Przelewy do Polski 5.2600 0.00% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3950 -0.07% 

Przelewy do Polski 5.2600 0.00% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3950 -0.07% 

Osiedla dla seniorów

Osiedla dla emerytów, po angielsku retirement villages, albo retirement communities – od dziesięcioleci znane w Stanach Zjednoczonych i innych krajach anglosaskich - w Wielkiej Brytanii pojawiły się stosunkowo niedawno, ale ich liczba szybko się zwiększa. Od zwykłych osiedli mieszkaniowych różnią się rozbudowanym zapleczem usługowym dostosowanym do potrzeb ludzi starszych.

Podobnie jak we wszystkich krajach rozwiniętych w ostatnich dekadach w Wielkiej Brytanii znacznie zwiększyła się liczba i proporcja osób w „trzecim wieku”. Mediana wieku systematycznie rośnie i wynosi obecnie 40 lat, to znaczy połowa mieszkańców jest w wieku poniżej tej granicy, a połowa powyżej. Najbardziej spektakularnym wskaźnikiem jest liczba stulatków. Rzadkość kilkadziesiąt lat temu, od 1984 r. ich liczba zwiększyła się czterokrotnie i obecnie jest ich w UK 14 i pół tysiąca. Najlepszym demograficznym miernikiem jest liczba osób w tym wieku na sto tysięcy mieszkańców. Brytyjczycy tu znacznie wyprzedzają Polaków (ponad 4200 stulatków), ale w Europie wyraźnie ustępują Francuzom, nie mówiąc o Japończykach, rekordzistach pod tym względem. Jest to, obok wskaźnika śmiertelności niemowląt, najlepsza miara poziomu opieki zdrowotnej, i ogólnie dobrobytu.

Liczba stulatków na 100 tysięcy mieszkańców:

  • Japonia – 47,
  • Francja – 34,
  • Wielka Brytania – 22,
  • Polska – 11.

Coraz więcej aktywnych emerytów

Tak znacząca liczba osób w wieku emerytalnym, w połączeniu ze wzrostem zamożności społeczeństwa, była powodem zmiany w stylu życia tej grupy ludności. W czasach gdy emerytów było dużo mniej, alternatywą dla osób niezdolnych do samodzielnego życia i nie mogących liczyć na pomoc rodziny był dom starców. W miarę wydłużania się przeciętnej długości życie – obecnie w UK dla mężczyzn 79 lat, dla kobiet 83 – w ostatnich dekadach rozwinęły różne formy pośrednie między kontynuacją życia na emeryturze w tym samym miejscu, co w aktywnej fazie życia, a domem opieki. Status i rodzaj tych instytucji jest wynikiem takich czynników, jak właśnie zdolność do samodzielnego życia, możliwość opieki ze strony bliskich, a także osobistej zamożności.

Specjalne osiedla dla emerytów, to obecnie najbardziej rozwinięta urbanistyczna forma dla „trzeciego wieku”. Nie są to oczywiście oddzielne miejscowości, ale osiedla w granicach istniejących miejscowości, ponieważ nie chodzi o odizolowanie emerytów od świata zewnętrznego, raczej na odwrót, ułatwienie dostępu do przestrzeni publicznej. Specjalne osiedla dla seniorów zostały stworzone po to, aby poza samą architekturą przyjazną dla ludzi starszych, mieli oni pod ręką dodatkowe urządzenia wsparcia, szczególnie jeśli chodzi o ochronę zdrowia.

Własność lub najem

Przykładem takiego osiedla może być Denham Garden Village w miejscowości Denham położonej niedaleko Londynu, przy drodze do Oxfordu, w zielonej dolinie rzeki Colne. Osiedle to liczy 327 mieszkań, część to oddzielne bungalowy, a część apartamenty w budynkach kilkumieszkaniowych. Rezydenci mają do dyspozycji spa (centrum odnowy biologicznej), basen, cafe bar, sklep osiedlowy, tereny zielone i oczywiście przychodnię lekarską. Przyjmowane są tu osoby po 55 roku życia. Mieszkania się kupuje albo wynajmuje. Własność może być pełna, albo w formie wieczystej dzierżawy, nieco tańszej, ale ograniczonej wersja własności.

Z reguły nowi rezydenci wprowadzają się tu po sprzedaniu własnych mieszkań, aby mieć środki na kupno lub na opłacanie czynszu. Przykładowe średnie koszty dla mieszkania z dwoma sypialniami w agencji Anchor Group, która jest największą w Anglii organizacją prowadzącą takie osiedla obok innych rodzajów domów dla seniorów.

Koszt nabycia £300.000.
Roczny czynsz jako alternatywa kupna £7,000
Roczny podatek gruntowy £150
Roczna opłata za usługi £6,000
Roczne koszty opieki (13.5 godzin tygodniowo) £6,800
Opłata przy opuszczeniu po 10 latach (10%) £30.000.

Sporo kontrowersji wzbudza opłata końcowa nazywana exit fee lub event fee, kiedy właściciel mieszkania umrze lub zechce się wyprowadzić. Zależy ona długości zamieszkiwania i kalkulowana jest zazwyczaj na 10% wartości mieszkania. Organizacje prowadzące te domy, zwykle o statusie non profit, tłumaczą ją koniecznością zwrotu kosztami eksploatacji domów. Bieżące koszty są kalkulowane minimalistyczne na zasadzie „korzystaj teraz, zapłacisz później”. Brzmi to dość rozsądnie z punktu widzenia osób, które zamieszkują tam do śmierci, ale bywają przykrą niespodzianką dla spadkobierców, ale i sami rezydenci mogą mieć powody do zmartwienia, jeśli w krótkim czasie muszą się wyprowadzić, np. po trzech latach. Powodem może być pogorszenie się stanu zdrowia, który wymaga przeniesienia się do domu z pełną opieką lekarską. W tym wypadku mogą stracić 30% sumy, która zapłacili przy kupnie.

Osiedla tego typu są rozwiązaniem raczej dla średniozamożnych, co w wypadku Wielkiej Brytanii odnosi się do większości emeryckich gospodarstw domowych. Jak dotąd tylko niewielki odsetek brytyjskich emerytów mieszka w tego rodzaju specjalnych instytucjach. Jeśli chodzi o strukturę własności mieszkań zajmowanych przez emerytów, to jest ona następująca:

  • we własnych mieszkaniach – 75%
  • najem w prywatnych domach - 6%
  • najem w domach socjalnych. - 19%.

Na koniec statystyka opisująca z kim brytyjscy emeryci dzielą swoje mieszkania:

  • pary małżeńskie – 54%
  • samotni – 31%
  • domy opieki – 3,7%
  • inne – 11%.

 

Opracowanie: Marian Skwara, England.pl, 22.03.2016

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.2900 

Do W. Brytanii5.3290 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera