Przelewy do Polski 5.2600 0.00% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3950 -0.07% 

Przelewy do Polski 5.2600 0.00% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3950 -0.07% 

Więźniowie odprawieni z kwitkiem

David Cameron odniósł zwycięstwo w kwestii wypłaty odszkodowania więźniom, którym odmówiono prawa do głosowania. Rząd brytyjski nie będzie zobowiązany wypłacić odszkodowania więźniom, pomimo, że naruszył ustanowione prawa człowieka zabraniając więźniom oddania głosu wyborczego; tak postanowił Europejski Trybunał Praw Człowieka.

Sprawa wniesiona przez 10 skazanych - niektórzy z nich skazani za wykroczenia na tle seksualnym - obecnie odsiadujących wyrok w więzieniach w Szkocji skarżyli się, że ich prawa człowieka zostały naruszone, ponieważ podczas odbywania kary nie zostali dopuszczeni do wzięcia udziału w wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2009 roku. Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł, że faktycznie miało miejsce naruszenie artykułu 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka – prawa do wolnych wyborów jednak nie prowadzi to do poniesienia kary przez rząd brytyjski.

Sędziowie wydali taki osąd, jako że sprawa miała taki sam charakter jak inne sprawy związane z głosowaniem w więzieniach na Wyspach Brytyjskich, na których całkowity zakaz głosowania przez więźniów został uznany za pogwałcenie prawa. Jednakże, sąd odrzucił roszczenie powodów o odszkodowanie i zwrot kosztów postępowania sądowego. Jeśli szalka przechyliłaby się na korzyść więźniów, rząd brytyjski byłby zmuszony do wypłacenia solidarnie 160 milionów funtów więźniom, którym odmówiono oddania głosu.

W 2004 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł, że całkowity zakaz głosowania przez więźniów jest bezprawny, lecz sukcesywne rządy brytyjskie nie stosują się do tego orzeczenia. W związku z tym od blisko dekady Strasburg i rząd brytyjski toczy spór w tej kwestii.  Przez ten czas Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał liczne postanowienia, że pozycja Wielkiej Brytanii jest sprzeczna w stosunku do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Jednakże, w 2011 roku ministrowie zagłosowali w kwestii utrzymania zakazu głosowania przez więźniów na podstawie tego, że zaprzepaścili ten przywilej łamiąc prawo i w konsekwencji idąc do więzienia.

W ubiegłym roku David Cameron przyrzekł ograniczyć swobodę Europejskiemu Trybunałowi Praw Człowieka i powiedział, że więźniowie nie powinni otrzymać prawa do głosowania. Cameron zwrócił uwagę, że decyzja o zakazie głosowania przez więźniów leży w interesie brytyjskiego parlamentu, aniżeli Europy.
 
Sędziowie uznali ostatnie kroki podjęte przez Wielką Brytanię tj. jej projekt, który przypomina o kluczowym zaleceniu pozwolenia więźniom odbywających karę 12 miesięcy bądź krócej do oddania głosu. Jednak, jako że legislacja pozostała bez zmian, sąd zatwierdził naruszenie konwencji.
 
Stwierdzenie naruszenia praw stanowi samo w sobie wystarczające zadośćuczynienie za jakiekolwiek niemajątkowe szkody poniesione przez skarżących. W takich okolicznościach, sąd orzekł, że koszty prawne zgłaszane przez powodów nie mogą być uznane za racjonalne i koniecznie poniesione. Sąd tym samym odmówił rekompensaty pod względem kosztów prawnych.
 
Ów tok postępowania cieszy nie tylko Camerona, ale również podatników, których ominęły milionowe koszty rekompensaty względem więźniów. W perspektywie rząd brytyjski musi rozważyć wprowadzenie niekontrowersyjnych ustaw w celu zmniejszenia ryzyka niesienia kar.

 

Opracowanie: Kornelia Sawicka, 18.08.2014

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.2900 

Do W. Brytanii5.3290 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera