Przelewy do Polski 5.2600 0.00% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3950 -0.07% 

Przelewy do Polski 5.2600 0.00% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3950 -0.07% 

Futbolowa gorączka

Całkowity koszt budowy i modernizacji stadionów goszczących uczestników mundialu w Brazylii wyniósł 11,7 mld randów (1,2 mld euro). Zwieńczenie rozpoczęcia mistrzostw piłki nożnej poprzedziły lata intensywnych przygotowań. Do mistrzostw również przygotowują się fani angielskiej drużyny, którzy mentalnie oraz namacalnie okazują swoją radość na cześć sportowego wydarzenia. Czy są jakieś zdrowe granice okazywania patriotyzmu?

Uważa się, że nadmierne przystrajanie domów flagami to przesada. Jednak kibice przymykają na to oko, a rezultatem tego są tysiące domów na terenie Anglii pokryte flagami. Patriotyzm Anglików wydaje się czasami być w złym guście. Oblepione domy wyglądają tandetnie, jednak nie przyćmiewa to euforii kibiców. Setki rodzin godzinami przyozdabiały swoje posiadłości flagami, krzykliwymi banerami i tandetnymi rupieciami.

Dla niektórych niereformowalnych angielskich fanów „przystrajanie domów” stało się rytuałem, jednak dla ich sąsiadów, może być to stałym źródłem zażenowania. Za każdy razem, kiedy rozpoczyna się ważny turniej, grupa kibiców wyciąga z szaf flagi z krzyżem św. Jerzego i zawiesza na froncie budynku. Niektórzy kibice na czas trwania mundialu poddali swoje posiadłości totalnej przemianie zarówno na zewnętrznej jak i wewnętrznej stronie budowli. Mieszkaniec Whittlesey Paul Skutela po raz pierwszy udekorował swój dom na czas trwania mundialu w 2006 roku, dziś do jego kolekcji ozdób trafiły kolejne flagi Anglii. Ben Rogers przekształcił swój rodzinny dom w Birstall w świątynie ku czci drużynie Hodgsona. Inni Anglicy zamienili swoje ogrody w boiska do gry w piłkę nożną, niektórzy nawet namalowali ciągnący się na całym domu czerwony krzyż na białym tle na wzór flagi Anglii. Przekonanie, że mundial rozgrywany jest, co cztery lata usprawiedliwia „nadgorliwe” dekoracje kibiców. Według badań, angielscy kibice są najbardziej żałosnymi fanami na świecie. Jednak czy można ich tak rzeczywiście nazywać? Nie robią nikomu krzywdy, wspierają tylko ich ukochaną drużynę - ciesząc się do granic możliwości. Może oponenci w końcu zmiękną i dołączą do patriotycznego kibicowania.  Przecież widok tak szaleńczych i odważnych dekoracji można podziwiać tylko przez 30 dni i tylko, co cztery lata.

Zarówno na stadionach w Brazylii jak i w domach kibiców panuje stan wielkiego podekscytowania. 31% mieszkańców samego Londynu przyznaje, że zamierzają udać się do zakładów bukmacherskich w celu postawienia zakładu w czasie trwania MŚ. W czasie trwania futbolowej gorączki eksperci mundialowi studzą entuzjazm kibiców i przedstawiają swoje obiektywne opinie na temat sukcesu angielskiej drużyny. Zdania oczywiście są podzielone, niektórzy przyznają, że drużyna Hodgsona dojdzie, co najwyżej do ćwierćfinału, inni nie dają im tak wysokich szans, i utrzymują, że Anglia nie wyjdzie nawet z grupy. Według opinii publicznej zaledwie 4 proc. fanów wierzy, że angielska drużyna, której trenerem jest Roy Hodgson wróci z Brazylii z trofeum. Warto dodać, że angielscy kibice nie będą żywić złości względem piłkarzy, i uszanują każdy wynik, jaki zdobędzie drużyna. Za taką postawę kibiców bez wątpienia należy im się medal patriotyzmu i wierności względem kraju. Tymczasem wszystkim kibicom pozostaje trzymać kciuki. Sobotni mecz Anglia-Włochy pokaże, w jakiej formie są reprezentanci drużyn. Każdy wyniki jest możliwy, dopóki piłka jest w grze.

 

Opracowanie: Kornelia Sawicka, 14.06.2014

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.2900 

Do W. Brytanii5.3290 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera