Przelewy do Polski 5.1300 -1.54% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.2690 -1.24% 

Przelewy do Polski 5.1300 -1.54% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.2690 -1.24% 

Brexit może dużo zmienić w brytyjskim futbolu

Obecnie piłkarze z unijnymi paszportami mają wolny dostęp do brytyjskich klubów. Po opuszczeni Unii to się zmieni. Jedni komentatorzy się martwią, że ponad 400 graczy może stracić prawo do grania w UK, natomiast inni twierdzą, że stworzy większe szanse dla rodzimych talentów.

Przegląd drużyn dwu najwyższych lig w Anglii (Premier League i Football League Championship) oraz szkockiej Premiership pokazał że 332 graczy przestanie spełniać obecne wymagania do pracy w UK. Dotyczy to ponad stu piłkarzy Premier League. Takie kluby jak Aston Villa, Newcastle United i Watford stracą 11 zawodników, a Chalrlton Athletic z poziomu Championship będzie musiała znaleźć zastępstwo dla 13 członków drużyny.

W samej rzeczy tylko 23 ze 180 niebrytyjskich graczy poziomu Championship zachowa pozwolenie na pracę po wyjściu UK z Unii. Większość z nich to międzynarodowcy z Irlandii oraz krajów Commonwealthu z brytyjskimi paszportami.

Warto podkreślić, że żadnemu z niebrytyjskich graczy w szkockiej Premiership sama międzynarodowa kariera nie wystarczy do automatycznego zakwalifikowania się po ewentualnym Brexicie. Ta samo dotyczy 53 graczy w League One i 46 w League Two.

Warto tu wyjaśnić, że struktura angielskiego systemu ligowego na poziomie ogólnokrajowym składa się z pięciu lig.

1. Premier League – 20 klubów

2. Football Leage Championship – 24 kluby

3. Football League One – 24 kluby

4. Football League Two – 24 kluby

5. National League – 24 kluby

Na liście graczy, którym grozi utrata prawa do grania w UK znajdują się dwie gwiazdy ostatniego sezonu N'Golo Kante z klubu Leicester City oraz Dimitri Payet z klubu West Ham. Wiceprzewodnicząca zarządu tego klubu Karren Brady, która jest jednocześnie czołową aktywistką prounijnej organizacji Britain Stronger in Europe, napisała do innych brytyjskich klubowych bossów ostrzegając ich, że głosowanie za wyjściem będzie miało „katastrofalne konsekwencje”. Jednakże od razu skontrował to jako bezsensowne straszenie Brian Monteith z antyunijnej organizacji Leave.eu, który powiedział BBC, że po wyjściu z Unii Wielka Brytania będzie miała całkowitą swobodę w obniżaniu ograniczeń względem reszty świata, a więc to poszerzy bazę talentów, a nie zmniejszy.

Kwoty dla cudzoziemców?

Richard Scudamore, dyrektor generalny federacji Premier Leage, w swoim przemówieniu na forum Institute of Directors powiedział, że jego osobistym zdaniem Wielka Brytania powinna pozostać w UE, największym bloku gospodarczym świata. Jednakże sama federacja tę sprawę pozostawia wyborcom i nie angażuje się w kampanię.

Właściwie to jednak obecnie jeszcze nic nie wiadomo na temat, w jaki sposób będzie uregulowany status zagranicznych piłkarzy jeśli Brytyjczycy przegłosują wyjście Unii. Rząd może, na przykład, wprowadzić system kwotowy, który kiedyś zaproponował prezes FIFA Sepp Blatter, ale została odrzucony jako niezgodny z unijnym prawem. Była to reguła 5 + 6, to znaczy w drużynie mogło grać najwyżej pięciu cudzoziemców. Mogłaby ona być skorygowana w dwustronnych porozumieniach z takimi krajami jak Argentyna i Brazylia, aby ułatwić piłkarzom z tamtych krajów dostęp do brytyjskich klubów.

W okresie przed obecnym sezonem zawodnicy spoza Unii powinni byli grać w 75% międzynarodowych meczach reprezentacji ich ojczystych krajów w ciągu dwu ostnich lat. Stosowało się to do krajów z górnej siedemdziesiątki FIFA. Nowe reguły wywalczone przez angielski Football Association mają lepiej wyważyć racje między potrzebami klubów, które chcą kupić najlepszych graczy, a koniecznością zwiększenia szans dla młodych brytyjskich graczy.

Jakie reguły obowiązują obecnie?

  • Piłkarz wywodzący się z któregoś z 10 najwyżej notowanych krajów będzie musiał grać w zaledwie 30% meczach reprezentacji narodowej w ciągu dwu lat zanim otrzyma prawo do pracy.
  • Dla krajów na miejscach od 11 do 20 w rankingu ten odsetek rośnie do udziału w 45% międzynarodowych meczy.
  • Dla następnej dziesiątki krajów próg rośnie do 60% i 75% krajów z dziesiątki 31 – 50.
  • Przegłosowanie wyjścia z Unii będzie znaczyło, że gracze z 27 unijnych krajów będą musieli spełnić powyższe kryteria.

Dr Gregory Ioannidis z Uniwersytetu Hallam w Sheffield uważa, że po opuszczeniu Unii te regulacje zostaną złagodzone. Jeśli to się stanie, to jego zdaniem kluby nie będą już miały specjalnych problemów. Jednakże, dodał on, wprowadzenie takich zmian może napotkać na przeszkody, ponieważ „według prawa piłkarze są uważani za takich samych pracowników, jak wszyscy inni, i może być niemożliwe stworzenie dla nich specjalnej kategorii”.

Football Association sobie poradzi

Wielu ekspertów jednak sądzi, że zasady przyznawania prawa do pracy zostaną jednak złagodzone dla piłkarzy na wzór umów z Norwegią i Szwajcarią, które mają dostęp do wspólnego rynku. Profesor Raymond Boyle z uniwersytetu w Glasgow, powiedział, że byłby zaskoczony, gdyby reguły nie zostały dostosowane do nowej sytuacji. Elitarny, wysoce skomercjalizowany sport ma dużą siłę przebicia w kwestii kształtowania reguł na swoją korzyść.

Wszyscy się przy tym zgadzają, że po ewentualnym Brexicie brytyjski football czeka pewien okres zamętu aż do czasu ustalenia nowych zasad, kiedy kluby będą mogły się do nich dostosować i przebudować swoje kadry. „To może odbyć się z korzyścią dla rodzimych młodych graczy”- powiedział Simon Bayliff, jeden z czołowych agentów tego sektora biznesu. Z drugiej strony może spaść wartość Premier Leage, ponieważ ich główną atrakcją są zagraniczne gwiazdy. Chociaż wydaje się, że może to uderzyć przede wszystkim w transfer niegwiazdorskich zawodników, co może zaszkodzić poziomowi ligi i jej atrakcyjności dla obcych inwestorów.

 

Opracowanie: Marian Skwara, England.pl, 07.04.2016

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.1750 

Do W. Brytanii5.2250 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera