 12:55 5.5100 5.6890
2016-04-29 17:13 5.5200 5.6890
2016-04-29 16:27 5.5300 5.6890
2016-04-29 16:17 5.5500 5.6890
2016-04-29 15:51 5.5500 5.7150
2016-04-29 15:26 5.5600 5.7150
2016-04-29 13:31 5.5800 5.7150
2016-04-29 12:38 5.5600 5.7150
2016-04-28 16:36 5.5600 5.7250
2016-04-28 13:49 5.5600 5.7150
2016-04-28 11:51 5.5700 5.7150
2016-04-28 10:16 5.5800 5.7150
2016-04-27 19:47 5.5900 5.7350
2016-04-27 13:39 5.6000 5.7350
2016-04-27 12:11 5.5800 5.7350
2016-04-27 10:30 5.5800 5.7090
2016-04-26 16:16 5.5800 5.7290
2016-04-26 16:09 5.5800 5.7390
2016-04-26 15:03 5.5900 5.7390
2016-04-26 14:19 5.6000 5.7390
2016-04-26 13:37 5.6000 5.7590
2016-04-25 17:19 5.5500 5.7590
2016-04-25 15:30 5.5500 5.7490
2016-04-25 15:06 5.5500 5.7290
2016-04-25 14:51 5.5500 5.7190
2016-04-25 13:42 5.5200 5.7190
2016-04-25 13:23 5.5200 5.7090
2016-04-25 10:43 5.5200 5.6850
2016-04-25 10:00 5.5200 5.6590
2016-04-22 18:03 5.4500 5.6590
2016-04-22 16:58 5.4500 5.6490
2016-04-22 16:17 5.4000 5.6490
2016-04-22 16:16 5.4000 5.6390
2016-04-22 13:09 5.4000 5.6290
2016-04-22 12:28 5.4000 5.6090
2016-04-22 11:57 5.4000 5.5890
2016-04-22 11:36 5.4000 5.5790
2016-04-22 11:18 5.3800 5.5790
2016-04-22 11:17 5.3800 5.5690
2016-04-22 09:51 5.3800 5.5490
2016-04-21 18:43 5.3800 5.5390
2016-04-21 14:19 5.3600 5.5390
2016-04-20 17:02 5.3600 5.5190
2016-04-20 16:42 5.3500 5.5190
2016-04-20 14:39 5.3500 5.4990
2016-04-20 13:43 5.3500 5.5190
2016-04-19 19:03 5.3600 5.4990
2016-04-19 14:33 5.3600 5.5190
2016-04-19 14:28 5.3600 5.0590
2016-04-19 13:09 5.3600 5.0090
2016-04-19 12:35 5.3300 5.0090
2016-04-18 17:20 5.3300 5.4990
2016-04-18 15:46 5.3300 5.4790
2016-04-18 11:10 5.3300 5.4590
2016-04-16 13:08 5.3300 5.4690
2016-04-15 17:46 5.3200 5.4690
2016-04-15 17:19 5.3200 5.4590
2016-04-15 16:54 5.3200 5.4690
2016-04-15 15:57 5.3300 5.4690
2016-04-15 12:35 5.3400 5.4690
2016-04-14 11:45 5.3300 5.4690
2016-04-14 09:44 5.3200 5.4690
2016-04-13 16:12 5.3100 5.4690
2016-04-13 12:12 5.3100 5.4590
2016-04-13 11:26 5.3000 5.4590
2016-04-13 08:33 5.3000 5.4390
2016-04-12 18:10 5.2700 5.4390
2016-04-12 12:18 5.2700 5.4450
2016-04-12 11:39 5.2700 5.4250
2016-04-12 11:16 5.2600 5.4250
2016-04-11 13:25 5.2600 5.3980
2016-04-11 13:19 5.2500 5.3980
2016-04-11 11:19 5.2500 5.3890
2016-04-08 17:59 5.2400 5.3890
2016-04-08 15:43 5.2500 5.3890
2016-04-08 14:11 5.2400 5.3890
2016-04-07 16:35 5.2300 5.3890
2016-04-07 15:16 5.2200 5.3890
2016-04-07 15:13 5.2200 5.3790
2016-04-07 15:12 5.2200 5.3890
2016-04-07 15:09 5.2200 5.3790
2016-04-07 14:00 5.2200 5.3590
2016-04-07 13:38 5.2100 5.3590
2016-04-07 11:33 5.2100 5.3390
2016-04-06 15:19 5.2100 5.3490
2016-04-06 15:04 5.2100 5.3390
2016-04-06 14:12 5.2000 5.3390
2016-04-06 14:03 5.2000 5.3690
2016-04-06 12:48 5.2200 5.3690
2016-04-05 14:41 5.2300 5.3690
2016-04-05 14:16 5.2500 5.3690
2016-04-04 17:30 5.2500 5.3890
2016-04-04 15:12 5.2300 5.3890
2016-04-01 15:43 5.2300 5.3790
2016-04-01 13:23 5.2400 5.3790
2016-04-01 12:59 5.2400 5.3990
2016-04-01 12:34 5.2500 5.3990
2016-04-01 12:27 5.2600 5.3990
2016-04-01 11:19 5.2600 5.4250
2016-04-01 10:21 5.2800 5.4250
2016-03-31 19:13 5.2800 5.4350
2016-03-31 17:18 5.2800 5.4480
2016-03-31 17:17 5.3000 5.4480
2016-03-31 15:11 5.3000 5.4580
2016-03-31 14:21 5.3200 5.4580
2016-03-31 14:01 5.3200 5.4750
2016-03-31 10:53 5.3400 5.4750
2016-03-31 10:46 5.3500 5.4750
2016-03-31 10:41 5.3400 5.4750
2016-03-31 08:34 5.3500 5.4750
2016-03-30 16:58 5.3500 5.5080
2016-03-30 15:59 5.3600 5.5080
2016-03-30 15:16 5.3400 5.5080
2016-03-30 14:44 5.3400 5.4880
2016-03-30 14:29 5.3300 5.4880
2016-03-30 11:22 5.3300 5.4780
2016-03-30 10:46 5.3400 5.4780
2016-03-30 10:40 5.3400 5.4980
2016-03-29 15:19 5.3300 5.4980
2016-03-29 15:16 5.3300 5.4880
2016-03-29 10:40 5.3300 5.4780
2016-03-24 15:35 5.3200 5.4780
2016-03-24 12:56 5.3200 5.4980
2016-03-24 12:12 5.3200 5.4780
2016-03-24 11:50 5.3100 5.4780
2016-03-23 16:20 5.3100 5.4580
2016-03-23 16:11 5.3200 5.4580
2016-03-23 10:47 5.3200 5.4680
2016-03-22 15:19 5.3300 5.4680
2016-03-22 14:41 5.3300 5.4880
2016-03-22 13:47 5.3400 5.4880
2016-03-22 13:35 5.3600 5.4880
2016-03-22 13:08 5.3600 5.5080
2016-03-22 10:33 5.3700 5.5080
2016-03-21 13:12 5.3700 5.5280
2016-03-21 11:25 5.3800 5.5280
2016-03-21 10:59 5.3800 5.5480
2016-03-21 10:58 5.3900 5.5480
2016-03-17 19:01 5.4000 5.5480
2016-03-17 14:58 5.3900 5.5480
2016-03-17 14:38 5.3800 5.5480
2016-03-17 14:07 5.3800 5.5280
2016-03-17 13:39 5.3700 5.5280
2016-03-17 12:30 5.3700 5.5080
2016-03-17 11:07 5.3700 5.4980
2016-03-17 10:39 5.3500 5.4980
2016-03-17 09:20 5.3500 5.4750
2016-03-17 09:17 5.3500 5.5290
2016-03-17 07:55 5.3800 5.5290
2016-03-16 14:20 5.4000 5.5290
2016-03-16 07:40 5.4000 5.5390
2016-03-15 17:24 5.4100 5.5390
2016-03-15 15:42 5.4100 5.5550
2016-03-15 12:44 5.4000 5.5550
2016-03-15 11:43 5.4100 5.5550
2016-03-15 10:43 5.4200 5.5550
2016-03-15 09:37 5.4500 5.5550
2016-03-14 17:51 5.4500 5.5990
2016-03-14 11:47 5.4600 5.5990
2016-03-14 11:26 5.4800 5.5990
2016-03-09 11:13 5.4800 5.6690
2016-03-08 16:29 5.4800 5.6390
2016-03-08 15:20 5.5000 5.6390
2016-03-07 17:57 5.5000 5.6590
2016-03-07 17:51 5.5000 5.6690
2016-03-04 15:15 5.5000 5.6490
2016-03-04 14:19 5.5200 5.6490
2016-03-04 14:03 5.5200 5.6590
2016-03-04 09:26 5.5300 5.6590
2016-03-03 16:10 5.5300 5.6850
2016-03-03 12:11 5.5300 5.6650
2016-03-02 18:19 5.5000 5.6650
2016-03-02 17:05 5.5000 5.6990
2016-03-02 17:03 5.5000 5.6890
2016-03-02 15:15 5.5000 5.6690
2016-03-02 14:17 5.5000 5.6590
2016-03-01 19:07 5.5000 5.6350
2016-03-01 12:03 5.5000 5.6490
2016-03-01 11:25 5.4800 5.6490
2016-03-01 07:57 5.4800 5.6290
2016-02-29 16:23 5.4800 5.5990
2016-02-26 12:06 5.4700 5.5990
2016-02-25 16:45 5.4400 5.5990
2016-02-25 12:48 5.4500 5.5990
2016-02-25 11:03 5.4600 5.5990
2016-02-24 19:53 5.4500 5.5990
2016-02-24 11:30 5.4600 5.5990
2016-02-24 11:15 5.4600 5.6090
2016-02-24 11:12 5.4700 5.6090
2016-02-24 11:03 5.4800 5.6090
2016-02-24 10:07 5.4900 5.6090
2016-02-24 10:04 5.4900 5.6450
2016-02-24 08:57 5.5100 5.6450
2016-02-24 08:08 5.5200 5.6450
2016-02-23 18:01 5.5200 5.6650
2016-02-23 17:11 5.5300 5.6650
2016-02-23 15:38 5.5200 5.6650
2016-02-23 10:30 5.5300 5.6650
2016-02-23 07:49 5.5200 5.6650
2016-02-22 18:17 5.5300 5.6650
2016-02-22 16:28 5.5200 5.6650
2016-02-22 16:01 5.5200 5.6450
2016-02-22 13:49 5.5100 5.6450
2016-02-22 10:30 5.5200 5.6450
2016-02-22 10:29 5.5100 5.6450
2016-02-22 10:22 5.5300 5.6450
2016-02-22 09:25 5.5300 5.7090
2016-02-19 16:18 5.5600 5.7090
2016-02-19 14:17 5.5700 5.7090
2016-02-19 13:38 5.5700 5.7290
2016-02-19 12:31 5.5800 5.7290
2016-02-19 12:15 5.5800 5.7390
2016-02-19 10:31 5.5900 5.7390
2016-02-18 16:50 5.6000 5.7390
2016-02-18 14:19 5.5900 5.7390
2016-02-18 13:32 5.5900 5.7290
2016-02-18 12:36 5.5800 5.7290
2016-02-18 12:30 5.5700 5.7290
2016-02-18 09:33 5.5700 5.6990
2016-02-17 17:38 5.5700 5.7290
2016-02-17 12:39 5.5700 5.7190
2016-02-17 11:37 5.5800 5.7190
2016-02-17 10:45 5.5700 5.7190
2016-02-17 08:49 5.5700 5.7250
2016-02-16 18:23 5.5800 5.7250
2016-02-16 17:15 5.5900 5.7250
2016-02-16 16:13 5.5900 5.7490
2016-02-16 14:38 5.6000 5.7490
2016-02-16 14:09 5.6200 5.7490
2016-02-16 14:08 5.6300 5.7490
2016-02-16 10:35 5.6300 5.7750
2016-02-16 10:31 5.6100 5.7750
2016-02-15 18:48 5.6100 5.7590
2016-02-15 17:18 5.6100 5.7690
2016-02-15 10:27 5.6100 5.7590
2016-02-12 12:23 5.6000 5.7590
2016-02-12 11:22 5.5900 5.7590
2016-02-12 10:42 5.5900 5.7450
2016-02-12 10:22 5.5900 5.7250
2016-02-12 08:08 5.5600 5.7250
2016-02-11 18:13 5.5600 5.6990
2016-02-11 17:48 5.5600 5.7280
2016-02-11 16:10 5.5800 5.7280
2016-02-11 14:47 5.5800 5.7380
2016-02-11 09:31 5.6000 5.7380
2016-02-10 19:53 5.6000 5.7790
2016-02-10 16:18 5.6300 5.7790
2016-02-10 13:42 5.6300 5.7890
2016-02-10 11:09 5.6300 5.7690
2016-02-09 18:11 5.6200 5.7690
2016-02-09 16:09 5.6200 5.7590
2016-02-09 15:27 5.6200 5.7790
2016-02-09 15:17 5.6200 5.7990
2016-02-09 14:58 5.6300 5.7990
2016-02-09 13:01 5.6500 5.7990
2016-02-09 10:54 5.6700 5.7990
2016-02-08 13:22 5.6600 5.7990
2016-02-08 11:55 5.6600 5.7790
2016-02-05 11:46 5.6600 5.7980
2016-02-05 09:14 5.6800 5.7990
2016-02-04 13:41 5.6800 5.8370
2016-02-04 13:15 5.7000 5.8370
2016-02-04 12:58 5.7000 5.8660
2016-02-04 10:38 5.7200 5.8660
2016-02-04 09:31 5.7300 5.8660
2016-02-04 08:53 5.7300 5.8980
2016-02-03 14:52 5.7500 5.8980
2016-02-03 12:33 5.7200 5.8980
2016-02-03 12:32 5.7200 5.8990
2016-02-02 17:47 5.7200 5.8790
2016-02-02 13:32 5.7000 5.8790
2016-02-02 10:38 5.7000 5.8490
2016-02-02 09:41 5.7000 5.8290
2016-02-02 07:59 5.7000 5.8590
2016-02-01 17:44 5.7000 5.8790
2016-02-01 13:55 5.7000 5.8590
2016-01-29 18:27 5.7200 5.8590
2016-01-29 17:24 5.7200 5.9390
2016-01-29 13:12 5.7500 5.9390
2016-01-29 08:02 5.7800 5.9390
2016-01-28 16:28 5.7700 5.9390
2016-01-28 16:22 5.7700 5.9290
2016-01-28 13:07 5.7700 5.9190
2016-01-28 11:53 5.7800 5.9190
2016-01-28 11:35 5.7600 5.9190
2016-01-28 10:23 5.7600 5.8990
2016-01-28 10:19 5.7600 5.9490
2016-01-27 16:39 5.8000 5.9490
2016-01-27 12:21 5.8100 5.9490
2016-01-27 09:59 5.8000 5.9490
2016-01-26 17:24 5.8000 5.9650
2016-01-26 13:10 5.8000 5.9750
2016-01-26 12:41 5.8000 5.9650
2016-01-26 10:43 5.8000 5.9490
2016-01-26 08:22 5.8000 5.9290
2016-01-25 10:24 5.8000 5.9450
2016-01-22 20:48 5.8000 5.9780
2016-01-22 13:50 5.7500 5.9780
2016-01-22 13:10 5.7500 5.9480
2016-01-22 12:13 5.7500 5.9280
2016-01-21 16:39 5.7500 5.9350
2016-01-21 10:34 5.7500 5.9150
2016-01-20 18:12 5.7500 5.9190
2016-01-20 16:10 5.7200 5.9190
2016-01-20 13:52 5.7200 5.8590
2016-01-20 11:21 5.7000 5.8590
2016-01-20 11:19 5.6900 5.8590
2016-01-20 08:51 5.6900 5.8250
2016-01-20 06:47 5.6900 5.8590
2016-01-19 17:33 5.7100 5.8590
2016-01-19 17:21 5.7100 5.8790
2016-01-19 15:42 5.7200 5.8790
2016-01-19 15:37 5.7500 5.8790
2016-01-19 14:23 5.7500 5.8990
2016-01-19 13:48 5.7500 5.9090
2016-01-19 13:47 5.7600 5.9090
2016-01-19 13:16 5.7700 5.9090
2016-01-19 11:16 5.7800 5.9090
2016-01-18 19:40 5.7600 5.9090
2016-01-18 12:10 5.7600 5.9280
2016-01-18 08:17 5.7300 5.9180
2016-01-18 08:15 5.7300 5.9350
2016-01-18 07:30 5.7000 5.9350
2016-01-15 17:54 5.7000 5.9280
2016-01-15 17:49 5.7000 5.9080
2016-01-15 17:24 5.7000 5.8380
2016-01-15 15:22 5.7000 5.8480
2016-01-15 14:44 5.7000 5.8680
2016-01-15 12:56 5.7200 5.8680
2016-01-15 12:40 5.7300 5.8680
2016-01-15 07:48 5.7300 5.8780
2016-01-14 15:44 5.7200 5.8780
2016-01-14 15:33 5.7100 5.8780
2016-01-14 15:29 5.7100 5.8680
2016-01-14 14:56 5.7100 5.8580
2016-01-14 14:50 5.7000 5.8580
2016-01-14 13:47 5.7000 5.8480
2016-01-14 13:16 5.7000 5.8080
2016-01-14 12:32 5.6900 5.8080
2016-01-14 11:03 5.6800 5.8080
2016-01-14 10:05 5.6800 5.8580
2016-01-13 15:30 5.7000 5.8580
2016-01-13 14:27 5.7100 5.8580
2016-01-13 13:52 5.7000 5.8580
2016-01-13 13:09 5.7000 5.8380
2016-01-13 13:03 5.7000 5.8490
2016-01-13 12:14 5.7200 5.8490
2016-01-13 11:55 5.7200 5.8590
2016-01-13 11:04 5.7300 5.8590
2016-01-13 10:09 5.7300 5.8690
2016-01-12 18:11 5.7200 5.8690
2016-01-12 17:11 5.7200 5.8550
2016-01-12 17:03 5.7200 5.8690
2016-01-12 14:23 5.7300 5.8690
2016-01-12 14:01 5.7300 5.8890
2016-01-12 12:07 5.7400 5.8890
2016-01-12 11:57 5.7400 5.8990
2016-01-12 10:18 5.7600 5.8990
2016-01-12 07:55 5.7600 5.8770
2016-01-11 15:23 5.7600 5.9090
2016-01-11 10:45 5.7600 5.8990
2016-01-11 10:34 5.7400 5.8990
2016-01-09 09:09 5.7400 5.8790
2016-01-08 17:24 5.7500 5.8790
2016-01-08 17:20 5.7500 5.9090
2016-01-08 10:58 5.7600 5.9090
2016-01-08 09:29 5.7600 5.8890
2016-01-07 12:44 5.7600 5.8950
2016-01-07 12:40 5.7600 5.9090
2016-01-07 11:16 5.7800 5.9090
2016-01-07 10:38 5.7800 5.9890
2016-01-06 16:26 5.8000 5.9890
2016-01-06 10:45 5.8000 5.9690
2016-01-06 10:32 5.7900 5.9690
2016-01-05 17:17 5.7900 5.9590
2016-01-05 17:15 5.7800 5.9590
2016-01-05 17:14 5.8000 5.9590
2016-01-05 15:03 5.7800 5.9590
2016-01-05 10:37 5.7800 5.9390
2016-01-05 10:28 5.7600 5.9390
2016-01-05 10:15 5.7600 5.9290
2016-01-05 07:42 5.7600 5.9090
2016-01-04 15:16 5.7400 5.9090
2016-01-04 14:37 5.7400 5.8980
2016-01-04 13:45 5.7400 5.8790
2016-01-04 12:21 5.7300 5.8790
2016-01-04 11:49 5.7300 5.8660
2016-01-04 07:53 5.7200 5.8660
2015-12-31 13:51 5.7200 5.8790
2015-12-31 13:46 5.7200 5.8590
2015-12-31 11:23 5.6900 5.8590
2015-12-31 10:28 5.6900 5.8390
2015-12-31 10:22 5.6900 5.8490
2015-12-30 17:45 5.6800 5.8490
2015-12-30 17:23 5.6700 5.8390
2015-12-30 16:12 5.6700 5.8290
2015-12-30 11:29 5.6700 5.8190
2015-12-29 14:27 5.6700 5.8090
2015-12-29 14:24 5.6700 5.8190
2015-12-29 13:56 5.6700 5.8390
2015-12-29 12:35 5.6800 5.8390
2015-12-29 10:43 5.6900 5.8390
2015-12-29 07:52 5.7000 5.8390
2015-12-28 07:21 5.7000 5.8690
2015-12-23 17:47 5.6900 5.8690
2015-12-23 12:35 5.6900 5.8490
2015-12-23 11:13 5.6900 5.8290
2015-12-23 10:46 5.6900 5.8190
2015-12-22 18:22 5.6800 5.8190
2015-12-22 15:30 5.6800 5.8290
2015-12-22 15:22 5.6900 5.8290
2015-12-22 14:47 5.6900 5.8390
2015-12-22 13:31 5.7000 5.8390
2015-12-22 13:25 5.7000 5.8490
2015-12-22 12:31 5.7100 5.8490
2015-12-22 11:44 5.7100 5.8590
2015-12-22 11:17 5.7100 5.8790
2015-12-21 16:58 5.7200 5.8790
2015-12-21 16:14 5.7300 5.8790
2015-12-21 15:41 5.7400 5.8790
2015-12-21 15:28 5.7400 5.8990
2015-12-21 13:15 5.7500 5.8990
2015-12-21 09:45 5.7700 5.8990
2015-12-21 09:44 5.7700 5.9090
2015-12-21 09:16 5.7700 5.9290
2015-12-21 09:15 5.7800 5.9290
2015-12-18 17:31 5.7900 5.9290
2015-12-18 17:26 5.8000 5.9290
2015-12-18 17:12 5.8000 5.9490
2015-12-18 17:07 5.8100 5.9490
2015-12-18 16:43 5.8100 5.9690
2015-12-18 16:06 5.8200 5.9690
2015-12-18 15:19 5.8300 5.9690
2015-12-18 14:31 5.8300 5.9790
2015-12-18 07:34 5.8400 5.9790
2015-12-18 07:32 5.8700 5.9790
2015-12-17 17:56 5.8400 5.9690
2015-12-17 17:09 5.8300 5.9690
2015-12-17 16:24 5.8300 5.9790
2015-12-17 15:05 5.8400 5.9790
2015-12-17 13:14 5.8500 5.9790
2015-12-17 11:54 5.8500 5.9850
2015-12-17 10:47 5.8600 5.9850
2015-12-17 10:45 5.8500 5.9850
2015-12-17 07:57 5.8400 5.9850
2015-12-16 17:08 5.8400 5.9980
2015-12-16 16:29 5.8600 5.9980
2015-12-16 15:36 5.8600 6.0080
2015-12-16 14:26 5.8700 6.0080
2015-12-16 12:29 5.8800 6.0080
2015-12-16 12:07 5.8800 5.9980
2015-12-16 11:13 5.8700 5.9980
2015-12-16 08:18 5.8600 5.9980
2015-12-15 22:32 5.8600 6.0450
2015-12-15 17:20 5.9100 6.0450
2015-12-15 17:08 5.9100 6.0650
2015-12-15 14:25 5.9300 6.0650
2015-12-15 14:00 5.9300 6.0450
2015-12-15 09:45 5.9200 6.0450
2015-12-15 09:37 5.9300 6.0450
2015-12-14 18:08 5.9300 6.0690
2015-12-14 16:50 5.9300 6.0790
2015-12-14 15:24 5.9400 6.0790
2015-12-14 12:35 5.9400 6.1090
2015-12-14 08:52 5.9500 6.1090
2015-12-14 08:16 5.9200 6.1090
2015-12-11 15:21 5.9200 6.0890
2015-12-11 13:07 5.9200 6.0690
2015-12-10 17:43 5.9200 6.0890
2015-12-10 13:36 5.9200 6.0690
2015-12-10 11:40 5.9200 6.0790
2015-12-10 08:23 5.9200 6.0560
2015-12-09 18:19 5.9100 6.0560
2015-12-09 18:18 5.9000 6.0560
2015-12-09 13:38 5.9000 6.0390
2015-12-08 17:55 5.9000 6.0580
2015-12-08 17:16 5.9000 6.0390
2015-12-08 16:41 5.8900 6.0390
2015-12-08 15:16 5.8900 6.0190
2015-12-08 15:13 5.8900 6.0450
2015-12-08 15:12 5.9000 6.0450
2015-12-08 10:27 5.9200 6.0450
2015-12-07 12:04 5.9200 6.0650
2015-12-07 11:39 5.9100 6.0650
2015-12-07 10:30 5.9100 6.0490
2015-12-04 17:24 5.9000 6.0490
2015-12-04 12:22 5.9000 6.0650
2015-12-03 18:55 5.9000 6.0490
2015-12-03 14:43 5.9000 6.0790
2015-12-03 14:41 5.9100 6.0790
2015-12-03 14:23 5.9300 6.0790
2015-12-03 14:08 5.9300 6.1090
2015-12-03 14:00 5.9400 6.1090
2015-12-03 12:14 5.9600 6.1090
2015-12-02 19:36 5.9600 6.0990
2015-12-02 18:39 5.9700 6.0990
2015-12-02 18:37 5.9700 6.1190
2015-12-02 14:02 5.9800 6.1190
2015-12-02 10:50 5.9800 6.1250
2015-12-02 10:38 6.0000 6.1250
2015-11-30 17:18 6.0000 6.1390
2015-11-30 17:07 6.0000 6.1190
2015-11-30 14:44 5.9800 6.1190
2015-11-30 12:32 5.9800 6.1250
2015-11-30 10:34 5.9800 6.1090
2015-11-30 10:21 6.0000 6.1090
2015-11-27 11:05 6.0000 6.1290
2015-11-26 14:34 6.0100 6.1450
2015-11-26 13:14 6.0100 6.1290
2015-11-26 11:34 6.0000 6.1290
2015-11-25 15:30 6.0000 6.1350
2015-11-25 14:07 5.9800 6.1350
2015-11-25 10:43 5.9800 6.1250
2015-11-25 10:35 5.9600 6.1250
2015-11-24 18:12 5.9600 6.1090
2015-11-24 16:18 5.9700 6.1090
2015-11-24 14:28 5.9700 6.1190
2015-11-23 16:16 5.9800 6.1190
2015-11-23 13:23 5.9800 6.0990
2015-11-20 18:02 5.9800 6.1290
2015-11-20 08:22 6.0000 6.1290
2015-11-19 17:22 6.0000 6.1090
2015-11-19 12:10 6.0000 6.1250
2015-11-18 15:21 6.0000 6.1350
2015-11-18 12:32 6.0100 6.1350
2015-11-17 17:55 6.0000 6.1350
2015-11-17 17:30 5.9800 6.1350
2015-11-17 11:27 5.9800 6.1150
2015-11-17 11:16 5.9800 6.0990
2015-11-16 18:09 5.9500 6.0990
2015-11-16 16:27 5.9500 6.0790
2015-11-16 11:06 5.9400 6.0790
2015-11-16 11:01 5.9300 6.0790
2015-11-16 10:57 5.9300 5.0790
2015-11-13 17:47 5.9300 6.0750
2015-11-13 16:15 5.9200 6.0750
2015-11-13 10:22 5.9200 6.0590
2015-11-12 10:28 5.9100 6.0390
2015-11-11 16:25 5.9000 6.0390
2015-11-11 14:53 5.9000 6.0580
2015-11-10 15:01 5.9200 6.0580
2015-11-10 14:18 5.9100 6.0580
2015-11-10 14:04 5.9100 5.0580
2015-11-10 10:24 5.9100 6.0450
2015-11-10 09:01 5.9000 6.0450
2015-11-09 16:20 5.9100 6.0450
2015-11-09 15:18 5.9100 6.0350
2015-11-09 14:39 5.9000 6.0350
2015-11-09 11:58 5.9000 6.0550
2015-11-07 07:27 5.8800 6.0550
2015-11-07 07:20 5.8800 6.0350
2015-11-06 20:56 5.8500 6.0350
2015-11-06 18:13 5.8500 6.0490
2015-11-06 14:54 5.8500 6.0190
2015-11-06 10:34 5.8600 5.9770
2015-11-06 10:25 5.8500 5.9980
2015-11-06 10:14 5.8600 5.9980
2015-11-06 07:38 5.8700 5.9980
2015-11-06 07:14 5.8700 6.0080
2015-11-05 18:11 5.8800 6.0080
2015-11-05 14:17 5.8800 6.0450
2015-11-05 14:10 5.9000 6.0450
2015-11-05 13:49 5.9000 6.0550
2015-11-05 10:30 5.9100 6.0550
2015-11-05 08:52 5.9100 6.0690
2015-11-04 17:09 5.9100 6.0590
2015-11-04 13:16 5.9100 6.0390
2015-11-04 13:10 5.9100 6.0490
2015-11-03 18:19 5.9000 6.0490
2015-11-03 10:35 5.9000 6.0290
2015-11-03 08:10 5.8900 6.0290
2015-11-02 14:31 5.9000 6.0290
2015-11-02 10:51 5.8700 6.0290
2015-11-02 10:14 5.8700 6.0150
2015-10-30 18:05 5.8700 6.0290
2015-10-30 15:24 5.8700 6.0190
2015-10-30 10:28 5.8800 6.0190
2015-10-30 10:23 5.8900 6.0190
2015-10-29 18:22 5.8900 6.0390
2015-10-29 15:19 5.8900 6.0290
2015-10-29 13:22 5.8800 6.0290
2015-10-29 11:27 5.8800 6.0190
2015-10-29 11:25 5.8800 6.0090
2015-10-29 08:44 5.8800 6.0290
2015-10-29 08:42 5.8700 6.0290
2015-10-29 08:36 5.8600 6.0290
2015-10-28 14:48 5.8600 5.9990
2015-10-28 10:27 5.8700 5.9990
2015-10-27 18:07 5.8700 6.0090
2015-10-27 10:20 5.8700 5.9990
2015-10-26 13:32 5.8600 5.9990
2015-10-23 14:47 5.8300 5.9770
2015-10-23 14:46 5.8300 5.9870
2015-10-23 14:42 5.8200 5.9870
2015-10-23 12:47 5.8200 5.9590
2015-10-22 17:11 5.8000 5.9590
2015-10-22 16:15 5.7900 5.9590
2015-10-22 14:53 5.7800 5.9590
2015-10-22 14:48 5.7700 5.9490
2015-10-22 10:07 5.7700 5.9190
2015-10-22 10:05 5.7700 5.8980
2015-10-21 18:37 5.7500 5.8980
2015-10-21 18:36 5.7500 5.8950
2015-10-21 18:06 5.7500 5.9080
2015-10-21 16:45 5.7500 5.8980
2015-10-21 14:26 5.7500 5.8790
2015-10-21 12:09 5.7400 5.8790
2015-10-21 11:48 5.7300 5.8790
2015-10-21 10:10 5.7300 5.8650
2015-10-20 17:49 5.7300 5.8750
2015-10-20 17:15 5.7200 5.8750
2015-10-20 16:18 5.7200 5.8690
2015-10-20 16:17 5.7200 5.8690
2015-10-20 12:23 5.7200 5.8490
2015-10-20 11:26 5.7300 5.8490
2015-10-19 19:35 5.7300 5.8690
2015-10-19 17:14 5.7200 5.8690
2015-10-19 12:52 5.7200 5.8590
2015-10-19 12:46 5.7000 5.8590
2015-10-19 10:44 5.7000 5.8290
2015-10-17 10:21 5.7000 5.8350
2015-10-17 10:00 5.7000 5.7350
2015-10-16 13:23 5.6900 5.8350
2015-10-16 12:53 5.6800 5.8350
2015-10-16 10:21 5.6800 5.8250
2015-10-16 10:15 5.6600 5.8250
2015-10-15 17:12 5.6600 5.8150
2015-10-15 16:14 5.6600 5.7990
2015-10-15 15:41 5.6600 5.7850
2015-10-15 11:39 5.6500 5.7850
2015-10-15 11:36 5.6400 5.7850
2015-10-14 19:40 5.6400 5.7660
2015-10-14 13:36 5.6300 5.7660
2015-10-14 11:32 5.6100 5.7570
2015-10-14 08:28 5.6100 5.7390
2015-10-14 08:26 5.6100 5.7490
2015-10-13 15:12 5.6000 5.7490
2015-10-13 14:49 5.6000 5.7590
2015-10-13 11:32 5.6100 5.7590
2015-10-13 10:55 5.6100 5.7690
2015-10-13 08:28 5.6400 5.7690
2015-10-12 15:23 5.6300 5.7690
2015-10-12 14:19 5.6400 5.7690
2015-10-12 12:04 5.6400 5.7570
2015-10-12 08:07 5.6300 5.7570
2015-10-09 17:31 5.6300 5.7570
2015-10-09 16:18 5.6300 5.7750
2015-10-09 13:21 5.6400 5.7750
2015-10-09 12:52 5.6400 5.7850
2015-10-09 11:26 5.6500 5.7850
2015-10-09 10:37 5.6600 5.7850
2015-10-08 18:21 5.6700 5.7990
2015-10-08 17:59 5.6700 5.8150
2015-10-08 14:07 5.6800 5.8150
2015-10-08 11:26 5.7000 5.8150
2015-10-07 19:07 5.7000 5.8270
2015-10-07 16:14 5.6900 5.8270
2015-10-07 16:08 5.6800 5.8270
2015-10-07 16:05 5.6800 5.8170
2015-10-07 10:24 5.6800 5.7970
2015-10-06 18:07 5.6700 5.8050
2015-10-06 10:34 5.6800 5.8050
2015-10-05 18:58 5.6800 5.8150
2015-10-05 18:15 5.6700 5.8150
2015-10-05 13:47 5.6700 5.8050
2015-10-05 11:27 5.6700 5.7950
2015-10-05 10:47 5.6700 5.8180
2015-10-05 07:50 5.6800 5.8180
2015-10-02 15:13 5.6700 5.8080
2015-10-02 15:11 5.6700 5.8350
2015-10-02 13:33 5.7000 5.8350
2015-10-02 10:28 5.7000 5.8180
2015-10-01 15:47 5.6900 5.8180
2015-09-30 16:06 5.6800 5.8180
2015-09-30 16:04 5.6900 5.8180
2015-09-30 14:43 5.6700 5.8180
2015-09-30 13:42 5.6700 5.7990
2015-09-30 10:52 5.6600 5.7990
2015-09-30 08:11 5.6500 5.7770
2015-09-29 10:44 5.6600 5.7990
2015-09-29 07:38 5.6600 5.7770
2015-09-28 18:58 5.6800 5.8080
2015-09-28 12:57 5.7000 5.8280
2015-09-28 12:21 5.6800 5.8280
2015-09-28 10:22 5.6800 5.8080
2015-09-26 10:27 5.6700 5.8080
2015-09-25 17:39 5.6800 5.8080
2015-09-25 17:10 5.6900 5.8080
2015-09-25 16:51 5.6900 5.8280
2015-09-25 14:08 5.6800 5.8280
2015-09-25 07:58 5.7000 5.8280
2015-09-25 07:35 5.6600 5.8280
2015-09-24 17:18 5.6600 5.7950
2015-09-24 14:12 5.6600 5.7870
2015-09-24 14:10 5.6700 5.7870
2015-09-24 13:55 5.6700 5.8080
2015-09-24 09:46 5.6900 5.8080
2015-09-23 20:12 5.6900 5.8280
2015-09-23 19:22 5.7000 5.8280
2015-09-23 19:07 5.6900 5.8280
2015-09-23 18:26 5.6900 5.8080
2015-09-23 16:37 5.6800 5.8080
2015-09-23 15:57 5.6800 5.8280
2015-09-23 13:46 5.7000 5.8280
2015-09-23 13:45 5.7000 5.8480
2015-09-23 11:28 5.7200 5.8480
2015-09-22 18:31 5.7400 5.8790
2015-09-22 18:24 5.7400 5.8660
2015-09-22 12:49 5.7300 5.8660
2015-09-22 08:25 5.7200 5.8660
2015-09-21 15:52 5.7000 5.8390
2015-09-21 15:51 5.7000 5.8280
2015-09-21 11:20 5.7000 5.8180
2015-09-21 09:59 5.7000 5.8490
2015-09-21 07:55 5.7000 5.8490
2015-09-18 15:35 5.6800 5.8180
2015-09-18 14:26 5.6800 5.7990
2015-09-18 08:36 5.6700 5.7990
2015-09-18 08:35 5.7000 5.7990
2015-09-17 09:08 5.7000 5.8370
2015-09-16 13:11 5.6800 5.8370
2015-09-16 11:29 5.6800 5.8080
2015-09-16 11:09 5.6500 5.8080
2015-09-16 09:37 5.6500 5.7870
2015-09-15 19:34 5.6500 5.7990
2015-09-15 16:57 5.6400 5.7990
2015-09-15 14:32 5.6500 5.7990
2015-09-15 13:09 5.6700 5.7990
2015-09-15 09:35 5.6800 5.7990
2015-09-14 10:55 5.6700 5.7990
2015-09-11 18:12 5.6600 5.7990
2015-09-11 18:01 5.6600 5.8280
2015-09-11 17:21 5.6700 5.8280
2015-09-11 15:25 5.6800 5.8280
2015-09-11 10:32 5.7000 5.8280
2015-09-11 10:23 5.7100 5.8280
2015-09-10 18:44 5.7100 5.8450
2015-09-10 18:41 5.7100 5.8550
2015-09-10 18:36 5.7200 5.8550
2015-09-10 13:26 5.7300 5.8550
2015-09-09 11:23 5.7200 5.8550
2015-09-09 11:13 5.7200 5.8660
2015-09-09 10:27 5.7400 5.8660
2015-09-09 07:33 5.7400 5.8790
2015-09-08 19:59 5.7400 5.8790
2015-09-08 12:21 5.7400 5.8980
2015-09-08 12:13 5.7400 5.8880
2015-09-08 10:39 5.7300 5.8880
2015-09-08 10:28 5.7300 5.8660
2015-09-07 14:08 5.7200 5.8660
2015-09-07 12:18 5.7100 5.8660
2015-09-07 12:05 5.7100 5.8470
2015-09-07 11:09 5.7000 5.8550
2015-09-07 08:04 5.7000 5.8180
2015-09-04 11:37 5.7000 5.8570
2015-09-04 09:32 5.7000 5.8370
2015-09-03 15:01 5.7000 5.8480
2015-09-03 12:33 5.7000 5.8270
2015-09-03 12:28 5.7000 5.8180
2015-09-03 10:54 5.6900 5.8180
2015-09-03 08:31 5.7000 5.8180
2015-09-02 18:28 5.7000 5.8270
2015-09-02 15:48 5.6800 5.8270
2015-09-02 15:37 5.6800 5.8170
2015-09-02 15:36 5.6800 5.8270
2015-09-02 12:36 5.6800 5.8170
2015-09-01 11:53 5.6800 5.8270
2015-09-01 11:21 5.6700 5.8270
2015-09-01 10:20 5.6700 5.8580
2015-08-28 11:20 5.7100 5.8580
2015-08-28 11:14 5.7100 5.8790
2015-08-28 11:07 5.7300 5.8790
2015-08-27 16:14 5.7300 5.8790
2015-08-27 16:02 5.7300 5.8580
2015-08-27 12:25 5.7200 5.8580
2015-08-27 10:24 5.7200 5.8450
2015-08-26 17:40 5.7000 5.8450
2015-08-26 17:36 5.7000 5.8750
2015-08-26 15:20 5.7200 5.8750
2015-08-26 10:31 5.7200 5.8550
2015-08-26 10:28 5.7300 5.8550
2015-08-25 19:44 5.7300 5.8880
2015-08-25 17:33 5.7400 5.8880
2015-08-25 17:29 5.7300 5.8880
2015-08-25 14:32 5.7300 5.8580
2015-08-25 13:31 5.7300 5.8780
2015-08-25 12:58 5.7400 5.8780
2015-08-25 12:39 5.7200 5.8780
2015-08-25 07:32 5.7200 5.8590
2015-08-24 16:23 5.6900 5.8250
2015-08-24 15:40 5.6900 5.8750
2015-08-24 10:04 5.7300 5.8750
2015-08-24 08:41 5.7400 5.8750
2015-08-24 07:37 5.7600 5.8750
2015-08-21 17:17 5.7600 5.9090
2015-08-21 13:06 5.7800 5.9090
2015-08-21 12:49 5.7800 5.9180
2015-08-21 09:16 5.7900 5.9180
2015-08-20 19:18 5.7900 5.9650
2015-08-20 14:58 5.8000 5.9650
2015-08-20 11:23 5.8100 5.9650
2015-08-20 09:22 5.8200 5.9650
2015-08-20 07:27 5.8200 5.9450
2015-08-19 17:52 5.8400 5.9750
2015-08-19 15:18 5.8500 5.9750
2015-08-19 10:42 5.8400 5.9750
2015-08-18 16:36 5.8200 5.9750
2015-08-18 12:49 5.8200 5.9650
2015-08-18 12:19 5.8000 5.9650
2015-08-18 11:15 5.8000 5.9450
2015-08-18 10:29 5.8000 5.9250
2015-08-17 15:31 5.8000 5.9350
2015-08-17 15:26 5.8000 5.9550
2015-08-17 12:48 5.8100 5.9550
2015-08-17 11:21 5.8200 5.9550
2015-08-14 17:32 5.8000 5.9550
2015-08-14 16:53 5.8000 5.9350
2015-08-14 11:21 5.7900 5.9350
2015-08-13 18:05 5.7900 5.9280
2015-08-13 16:22 5.8000 5.9380
2015-08-13 15:48 5.8000 5.9480
2015-08-13 15:26 5.8100 5.9480
2015-08-13 13:38 5.8100 5.9580
2015-08-13 13:27 5.8100 5.9480
2015-08-13 13:02 5.8100 5.9380
2015-08-13 08:27 5.8000 5.9380
2015-08-12 18:06 5.7900 5.9380
2015-08-12 16:15 5.8000 5.9380
2015-08-12 16:14 5.8000 5.9480
2015-08-12 14:01 5.8100 5.9480
2015-08-12 10:13 5.8200 5.9480
2015-08-12 10:09 5.8500 5.9480
2015-08-11 14:48 5.8500 5.9870
2015-08-11 14:34 5.8600 5.9870
2015-08-11 13:26 5.8600 5.9970
2015-08-11 10:12 5.8600 6.0080
2015-08-11 07:44 5.8600 6.0250
2015-08-10 15:34 5.8600 6.0080
2015-08-10 13:21 5.8600 5.9970
2015-08-10 12:32 5.8500 5.9970
2015-08-10 10:20 5.8500 5.9770
2015-08-07 17:51 5.8500 6.0080
2015-08-07 17:13 5.8600 6.0080
2015-08-07 16:57 5.8600 6.0180
2015-08-07 16:25 5.8700 6.0180
2015-08-07 15:20 5.8700 6.0280
2015-08-07 13:18 5.8700 6.0080
2015-08-07 11:37 5.8700 6.0180
2015-08-07 09:21 5.8700 5.9980
2015-08-06 14:45 5.9000 6.0350
2015-08-06 14:37 5.8800 6.0350
2015-08-06 13:33 5.8800 6.0250
2015-08-06 13:29 5.9000 6.0250
2015-08-06 13:19 5.9000 6.0350
2015-08-05 16:24 5.9000 6.0650
2015-08-05 15:51 5.9000 6.0550
2015-08-05 12:21 5.8800 6.0550
2015-08-05 10:43 5.8800 6.0350
2015-08-05 09:03 5.8800 6.0250
2015-08-05 08:30 5.8400 6.0250
2015-08-05 08:29 5.8400 5.6250
2015-08-04 17:24 5.8400 5.9950
2015-08-04 17:12 5.8300 5.9950
2015-08-04 16:27 5.8300 5.9850
2015-08-04 15:22 5.8400 5.9850
2015-08-04 15:09 5.8400 5.9750
2015-08-04 09:14 5.8300 5.9750
2015-08-04 07:40 5.8400 5.9750
2015-08-03 15:18 5.8300 5.9550
2015-08-03 14:15 5.8200 5.9550
2015-08-03 12:14 5.8200 5.9450
2015-08-03 08:28 5.8200 5.9660
2015-07-31 18:02 5.8000 5.9550
2015-07-31 17:58 5.8000 5.9450
2015-07-31 15:35 5.8000 5.9350
2015-07-31 15:34 5.8200 5.9350
2015-07-31 13:22 5.8200 5.9450
2015-07-31 12:12 5.8200 5.9550
2015-07-31 11:22 5.8200 5.9650
2015-07-31 09:54 5.8200 5.9750
2015-07-31 08:21 5.8000 5.9750
2015-07-30 15:58 5.8000 5.9950
2015-07-30 15:33 5.8000 5.9750
2015-07-30 15:29 5.8000 5.9850
2015-07-30 13:32 5.8000 5.9750
2015-07-30 11:44 5.8000 5.9660
2015-07-30 11:43 5.8000 5.9650
2015-07-30 11:31 5.8000 5.9450
2015-07-30 11:30 5.7800 5.9660
2015-07-30 09:22 5.7800 5.9450
2015-07-30 09:19 5.7800 5.9290
2015-07-29 12:56 5.7700 5.9290
2015-07-29 11:58 5.7700 5.9090
2015-07-29 10:52 5.7600 5.9090
2015-07-29 10:11 5.7600 5.8990
2015-07-29 10:01 5.7600 5.8950
2015-07-28 12:15 5.7400 5.8950
2015-07-28 11:45 5.7400 5.8750
2015-07-28 11:08 5.7300 5.8750
2015-07-28 10:57 5.7300 5.8550
2015-07-28 09:25 5.7200 5.8550
2015-07-27 17:43 5.7200 5.8590
2015-07-27 15:26 5.7300 5.8590
2015-07-27 14:34 5.7300 5.8780
2015-07-27 11:16 5.7500 5.8780
2015-07-27 10:32 5.7500 5.9190
2015-07-27 08:48 5.7800 5.9190
2015-07-24 17:44 5.7700 5.9190
2015-07-24 13:19 5.7700 5.8990
2015-07-24 12:45 5.7700 5.8950
2015-07-24 11:23 5.7600 5.8950
2015-07-24 11:21 5.7600 5.8750
2015-07-23 18:34 5.7500 5.8750
2015-07-23 18:33 5.7500 5.9250
2015-07-23 17:56 5.7600 5.9250
2015-07-23 16:11 5.7700 5.9250
2015-07-23 14:33 5.7900 5.9250
2015-07-23 10:42 5.8000 5.9250
2015-07-23 10:41 5.8200 5.9250
2015-07-23 09:55 5.8200 5.9450
2015-07-23 08:59 5.8300 5.9450
2015-07-23 07:52 5.8200 5.9450
2015-07-23 07:50 5.8300 5.9450
2015-07-22 15:12 5.8300 5.9680
2015-07-22 14:53 5.8300 5.9590
2015-07-22 14:51 5.8300 5.9550
2015-07-22 13:28 5.8200 5.9550
2015-07-22 11:53 5.8100 5.9550
2015-07-22 09:11 5.8200 5.9550
2015-07-21 18:47 5.8100 5.9390
2015-07-21 16:34 5.8100 5.9550
2015-07-21 13:28 5.8300 5.9550
2015-07-21 11:52 5.8300 5.9690
2015-07-21 10:26 5.8400 5.9690
2015-07-20 22:50 5.8500 5.9880
2015-07-20 17:19 5.8400 5.9880
2015-07-20 14:09 5.8400 5.9690
2015-07-20 13:34 5.8300 5.9690
2015-07-20 11:23 5.8300 5.9570
2015-07-20 07:48 5.8300 5.9780
2015-07-17 17:02 5.8200 5.9780
2015-07-17 13:17 5.8200 5.9480
2015-07-17 08:23 5.8200 5.9690
2015-07-16 15:07 5.8000 5.9590
2015-07-16 14:27 5.8000 5.9490
2015-07-16 09:49 5.8000 5.9590
2015-07-15 19:27 5.7900 5.9590
2015-07-15 16:17 5.7900 5.9390
2015-07-15 11:44 5.7900 5.9180
2015-07-15 10:19 5.7900 5.9390
2015-07-15 08:22 5.7900 5.9390
2015-07-14 14:12 5.7600 5.9190
2015-07-14 12:06 5.7500 5.9190
2015-07-14 10:34 5.7500 5.8850
2015-07-13 13:01 5.7500 5.8850
2015-07-13 10:55 5.7400 5.8850
2015-07-13 07:44 5.7500 5.8850
2015-07-10 14:55 5.7200 5.8650
2015-07-10 14:24 5.7300 5.8650
2015-07-10 13:54 5.7500 5.8650
2015-07-10 13:35 5.7500 5.8880
2015-07-10 13:06 5.7300 5.8880
2015-07-10 11:36 5.7500 5.8880
2015-07-10 08:42 5.7600 5.8880
2015-07-10 08:20 5.7600 5.9090
2015-07-10 07:36 5.7800 5.9090
2015-07-10 07:18 5.8000 5.9090
2015-07-09 14:49 5.8100 5.9550
2015-07-09 13:32 5.8200 5.9550
2015-07-09 10:37 5.8300 5.9550
2015-07-09 10:12 5.8200 5.9550
2015-07-09 08:18 5.8200 5.9390
2015-07-08 16:38 5.8200 5.9690
2015-07-08 11:24 5.8300 5.9690
2015-07-08 11:04 5.8200 5.9690
2015-07-08 10:20 5.8300 5.9690
2015-07-08 09:46 5.8500 5.9690
2015-07-07 23:09 5.8500 5.9990
2015-07-07 16:38 5.8700 5.9990
2015-07-07 16:34 5.8700 5.9780
2015-07-07 13:08 5.8600 5.9780
2015-07-07 08:07 5.8600 5.9990
2015-07-06 14:28 5.8500 5.9990
2015-07-06 14:23 5.8500 5.9880
2015-07-06 12:52 5.8500 5.9770
2015-07-06 11:33 5.8400 5.9770
2015-07-06 10:01 5.8300 5.9770
2015-07-06 08:54 5.8500 5.9770
2015-07-06 08:46 5.8400 5.9770
2015-07-06 08:41 5.8400 5.9990
2015-07-06 05:46 5.8000 5.9990
2015-07-04 08:51 5.8000 5.9390
2015-07-03 18:33 5.8200 5.9390
2015-07-03 18:32 5.8200 5.9490
2015-07-03 17:34 5.8200 5.9680
2015-07-03 13:35 5.8400 5.9680
2015-07-03 13:18 5.8300 5.9680
2015-07-03 09:58 5.8300 5.9550
2015-07-02 17:01 5.8300 5.9550
2015-07-02 16:58 5.8400 5.9550
2015-07-02 08:42 5.8400 5.9650
2015-07-01 17:24 5.8300 5.9650
2015-07-01 17:18 5.8400 5.9650
2015-07-01 14:45 5.8400 5.9750
2015-07-01 14:35 5.8300 5.9750
2015-07-01 13:33 5.8300 5.9650
2015-07-01 11:24 5.8300 5.9550
2015-07-01 11:21 5.8300 5.9880
2015-07-01 10:56 5.8500 5.9880
2015-07-01 10:25 5.8600 5.9880
2015-07-01 10:09 5.8500 5.9880
2015-07-01 10:07 5.8500 5.9770
2015-06-30 21:08 5.8400 5.9770
2015-06-30 17:33 5.8400 5.9650
2015-06-30 17:11 5.8300 5.9650
2015-06-30 15:48 5.8300 5.9550
2015-06-30 12:35 5.8200 5.9550
2015-06-30 12:31 5.8400 5.9550
2015-06-30 12:27 5.8400 5.9580
2015-06-30 11:16 5.8400 5.9780
2015-06-30 11:00 5.8300 5.9780
2015-06-30 09:09 5.8300 5.9550
2015-06-30 07:29 5.8200 5.9550
2015-06-30 06:48 5.8200 5.9990
2015-06-29 18:55 5.8500 5.9990
2015-06-29 13:01 5.8600 5.9990
2015-06-29 11:32 5.8700 5.9990
2015-06-29 11:29 5.8700 6.0370
2015-06-29 10:43 5.8600 6.0370
2015-06-29 08:41 5.8800 6.0370
2015-06-29 08:30 5.9100 6.0370
2015-06-29 08:29 5.9100 5.0370
2015-06-29 08:27 5.9100 6.0570
2015-06-29 06:25 5.8100 6.0570
2015-06-29 06:24 5.8100 5.0570
2015-06-26 17:48 5.8100 5.9580
2015-06-26 17:15 5.8000 5.9580
2015-06-26 10:54 5.8000 5.9280
2015-06-26 10:38 5.7900 5.9280
2015-06-25 12:19 5.7900 5.9180
2015-06-25 12:16 5.7900 5.8980
2015-06-25 08:28 5.7800 5.8980
2015-06-24 20:04 5.7800 5.9190
2015-06-24 18:12 5.7900 5.9190
2015-06-24 15:56 5.8000 5.9190
2015-06-24 11:09 5.7900 5.9190
2015-06-23 17:04 5.7800 5.9390
2015-06-23 15:11 5.8000 5.9390
2015-06-23 15:04 5.8000 5.9180
2015-06-23 13:00 5.7700 5.9180
2015-06-23 11:43 5.7600 5.9180
2015-06-23 11:27 5.7500 5.9180
2015-06-23 10:29 5.7500 5.8990
2015-06-23 10:22 5.7500 5.8880
2015-06-23 07:46 5.7300 5.8880
2015-06-22 20:31 5.7300 5.8670
2015-06-22 17:39 5.7300 5.8570
2015-06-22 17:21 5.7400 5.8570
2015-06-22 12:55 5.7400 5.8670
2015-06-22 12:42 5.7600 5.8670
2015-06-22 10:15 5.7600 5.8870
2015-06-22 10:04 5.7600 5.9090
2015-06-19 20:22 5.7800 5.9090
2015-06-19 19:56 5.7800 5.9190
2015-06-19 15:09 5.7600 5.9190
2015-06-19 10:50 5.7600 5.9050
2015-06-19 10:45 5.7600 5.8850
2015-06-18 20:39 5.7400 5.8850
2015-06-18 13:28 5.7400 5.8650
2015-06-18 11:07 5.7200 5.8650
2015-06-18 07:31 5.7200 5.8550
2015-06-17 17:03 5.7200 5.8650
2015-06-17 10:52 5.7000 5.8650
2015-06-17 10:22 5.7000 5.8150
2015-06-16 10:24 5.6800 5.8150
2015-06-15 15:26 5.6700 5.8150
2015-06-15 15:18 5.9700 5.8150
2015-06-15 09:49 5.6700 5.7950
2015-06-12 18:57 5.6500 5.7950
2015-06-12 13:13 5.6600 5.7990
2015-06-12 13:00 5.6500 5.7990
2015-06-12 11:29 5.6400 5.7990
2015-06-12 11:28 5.6400 5.7890
2015-06-12 10:24 5.6400 5.7850
2015-06-12 10:15 5.6300 5.7850
2015-06-11 18:58 5.6300 5.7690
2015-06-11 18:49 5.6200 5.7690
2015-06-11 10:19 5.6200 5.7650
2015-06-11 10:14 5.6200 5.7470
2015-06-10 12:05 5.6100 5.7470
2015-06-09 18:55 5.6000 5.7470
2015-06-09 14:02 5.6000 5.7270
2015-06-09 11:01 5.5900 5.7270
2015-06-09 09:12 5.6000 5.7270
2015-06-09 09:11 5.6200 5.7270
2015-06-08 17:37 5.6200 5.7590
2015-06-08 14:27 5.6100 5.7590
2015-06-08 10:19 5.6200 5.6590
2015-06-05 17:54 5.6100 5.7670
2015-06-05 14:45 5.6000 5.7670
2015-06-05 14:20 5.6000 5.7270
2015-06-05 11:43 5.5800 5.7270
2015-06-05 09:08 5.6000 5.7270
2015-06-05 07:26 5.6000 5.7660
2015-06-04 16:41 5.6000 5.7370
2015-06-04 15:27 5.6000 5.7470
2015-06-04 15:26 5.6000 5.7370
2015-06-04 14:13 5.6000 5.7270
2015-06-04 11:12 5.6000 5.7370
2015-06-04 10:25 5.6000 5.7270
2015-06-04 10:18 5.6000 5.7170
2015-06-03 16:51 5.5900 5.7170
2015-06-03 15:31 5.6000 5.7170
2015-06-03 15:14 5.6100 5.7170
2015-06-03 12:10 5.6100 5.7270
2015-06-03 11:40 5.6000 5.7270
2015-06-03 11:31 5.6000 5.7350
2015-06-03 11:08 5.6000 5.7490
2015-06-03 09:57 5.6100 5.7490
2015-06-03 09:36 5.6000 5.7490
2015-06-03 07:42 5.6000 5.7190
2015-06-02 19:59 5.6000 5.7490
2015-06-02 18:34 5.6100 5.7490
2015-06-02 16:28 5.6200 5.7490
2015-06-02 16:25 5.6400 5.7490
2015-06-02 14:37 5.6400 5.7650
2015-06-02 14:28 5.6500 5.7650
2015-06-02 13:23 5.6500 5.7750
2015-06-02 13:09 5.6600 5.7750
2015-06-02 12:43 5.6600 5.7990
2015-06-02 10:44 5.6700 5.7990
2015-06-02 10:35 5.6600 5.7990
2015-06-02 09:55 5.6600 5.7750
2015-06-02 09:37 5.6800 5.7750
2015-06-01 19:18 5.6800 5.7880
2015-06-01 13:07 5.6800 5.8180
2015-06-01 10:43 5.6900 5.8180
2015-06-01 10:32 5.6800 5.8180
2015-06-01 10:25 5.6800 5.7990
2015-06-01 08:50 5.6700 5.7990
2015-05-29 18:22 5.6500 5.7990
2015-05-29 15:56 5.6700 5.7990
2015-05-29 14:31 5.6800 5.7990
2015-05-29 13:53 5.6700 5.7990
2015-05-29 12:14 5.6800 5.7990
2015-05-29 11:54 5.6900 5.7990
2015-05-29 11:47 5.7000 5.7990
2015-05-29 10:12 5.7000 5.8350
2015-05-29 08:05 5.7100 5.8350
2015-05-29 07:55 5.7200 5.8350
2015-05-29 07:53 5.7200 5.7350
2015-05-28 18:16 5.7300 5.8690
2015-05-28 13:28 5.7300 5.8590
2015-05-28 12:59 5.7300 5.8750
2015-05-28 11:26 5.7400 5.8750
2015-05-28 10:41 5.7400 5.8980
2015-05-27 18:26 5.7500 5.8980
2015-05-27 16:26 5.7600 5.8980
2015-05-27 16:19 5.7800 5.8980
2015-05-27 16:17 5.7800 5.9080
2015-05-27 15:08 5.7800 5.9280
2015-05-27 15:05 5.7800 5.9180
2015-05-27 14:37 5.7700 5.9180
2015-05-27 11:34 5.7700 5.9080
2015-05-27 11:21 5.7600 5.9080
2015-05-27 10:18 5.7600 5.8980
2015-05-27 10:17 5.7700 5.8980
2015-05-27 10:16 5.7600 5.8980
2015-05-26 17:26 5.7700 5.9290
2015-05-26 17:25 5.7700 5.9190
2015-05-26 14:56 5.7700 5.9090
2015-05-26 14:51 5.7600 5.9090
2015-05-26 13:52 5.7600 5.8990
2015-05-26 13:05 5.7600 5.9090
2015-05-26 11:47 5.7600 5.8990
2015-05-26 11:13 5.7500 5.8990
2015-05-26 10:52 5.7500 5.8790
2015-05-26 09:17 5.7400 5.8790
2015-05-26 09:09 5.7100 5.8790

Aktualności

 

Godziny pracy w okresie świąt majowych.

 

 

Poznaj więcej szczegółów! 

Ankieta

Ile zarabiasz?