Przelewy do Polski 5.2000 0.00% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3450 0.38% 

Przelewy do Polski 5.2000 0.00% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3450 0.38% 

Praca poniżej kwalifikacji i oczekiwań dla absolwentów – czyżby kryzys wyższego wykształcenia w UK?

Więcej niż połowa młodych ludzi kończących studia w Zjednoczonym Królestwie jest zatrudnianych na stanowiskach, które nie wymagają ani tytułu magistra ani żadnych innych specjalistycznych kwalifikacji. Co więcej, sytuacja ta wykracza poza pierwszą czy nawet kolejną pracę i uzyskuje charakter stałości.

Na jednym z brytyjskich portali aukcyjnych sfrustrowana magistrantka próbowała niedawno sprzedać swój dyplom za pięćdziesiąt tysięcy funtów po tym, jak przez cztery lata nie udało się jej znaleźć zatrudnienia choćby pośrednio powiązanego ze specjalizacją, którą wybrała. Kobieta jako część oferty dołączyła darmowe oprowadzenie po kampusie i dostęp do studenckiego konta na Facebooku. Chętnych na kupno niestety nie znalazła.

Wciąż w cieniu kryzysu

Sam fakt, że absolwenci w UK pracują poniżej kwalifikacji nie jest oczywiście niczym nowym. Natomiast niespotykana dotąd jest skala tego zjawiska i jego zakres czasowy. Począwszy od kryzysu gospodarczego w 2008 roku odsetek osób, które faktycznie nie korzystają z uzyskanych na uniwersytecie umiejętności zwiększa się systematycznie. Problemy przybierają też różną formę. Czasem jest to niemożność uzyskania pełnego etatu w danej dziedzinie, innym razem zupełny brak możliwości znalezienia zatrudnienia zgodnego z kierunkiem. Młodzi ludzie podkreślają, że konkurencja na rynku prac wysokospecjalistycznych jest olbrzymia, a kandydatów systematycznie przybywa. Narodowe Biuro Statystyki (ONS) opublikowało ostatnio dane, według których aż 47% ubiegłorocznych absolwentów zajmuje stanowisko, na którym nie jest wymagane wyższe wykształcenie. Często są to zajęcia, które pomagały studentom utrzymać się i zapłacić czesne, ale po ukończeniu studiów, paradoksalnie, okazały się niezastąpione.

Czy ten wysiłek się opłaca?

Powodów, dla których tak wiele osób pracuje poniżej swych osiągnięć akademickich jest wiele i są one złożone, jednak na pierwszym miejscu wymieniana jest stagnacja w powstawaniu nowych miejsc pracy, w których potrzebne są specjalistyczne kwalifikacje. Również, jeśli traktować studiowanie w kategoriach inwestycji, to jej opłacalność jest ostatnio coraz niższa a ewentualny zysk bardzo odsunięty w czasie. Czesne to wydatek rzędu od kilku do kilkunastu tysięcy funtów a duża część młodych ludzi zmuszona jest wziąć w tym celu kredyt. Eksperci szacują, że ponad 45% absolwentów uczelni wyższych w Zjednoczonym Królestwie będzie zarabiało zbyt mało, by zwrócić pożyczkę zaciągniętą na zdobycie wykształcenia. Przypomnijmy, że studenci są zobowiązani rozpocząć spłatę dopiero gdy uzyskają określony poziom zarobków, który obecnie wynosi 21 tys. funtów. Z chwilą przekroczenia tej kwoty muszą oni oddawać 9% od wszystkiego, co zarobią powyżej tego progu. Jeśli pożyczka nie zostanie spłacona w ciągu 30 lat to ulega całkowitemu umorzeniu.

Rynek coraz bardziej wymagający

To, co brytyjskim studentom z trudem przychodzi teraz zaakceptować to fakt, że pracodawców w niewielkim stopniu interesuje czego tak naprawdę uczyli się na zajęciach. Coraz częściej wymagają oni bowiem czegoś więcej: doświadczenia, drugiego dyplomu ze zbliżonej dziedziny, która uzupełni już posiadany, praktyk czy nietypowego niszowego hobby, które znajdzie zastosowanie na nowym stanowisku. Osoby, które zainwestowały dużo czasu i pieniędzy w swój rozwój stoją znów przed koniecznością uzupełniania swego CV by zwiększyć swoje szanse w konkursach. Mimo że pozornie może się to wydawać błahym problemem, to jest to istotna zmiana jakościowa na brytyjskim rynku pracy. Dotychczas, to znaczy do 2008 roku, zdecydowana większość absolwentów niezwykle szybko znajdowała zatrudnienie w zawodzie, co świadczyło o dobrej koniunkturze w gospodarce i spójności między programem uczelni wyższych i oczekiwaniami pracodawców. Obecnie przełożenie wykształcenia na tzw. ”dobrą posadę”  nie jest już automatyczne i wymaga większego wysiłku ze strony starających się o etat. Znawcy problemu mówią obecnie wprost o wygórowanych oczekiwaniach studentów, którzy nie chcą zaakceptować faktu, że dyplom nie gwarantuje już „kariery” w dużym tego słowa znaczeniu.

 

Opracowanie: Małgorzata Solińska, England.pl, 04.09.2015

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.2500 

Do W. Brytanii5.2990 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera