Przelewy do Polski 5.2600 0.19% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3990 0.19% 

Przelewy do Polski 5.2600 0.19% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3990 0.19% 

Bezduszna Wielka Brytania

Brytyjskie miasta staną się przeciętne w ciągu kolejnych lat, takie konkluzje wyciągnął jeden z czołowych brytyjskich ekspertów ds. rewitalizacji obszarów miejskich. Miliony Brytyjczyków stają przed perspektywą życia w nijakich i jednolitych metropoliach, w miastach, które niewiele różnią się od tych tworzonych w Chinach i Indiach, twierdzi David Twohig, szef projektu tworzenia przyjaznej przestrzeni dla Battersea Power Station Development Company.

Przewiduje się, że do 2030 roku mieszkańcy samego Londynu będą liczyć ponad 10 mln. Będzie to największy okres urbanizacji w historii ludzkiej, niestety projektowane i tworzone obecnie budynki i lokale mieszkalne pozostawiają wiele do życzenia. Istnieje wielkie niebezpieczeństwo w wyniku zwiększonego popytu na miejsca mieszkalne. W zaistniałej sytuacji projektanci i przedsiębiorcy budowlani będą zmuszeni ograniczyć koszty projektów i bazować na identycznych planach na podstawie, których powstają „clone towns”, czyli miasta klony.
 
W ciągu kolejnych 15 lat brytyjskie miasta będą przepełnione „bezduszną architekturą”. Jest to część światowego trendu, który może mieć daleko idące konsekwencje.  Perspektywa setek milionów Brytyjczyków zamieszkujących nijakie budynki bez poczucia „niepowtarzalnej tożsamości” doprowadzi w przyszłości do problemów społecznych takich jak wyobcowanie czy izolacja. Obraz przyszłego brytyjskiego świata mieszkalnego i innych krajów będzie można odkryć w nowej książce Davida Twohig’a pod tytułem “Living In Wonderland: Urban Development and Placemaking”, która trafi na półki sklepów już w kwietniu.

Na łamach dziennika brytyjskiego “The Independent”, Twohig powiedział, że domy mieszkalne w Wielkiej Brytanii zostały zaprojektowane po kosztach, tak, aby spełniały podstawowe wymogi klientów i szybko zostały sprzedane. Istotną kwestią jest wykorzystywanie bardziej kreatywnego myślenia przez deweloperów, gdy planują oni tworzenie nowej zabudowy. Wspaniałe miejsce i rentowność nie muszą się wykluczać.

Biorąc pod uwagę stolicę Wielkiej Brytanii, Twohig ma mieszane uczucia. Klimat Central London jest ujmujący jednak, gdy przemieścimy się poza granice środkowej części stolicy spotkamy się z wielkim rozczarowaniem w związku z niektórymi społecznościami lokalnymi ostatniej dekady. Bowiem są one znamiennym szablonowym podejściem do wszystkiego począwszy od centrów handlowych po domy mieszkalne i biurowce. Dr Hugh Ellis szef polityki Town and Country Planning Association (TCPA) czyli Stowarzyszenia na rzecz Planowania Miast i Wsi uważa, że standard komercyjnych i mieszkalnych projektów nie jest jedynie mierny, ale również charakteryzuje się bardzo niską jakością. Zmniejszenie oddziaływania państwa na sferę standardów mieszkaniowych doprowadziło, że Wielka Brytania buduje najmniejsze budynki mieszkalne w północno - zachodniej Europie wykorzystując staroświeckie materiały budowlane i nijakie projekty.
 
Rzecznik brytyjskiego Department for Culture, Media & Sport podał w oświadczeniu, że dobry projekt kształtuje społeczność, tworzy jakoś życia oraz sprawia, że zamieszkałe miejsce jest idealne do życia, pracy i rozrywki. Na terenie Wielkiej Brytanii można spotkać wspaniałe przykłady dobrych projektów i architektury, jednak nie można być z tego powodu w pełni usatysfakcjonowanym. Dlatego też Sir Terry Farrell został wyznaczony do sporządzenia niezależnego przeglądu jakości architektury, który zostanie opublikowany lada dzień.
 
Deputowany burmistrz Londynu, Sir Edward Lister powiedział, że nikt nie ma prawa podważać nowej londyńskiej architektury. Londyn doświadcza bezprecedensowego wzrostu liczby ludności, a wraz z nim powstają nowe budynki mieszkalne, aby sprostać zapotrzebowaniu. Szczegółowe zasady London Plan wskazują, że miasto podejmuje strategiczne kroki względem wzrostu populacji, z uwzględnieniem rygorystycznych wytycznych mających na celu zapewnienie jak najwyższej jakości standardów mieszkalnych. Widzimy, że zdania względem brytyjskiej architektury zabudowy mieszkalnej są podzielone. Jak jest naprawdę wiedzą mieszkańcy Wysp, a co kryje się w przyszłych losach kraju jest jak na razie przypuszczeniem.

Opracowanie: Kornelia Toczyska

 
 

 

 

 

 

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.3200 

Do W. Brytanii5.3590 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera