Przelewy do Polski 5.2600 0.00% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3950 -0.07% 

Przelewy do Polski 5.2600 0.00% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3950 -0.07% 

Nadiya Hussain - brytyjska gwiazda multi-kulti

Nadiya Hussain. Fot.: Mark Harrison
for Times Magazine 2015

Czy Wielka Brytania różni się od reszty Europy? Oczywiście, że tak. Oto jeszcze jeden dowód. Gdy w europejskich mediach straszą islamscy brodaci terroryści, to na wyspach oszałamiającą medialną karierę robi islamska gospodyni domowa. Występuje – cały czas zakryta z wyjątkiem twarzy - w niezliczonych programach, pisze do czołowych gazet, jednego wieczoru oglądało ją, i biło brawo, ponad 15 milionów widzów.

Pierwszy raz widzowie ją zobaczyli 5 sierpnia 2015 w szóstej edycji konkursu kulinarnego The Great British Bake Off organizowanego przez flagowy kanał BBC One. W tym konkursie 12 kucharzy amatorów rywalizuje przez 10 tygodni o tytuł najlepszego w konkurencji wypiekania słodkich deserów. Wyłonieni w castingu zawodnicy mają w każdym z 10 epizodów do wykonania trzy zadania. Co tydzień jedna osoba odpada eliminowana przez dwuosobowe jury, aż do ostatniego wieczoru, w którym dochodzi do ostatecznej konfrontacji trójki finalistów.

Telewizyjny hit

Popularność tego konkursu rosła z roku na rok, od przeciętnie 2,8 mln w 2010 r. do 12,3 mln w 2015. Obecnie jest to największy show (poza imprezami sportowymi) brytyjskiej telewizji. Obrósł on różnymi imprezami towarzyszącymi, np. konkurs dla dzieci, dla celebrytów itp. Duża w tym zasługa organizatorów. Prowadzącymi są dwie najbardziej inteligentne i dowcipne brytyjskie showmanki Sue Perkins i Mel Giedroyc (z litewsko – polskich Giedrojciów). Telewizyjny hit wywołał modę na sporządzania słodkich wypieków. Sieci handlowe odczuły znaczący wzrost sprzedaży składników oraz sprzętu do sporządzania słodkości. Nieuniknienie program ten stał się brytyjskim towarem eksportowym podobnie jak przed nim różne Idole, X-Faktory itp. Już telewizje 19 krajów, w tym i w Polsce, organizują swoje narodowe Bake-Offy.

Dziewczyna z Luton

Nasza bohaterka urodziła się w 1984 r. w Luton, jako Nadiya Jamir Begum. Jej rodzicie, imigranci z Bangladeszu, wychowywali sześcioro dzieci. Ojciec prowadzi w Luton restaurację indyjską. Po ukończeniu szkoły średniej na poziomie naszego liceum Nadiya wyszła za mąż, a raczej została wydana. Zgodnie z islamską tradycją swojego Abdala, specjalistę IT, pierwszy raz zobaczyła w dniu ślubu i zamieszkała z nim w Leeds. Nadiya w krótkich odstępach urodziła troje dzieci. Gotować lubiła od czasów uczniowskich i jak powiedziała w wywiadach codziennie coś piekła mężowi. I to właśnie on namówił ją do zgłoszenie na casting do konkursu The Great British Bake Off. Było to raczej sprzeczne ze stereotypem islamskich mężów trzymających żony w czterech ścianach swoich domów.

Full-time mum

Nadiya Hussain z rodziną
Nadiya Hussain z rodziną. Fot.: HELLO! magazine

Nadiya wyróżniała się wśród 12 uczestników hindżabem (nakryciem głowy), ale to nie byłaby Anglia, aby wśród uczestników nie było więcej „kolorowych”. Z dwu śniadych mężczyzn Alvin pochodzi z Filipin, a Tamuz z Indii. Z kobiet Dorret z Jamajki, a blondynka Ugne okazało się być Litwinką. Uczestnicy zostali przedstawieni zawodami jakie wykonywali: strażak, pielęgniarka, dyrektor więzienia, muzyk, fotografik, księgowa, natomiast Nadiya dostała najbardziej do niej pasującą etykietkę „full-time mum”. Nadyia szybko zdobyła sobie sympatię telewidzów swoją spontanicznością, nie ukrywaniem emocji, łatwością nawiązywania kontaktu, obszernymi wypowiedziami. Im bliżej finału tym bardziej rosła armia jej fanów, którzy się nazwali Nadiyatorami. Sam premier David Cameron przyznał się, że kibicuje Nadiyi.

Tort dla królowej

Po zwycięstwie zaczęła się jej oszałamiającą kariera medialna gospodyni domowej z Leeds. Stała się jednym z najbardziej pożądanych gości różnych programów i wydarzeń, w tym tych najbardziej prestiżowych. Pewnie sama już nie zliczy wywiadów, jakie udzieliła, tytułowych stron gazet i magazynów, na jakich się znalazła się jej podobizna. W końcu maju br. była to okładka The Times Magazine, który jej powierzył prowadzenie kulinarnej rubryki. Kilka dni temu, 14 sierpnia, była gościem Kirsty Young w radiowej (BBC Four), słuchanej od lat na całym świecie audycji Desert Island Discs. Wcześniej, w kwietniu spotkała ją niebotyczny honor, Buckingham Palace poprosił ją o zrobienie tortu na 90 urodziny Jej Królewskiej Mości. Przed nią wydanie swej pierwszej książki kulinarnej, która będzie na pewno sukcesem, będzie prowadzić program telewizji ITV podróże kulinarne po świecie itp. Wydawnictwo Debrett's już ją zaliczyło do 500 najbardziej wpływowych osób w Zjednoczonym Królestwie.

Optymistyczny kontrapunkt

Krótko mówiąc młoda mama trojga dzieci w błyskawicznym tempie awansowała do statusu brytyjskiego „skarbu narodowego” (national treasure) jak się w UK określa ludzi szczególnie popularnych i znaczących, z których Wielka Brytania może być dumna. Sukcesu Nadiyi Hussain nie da się ograniczyć do mistrzostwa kulinarnego, ani nie można jej lekceważyć jako produktu ze sztucznej medialno - celebryckiej piany. Stała się już zjawiskiem społecznym, a nawet politycznym. Dzięki swemu pochodzeniu i ubiorowi stała się wyrazistym, optymistycznym kontrapunktem dla wszystkich negatywnych emocji i tez związanych z obecną europejską atmosferą wokół islamskiego radykalizmu.

Komentatorzy, dziennikarze i naukowcy, wypowiadają się o niej z entuzjazmem. Pokazują, że dziewczyna z Luton – podobnie jak nowy burmistrz Londynu - jest dowodem na to, że wielokulturowość to nie mit, że jest możliwa, i z tej wielokulturowości wykuwa się nowy brytyjski naród wzbogacony o wartości innych kultur. Dzięki temu Brytyjczycy mogą być spokojni o swoją przyszłość.

Inspiracja dla milionów

Oczywiście kapitalne znaczenie w sukcesie ma tu osobowość Nadiyi. Jest ona zarazem potwierdzeniem, jak i zaprzeczeniem stereotypów o muzułmańskich kobietach. Z jednej strony tradycyjna żona, poświęcająca swe życie dla męża i dzieci. Ale z drugiej strony, prawie „zmuszona” przez męża do wzięciu udziału w konkursie pokazała osobowość, która porwała miliony. Stała się inspiracją dla wielu innych młodych muzułmanek. Nie załamała się, gdy na początku była na szarym końcu rywalizacji, ale walczyła do końca. W wypowiedziach jest niezwykle autentyczna i szczera. Mówiła, że nieraz w przeszłości spotykały ją rasistowska agresja, a także w czasie konkursu otrzymywała nienawistne maile, ale nie dawała się ponieść negatywnym emocjom, powiedziała, że ludzi przyjaznych jest dużo więcej niż nienawistnych i że jest dumna z tego, że jest Brytyjką.

 

Opracowanie: Marian Skwara, England.pl, 19.08.2016

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.2900 

Do W. Brytanii5.3290 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera