Przelewy do Polski 4.7300 -0.21% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.8850 0.00% 

Przelewy do Polski 4.7300 -0.21% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.8850 0.00% 

W Szkocji będzie kręcony film o ORP „Orzeł”

Proporzec Marynarki Wojennej RP

Legendarny polski niszczyciel doczekał się kolejnej ekranizacji. Ruszyła właśnie produkcja nowego filmu opowiadającego jego losy. Ujawniono już informacje dotyczące lokalizacji planów zdjęciowych, które obejmować będą: Polskę, Holandię, Estonię oraz Szkocję. Podążając za historią okrętu w Wielkiej Brytanii ekipa filmowa odwiedzi miasto Dundee, w którym stacjonował „Orzeł”. Obraz reżyseruje Łukasz Palkowski, a autorem scenariusza jest Jarosław Sokół, znany m. in. z „Czasu honoru”, „Bitwy warszawskiej” oraz „Czwartej władzy”.

Z kamerą w Szkocji

W połowie 2017 r. ekipa ma zawitać do północnej części Zjednoczonego Królestwa. Sceny do filmu będą kręcone w Dundee oraz w porcie w Rosyth, gdzie w czasie drugiej wojny światowej cumował polski niszczyciel. Pobliska przystań stanowiła bazę logistyczną okrętu, natomiast załoga była wyjątkowo gościnnie przyjmowana w sąsiednim mieście. Władze Dundee zagwarantowały naszym rodakom m.in. bezpłatne korzystanie z komunikacji miejskiej, basenu pływackiego, kin i lodowiska. W 1939 r. z marynarzami spotkał się król Jerzy VI. Dzięki słynnej ucieczce okrętu z Tallina bez map nawigacyjnych oraz licznym zasługom oddanym w służbie pod brytyjską banderą, legenda towarzysząca „Orłowi” była dobrze znana w całej okolicy, a Polacy niemal od momentu przybycia do Szkocji byli traktowani jak bohaterowie.

Natomiast realizatorzy filmu nie ukrywają, że mimo umiejscowienia planu filmowego w różnych, odległych od siebie miastach Europy - od Estonii aż po Szkocję, jednak największym wyzwaniem będzie budowa makiety okrętu w oryginalnej skali. Ze względu na jej wielkość tylko część nadwodna wykonana zostanie w wymiarach 1:1, a pozostałe segmenty statku, w zależności od wymogów poszczególnych scen, zostaną przygotowane we fragmentach i skali wystarczającej do ujęć.

Brawurowe wyczyny polskiego okrętu podwodnego

14 września 1939 r. „Orzeł” zacumował w neutralnym porcie w Tallinie. Zgodnie z prawem międzynarodowym okrętowi przysługiwała możliwość 24-godzinnego postoju na naprawę uszkodzonych urządzeń i uzupełnienie zaopatrzenia. Takie też zapewnienie załoga otrzymała od estońskich oficerów. Mimo tego polska łódź podwodna została otoczona przez okręty wojenne a następnie załogę zmuszono do wpuszczenia na pokład estońskich żołnierzy. Okręt pozbawiono map nawigacyjnych, większości uzbrojenia, zapasów żywności oraz wody pitnej i internowano w porcie.

Cztery dni później polscy marynarze przeprowadzili brawurową akcję uwolnienia statku, po czym wyprowadzili jednostkę na pełne morze. Mimo sukcesu jakim była ucieczka z internowania w Tallinie „Orzeł” znalazł się w bardzo trudnej sytuacji, przede wszystkim ze względu na brak map nawigacyjnych, co w zasadzie przekreślało możliwość przedostania się gdziekolwiek dalej. Wówczas jeden z oficerów posłużył się wyjątkowym pomysłem – na podstawie niemieckiego spisu latarń Morza Bałtyckiego stworzył prowizoryczną mapę morską Bałtyku i za jej pomocą pokierował łódź podwodną przez cieśniny duńskie, aż do angielskich baz. Był to wyczyn na skalę światową, który przeszedł do historii drugiej wojny światowej i był bezprecedensowym dokonaniem w dziejach marynarki wojennej.

Losy „Orła” w Wielkiej Brytanii

Podwodna ucieczka trwała 3 tygodnie. W momencie dotarcia do wybrzeży Anglii wyczerpane były już niemal wszystkie zapasy, w tym również wody pitnej. Wieść o przeprawie polskiego niszczyciela szybko poniosła się w świat. Gratulacje i wyrazy uznania spływały także od brytyjskich oficerów, którzy na własne oczy mogli się przekonać w jakich warunkach, bez map nawigacyjnych i większości zaopatrzenia, okręt zdołał pod wodą przedostać się z Estonii do Zjednoczonego Królestwa.

Legendarny polski niszczyciel doczeka się kolejnej ekranizacji.
ORP "Orzeł" w Szkocji, 1940.

Następnie „Orzeł” został przydzielony do jednostek stacjonujących w Szkocji, w porcie Rosyth. W służbie Royal Navy okręt m.in. osłaniał brytyjskie konwoje. Kolejny raz zasłynął w kwietniu 194o r. zatapiając niemiecki transportowiec „Rio de Janeiro” i przyczyniając się tym samym do zdemaskowania planów inwazji Hitlera na Norwegię. Historia okrętu kończy się 5 czerwca 1940 r., kiedy po zakończeniu patrolu miał powrócić do swojej bazy w okolicach Dundee. Już nigdy nie pojawił się w porcie. Po tygodniu niszczyciel uznano za zaginiony, nikt z załogi nie przeżył. Do dziś wszystkie polskie statki płynące w okolicach cieśniny Skagerrak podnoszą banderę, by oddać cześć chlubie naszej marynarki.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński, England.pl, 21.12.2016

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski4.7800 

Do W. Brytanii4.8290 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera