Przelewy do Polski 5.2600 0.19% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3990 0.19% 

Przelewy do Polski 5.2600 0.19% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3990 0.19% 

Niecierpliwi nauczyciele

Obecnie trwają rozmowy dotyczące sytuacji nauczycieli na Wyspach Brytyjskich. Jednak niektórzy wydają się lekceważyć informacje, które wygłasza rząd brytyjski. Chodzi tu o postawę związku NUT, który pomimo toczących się dyskusji względem losów nauczycieli decyduje się pikietować.

Christine Blower prezes Krajowego Związku Nauczycieli Anglii i Walii (National Union of Teachers, NUT) ostrzega przed kolejną akcją protestacyjną w tym roku, jeśli nie nastąpią żadne negocjacje z rządem brytyjskim. Po środowym strajku w tysiącach angielskich i walijskich szkół państwowych nie odbyły się lekcje. Blower powiedziała, że strajk stanowi jawną demonstrację nauczycieli, którzy mają dość nadmiernej presji ze strony rządu koalicyjnego. Nauczyciele podchodzą do swojego zawodu z pasją i uwielbieniem jednak są przytłoczeni pracą do późna i nadmiernym reżimem odpowiedzialności. Domagają się oni godnych wynagrodzeń, emerytur i świadczeń.

Blower zwróciła się do brytyjskiego ministra edukacji Davida Lawsa o przekonanie sekretarza stanu ds. oświaty Michaela’a Gove’a do wzięcia udziału w negocjacjach, skarżąc się przy tym, że obecną turę rozmów prowadzą jedynie urzędnicy państwowi trzymający się wąskiego zakresu tematów. W odpowiedzi Blower usłyszała, że zarówno on (Laws) jak i Gove bacznie rozważają obecną sytuację, dodając, że twierdzenie, iż nauczyciele nie są słuchani przez rząd brytyjski stanowi istną bzdurę. To niedorzeczne, aby podejmować akcje protestacyjne, które zakłócają edukację młodych Brytyjczyków w momencie, gdy trwają rozmowy dotyczące losów nauczycieli. Laws utrzymuje, że rząd brytyjski prowadzi rozmowy z siedmioma związkami zawodowymi nauczycieli, jednak tylko NUT zdecydował się w ostatnim czasie na demonstrację.

Według Department for Education; DfE tylko 12% szkół w Anglii zostało zamkniętych w wyniku środowego protestu zainicjowanego przez NUT.  Liczba zamkniętych szkół stanowiła zdecydowanie najniższy poziom wsparcia dla narodowego strajku nauczycieli od 2010 roku. Według danych DfE opartych na sondażu władz lokalnych około 2,700 spośród 23,000 szkół w Anglii zostało zamkniętych, w Walii liczba zamkniętych szkół wynosiła 300.  Dane DfE nie biorą pod uwagę tysiąca szkół, które pozostały częściowo otwarte, ponieważ nauczyciele ze Związku Zawodowego Nauczycieli i Dyrektorów Szkół (National Association of Schoolmasters/Union of Women Teachers; NASUWT) jak co dzień prowadzili zajęcia.  Nauczyciele szkół państwowych w Walii podlegają takim samym zasadom i warunkom jak ich angielscy „koledzy”, pomimo przekazania władzy w kwestii polityki edukacyjnej rządowi walijskiemu w Cardiff.
 
W ubiegłym roku zarówno NUT jak i NASUWT strajkowały. W zeszłą środę NASUWT nie dołączył do protestów. Z nieoficjalnych źródeł członkowie NASUWT mieli być zastraszani przez związkowców z NUT, ujawnił Chris Keates, sekretarz generalny NASUWT. NUT zaprzeczył tym informacjom.
   
Trudno zrozumieć motywy NUT do podejmowania ulicznych wystąpień przeciwko działaniom rządu, który obecnie rozważa na przykład danie prawo dyrektorom szkół, aby ci podnieśli płace swoim nauczycielom. Bez wątpienia nauczyciele mają prawo walczyć o swoje, jednak w tej sytuacji powinni uzbroić się w większą cierpliwość zanim pojawią się po raz kolejny na ulicach. Postawa nauczycieli z NUT jak na razie wydaje się dziecinna i odbiera cenne godziny zajęć lekcyjnych ich podopiecznym.

Opracowanie: Kornelia Sawicka

 
 

 

 

 

 

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.3200 

Do W. Brytanii5.3590 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera