Przelewy do Polski 5.2000 0.00% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3450 0.38% 

Przelewy do Polski 5.2000 0.00% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3450 0.38% 

Separacja kościoła od państwa

Premier Cameron otwarcie mówi, że rozłam kościoła od państwa to długoterminowy pomysł Liberałów, którego Partia Konserwatywna nie jest zwolennikiem.

W ostatnim czasie na Wyspach Brytyjskich zrobiło się głośno w kwestii rozłamu Kościoła anglikańskiego od Wielkiej Brytanii. W wywiadzie dla LBC Radio, brytyjski wicepremier Nick Clegg wyraził aprobatę dla premiera Wielkiej Brytanii Davida Camerona, który w ubiegłym tygodniu określił UK jako chrześcijański kraj - warto dodać, że w konsekwencji Cameron otrzymał mocne słowa krytyki ze strony  intelektualistów, naukowców, pisarzy i humanistów. Ponadto Clegg kontynuował, że domaga się odebrania Kościołowi anglikańskiemu praw przyznanych przez państwo, dodaje, że te dwie kwestie nie powinny być już dłużej "połączone".

Podział doprowadziłby do tego, że głowa Wielkiej Brytanii zostałaby usunięta z pełnienia funkcji głowy Kościoła anglikańskiego. Clegg uważa, że rozdział kościoła od państwa stanowiłaby lepszą perspektywę życia dla Anglikanów. Na dłuższą metę kościół i państwo stojące na odrębnych stopach przyniosłoby wiele korzyści obu stronom.   

Cameron otwarcie mówi, że rozłam kościoła od państwa to długoterminowy pomysł Liberałów, którego Partia Konserwatywna nie jest zwolennikiem. Premier UK przyznaje, że obecne relacje Kościół - Państwo są dobre, a panujący monarcha jest głową Kościoła anglikańskiego od 1534 roku kiedy to Henryk VIII zniósł zwierzchnictwo papieża nad kościołem w Anglii. Od tego czasu na mocy brytyjskiej konstytucji jednym z wielu tytułów Królowej jest Obrońca Wiary oraz tytuł Najwyższego Zwierzchnika Kościoła Anglii, a 26 biskupów Kościoła anglikańskiego zasiada w Izbie Lordów.

Planowana separacja doprowadziłaby, że Wielka Brytania byłaby postrzegana podobnie do Francji tj. kraju świeckiego, w którym relacje Kościół-Państwo można określić mianem ostrej separacji. Niemniej jednak Wielka Brytania jest krajem chrześcijańskim, którego historia, spuścizna kulturowa oraz architektura jest tworzona i kształtowana przez chrześcijańskie wartości. Clegg, który jest ateistą przyznał, że nie spostrzega żadnych kontrowersji, aby powiedzieć, że brytyjskie państwo wiele zawdzięcza wpływom Chrześcijan.  Trzeba pamiętać, że jedną z wartości chrześcijańskich jest tolerancja. W związku z tym Wielka Brytania jest otwarta na ludzi o odmiennej wierze i tych, którzy w nic nie wierzą, co powoduje, że UK jest wyjątkowym krajem.

Spis ludności sporządzony w 2011 roku wskazuje, że 59% mieszkańców Anglii i Walii, 54% Szkotów oraz 83% mieszkańców Irlandii Północnej przyznało, że jest Chrześcijanami, dekadę wcześniej liczba takich osób wynosiła relatywnie 72% i 65%. W ciągu 10 lat liczba mieszkańców Irlandii Północnej uznających siebie za Chrześcijan spadła najmniej i wynosiła około 80%.

Wizja Clegga zbiera zarówno spektrum zwolenników jak i przeciwników. Wolność słowa pozwala na głoszenie swoich poglądów, niektórzy mogą być oburzeni, inni zaś mocno kibicować. Dla niektórych pocieszający może być fakt, że decyzja w sprawie rozłamu nie zostanie podjęta z dnia na dzień.

 

Opracowanie: Kornelia Sawicka, 29.04.2014

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.2500 

Do W. Brytanii5.2990 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera