Przelewy do Polski 5.2600 0.19% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3990 0.19% 

Przelewy do Polski 5.2600 0.19% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3990 0.19% 

Krewetki na brytyjskich stołach z wyzysku

Ostatnie dochodzenie przeprowadzone przez dziennik brytyjski „The Guardian” ujawnia, że krewetki na rynku w Wielkiej Brytanii są przygotowywane do sprzedaży z udziałem niewolników. Sprzedawcy detaliczni muszą podjąć kroki, by wyeliminować przypadki łamania praw człowieka przez dostawców krewetek.

Działacze na rzecz ochrony środowiska oraz obrony praw człowieka określili ostatnie doniesienia w łańcuchu dostaw krewetek, jako pobudkę dla konsumentów. Nakłaniają ich tym samym do odmowy zakupu tanich tajskich krewetek i innych owoców morza, jeśli dany supermarket nie zagwarantuje, że jego towar pochodzi z etycznego źródła.

Minister ds. konsumentów Jenny Willott powiedziała, że sprzedawcy detaliczni muszą kierować się polityką pozyskiwania produktów w sposób etyczny; ignorowanie obaw klientów na temat pracy przymusowej i niebezpiecznych warunków pracy może doprowadzić przedsiębiorstwa do zakończenia ich obecności na rynku. Podczas pierwszych interwencji na ministerialnym szczeblu od publikacji demaskatorskich dwa tygodnie temu, Willott nakazała British Retail Consortium (BRC), organizacji skupiającej sieci handlowe w Wielkiej Brytanii, aby stworzyła nowe wytyczne w sprawie pilnych działań w celu poprawy przejrzystości w kwestii łamania praw człowieka związanych z jedzeniem, piciem i odzieżą.  Takowe mają zostać opublikowane jesienią br.  
 
Karen Bradley, minister ds. współczesnego niewolnictwa i przestępczości zorganizowanej również apeluje do firmy, aby te przestały współpracować z dostawcami, którzy są powiązani z pracą przymusową - leży to w społecznej odpowiedzialności firm. Lady Warsi - wiceminister spraw zagranicznych oraz minister stanu (w randze wiceministra samorządów i społeczności lokalnych) ds. religii i społeczności, podkreśla, że koalicja poruszy kwestie Tajlandii związaną z wykorzystywaniem niewolników do przygotowywania krewetek na sprzedaż na brytyjskim rynku. Warsi przyznaje, że wpływ Wielkiej Brytanii jest ograniczony, lecz brytyjski rząd poruszy tę kwestię podczas dyskusji dyplomatycznych i żywi nadzieje, że Tajlandia zostanie poddana dochodzeniu.

Oficjalny rzecznik Davida Camerona zwraca uwagę, że konsumenci muszą wybierać czy jeść owoce morza, które przechodzą przez ręce niewolników. Standardy dóbr konsumenckich i sektora detalicznego, oraz społeczna odpowiedzialność jest często napędzana przez konsumentów. Dochodzenie przeprowadzone przez „The Guardian” pokazuje, że niewolnicy zaangażowani w produkcję krewetek w Tajlandii pracują za darmo i pod ciągłą groźbą przemocy. Krewetki „z rąk niewolników” trafiają do wiodących światowych supermarketów, między innymi Tesco, Walmart, Costco oraz Carrefour. Brytyjscy ministrowie jak dotąd milczeli w tej kwestii, jednak w ubiegłym tygodniu Departament Stanu USA zdegradował Tajlandię do najniższego szczebla w raporcie Trafficking in Persons (TiP) – oznacza to, że pod względem ochrony pracowników przed wykorzystywaniem Tajlandia jest na równi z Koreą Północną, Iranem i Arabia Saudyjską.
 
Konsumenci są coraz bardziej świadomi problemów związanych ze światem wykorzystywania pracowników. Zainteresowanie opinii publicznej jest okazją do podjęcia konstruktywnych działań na rzecz niewolników. Klienci bardziej niż kiedykolwiek chcą wiedzieć jak produkty, które kupują trafiają z fabryk na półki sklepowe. Konsumenci nie zawahają się protestować w imię wolnego handlu.

 

Opracowanie: Kornelia Sawicka, 26.06.2014

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.3200 

Do W. Brytanii5.3590 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera