Przelewy do Polski 5.2000 1.36% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3250 1.06% 

Przelewy do Polski 5.2000 1.36% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3250 1.06% 

Precedensowy wyrok - 6 lat więzienia dla lekkomyślnego właściciela restauracji

Mohammed Zaman został w tym tygodniu skazany przez Teesside Crown Court na sześć lat pozbawienia wolności za nieumyślne spowodowanie śmierci jednego z klientów. Mężczyzna zmarł w wyniku szoku anafilaktycznego wywołanego spożyciem orzechów, mimo wyraźnego zaznaczenia, że zamówione przez niego danie nie może zawierać tego składnika. Jak się okazało, znajdujący się w finansowych kłopotach restaurator nakazał swym pracownikom używać tańszych zastępczych produktów do przygotowywania tradycyjnych dań.

Zysk najważniejszy

Fatalne curry zamówione na wynos przez Paula Wilsona w styczniu 2014 w Indian Garden w Easingwold w hrabstwie North Yorkshire zamiast przepisowych zmielonych migdałów zawierało mieszankę orzechową, która wywołała ostrą reakcję alergiczną i w efekcie spowodowała zgon. Nie był to pierwszy przypadek w tej niewielkiej, ale renomowanej sieci kuchni azjatyckiej. Zaledwie trzy tygodnie wcześniej inny klient również ucierpiał w wyniku zatrucia orzechami ziemnymi i znalazł się w szpitalu po zjedzeniu dania w jednej z sześciu restauracji Zamana. Co więcej, właściciel kontynuował sprzedaż dań zawierających niebezpieczny dodatek nawet po śmierci wspomnianego klienta. Ława przysięgłych podejmująca w tej sprawie decyzję usłyszała od pracowników o wprowadzonym „programie oszczędnościowym”, który polegał między innymi na zastąpieniu droższych składników innymi produktami. Co więcej, zadłużony na blisko trzysta tysięcy funtów biznesman zatrudniał nielegalnych pracowników, którzy nie posiadali podstawowego przeszkolenia koniecznego w branży. Dlatego gdy Paul Wilson wyraźnie zaznaczył na swoim zamówieniu, że potrawa nie może zawierać orzechów, a informacja ta znalazła się również na opakowaniu, pozostały to puste słowa. W powyższych okolicznościach musiało dojść do tragicznego w skutkach zatrucia.

Kluczowa jest informacja

Wyrok został przyjęty z entuzjazmem przez osoby, które nie mogą spożywać między innymi orzechów, ponieważ po raz pierwszy tak poważnie potraktowano ich problem. Wielu klientów od dawna czuło frustrację spowodowaną niewystarczającymi informacjami na temat niebezpiecznych dla nich produktów. Często traktowano ich również jak marudnych i przesadnie wymagających, gdy naciskali na uzyskanie potwierdzenia, czy danie zawiera niebezpieczny alergen. Niedawne postanowienie sądu ewidentnie upubliczniło problemy, z jakimi na co dzień borykają się klienci, dla których zjedzenie pewnych składników wiąże się potencjalnie z problemami zdrowotnymi, a niejednokrotnie nawet – zagrożeniem życia. Oświadczenie po wyroku wydała min. organizacja Anaphylaxis Campaign, która od dawna prowadzi akcję na rzecz większej świadomości producentów i dostawców żywności, tak by zapewniali swym klientom odpowiednią i rzeczową informację na temat składników w niej zawartych. Tylko wtedy będą oni w stanie uniknąć czyhających na nich zagrożeń i świadomie podjąć decyzje mogące stanowić o ich życiu bądź śmierci, tak jak od lat robił to Paul Wilson od czasu gdy w wieku siedmiu lat po raz pierwszy doświadczył ostrej reakcji alergicznej.

Całkowicie do uniknięcia

Sąd w uzasadnieniu stwierdził, że zgon był „całkowicie do uniknięcia”, gdyby tylko zastosowano zawodową rzetelność i standardowe środki ostrożności. Ofiara, która sama była zatrudniona w cateringu, bardzo skrupulatnie, niezmiennie informowała o swej chorobie przy składaniu każdego zamówienia. Po spożyciu feralnego curry Wilson próbował wywołać wymioty, to jednak nie przyniosło już poprawy, zmarł w wyniku szoku anafilaktycznego w krótkim czasie. Sąd nie bez powodu podkreślił w orzeczeniu, że ta precedensowa sprawa powinna uzmysłowić wszystkim odpowiedzialnym za przygotowywanie żywności powagę zagrożenia i wymusić staranność zawodową i odpowiedzialność w branży. Przestrzeganie podstawowych zasad oraz zwykła uczciwość pomogłyby bez wątpienia uniknąć tego tragicznego incydentu. Można mieć tylko nadzieję, że przyczyni się to do wykształcenia bardziej świadomego i dojrzałego podejścia w branży cateringowej i pomoże w istotnym stopniu zredukować ilość takich zdarzeń w przyszłości.

 

Opracowanie: Małgorzata Solińska, England.pl, 30.05.2016

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.2400 

Do W. Brytanii5.2790 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera