Przelewy do Polski 5.2000 0.00% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3450 0.38% 

Przelewy do Polski 5.2000 0.00% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3450 0.38% 

Brytyjscy naukowcy przeciw wyjściu ich kraju z Unii Europejskiej

Spośród różnych środowisk i grup interesów wypowiadających się przed zbliżającym się referendum w sprawie pozostania lub wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, głos brytyjskich naukowców wydaje się być najbardziej zdecydowany i jednoznaczny. Uczestnictwo w zjednoczonej Europie przyniosło brytyjskiej nauce ogromne korzyści, dodało jej skrzydeł, a opuszczenie jej wyrządzi ogromne szkody, będzie drogą do marginalizacji.

Entuzjazm środowisk naukowych dla zjednoczonej Europy nie może być zaskoczeniem. Nikt inny nie może być bardziej zainteresowany brakiem ograniczeniem w przepływie ludzi, myśli i środków. Należy to do istoty nauki i jest dla niej charakterystyczne od początku istnienia działalności naukowej. Już w średniowiecznej Europie powszechne były wędrówki studentów i profesorów do ówczesnych centrum naukowych – Padwy, Bolonii, Paryża.

Izba Lordów pyta o zdanie

Komitet Nauki i Technologii Izby Lordów zwrócił się do środowisk naukowych o wyrażenie opinii na temat relacji między członkostwem w Unii Europejskiej a efektywnością brytyjskiej nauki. Swoje stanowiska przedstawili – między innymi - prezes Królewskiego Towarzystwa Chemicznego, dyrektor wykonawczy Agencji Energii Atomowej UK (UK Atomic Energy Authority), jeden z czołowych autorytetów w dziedzinie genomiki, grupa naukowców z Oksfordu, Stowarzyszenie Organizacji Innowacji, Badań i Technologii (Association of Innovation, Research and Technology Organisations) oraz z Instytutu Fizyki. Nie mogli się nie wypowiedzieć naukowcy, którzy powołali grupę nacisku o nazwie Scientists for EU, która jak sama nazwa wskazuje ma na celu przeciwstawienie się pomysłowi opuszczenia Unii. Rzeczony komitet Izby Lordów powinien opublikować swój raport po Nowym Roku.

Bez Unii nie będzie pieniędzy na najważniejsze badania

Najwybitniejsi brytyjscy naukowcy różnych dyscyplin ostrzegają, że jeśli wyborcy zadecydują o wyjściu z Unii Europejskiej to dojdzie do exodusu z wyspy największych naukowych talentów oraz utraty milionów funtów na badania naukowe. Według nich opuszczenie Unii przyniesie zredukowanie Wielkiej Brytanii do roli podrzędnego gracza w światowej nauce.

Taka redukcja brytyjskiej naukowej i rozwojowej bazy zaszkodzi także ekonomicznej przyszłości kraju, ponieważ UK nie będzie już zdolna do wykorzystania przyszłościowych technologii, jak energia z fuzji jądrowej i genomika. Ekonomiści oceniają, że sektor innowacji, badań i nowych technologii generuje około 7.6 mld funtów dochodu rocznie dla brytyjskiej gospodarki. Każdy jeden funt zainwestowany w dziedziny związane z nauką procentuje w gospodarce w granicach od 4 do 7 funtów.

Alternatywą dla pozostania poza Unią jest zmniejszenie brytyjskiego zaangażowania się w kluczowych strategicznych sektorach jak kosmos, medycyna, transport i energetyka, na szkodę krajowej konkurencyjności zdolności.

Europejska Rada Rozwoju ma do podziału 80 miliardów

Wielka Brytania otrzymuje około 25 proc. wszystkich grantów rozdzielanych przez Europejską Radę Rozwoju (European Research Council) w ramach programu Horizon 2020. Program dysponuje gigantyczną kwotą 80 miliardów funtów do podziału w okresie najbliższych siedmiu lat. Ta kwota obejmuje jedynie pieniądze z państwowych budżetów, ale do programu podłączają się także prywatni inwestorzy, którzy liczą chcą być pierwsi w komercjalizacji dokonywanych w laboratoriach odkryć.

Unia Europejska jest naukowym gigantem; jej naukowy potencjał jest o 34 proc. większy od potencjału Stanów Zjednoczonych. W czasie ostatniej dekady UE potroiła swój budżet na badania naukowe, choć w tym samym czasie brytyjski budżet na naukę skurczył się. „Znajdujemy się w epicentrum globalnego naukowego centrum. Czy zdołamy utrzymać swoją pozycję po opuszczeniu UE?” - pyta dr Mike Galswarthy, profesor w University College London i dyrektor programowy rzeczonej inicjatywy Scientists for EU.

Postęp w energetyce, kosmosie, medycynie dzięki UE

W swoich wypowiedziach naukowcy ostrzegają, że brytyjska baza badawcza znacząco ucierpi i zostaną wyrządzone długofalowe szkody, jeśli Wielka Brytania opuści UE. Jednocześnie podkreślają oni korzyści z obecnej współpracy. Profesor Steve Cowley, który kieruje brytyjskim laboratorium badań nad fuzją jądrową – technologią, która może wytwarzać 20 proc. produkcji elektrycznej w świecie pod koniec stulecia – powiedział, że takie dalekosiężne projekty, jak ten w którym bierze udział jego placówka, nie będą możliwe do prowadzenia poza UE. „W obecnym momencie w dziedzinie fuzji jądrowej mamy największy potencjał badawczy w świecie”, powiedział Cowley. „Ten potencjał jest wspierany głównie europejskimi pieniędzmi. Im bardziej nauka jest bliższa zastosowań rynkowych, tym trudniejszy będzie dostęp do niej dla ludzi spoza UE. Jednym z powodów bodźców do współpracy w UE jest pewność, że nauka pracuje dla ich własnych krajów, a nie będzie oddawana gdzieś w świat.”

Poza Unią Wielka Brytania straci atrakcyjność

Profesor Janet Thornton, dyrektor Europejskiego Instytutu Bioinformatyki, powiedziała, że w jej dziedzinie – badanie genetyczne i genomicznej informacji w zastosowaniu dla leczenia chorób nowotworowych – realizacja projektów jest możliwa tylko dzięki unijnym strukturom naukowym oraz współpracy. „ Nie możemy tego robić samodzielnie, to wymaga danych milionów ludzi. Jeśli byśmy chcieli współpracować oddzielnie z każdym z 21 europejskich krajów w wymianie biomedycznych danych, to trwałoby o wiele dłużej, aby cokolwiek osiągnąć.” Zapytana co będzie, jeśli UK opuści UK odpowiedziała: „Straty będą ogromne”.

Inny argument. Jeśli Wielka Brytania opuści Unię, to już do niej nie będzie się odnosiła swoboda ruchu i pracy, co odstraszy wielu naukowców do przybywania na wyspę. „Jedną z możliwych konsekwencji Brexitu będzie okoliczność, że będzie nam trudniej rekrutować naukowców i inżynierów”, powiedział profesor Andrew Harrison, który kieruje zakładem o nazwie Diamond Light Source koło Oxfordu, to jest brytyjskim synchrotronem, nazywanym częściej po polsku akceleratorem, to urządzeniem do przyśpieszania cząstek elementarnych do szybkości bliskich prędkości światła.

Odstraszający przykład Szwajcarii

Szwajcaria miała korzystać z unijnego programu Horizon 2020 mimo pozostawania poza UE. Miało to być na podstawie umowy stowarzyszeniowej z UE, która była gotowa do podpisania od stycznia 2014. Jednakże 9 lutego 2014 odbyła się w Szwajcarii referendum „przeciw masowej imigracji”. Większość (ale zaledwie o 0,6 proc.) wypowiedziała za ograniczeniem imigracji i praw cudzoziemców. W rezultacie Szwajcaria przestała spełniać jeden z warunków umowy stowarzyszeniowej, co ją automatycznie wyklucza z programu Horizon 2020 na warunkach jakie przysługują krajom członkowskim UE.

W obecnej kampanii referendalnej w UK „ograniczenie imigracji” jest jednym z głównych haseł. Naukowcy z inicjatywy Scientists for EU przestrzegają swoich rodaków przed „szwajcarskim błędem”.

Na usprawiedliwienie Szwajcarów należy powiedzieć, że nikt nie ma tylu imigrantów co oni. Stanowią oni już prawie jedną czwartą mieszkańców, a więc daleko wyprzedzają Wielką Brytanię, Niemcy, Szwecję, a nawet Stany Zjednoczone i Kanadę. Nic nie jest proste na tym świecie.

 

Opracowanie: Marian Skwara, England.pl, 28.12.2015

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.2500 

Do W. Brytanii5.2990 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera