Przelewy do Polski 5.7100 0.18% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.8590 0.51% 

Przelewy do Polski 5.7100 0.18% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.8590 0.51% 

Kurs funta

Dane za okres: 1 tydz 2 tyg 1 mc 3 mc 6 mc 12 mc

Kurs średni GBP / PLN

Wykres przedstawia średni kurs funta szterlinga (GBP) w serwisie England.pl


Aktualny kurs wymiany funta brytyjskiego (szterlinga)

Do Polski
4.9854 
Do Wlk. Brytanii
5.1498 

Przelicznik walut

Polski UK

 

Komentarze i prognozy

złotówka

Dalsze osłabienie złotówki

Przez cały bieżący tydzień PLN bardzo znacząco tracił do większości walut głównych. W dużej mierze wynika to z docierających zza oceanu informacji o dobrych danych dot. amerykańskiej gospodarki, ciągle nie najlepszej sytuacji Eurolandu, a także braku rozstrzygnięcia w sprawie Grecji oraz zbliżającej się drugiej tury wyborów prezydenckich w Polsce.

Dolar od poniedziałku konsekwentnie umacnia się wobec euro. Tendencji tej nie zaszkodziło nawet ostatnie posiedzenie Fed-u, które potwierdziło spekulacje, że decyzja o podniesieniu stóp procentowych w USA zostanie jednak odsunięta w dalszą przyszłość. Co więcej, na kursie wspólnej waluty zaważyła również informacja, że Europejski Bank Centralny zapowiada rozszerzenie programu skupu aktywów, co w oczywisty sposób negatywnie odbije się na sile pieniądza. Złotówka, w ślad za euro, traci do większości głównych walut. Dodatkowo, nie pomaga nam fakt nieosiągnięcia jeszcze konsensusu na linii Unia Europejska – Grecja oraz niepewność towarzysząca niedzielnym wyborom prezydenckim nad Wisłą.

W chwili obecnej nasza waluta wyceniana jest na: USD/PLN – 3,6808, GBP/PLN – 5,7734, EUR/PLN – 4,0960, CHF/PLN – 3,9387.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 21.05.2015

polskie banknoty - złoty w dół

Coraz słabsza złotówka

Od końca minionego tygodnia nasza waluta notuje znaczący spadek. Złożyło się na to wiele czynników, m.in.: ciągle niepewna sytuacja na linii Grecja – Unia Europejska, rozstrzygnięcie wyborów parlamentarnych w Wielkiej Brytanii i wzmocnienie funta oraz niepewność towarzysząca wyborom prezydenckim w Polsce.

Przedłużające się rozmowy Brukseli i Aten, nadal bardzo dalekie od wypracowania ostatecznego porozumienia, są jednym z mocniejszych negatywnych czynników rzutujących na kurs pieniądza nad Wisłą. Sytuacja ta ma zresztą niekorzystny wpływ nie tylko na złotego, ale także na osłabienie większości pozostałych walut naszego regionu. Co więcej, PLN w ciągu ostatnich dni, mocno stracił na wartości zwłaszcza wobec szterlinga. Spowodowane jest to przede wszystkim uspokojeniem globalnych nastrojów po zakończeniu zeszłotygodniowych wyborów w Zjednoczonym Królestwie, które były jednym z ostatnich czynników chwilowo hamujących lokomotywę brytyjskiej gospodarki.

Niewątpliwie do grona najistotniejszych elementów, wpływających obecnie na kurs złotówki, zaliczyć należy trwające wybory prezydenckie. Tradycyjnie rynek reaguje zazwyczaj awersją do ryzyka na potencjalne niewiadome, takie jak wyniki elekcji i możliwość zmiany u steru władzy. Z wstępnych danych wynika, że pierwszą turę głosowania wygrał Andrzej Duda – zdobywając 34,7%, następny był Bronisław Komorowski – z 32,1%. Dodatkowo, niepewność pogłębia jeszcze fakt wielu "niejasności" towarzyszącym liczeniu głosów w niedawnych wyborach samorządowych i stawaiających pod znakiem zapytania wiarygodność podawanego publicznie wyniku.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 12.05.2015

Torysi

Zwycięstwo torysów i wzmocnienie funta

Przedwyborcze sondaże pokazywały, do ostatniego momentu, zbliżone szanse na zwycięstwo obu wiodących brytyjskich partii. Mimo tego, w dniu wczorajszym, z bezpieczną przewagą dla siebie, wygrała partia konserwatywna, z obecnym premierem Davidem Cameronem na czele.

Liczenie głosów w ostatnich okręgach dobiega już końca. Na chwilę obecną torysi otrzymali 308 mandatów w Izbie Gmin, natomiast opozycyjna Partia Pracy tylko 224. Wiadomość o pozostaniu u steru władzy obecnego ugrupowania została bardzo pozytywnie odebrana przez rynek. Funt błyskawicznie zaczął się wzmacniać, w szybkim tempie odrabiając straty poniesione w ostatnich tygodniach przedwyborczej niepewności. Notowania szterlinga do większości walut głównych znacząco się poprawiły, obecnie wyceniany jest na: GBP/EUR – 1,3803, GBP/USD – 1,5417, GBP/CHF – 1,4278.

W związku z kolejną kadencją konserwatystów, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Camerona, w 2017 r. w Wielkiej Brytanii odbędzie się referendum dotyczące wystąpienia z Unii Europejskiej. Jeżeli faktycznie dojdzie do takiego rozstrzygnięcia, to kurs funta mogą czekać znacznie ostrzejsze wahania, niż te, towarzyszące ostatniej elekcji.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 08.05.2015

banknoty 50 PLN

Złotówka w miarę stabilna

Po gwałtownych wahaniach na początku tego tygodnia, notowania naszej waluty znacznie się uspokoiły. Kolejny dzień z rzędu obserwujemy względnie wyważony kurs złotego. Jednak taka sytuacja może nie trwać zbyt długo, wkrótce zostaną opublikowane m.in. dane makro z USA i ze strefy euro.

Po poniedziałkowym ostrym skoku wyceny pieniądza nad Wisłą, w porywach sięgającym nawet do 7 gr, sytuacja naszej waluty nieco się uspokoiła. Jest to w dużej mierze spowodowane chwilowym brakiem istotnych publikacji makro, zarówno krajowych jak i globalnych.

Cisza ta jednak nie będzie trwała zbyt długo, bo wisi nad nami sporo bardzo istotnych wydarzeń. Dzisiaj wieczorem odbędzie się posiedzenie Fed, na którym ma zapaść decyzja sprawie dalszej polityki dot. stóp procentowych. W strefie euro lada moment opublikowane zostaną wstępne wskaźniki CPI za kwiecień, a wg ostatnich doniesień, również w najbliższych dniach, ma dojść do sfinalizowania negocjacji i zawarcia porozumienia miedzy Grecją i Unia Europejską. Mimo że, obecnie dosyć mocny kurs złotówki do euro, powinien gwarantować nam względną równowagę, to jednak ze względu na wagę najbliższych wydarzeń, a zwłaszcza postanowień banku centralnego USA, może wzrosnąć awersja do ryzyka walut krajów rozwijających się – w tym naszej złotówki.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 29.04.2015

Brytyjskie monety

Funt w maju pójdzie ostro w górę?

Mimo zbliżających się wielkimi krokami wyborów parlamentarnych w Wielkiej Brytanii, ku zaskoczeniu wielu ekspertów notowania wyspiarskiej waluty są bardziej stabilne, niż się spodziewano. Coraz częściej pojawiają się też prognozy, mówiące że to niepewność towarzysząca wynikom głosowania chwilowo zatrzymała wzrost funta, ale po rozstrzygnięciu, szterling zacznie iść ostro do góry.

7 maja w Zjednoczonym Królestwie odbędą się wybory parlamentarne. Mimo faktu, że zostało już bardzo mało czasu, a sondaże pokazują, że obie konkurencyjne partie mają zbliżone szanse na wygraną, pieniądz nad Tamizą reaguje dosyć spokojnie. Oprócz stosunkowo niewielkich wahnięć kursu, zwłaszcza w początkowym okresie gonitwy przedwyborczej, funt zachowuje się znacznie stabilniej niż przewidywano.

Analitycy tłumaczą to zjawisko wskazując na dobre wyniki brytyjskiej gospodarki. Gdyby nie "zawirowanie" towarzyszące elekcji, funt kontynuowałby trend wzrostowy przerwany w połowie marca br. Dlatego, prawdopodobnie naturalnym odruchem rynku, po zakończeniu wyborów, będzie szybki powrót do sukcesywnego wzmacniania się brytyjskiej waluty.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 23.04.2015

Polskie monety

Polska: stopy procentowe bez zmian – złotówka traci!

Na dzisiejszym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej postanowiła nie podnosić stóp. Pozostaną one na dotychczasowym poziomie: referencyjna – 1,50, lombardowa – 2,50, depozytowa – 0,50. Mimo że decyzja RPP nie była zaskoczeniem, to jednak rynek dosyć negatywnie zareagował na tę informację.

Posunięcie Rady było zgodne z przewidywaniami ekonomistów. Niezależnie jednak od tego faktu, przez większość analityków uważane jest za kolejny chybiony manewr. Za takim punktem widzenia przemawia co najmniej kilka istotnych czynników. Można wymienić tutaj m.in. trwającą już od miesięcy stagnację gospodarczą w naszym kraju, połączoną z coraz poważniejszą deflacją. Ze względu na oba powyższe zjawiska, stopy powinny być sukcesywnie podnoszone już dużo wcześniej.

Po ogłoszeniu decyzji RPP złotówka zanotowała znaczący spadek w stosunku do większości walut głównych. W ciągu zaledwie kilku godzin wartość rynkowa pieniądza nad Wisłą spadła o 3-4 grosze. Obecnie nasza waluta wyceniana jest na: GBP/PLN – 5,6012, USD/PLN – 3,7847, EUR/PLN – 4,0275, CHF/PLN – 3,8967.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 15.04.2015

funt - moneta 1 pound

Funt słabnie przed wyborami

W ciągu ostatnich tygodni brytyjska waluta odnotowała dosyć duży spadek. Oprócz danych gospodarczych, które rozczarowały inwestorów, duże znaczenie ma w tym wypadku również termin zbliżających się wyborów parlamentarnych, wyznaczonych na 7 maja.

Najnowsze dane z ekonomii na wyspach okazały się nieco gorsze niż szacowano. M.in. niższy wzrost produkcji przemysłowej – o 0,1% (przy zakładanym 0,3%) oraz spadek w sektorze budowlanym o prawie 1% - przy spodziewanym wzroście rzędu 2%. Jednak wg analityków głównym powodem tak znaczącego osłabienia pieniądza nad Tamizą są nadchodzące wybory parlamentarne, a przede wszystkim zbliżone szanse na zwycięstwo obu głównych partii. Zarówno Partia Konserwatywna jak i Laburzyści idą "łeb w łeb" w sondażach przedwyborczych. Sytuacja ta tym bardziej budzi niepokój ze względu na fakt, że programy gospodarcze obu wiodących ugrupowań dosyć znacząco się różnią.

W tych okoliczności korzysta złotówka, od blisko 3 tygodni notująca bardzo dobry kurs w stosunku do szterlinga. Obecnie nasza waluta jest wycenia na: GBP/PLN – 5,5368, USD/PLN – 3,777, EUR/PLN – 4,0102, CHF/PLN – 3,8549.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 10.04.2015

200 złotych

Trwa hossa złotówki

Od początku tego tygodnia nasza waluta znacząco umacnia się w stosunku do większości walut głównych. Największy wzrost wartości odnotowaliśmy w relacji do funta (o 0,13 zł) i dolara (0,08 zł). Jest to, w dalszym ciągu, powodowane gorszymi danymi z USA i zmianą kierunku obieranego przez inwestorów, którzy po niedawnych, odważnych zapowiedziach Fed-u, powoli tracą nadzieję na szybką podwyżkę stóp procentowych.

Polski pieniądz od poniedziałku intensywnie odrabia straty. Paradoksalnie, są to straty poniesione wcześniej, w dużej mierze, z tego samego powodu. W pierwszej połowie miesiąca, bardzo dobre wyniki amerykańskiej gospodarki i zapewnienia członków Rezerwy Federalnej o rychłych "jastrzębich" posunięciach w polityce monetarnej, były przyczyną szybkiego wzrostu ceny dolara i mocnego spadku złotówki. Jednak euforia związana z informacjami zza oceanu, zaczęła szybko opadać, kiedy opublikowane zostały kolejne dane ekonomiczne USA, stawiające pod znakiem zapytania zapowiadany kierunek działań.

Dodatkowo naszej walucie, w obecnej sytuacji, służy również dalsze luzowanie ilościowe euro, konsekwentnie realizowane przez Europejski Bank Centralny. Jednak, w najbliższym czasie, najistotniejsze dla kursu pieniądza nad Wisłą, będą kolejne dane napływające z USA. W zależności od ich wyniku, będziemy obserwować ciąg dalszy hossy PLN, bądź ponowną deprecjację.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 24.03.2015

Dolar w dół, złoty w górę

Złotówka odrabia straty

Po zeszłotygodniowym, bardzo intensywnym wzroście notowań dolara, hossa amerykańskiej waluty została przerwana. Mimo, napływających zewsząd informacji, że FED w najbliższym czasie podniesie stopy procentowe, najnowsze dane z USA ostudziły nieco ten zapał. Impet "zielonego" nieco osłabł, a zyskała na tym m.in. złotówka.

Wyniki amerykańskiej gospodarki okazały się zdecydowanie gorsze niż zakładano. Zaskoczeniem była zwłaszcza publikacja danych dotyczących produkcji przemysłowej, która w lutym wzrosła tylko o 0,1% (wobec szacowanego wzrostu min. 0,2%) oraz rewizja wartości za styczeń, które zaprezentowały się jeszcze słabiej. Rozczarowały również wyniki przetwórstwa przemysłowego, które odnotowuje spadki już trzeci miesiąc z rzędu.

W obliczu tych informacji, Fed zaczął ostrożniej odnosić się do niedawnych deklaracji "jastrzębiej" polityki monetarnej. Wg większości analityków, decyzja o podniesieniu stóp procentowych za oceanem zostanie kolejny raz odroczona w oczekiwaniu na lepsze dane ekonomiczne. Natomiast złotówka, niemal natychmiast skorzystała z wyhamowania dolara, umacniając się w stosunku do wszystkich walut głównych. Szansą dla pieniądza nad Wisłą mogą być również deklaracje RPP, sygnalizujące, że skończył się już czas obniżek stóp.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 17.03.2015

Dolar w górę, złoty w dół

Silniejszy dolar i słabsza złotówka

Amerykańska waluta w ostatnich dniach znacząco wzmocniła się w stosunku do niemal wszystkich walut głównych. Ten ruch wywołany został informacjami, że na przyszłotygodniowym posiedzeniu Fed-u, prawdopodobnie padnie deklaracja o zdecydowanie szybszym, niż do niedawna zakładano, podniesieniu stóp procentowych oraz o odejściu od dotychczasowej "cierpliwej" polityki monetarnej.

Umocnienie dolara, w pierwszej kolejności powiązać należy z najnowszymi wynikami gospodarki USA, a zwłaszcza z bardzo dobrymi danymi z rynku pracy. Przełożyło się to bezpośrednio na prognozowane posunięcie amerykańskiego banku centralnego, który do tej pory odwlekał decyzję dot. zdecydowanych posunięć w polityce monetarnej, właśnie ze względu na obawy dotyczące kondycji rynku pracy. Członkowie Fed-u, komentując w/w informacje, potwierdzają że nadszedł odpowiedni moment na podniesienie stóp i podjęcie bardziej "jastrzębich" kroków.

Na wzroście notowań dolara mocno ucierpiała złotówka. Wg opinii analityków, na gwałtowny spadek wyceny naszej waluty, dodatkowo mógł nałożyć się fakt, że po ostatnim okresie stosunkowo wysokiej pozycji pieniądza nad Wisłą, przyszedł czas na realizację zysków przez inwestorów. Obecnie złoty wyceniany jest na: USD/PLN – 3,9197, GBP/PLN – 5,9014, EUR/PLN – 4,1440, CHF/PLN – 3,8929.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 11.03.2015

1 zł - jeden złoty polski

Rekordowo niskie stopy!

W minioną środę Rada Polityki Pieniężnej podjęła decyzję o obniżeniu stóp procentowych o 50 punktów bazowych. W opinii wielu analityków było to posunięcie mocno spóźnione, ale mimo tego nadal bardzo potrzebne. Z jednej strony naraża to złotówkę na osłabienie, ale z drugiej zwiększa szanse na poprawę wyników naszej gospodarki - m.in fatalnego bilansu inflacji.

W wyniku wczorajszego posiedzenia RPP stopy zostały obniżone do następujących poziomów: stopa referencyjna – 1,5%, lombardowa – 2,5%, depozytowa – 0,5%, redyskontowa weksli – 1,75%. Poprzedni raz stopy były redukowane w październiku 2014, a obecny poziom jest najniższy w historii naszego kraju. Tak zdecydowane posunięcie usprawiedliwia fakt, że od lipca 2014 w Polsce panuje deflacja, na którą powinno zareagować, w zdecydowany sposób, dużo wcześniej. Co więcej, niemal bliskie zeru oprocentowanie, daje szanse na ożywienie gospodarki, znajdującej się w coraz silniejszych objęciach stagnacji.

Obcięcie stóp może prowadzić do osłabienia złotówki na rynku walutowym. Mimo tego, rada poinformowała, że nie wyklucza kolejnych obniżek w najbliższych miesiącach, jeżeli będzie to niezbędne do osiągnięcia celu inflacyjnego.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 05.03.2015

stopy procentowe

Złotówka – cisza przed burzą?

Od początku tego tygodnia notowania naszej waluty są względnie stabilne. Chwilowo doniesienia z rynków walutowych zeszły na dalszy plan, a oczy większości, w wyczekiwaniu, zwrócone są w kierunku jutrzejszego posiedzenia RPP. Czy nastąpi wreszcie, tak długo zapowiadana, obniżka stóp procentowych?

W środę Rada Polityki pieniężnej podejmie decyzję dotyczącą ewentualnego, kolejnego kroku na drodze luzowania monetarnego. Wg przewidywań większości analityków stopy zostaną zmniejszone o 0,25% – 0,5%. Mimo, nie do końca jasnej, dotychczasowej wstrzemięźliwości rady, posunięcie to jest już spodziewane od dawna. Polska gospodarka, w minionym roku bardzo mocno wyhamowała. W czwartym kwartale 2014 r. zanotowaliśmy spadek PKB o 0,3% z poziomu 3,3% (przy zakładanym długoterminowym wzroście 4%). To niepokojące zjawisko pogarsza jeszcze ponowne podwyższenie się stopy bezrobocia (obecnie 12%) oraz coraz bardziej widoczne oznaki deflacji.

Szanse na to, że RPP podejmie kroki w kierunku pobudzenia wzrostu, zwiększa fakt, że obniżanie ceny pieniądza jest stosowane globalnie coraz swobodniej i na coraz większą skalę. Program skupu aktywów, konsekwentnie, od ponad roku, realizuje Unia Europejska, do „dodruku” odwołały się także ostatnio: Turcja, Izrael, Bułgaria, Rumunia i Rosja a w marcu br. taki ruch zapowiadają też Węgry. Zaznaczyć również należy, że standardowym narzędziem zaczyna być, wprowadzanie ujemnych stóp procentowych, zastosowanych obecnie przez Danię i Szwecję.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 03.03.2015

Dolar wspiera złotówkę

Dolar wspiera złotówkę

Podczas ostatniego wystąpienia, prezes Fed poinformowała o "cierpliwym" podejściu do, zapowiadanego już od dawna, podniesienia stóp procentowych. Tym samym, decyzja została odroczona już po raz kolejny. Mimo wyraźnego zaznaczenia, że podwyżka powinna nastąpić w stosunkowo niedalekiej przyszłości, zaakcentowała jednak, że posuniecie to będzie wstrzymywane do momentu osiągnięcia lepszych wyników przez gospodarkę USA.

Janet Yellen jako główne powody odsunięcia w czasie podwyżki ceny amerykańskiej waluty podała m.in. takie czynniki jak: zbyt niską inflację (poniżej 2%), zbyt wolne tempo spadku stopy bezrobocia oraz, nie spełniający jeszcze postawionych kryteriów, poziom wzrostu gospodarczego. Mimo podkreślenia, w raporcie przedstawionym kongresowi, wszystkich sukcesów ekonomii USA, a w tym zwłaszcza bardzo dużej poprawy na rynku pracy, zaznaczyła, że zapowiadany ruch zostanie wykonany, dopóki w/w czynniki nie osiągną satysfakcjonującego poziomu.

Dolar po publikacji Fed stracił na wartości. Zyskały na tym m.in.: euro, funt a także złotówka, która zanotowała umocnienie do większości walut głównych. Obecnie pieniądz nad Wisłą wyceniany jest na: USA/PLN – 3,6633, GBP/PLN – 5,6834, EUR/PLN – 4,1517, CHF/PLN – 3,8623.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 26.02.2015

Grecja pod butem Unii

Z dużej chmury mały deszcz – Grecja pod dyktandem Unii

W ostatnich miesiącach, radykalne wypowiedzi nowego premiera Aleksieja Tsiprasa, niejednokrotnie były przyczyną niepokoju, nie tylko w UE ale także wśród wielu Greków. Mimo ostrych sformułowań, rzucanych pod adresem Wspólnoty Europejskiej, ostatecznie, krok po kroku Ateny podporządkowują się wymogom Brukseli.

W piątek zawarto wstępne porozumienie, zgodnie z którym, pomoc finansowa dla Grecji zostanie przedłużona o następne cztery miesiące. Aby otrzymać kolejną transzę środków z UE, rząd Hellady musiał przedstawić wczoraj program reform, zgodnych z wcześniejszymi unijnymi dyrektywami. Projekt będzie oceniany przez organy odpowiedzialne za jego realizację, i dopiero po pozytywnej weryfikacji i zastosowaniu się wnioskującego do wskazań, Grecji zostaną przekazane fundusze pomocowe.

Co więcej, Ateny musiały również zobowiązać się, że nie będą samodzielnie podejmowały decyzji wpływających bezpośrednio na realizację uzgodnionych reform, a posunięcia o kluczowym znaczeniu dla krajowej ekonomi będą konsultowane z Brukselą.

Zawarcie porozumienia wpływa stabilizująco na kurs euro, co również przekłada się na nieco lepszą sytuację złotówki. Dodatkowo, w tym tygodniu dla naszej waluty istotnym wydarzeniem będzie też posiedzenie RPP i spodziewana decyzja o obniżce stóp procentowych.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 24.02.2015

Co z Grecją?

Grecja poza strefą euro?

Rząd w Atenach ma obecnie do wyboru 2 opcje: wystąpić do UE z wnioskiem o dalsze kredytowanie greckiej gospodarki, albo poluzować wspólnotowe relacje, opuścić strefę euro i wrócić do drachmy. Bruksela dała Helladzie czas na podjęcie decyzji do piątku. W związku z tym, prawdopodobnie, rynki walutowe czeka jutro albo "trzęsienie ziemi" wywołane separacją Grecji, albo wzmocnienie kursu euro wynikające ze stabilizacji nadwątlonej ostatnio pozycji unii.

Od początku kryzysu w 2010 r. Grecja otrzymała w ramach pomocy z UE 240 mld euro. Wg analityków pieniądze nowemu rządowi skończą się jeszcze w lutym. Jeżeli nie otrzyma kolejnej transzy wsparcia finansowego, to jedynym ratunkiem przed niewypłacalnością kraju będzie nałożenie ograniczeń na sektor bankowy, uniemożliwiających masowe wypłacanie oszczędności oraz powrót do starej greckiej waluty. Dodrukowana, ze sporą nadwyżką, tania drachma posłużyłaby do pokrycia bieżących długów oraz, prawdopodobnie na krótką metę, uspokoiłaby sytuację w greckiej gospodarce.

Zakładać można, że szanse na porozumienie są dosyć duże. Rzecznik rządu Gawril Sakelaridis oświadczył, że Grecja jest zainteresowana przedłużeniem programu pomocowego ale ostateczny wynik negocjacji zależy od tego, jaki projekt propozycji przygotuje Bruksela. Rozstrzygnięcie tej kwestii powinno nastąpić już jutro.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 19.02.2015

Co z Ukrainą?

Będzie pokój na Ukrainie?

W miniony czwartek odbyły się w Mińsku negocjacje pomiędzy Rosją i Ukrainą, przeprowadzone pod arbitrażem Niemiec i Francji. Podpisano zawieszenie broni, obowiązujące od początku tego tygodnia, w którym zgodzono się na szereg rozwiązań regulujących najistotniejsze punkty sporne. Czy postanowienia okażą się trwałe, czy to tylko kolejny wybieg Moskwy, mający odroczyć presję zachodnich sankcji?

Jednym z ważniejszych elementów postanowienia jest uregulowanie kwestii przejęcia przez Ukrainę kontroli nad wschodnią częścią kraju. Zgodzono się m.in. co do przebieg granicy pomiędzy oboma państwami na poziomie sprzed rozpoczęcia konfliktu, ale z zaznaczeniem wyłączenia Krymu, nad którym kontrolę, już oficjalnie, ma przejąć Rosja. Przywrócenie pełnej władzy Mińska nad terytorium, objętym do tej pory konfliktem, ma się odbywać sukcesywnie do końca roku.

Szansa na zakończenie konfliktu, istotnie ciążącego naszej walucie, jest bez wątpienia bardzo dobrą wiadomością. Nie zmienia jednak faktu, że w wciągu ostatnich miesięcy nad złotówką zebrało się znacznie więcej ciemnych chmur, m.in.: coraz poważniejsze zagrożenie deflacją nad Wisłą oraz realne niebezpieczeństwo kolejnego kryzysu w Grecji.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 17.02.2015

20 funtów, symbol funta

Rekordowa cena funta!

W środę wartość funta wobec złotówki przebiła poziom 5,70, osiągając tym samym najwyższe notowania od ponad 7 lat. Na przestrzeni minionego roku szterling, mimo chwilowych upadków i wzlotów, piął się do góry, zaczynając od pułapu poniżej 5 złotych i sukcesywnie wzmacniając się względem naszej waluty. Jaka jest górna granica? Czy w dłuższej perspektywie dojdzie do osiągnięcia ceny z 2004 roku, kiedy funt kosztował ponad 7 zł?

W tych okolicznościach pieniądzowi nad Tamizą sprzyja szereg uwarunkowań. Z jednej strony, utrzymujące się bardzo dobre wyniki brytyjskiej gospodarki, z drugiej strony niestabilna sytuacja, grożąca kryzysem w Grecji oraz przedłużający się konflikt na Ukrainie. Oba ostatnie czynniki wpływają nie tylko na słabszą pozycję euro, na czym korzysta funt, ale także na nie najlepszą sytuację złotówki, która przy słabych wynikach wspólnej waluty, wypada dodatkowo jeszcze gorzej. Na ostatnie wzmocnienie szterlinga miała bezpośredni wpływ również decyzja o dalszym poluźnianiu polityki monetarnej Eurolandu i dodruku aktywów.

Podsumowując te elementy układanki, można przyjąć, że funt nadal będzie się stopniowo umacniał. Pamiętać jednak należy, że w każdej chwili może pojawić się nowy, nieprzewidziany bodziec na rynku, który decydująco wpłynie na zmianę biegu wydarzeń.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 12.02.2015

PLN banknoty

Grecja i Ukraina osłabiają złotówkę

Po krótkotrwałej hossie nasza waluta ponownie zaczęła notować straty. Informacje napływające z Grecji, potwierdzające coraz bardziej prawdopodobnę realizację najgorszego scenariusza, wraz z ponowną eskalacją konfliktu na Ukrainie, skutecznie wpłynęły na spadek wyceny pieniądza nad Wisłą.

Za niecałe 3 tygodnie (28 lutego) wygasa program ratunkowy UE dla Grecji, rozpoczęty w 2010 r. Mimo wskazań Wspólnoty Europejskiej, że Ateny powinny wystąpić o przedłużenie działań pomocowych i kontynuować rozpoczęte reformy, nowy premier Aleksis Tsipras wykluczył taką możliwość. Ponadto, szef rządu zapowiedział również wycofanie się z części unijnych zobowiązań. W środę w Brukseli zapadnie decyzja dot. dalszego udzielania Grecji wparcia finansowego. Jeśli faktycznie dojdzie do wstrzymania unijnych subsydiów, to rezerwy budżetowe Hellady skończą się prawdopodobnie już w marcu br., co bez wątpienia przełoży się na nerwowość i awersję do ryzyka na rynkach walutowych.

Dodatkowo, niekorzystnie wpływa na złotówkę też kolejne zaostrzenie sytuacji na Ukrainie. W dniu jutrzejszym odbędzie się w Mińsku spotkanie pomiędzy przywódcami krajów UE i Moskwą. Jeżeli nie dojdzie do porozumienia, zostaną wprowadzone kolejne sankcje gospodarcze przeciwko Rosji.

Obecnie nasza waluta wyceniana jest następująco: GBP/PLN – 5,6587, USD/PLN – 3,7186, EUR/PLN – 4,1988, CHF/PLN – 4,0181.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 10.02.2015

Grecja a EU

Unia odcina Grecję od źródła pieniędzy?

W minioną środę Europejski Bank Centralny poinformował, że nie będzie już uznawać greckich obligacji jako zabezpieczenia pożyczek unijnych. W rzeczywistości oznacza to niemal natychmiastowe zamknięcie dostępu helleńskim bankom do wspólnotowych funduszy. Takie posunięcie ECB może zwiastować początek procedury usunięcia Grecji ze strefy euro.

We wczorajszym komunikacie centralny bank UE ogłosił, że cofa Atenom, przyznaną wcześniej na wyjątkowych warunkach, akredytację, mimo nie spełniania minimalnych wymagań ratingowych (w klasyfikacji inwestycyjnej poniżej oceny BBB). W praktyce, nie uznawanie zabezpieczenia w postaci emisji długu publicznego, oznacza dla greckich banków brak możliwości korzystania z preferencyjnie oprocentowanych unijnych pożyczek, które od początku kryzysu w 2009 r. wielokrotnie ratowały ich wypłacalność.

Niewesołą już sytuację pogarsza jeszcze fakt, że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy trwała niemal paniczna wypłata środków z kont bankowych w Helladzie. Tylko w tym okresie, doprowadziło to do zmniejszenia wysokości depozytów bankowych o 15 mld euro, co stanowi aż 9% ich zbiorczej wartości.

Jeżeli dojdzie do dalszej realizacji scenariusza poluźniania stosunków pomiędzy Brukselą i Atenami, a następnie wyłączenia Grecji ze strefy euro, to bez wątpienia negatywnie odbije się to nie tylko na notowaniach wspólnej waluty ale także naszej złotówki.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 05.02.2015

złoty w górę

Umocnienie złotówki!

Po fatalnym okresie ostatnich 2 miesięcy, kiedy nasza waluta notowała niemal rekordowe straty, karta się odwróciła. Od końca zeszłego tygodnia zaczęliśmy obserwować postępujące umocnienie w relacji do większości głównych walut, a tą nagłą, nieprzewidzianą przez analityków hossę, zawdzięczamy w dużej mierze publikacji wskaźnika PMI za styczeń.

Stopień poprawy wyników polskiego przemysłu zaskoczył większość ekspertów. Z badań przeprowadzonych przez firmę Markit Economics wynika, że indeks PMI wzrósł w minionym miesiącu o blisko 2,5 pkt – do 55,2 pkt. z 52,8 pkt w grudniu 2014 r. Jest to najlepszy rezultat od stycznia 2012 r. Zmiana ta została nader pozytywnie odebrana przez rynek, co od razu przełożyło się na kurs pieniądza nad Wisłą.

Wg większości prognoz aprecjacja złotego powinna nadal postępować w najbliższych dniach. Trendu tego nie powinno zakłócić dzisiejsze posiedzenia RPP, po którym nie należy raczej spodziewać się decyzji o cięciu stóp procentowych. Nie można jednak zapominać, że mimo bardzo dobrego odczytu PMI, inflacja w naszym kraju od dłuższego już czasu znajduję się na niepokojąco niskim poziomie. To z jednej strony pomogło osiągnąć tak dobry wynik przemysłowi, ale z drugiej, na dłuższą metę, może grozić stagnacją gospodarczą.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 03.02.2015

Grecki kryzys

Kolejny kryzys w Grecji?

Po zwycięstwie w niedawnych wyborach parlamentarnych lewicowej Syrizy, na greckim rynku finansowym zapanowała panika. Indeks ateńskiej giełdy zanotował ostry spadek, a tłumy Greków, w obawie przed realizacją radykalnych obietnic wyborczych przez zwycięzców, ustawiają się w kolejki przed bankami i bankomatami, wypłacając na masową skalę swoje oszczędności.

Jedną z przyczyn takiej reakcji jest hasło partii Aleksisa Tsiprasa dotyczące re-nacjonalizacji banków. O ile faktycznie dojdzie do realizacji tego postulatu, to paniczna reakcja jest zrozumiała. Posunięcia tego tupu mają zdecydowanie złe konotacje społeczne, nie ma się zresztą czemu dziwić – wystarczy przypomnieć sobie chociażby, co działo się już niejednokrotnie w krajach Ameryki Łacińskiej, kiedy następował gwałtowny zwrot u sterów władzy i dochodziło do ponownej nacjonalizacji banków.

Lęk przed tym posunięciem ciąży również nad grecką giełdą. Najwięcej na wycenie straciły banki, których akcje, w uśrednieniu, spadły już o ponad 27%! Sytuację pogarsza jeszcze konsekwentne obstawanie przez nowy rząd przy swoich deklaracjach "twardych negocjacji" z Unią Europejską, które ostatecznie mogą doprowadzić do wyłączenia Grecji ze strefy euro.

Na chwilę obecną najbardziej wpływa to na nerwowe ruchy, zwłaszcza na europejskich walutach, natomiast na wokandzie coraz częściej pojawia się niepokojące pytanie: Czy Grecja stanie się koniem trojańskim Europy?

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 29.01.2015

drukowanie euro

Będzie spory dodruk euro

W miniony czwartek Europejski Bank Centralny, zgodnie z przewidywaniami analityków, podjął decyzję o rozszerzeniu skupu aktywów. Jako naturalny rezultat tego posunięcia, wspólna waluta zanotowała spadek w stosunku do większości głównych indeksów. Nie zyskała na tym również złotówka, której wycena podążyła śladami "wielkiego brata".

Mario Draghi, przewodniczący ECB, na konferencji prasowej ogłosił, że zgodnie z założeniami planu Quantitive Easing (red. poluzowywanie polityki pieniężnej), będzie emitowane dodatkowo 60 mld euro miesięcznie. Dodruk rozpocznie się w marcu br. i potrwa do września 2016 r. Zgodnie z wytycznymi, w tym okresie powinno zostać wypuszczone na rynek ponad półtora biliona euro ekstra.

Niezależnie od powyższych założeń, dodatkowa emisja pieniądza może zostać zakończona wcześniej – o ile inflacja w UE osiągnie poziom zbliżony do 2%. Jako początkowe pokłosie tej decyzji wspólna waluta poniosła straty m.in. wobec dolara – osiągając najniższą cenę od 11 lat, czy franka szwajcarskiego, który dodatkowo, ze względu na niedawne odejście od polityki równania do kursu euro, po czwartkowej publikacji był wyceniany wyżej niż pieniądz z Brukseli. Te negatywne skutki były do przewidzenia jako nieodzowny efekt uboczny posunięcia ECB, natomiast już najbliższe miesiące pokażą, czy i jak pozytywny efekt odniesie to na, będącą w stagnacji, gospodarkę eurolandu.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 27.01.2015

flaga Unii Europejskiej

Kluczowa decyzja w sprawie euro

Dzisiaj w Brukseli zapadnie postanowienie dotyczące wykonania następnego istotnego kroku w zakresie polityki luzowania monetarnego. Europejski Bank Centralny wstępnie zapowiedział już uruchomienie programu QU, polegającego na skupie obligacji rządowych państw należących do strefy euro. Za parę godzin dowiemy się, czy kości zostaną rzucone.

Na konferencji prasowej o 14.30 szef EBC Mario Draghi poinformuje o swojej ostatecznej decyzji. Przewidywane posunięcie jest kolejnym etapem przeciwdziałania spowolnieniu gospodarczemu Unii Europejskiej i próbą osiągnięcia 2% progu inflacyjnego. Jeżeli w efekcie dzisiejszego posiedzenia dojdzie faktycznie do skupu aktywów, to euro może odnotować spadek w relacji do większości walut głównych.

Przełoży się to, prawdopodobnie, również na spadek wyceny złotówki. Niestety pieniądz na Wisłą ma za sobą nie najlepszy okres, ogólnie sprawy ujmując, nasza waluta tanieje ostatnio w stosunku do niemal wszystkich liczących się jednostek. Oprócz zauważalnego spadku jaki zanotowaliśmy wobec m.in: funta, dolara, euro a zwłaszcza franka, jeszcze więcej PLN stracił do złota. Od początku grudnia cena jednej uncji tego kruszcu wzrosła w stosunku do złotego aż o 24%.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 22.01.2015

Silny wzrost funta brytyjskiego

Wysoka cena funta

Brytyjska waluta osiągnęła najwyższą cenę w stosunku do złotówki od 7 lat. Obecnie za jednego funta zapłacić trzeba 5,6313 zł, natomiast pod koniec minionego tygodnia szterling osiągnął rekordową wartość 5,6848 zł. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że tendencja wzrostowa będzie nadal się utrzymywała.

W ciągu ostatniego roku i kilku miesięcy poprzedzających, funt sukcesywnie, cały czas drożał względem złotówki. Jednak najbardziej drastyczną podwyżkę wywołała zeszłotygodniowa decyzja Szwajcarów, dotycząca odejścia od limitu kursu franka wobec euro. Pieniądz nad Wisłą, w przeciągu kilku godzin, zanotował stratę ponad 15 gr w stosunku do waluty Wielkiej Brytanii, dochodząc do poziomu sprzed kryzysu finansowego w 2007 r.

Funt zaczął regularnie wzmacniać się do PLN już ok. półtora roku temu. Proces ten był spowodowany m.in.: z jednej strony coraz lepszymi wynikami brytyjskiej gospodarki, a z drugiej strony słabszymi danymi z Polski i problemami strefy euro. Ten układ sił prawdopodobnie nie będzie zmieniał się w najbliższym czasie. Zgodnie z zapowiedziami Europejskiego Banku Centralnego, jeszcze w styczniu zostanie wdrożony następnym etap polityki "luzowania pieniądza", co przyczyni się do osłabienia euro m.in. do funta i dolara. Tymczasem Bank Anglii konsekwentnie potwierdza plan realizacji zapowiadanych wcześniej podwyżek stóp procentowych, co dodatkowo może wpłynąć na wzrost wyceny szterlinga.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 20.01.2015

Kursy - archiwum

Data Kupno Sprze.
2015-05-25 5.7400 5.8590
2015-05-23 5.7000 5.8290
2015-05-22 5.6900 5.8090
2015-05-21 5.6400 5.7590
2015-05-20 5.5600 5.7090
2015-05-19 5.5500 5.6850
2015-05-18 5.5100 5.6290
2015-05-15 5.5600 5.6980
2015-05-14 5.6000 5.7280
2015-05-13 5.6200 5.7660
2015-05-12 5.6000 5.7380
2015-05-11 5.5000 5.6650
2015-05-10 5.4800 5.6280
2015-05-08 5.4000 5.6280
2015-05-07 5.3700 5.4990
2015-05-06 5.4000 5.5180
2015-05-05 5.4300 5.5650
2015-05-04 5.4200 5.5470
2015-05-01 5.4600 5.6050
2015-04-30 5.5000 5.6290
2015-04-29 5.5300 5.6580
2015-04-28 5.5400 5.6770
2015-04-27 5.5600 5.6990
2015-04-24 5.5100 5.6360
2015-04-23 5.5500 5.6750
2015-04-22 5.4800 5.6290
2015-04-21 5.4900 5.5980
2015-04-20 5.5100 5.6450
2015-04-17 5.5100 5.6450
2015-04-16 5.5100 5.6650
2015-04-15 5.5000 5.6390
2015-04-14 5.4900 5.6290
2015-04-13 5.4800 5.6190
2015-04-10 5.4800 5.6090
2015-04-09 5.4600 5.6080
2015-04-08 5.4800 5.6180
2015-04-07 5.4500 5.6080
2015-04-04 5.4500 5.6380
2015-04-03 5.4800 5.6380
2015-04-02 5.5200 5.6680
2015-04-01 5.5500 5.6780
2015-03-31 5.5400 5.6580
2015-03-30 5.5400 5.6680
2015-03-27 5.4900 5.6650
2015-03-26 5.4800 5.6060
2015-03-25 5.5000 5.6160
2015-03-24 5.5500 5.6880
2015-03-23 5.6200 5.7370
2015-03-21 5.6400 5.7660
2015-03-20 5.6300 5.7660
2015-03-19 5.6600 5.7780
2015-03-18 5.6800 5.8350
2015-03-17 5.7100 5.8550
2015-03-16 5.7600 5.8890
2015-03-13 5.7500 5.8990
2015-03-12 5.7600 5.8850
2015-03-11 5.7100 5.9350
2015-03-10 5.6600 5.8150
2015-03-09 5.6500 5.7780
2015-03-06 5.6500 5.7880
2015-03-05 5.6500 5.7780
2015-03-04 5.6800 5.8280
2015-03-03 5.6400 5.7680
2015-03-02 5.6400 5.7650
2015-02-27 5.6300 5.7650
2015-02-26 5.6200 5.7450
2015-02-25 5.6200 5.7450
2015-02-24 5.6200 5.7580
2015-02-23 5.6000 5.7290
2015-02-21 5.5800 5.7290
2015-02-20 5.6000 5.7290
2015-02-19 5.5800 5.7180
2015-02-18 5.5700 5.7080
2015-02-17 5.5800 5.7280
2015-02-16 5.5800 5.7080
2015-02-13 5.5600 5.6770
2015-02-12 5.6000 5.7290
2015-02-11 5.6000 5.7280
2015-02-10 5.5600 5.7280
2015-02-09 5.5300 5.6590
2015-02-06 5.5100 5.6480
2015-02-05 5.5000 5.6480
2015-02-04 5.4500 5.5770
2015-02-03 5.4800 5.6150
2015-02-02 5.5200 5.6450
2015-01-30 5.5400 5.6790
2015-01-29 5.6000 5.7680
2015-01-28 5.5800 5.7190
2015-01-27 5.5800 5.7290
2015-01-26 5.5700 5.7180
2015-01-23 5.5500 5.7080
2015-01-22 5.5400 5.6750
2015-01-21 5.5800 5.7250
2015-01-20 5.5600 5.7080
2015-01-19 5.5500 5.6980
2015-01-17 5.5500 5.7290
2015-01-16 5.4500 5.7290
2015-01-15 5.4300 5.5690
2015-01-14 5.4400 5.5990
2015-01-13 5.4100 5.5690
2015-01-12 5.4000 5.5290
2015-01-09 5.4100 5.5490
2015-01-08 5.4100 5.5450
2015-01-07 5.4400 5.5690
2015-01-05 5.4400 5.5650
2015-01-02 5.4100 5.5990
2014-12-31 5.4150 5.5790
2014-12-30 5.4150 5.5790
2014-12-29 5.4050 5.6150
2014-12-24 5.3700 5.5450
2014-12-23 5.3500 5.4990
2014-12-22 5.3600 5.5150
2014-12-19 5.3600 5.5150
2014-12-18 5.2600 5.3980
2014-12-17 5.2300 5.3680
2014-12-16 5.1900 5.3290
2014-12-15 5.2100 5.3390
2014-12-12 5.2100 5.3390
2014-12-11 5.1900 5.3260
2014-12-10 5.1900 5.3280
2014-12-09 5.2100 5.3450
2014-12-08 5.2300 5.3570
2014-12-05 5.1900 5.3280
2014-12-04 5.2100 5.3490
2014-12-03 5.1900 5.3280
2014-12-02 5.2000 5.3280
2014-12-01 5.1900 5.3170
2014-11-28 5.2000 5.3470
2014-11-27 5.2100 5.3470
2014-11-26 5.2000 5.3190
2014-11-25 5.2300 5.3590
2014-11-24 5.2300 5.3590
2014-11-21 5.2100 5.3290
2014-11-20 5.2100 5.3290
2014-11-19 5.2000 5.3170
2014-11-18 5.2200 5.3380
2014-11-17 5.2300 5.3580
2014-11-14 5.2700 5.3950
2014-11-13 5.2800 5.4050
2014-11-12 5.3200 5.4550
2014-11-11 5.3100 5.4550
2014-11-10 5.3000 5.4290
2014-11-07 5.3200 5.4550
2014-11-06 5.3300 5.4690
2014-11-05 5.3300 5.4550
2014-11-04 5.3200 5.4550
2014-11-03 5.3000 5.4650
2014-10-31 5.2900 5.4390
2014-10-30 5.2900 5.4350
2014-10-29 5.2700 5.4290
2014-10-28 5.3000 5.4290
2014-10-27 5.2800 5.4250
2014-10-24 5.2900 5.4250
2014-10-23 5.2900 5.4350
2014-10-22 5.2700 5.3990
2014-10-21 5.2600 5.3950
2014-10-20 5.2500 5.3880
2014-10-17 5.2400 5.3690
2014-10-16 5.1900 5.3180
2014-10-15 5.2200 5.3590
2014-10-14 5.2400 5.3750
2014-10-13 5.2400 5.3750
2014-10-10 5.2300 5.3660
2014-10-09 5.2400 5.3770
2014-10-08 5.2600 5.3880
2014-10-07 5.2500 5.3890
2014-10-06 5.2600 5.4090
2014-10-03 5.2600 5.3890
2014-10-02 5.2800 5.4270
2014-10-01 5.2900 5.4270
2014-09-30 5.2800 5.4070
2014-09-29 5.2800 5.4070
2014-09-26 5.2700 5.4070
2014-09-25 5.2600 5.3980
2014-09-24 5.2500 5.3870
2014-09-23 5.2400 5.3790
2014-09-22 5.2500 5.3880
2014-09-19 5.2500 5.3990
2014-09-18 5.2200 5.3650
2014-09-17 5.1900 5.3350
2014-09-16 5.1800 5.3080
2014-09-15 5.2000 5.3390
2014-09-12 5.2000 5.3280
2014-09-11 5.2000 5.3280
2014-09-10 5.1800 5.3070
2014-09-09 5.1600 5.3070
2014-09-08 5.1500 5.2780
2014-09-05 5.2000 5.3450
2014-09-04 5.1900 5.3080
2014-09-03 5.2100 5.3550
2014-09-02 5.2400 5.3790
2014-09-01 5.2200 5.3990
2014-08-29 5.2200 5.3690
2014-08-28 5.2000 5.3390
2014-08-27 5.1800 5.3190
2014-08-26 5.1700 5.2990
2014-08-22 5.1600 5.2880
2014-08-21 5.1600 5.2990
2014-08-20 5.1600 5.2890
2014-08-19 5.1600 5.2970
2014-08-18 5.1600 5.2970
2014-08-14 5.1700 5.2970
2014-08-13 5.2100 5.3590
2014-08-12 5.2000 5.3390
2014-08-11 5.1900 5.3290
2014-08-08 5.2100 5.3690
2014-08-07 5.2000 5.3590
2014-08-06 5.1900 5.3390
2014-08-05 5.1600 5.3090
2014-08-04 5.1700 5.2890
2014-08-01 5.1800 5.3290
2014-07-31 5.1700 5.3090
2014-07-29 5.1700 5.3090
2014-07-28 5.1700 5.2990
2014-07-25 5.1600 5.2990
2014-07-24 5.1700 5.3090
2014-07-23 5.1800 5.3150
2014-07-22 5.1600 5.2990
2014-07-21 5.1700 5.2990
2014-07-18 5.1600 5.3090
2014-07-17 5.1600 5.2990
2014-07-16 5.1500 5.2990
2014-07-15 5.1400 5.2880
2014-07-14 5.1400 5.2690
2014-07-11 5.1200 5.2690
2014-07-10 5.1200 5.2590
2014-07-09 5.1300 5.2590
2014-07-07 5.1500 5.2990
2014-07-04 5.1400 5.2880
2014-07-03 5.1400 5.2780
2014-07-02 5.1300 5.2780
2014-07-01 5.1200 5.2590
2014-06-30 5.1100 5.2590
2014-06-27 5.1100 5.2590
2014-06-26 5.1000 5.2290
2014-06-25 5.1200 5.2490
2014-06-24 5.1400 5.2690
2014-06-23 5.1400 5.2750
2014-06-20 5.1100 5.2550
2014-06-19 5.1000 5.2090
2014-06-18 5.1300 5.2570
2014-06-17 5.1200 5.2370
2014-06-16 5.0800 5.2290
2014-06-14 5.0800 5.2190
2014-06-13 5.0400 5.2190
2014-06-12 5.0400 5.1690
2014-06-11 5.0200 5.1690
2014-06-10 5.0100 5.1290
2014-06-09 5.0000 5.1190
2014-06-06 5.0100 5.1390
2014-06-05 5.0000 5.1390
2014-06-04 5.0400 5.1590
2014-06-03 5.0400 5.1590
2014-06-02 5.0300 5.1590
2014-05-30 5.0400 5.1590
2014-05-29 5.0300 5.1480
2014-05-28 5.0700 5.1880
2014-05-27 5.0800 5.1880

ZAREJESTRUJ SIĘ. Załóż konto i zostań naszym Klientem.

Konto biznesowe
  • Ograniczaj czas i koszty
Konto osobiste
  • Przelew na koncie już w 1h

SPRAWDŹ: przelewy
do UK w dniu 25 maja >>

 

 
 

Ankieta

Ile zarabiasz?