Przelewy do Polski 5.1300 -1.54% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.2690 -1.24% 

Przelewy do Polski 5.1300 -1.54% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.2690 -1.24% 

Jaguar, Bentley, Land Rover, Rolls-Royce i inne. Burzliwe losy legendarnych brytyjskich marek

Angielska motoryzacja od lat tradycyjnie kojarzona jest z rozpoznawalnymi na całym świecie, takim ikonami jak m.in.: Jaguar, Bentley i Rolls-Royce. Jednak powszechna renoma tych aut niestety przestała iść w parze z wynikami finansowymi ich producentów. Powoli spadająca sprzedaż samochodów z wyższej półki, w zestawieniu z ich relatywnie wysokim kosztem produkcji i idącą za tym wysoką ceną, doprowadziły większość z nich do poważnych problemów budżetowych. W wyniku tego już pod koniec minionego wieku żadna z tych kultowych marek nie należała do Wielkiej Brytanii.

Niemiecki kapitał przejmuje kontrolę, Rolls-Royce i Bentley sprzedane

Fabryka Rolls-Royce’a została założona w 1905 r. przez Charlesa Rollsa i Henry'ego Royce'a w Manchesterze. W 1931 r. firma przejęła przedsiębiorstwo Bentley Motors Ltd, które od tego momentu było jej nieodłączną częścią. Przez kilka dekad dynamicznego rozwoju Rolls-Royce wypracował niekwestionowany status limuzyny numer 1, będącej niemal obowiązkowym wyposażeniem garaży większości koronowanych głów na świecie. Od końca lat 80. minionego wieku, spółka zaczęła borykać się z coraz poważniejszymi problemami finansowymi, które doprowadziły ostatecznie jej do podziału i sprzedaży. W 1998 r. prawa do Rolls-Royce’a nabył niemiecki koncern BMW, natomiast siostrzana marka Bentley została kupiona przez największego niemieckiego konkurenta BMW – grupę Volkswagen.

Rolls Royce Silver Dawn

Rolls Royce Silver Dawn

Nie była to już pierwsza inwestycja BMW w symbole brytyjskich autostrad. Cztery lata wcześniej, w 1994 r., koncern wszedł również w posiadanie prawa do marki Mini – producenta słynnego Mini Morrisa. Równocześnie przejął też jedną z najstarszych angielskich firm motoryzacyjnych – Rover Group oraz rodzimego producenta samochodów sportowych – przedsiębiorstwo MG. Nowy właściciel w 2000 r. połączył obie wyżej wymienione marki tworząc MG Rover Group, która jednak nie zabawiła zbyt długo w jego portfolio. W 2005 r. spółka została sprzedana chińskiemu syndykatowi Nanjing Automobile Corporation (NAC).

Tułaczka Jaguara

Jaguar F Type

Jaguar F Type

Firma produkująca Jaguary została założona w 1922 r. w Coventry przez dwóch brytyjskich entuzjastów motocykli: W. Loymsa i W. Walmsley’a. Niemal od chwili wyprodukowania pierwszych samochodów tej marki, w związku z jej ogromną popularnością, prawie z dnia na dzień stała się ona rozpoznawalnym na całym świecie symbolem brytyjskich dróg. Niestety również dla Jaguara lata 80. były bardzo brzemienne w skutkach. Mimo wielu prób ratowania niezależności firmy, ostatecznie w 1989 r. holding został przejęty przez amerykańskiego Forda. Przez blisko 20 lat zarządzania firmą, amerykański inwestor rozszerzył zakres oferty wprowadzając między innymi modele: Jaguar S-Type (1999) oraz Jaguar X-Type (2001). Mimo udanych inwestycji i znacznej rozbudowy marki, z danych koncernu wynika, że przez cały ten okres Jaguar nie wygenerował żadnego zysku, balansując na granicy rentowności. Ta sytuacja ostatecznie doprowadziła do podjęcia decyzji o sprzedaży. Wędrówka Jaguara rozpoczęła się ponownie. Z Ameryki zawędrował do Azji - w 2008 r. przedsiębiorstwo zostało kupione przez indyjską firmę Tata Motors. Azjatycki inwestor w tym samym czasie nabył, też należącego do Forda, Land Rovera i połączył oba przedsiębiorstwa tworząc Jaguar Land Rover Automotive, pozostające w jego „stajni” do chwili obecnej.

Samochód Jamesa Bonda… już nie brytyjski

Aston Martin – kwintesencja brytyjskiego stylu i ekstrawagancji, samochód nieodzownie kojarzony z przygodami agenta 007. Mimo niekwestionowanej renomy oraz wyjątkowego miejsca w historii kina, problemy finansowe nie ominęły również tej marki. Po parokrotnych wcześniejszych tarapatach i przejściach natury własnościowo-budżetowej przedsiębiorstwa, w 1987 r. stało się ono ostatecznie własnością Forda. Podobnie jak Jaguar, Aston Martin będąc przez 2 dekady pod rządami koncernu z USA przeszedł szereg innowacji. Jednym z najistotniejszych posunięć było stworzenie serii Vantage, która przebiła wszystkie dotychczasowe wyniki sprzedażowe firmy na czele ze słynnymi modelami V12 Vantage i V8 Vantage, których „spadkobiercy” produkowani są do dziś. Mimo wielu sukcesów samochodu Bonda, motoryzacyjny gigant zza oceanu – w ramach odchudzania swojego dossier, w 2007 r. wystawił również ten symbol brytyjskich dróg na sprzedaż. Udziały w firmie zostały kupione przez kilka międzynarodowych konsorcjów, z największą pulą pozostającą w rekach dwóch kuwejckich grup kapitałowych: Investment Dar i Adeem Investment.

Aston Martin Vantage V12

Aston Martin Vantage V12

Podobna „tułaczka” spotkała kolejną firmę, tak jak Aston Martin, wywodzącą się z Londynu. Lotus, znany gównie dzięki swoim sportowym i wyścigowym samochodom, wielokrotnie utytułowany zwycięzca Formuły 1, producent takich modeli jak: Espirit, Elan, Europa oraz Elise - również od wielu lat nie jest już zarządzany znad Tamizy. W drugiej połowie lat 80. marka została częściowo wykupiona przez Toyotę, która następnie swoje udziały odsprzedała General Motors. W latach 1993 – 1996 Lotus należał do francuskiego Bugatti Automobiles, po czym ostatecznie został sprzedany malezyjskiemu holdingowi PROTON.

Wielki powrót legendarnych aut

Mimo burzliwych lat i niejednokrotnej zmiany właścicieli, dla większości luksusowych czterośladów pochodzących z wysp brytyjskich, los się wreszcie uśmiechnął. W 2014 r. rekord sprzedaży odnotowały Rolls-Royce i Bentley, obecnie flagowe marki ostro konkurujących ze sobą BMW i Volkswagena. Niemiecki zarząd obu „Anglikom” wyszedł zdecydowanie na dobre. Rolls-Royce po raz pierwszy w swojej historii przekroczył próg sprzedaży 4 tys. limuzyn rocznie, dla porównania w 2003 r. roczna sprzedaż wynosiła tylko 300 aut. Co więcej ulubiony samochód królowej zbliżony poziom odnotowuje już od 5 lat. Natomiast Bentley, nazywany zresztą potocznie mniej wytworną wersją Rolls-Royce’a, doszedł do imponującego wyniku 11 020 sprzedanych pojazdów, od 2010 roku notując średni wzrost na poziomie 7%.

Bentley Continental GT

Bentley Continental GT

Co ciekawe, europejski rynek zbytu, w tym również rodzimy brytyjski, stanowi stosunkowo mały procent powyższego sukcesu. Dwoma największymi kupcami Rolls-Royce’a są Stany Zjednoczone i Chiny, trzecie w kolejności za nimi są Zjednoczone Emiraty Arabskie, a dopiero czwartą pozycję zajmuje jego ojczyzna. Podobnie kształtują się statystyki Bentley’a: na pierwszym miejscu Chiny (aż 29% całości sprzedaży!), na drugim USA, na trzecim łącznie liczone państwa starego kontynentu, a tuż za nimi na czwartej pozycji kraje Bliskiego Wschodu.

Najlepszy wynik, od blisko 10 lat, odnotował również w 2013 r. koncern Jaguar Land Rover. Jaguar sprzedał 425.006 samochodów, Land Rover 348.338. Tak samo jak w przypadku wyżej omawianych marek, ważną rolę dla tego sukcesu odegrało szybko wzrastające zainteresowanie ekskluzywnymi czterośladami w Azji, na Bliskim Wchodzie, a także w Ameryce Południowej (jeden z największych rekordów sprzedażowych Jaguara padł w Brazylii). Aczkolwiek w przypadku koncernu Jaguar Land Rower należy jeszcze zwrócić szczególną uwagę na, towarzyszącą temu dokonaniu, rekordową w historii obu marek ilość premier – z obsypanymi nagrodami Jaguarem F-Type i Range Roverem Sport na czele.

Fabryka Jaguara w Polsce?

Bardzo dynamiczny rozwój Jaguar Land Rover pociągnął za sobą potrzeby nowych inwestycji – w tym budowę nowej fabryki w Europie Środkowej, planowaną jeszcze na koniec bieżącego roku. Jednym z najpoważniejszych kandydatów do umiejscowienia inwestycji okazała się Polska. Już od początku roku trwały rozmowy między przedstawicielami indyjskiego koncernu a naszym Ministerstwem Gospodarki. Z miesiąca na miesiąc możliwość ściągnięcia nad Wisłę producenta tej legendarnej marki wyglądało coraz bardziej realnie. Indyjskie media, opierając się na „przeciekach” z Tata Motors, już kilkukrotnie wskazywały, że Polska jest już nieoficjalnym zwycięzcą tego konkursu. Coraz bardziej stanowcze zapewnienia, potwierdzające te informacje, padały z ust ministra gospodarki Janusza Piechocińskiego. Zgodnie z oficjalnymi danymi inwestora, ma to być fabryka produkująca docelowo 350 tys. samochodów rocznie, o wartości inwestycji przekraczającej równowartość 7 mld zł. Wstępnie rozważana była lokalizacja w okolicach Krakowa.

Widok zza gór

W atmosferze prognozowanego już sukcesu, podczas debat publicznych w polskich mediach zaczęły pojawiać się tematy dalszych korzyści dla naszego kraju płynących z tej inwestycji, dających szerokie spektrum nowych możliwości w kolejnych latach. W cieniu tych rozważań, Słowacja – wcześniej również brana po uwagę jako jedna z opcji dla Jaguara, zaproponowała korzystniejsze, od tych poprzednio negocjowanych, warunki. Rozmowy ponownie wróciły do etapu negocjacji, negocjacji za którymi polski rząd bardzo szybko przestał nadążać i ku zdziwieniu wszystkich też bardzo szybko je przegrał. W sierpniu reprezentacja Jaguara i władze Słowacji podpisały list intencyjny. Fabryka jednego ze światowych symboli motoryzacji ma powstać w mieście Nitra, a produkcja ma ruszyć w 2019 r. Nam pozostanie niestety tylko spoglądać zza gór na powracający do życia sukces jednej z najstarszych brytyjskich marek.

 

Opracowanie: Małgorzata Solińska, England.pl, 01.10.2015

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.1750 

Do W. Brytanii5.2250 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera