Przelewy do Polski 5.2000 0.00% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3450 0.38% 

Przelewy do Polski 5.2000 0.00% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3450 0.38% 

Zgroza huraganu Saint Jude na Wyspach

Bez wątpienia szum medialny wokół nadchodzącego huraganu Saint Jude (św. Juda Tadeusz) do Wysp Brytyjskich ocalił wiele żyć. Met Office, narodowy serwis meteorologiczny Wielkiej Brytanii, wydał ostrzeżenie o pogorszeniu pogody kilka dni temu, dzięki temu wielu Brytyjczyków mogło przygotować się na gwałtowne załamanie pogody.

Z dnia 27 października br. na 28 października br. Brytyjczycy doświadczyli jednej z najgorszych nawałnic w ciągu ostatnich lat. Huragan Saint Jude został nazwany w ten sposób nie przez przypadek, otóż 28 października w kościele katolickim jest obchodzony właśnie dzień świętego Judy Tadeusza.
 
Tydzień roboczy rozpoczął się chaosem po nawałnicy, jaka przeszła w nocy i nad ranem przez południową część Wielkiej Brytanii. Wskutek silnego wiatru sparaliżowany został transport publiczny, lotniska i porty. Wiatr osiągnął moc nawet do 159 km/h u południowych wybrzeży Wielkiej Brytanii, dokładnie w punkcie Needles w zatoce Alum na wyspie Wight. W południowo-zachodniej i południowej Anglii siła wiatru dochodziła do około 112 km/h. Wśród ofiar jest 17-letnia dziewczyna z hrabstwa Kent – drzewo zawaliło się na przyczepę kempingową, w której spała, 50-letni mężczyzna, który został przygnieciony pniem drzewa w samochodzie w hrabstwie Watford oraz mężczyzna i kobieta, którzy zginęli w domu w Londynie w wyniku wybuchu gazu - instalacja gazowa została naruszona wskutek zawalenie się drzewa na budynek. Przypuszcza się również, że kolejną ofiarą huraganu jest 14-letni chłopiec, który wpadł do wody na wybrzeżu w hrabstwie East Sussex.

Tracy Elsey z UK Power Networks podała do publicznej wiadomości, że jeszcze 40 tys. gospodarstw domowych w południowo-wschodniej części kraju, od Brighton do Kent nie ma prądu. Większość spółek kolejowych na południu Anglii zawiesiło poranne połączenia, aby sprawdzić stan trakcji. Na lotnisku Heathrow około 130 lotów zostało odwołanych, a port w Dover był zamknięty przez trzy godziny. Brytyjska Agencja Ochrony Środowiska ogłosiła 14 ostrzeżeń przeciwpowodziowych na południowym zachodzie kraju, i 146 alarmów przeciwpowodziowych w pozostałej części kraju. Tylko trzy linie metra w Londynie tj. Victoria, Hammersmith & City oraz Waterloo & City funkcjonowały normalnie w porannych godzinach szczytu.
 
Nie wszyscy jednak zdawali sobie sprawę jak niebezpiecznie było owej nocy. Komisarz Grenville Wilson służący w policji w Sussex był świadkiem bezmyślnego zachowania wśród brytyjskiej młodzieży, powiedział, że około 4 nad ranem oglądał w telewizji przemysłowej ludzi tańczących we wzburzonym morzu na plaży w Brighton, od czasu do czasu fale przykrywały ich całkowicie. Jeden z uczestników pośliznął się, co było bardzo niebezpieczne zarówno dla niego jak i osób, które próbowały go ratować.
   
Huragan, który przeszedł nad Wielką Brytanią wywołał jednak mniejsze szkody niż przewidywali synoptycy. Jeszcze przed nadejściem porównywano go do „pogodowej bomby cyklonowej”, która zapisała się w historii kraju 26 lat temu. W owym czasie zginęło 18 osób, setki domów zostały uszkodzone, a w samej tylko południowej Anglii zostało powalonych wiatrem 15 tys. drzew. Jednak nie czas na porównania, w tym momencie istotna jest pamięć ofiar, i współczucie dla osób, które straciły bliskich.
 
Nie ma najmniejszych szans, by człowiekowi udało się wygrać z żywiołem. W zależności od klęski żywiołowej musimy poczynić odpowiednie zabezpieczenia, aby zmniejszyć późniejsze straty. Jednak nie da się wszystkiego przewidzieć, czasami możemy być zaskoczeni i całkowicie bezradni.

Opracowanie: Kornelia Toczyska

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.2500 

Do W. Brytanii5.2990 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera