Przelewy do Polski 5.2600 0.19% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3990 0.19% 

Przelewy do Polski 5.2600 0.19% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3990 0.19% 

Zapędzeni Brytyjczycy

Dobra wola i zainteresowanie drugim człowiekiem przez Brytyjczyków zostało zbadane w społecznym eksperymencie. Dwie siostry wcieliły się w rolę zagubionych dziewczynek w centrum handlowym, jednak osoby robiące zakupy wcale nie miały instynktu niesienia pomocy.

W ostatnim czasie byliśmy świadkami reakcji norweskiego społeczeństwa względem marznącego chłopca na przystanku autobusowym. Każdy przechodzień zareagował na los chłopca dzieląc się okryciem wierzchnim. Czy Brytyjczycy mają równie dobre serce jak Norwegowie? Dobra wola i zainteresowanie drugim człowiekiem przez Brytyjczyków zostało zbadane w społecznym eksperymencie. Dwie siostry wcieliły się w rolę zagubionych dziewczynek w centrum handlowym, jednak osoby robiące zakupy wcale nie miały instynktu niesienia pomocy. W minionej epoce, zatroskany brytyjski rodzic prawdopodobnie zatrzymałby się i zapytał gdzie jest ich mama czy tata. Jednak we współczesnej Wielkiej Brytanii setki zapracowanych Brytyjczyków przeszło obojętnie obok dziewczynek.
 
Ukryte kamery skierowane na dziewczynki zarejestrowały szokujący materiał.
W miniony sobotni poranek łącznie przez godzinę dziewczynki stały osamotnione w zatłoczonym pasażu handlowym „czekając” na pomoc, była to część społecznego eksperymentu. Jedna dziewczynka trzymała kurczowo jej ulubioną maskotkę, zaś druga ssała kciuka – obie wyglądały na zupełnie zagubione i samotne.  Jednak rozdzierający serce widok bezbronnych dziewczynek nie poruszył osób przewijających się w centrum handlowym. Nawet matka z wózkiem ominęła dziewczynkę, kolejno grupa kobiet ciągnąca walizki również przymknęła oko na jej los. Po 20-stu minutach, żadna osoba nie zainteresowała się siedmiolatką, pomimo tego, że doskonale ją widzieli. Podobnie było z jej 5-letnią siostrą. Dziewczynka stała pośrodku pasażu ssąc kciuka, potem starała się zwrócić na siebie uwagę klękając i wpatrując się ze smutkiem w przechodzących klientów sklepu. Pomimo starań wydawała się być niewidoczna dla otoczenia, tylko jedna osoba zatroskała się o dziewczynkę. Chociaż początkowo pani Pearl Pitcher 70-letnia mieszkanka hrabstwa Kent przeszła obojętnie koło dziewczynki, po pewnym czasie wróciła do niej i zapytała czy dziewczynka na kogoś czeka. Pozostałe osoby były tak pochłonięte robieniem zakupów i oglądaniem wystaw sklepowych, że nie zwróciły uwagi na dwie zabłąkane małe istoty. Matka dziewczynek, pani Rumsey była zupełnie zaskoczona faktem, że jej córki zostały zignorowane przez ponad 600 Brytyjczyków.
 
Z relacji pani Pitcher dowiadujemy się, że wahała się ona podejść do dziewczynki. Jednak po wyciągnięciu wniosków, że stała ona przez tak długi czas w osamotnieniu postanowiła na wszelki wypadek zainteresować się losem dziewczynki. Według kobiety większość osób w podeszłym wieku rozczuliłoby się na widok samotnego dziecka pośrodku wielkiego centrum handlowego. Młode pokolenie nie czuło potrzeby, aby zatrzymać się na chwilę i zapytać dziewczynkę czy nie potrzebuje pomocy.

Eksperci wyjaśniają, że obojętność przechodniów była umotywowana faktem, że byli to ludzie interesów, którzy śpieszyli się na spotkania, a także osoby, którym mógł towarzyszyć strach przed podjęciem jakichkolwiek działań, które mogłyby zostać zinterpretowane w zupełnie innym świetle.

NSPCC (National Society for the Prevention of Cruelty to Children) utrzymuje, że interes dziecka jest istotniejszy, aniżeli obawa przed etykietą pedofila. Rzecznik NSPCC uznał, że trzeba zwrócić uwagę osobom dorosłym o istocie niesienia pomocy dzieciom, które potrzebują pomocy w danym momencie. A także rozwiać wszelkie obawy, co do postrzegania nas przez otoczenie.

A jak Ty zachowałbyś się w tej sytuacji?

Opracowanie: Kornelia Toczyska

 
 

 

 

 

 

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.3200 

Do W. Brytanii5.3590 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera