Przelewy do Polski 5.2000 0.00% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3450 0.38% 

Przelewy do Polski 5.2000 0.00% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3450 0.38% 

Rozgoryczony Alex Salmond

Premier Szkocji Alex Salmond

Premier Szkocji Alex Salmond był całkowicie przekonany, że kampania “Yes Scotland” zwycięży. Uważa on, że tak się nie stało gdyż wyborcy w pewnym sensie stali się ofiarą obietnic rządu brytyjskiego, zostali oni zwiedzeni planowanym kalendarium przyznania większej ilości uprawnień Szkocji. Ponadto premier Szkocji utrzymuje, że elektorat w podeszłym wieku był stanowczo przeciwny niepodległości Szkocji.

Salmond twierdzi, że niepodległość Szkocji będzie miała miejsce w rzeczywistości, w momencie, gdy umrą starsi mieszkańcy Szkocji. W zdumiewającej interwencji Salmond również podtrzymuje, że nie będzie potrzebne kolejne referendum, by podzielić Wielką Brytanię, ponieważ parlament szkocki może jednostronnie ogłosić niepodległość po zdobyciu większej autonomii. Według partii opozycyjnych uwagi Salmonda obrażają mieszkańców Szkocji.   
 
Były wiceszef rządzącej Szkockiej Partii Narodowej (SNP) Jim Sillars napisał na Tweeterze, że nacjonaliści powinni domagać się nowej ustawy, która przemawia za tym, by Szkocja stała się niepodległa, gdy partie separatystyczne zwyciężą większą ilością głosów i miejsc w wyborach do parlamentu szkockiego w 2016 roku. Adam Tomkins profesor prawa społecznego na Uniwersytecie w Glasgow uważa, że hipoteza Salmonda jest sprzeczna z prawem. Gdyby Szkocja byłaby kolonizowana, wtedy unilateralna deklaracja niepodległości miałaby poparcie przez międzynarodową społeczność, dodał Tomkins. Na dzień dzisiejszy Szkocja jest wolnym krajem, można by pokusić się nawet o określenie, że jest już w dużym stopniu niepodległa. Szkocja nie jest kolonią UK, a jej częścią – a sama Wielka Brytania pod względem warunków międzynarodowych jest nadzwyczaj hojna dla Szkocji. Tomkins zwraca uwagę, że parlament brytyjski przyznał Szkocji moc prawną, by przeprowadzić referendum i obiecał nie blokować jej niepodległości.

Z badań opinii publicznej wynika, że główną przyczyną, dla której mieszkańcy Szkocji odrzucili niepodległość ich kraju było ryzyko ekonomiczne. Większość Szkotów uważa, że kolejne referendum może mieć miejsce za jakieś 15 lat. Następne referendum ws. niepodległości Szkocji może rzeczywiście się zdarzyć, jeśli UK wystąpi z Unii Europejskiej wbrew woli większości Szkotów w obiecanym referendum w rządzie Camerona, a także, gdy Szkocja nie otrzyma dodatkowej autonomii. W wywiadzie dla programu Sky News’s Murnaghan Salmond przyznał, że rozpad Wielkiej Brytanii jest nieunikniony pomimo wygranego referendum na rzecz unionistów. Większość społeczeństwa do 55 roku życia głosowała za niepodległością Szkocji, w związku z tym niepodległość Szkocji to kwestia czasu. Salmond twierdzi, że Szkoci jego pokolenia i starszego właśnie zahamowali rozwój młodszemu pokoleniu.  

Szefowa szkockiej frakcji Partii Pracy utrzymuje, że po przegranym demokratycznym referendum Salmond sugeruje nacjonalistom, że mogą ignorować suwerenną wolę mieszkańców Szkocji. Jego słowa są zasadniczo niedemokratyczne i stanowią obrazę Szkotów. Salmond może ubolewać nad wynikiem jednak jego reakcja jest ryzykowna i nie na miejscu.

 

Opracowanie: Kornelia Sawicka, 24.09.2014

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.2500 

Do W. Brytanii5.2990 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera