Przelewy do Polski 5.2000 1.36% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3250 1.06% 

Przelewy do Polski 5.2000 1.36% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3250 1.06% 

Zakaz palenia w więzieniach

Zakaz palenia na terenie więzień w Anglii i Walii jest rozpatrywany przez służbę więziennictwa. Program pilotażowy ma się rozpocząć w przyszłym roku, i wejść w życie do 2015 roku. Więzienia w południowo-zachodniej Anglii, wliczając HM Prison Exeter oraz HM Prison Eastwood Park będą brały udział w programie pilotażowym, który ruszy wiosną 2014 roku.

Dzięki przeprowadzonym badaniom naukowym wiemy, że bierne palenie tytoniu jest tak samo szkodliwe jak palenie bezpośrednie. Bezpośredni palacze często, zatem podkopują nie tylko swoje zdrowie, ale również osób znajdujących się w ich otoczeniu. W Wielkiej Brytanii wprowadzono już zakaz palenia w miejscach publicznych. Teraz ma zostać on wymierzony w więziennictwo, przewiduje się, że palący więźniowie popadną w furię. Czy w zaistniałej sytuacji jest sens brnąć w kolejną „gałąź”, w której palenie jest wzbronione?

Zakaz palenia na terenie więzień w Anglii i Walii jest rozpatrywany przez służbę więziennictwa (The Prison Service). Program pilotażowy ma się rozpocząć w przyszłym roku, i wejść w życie do 2015 roku. Więzienia w południowo-zachodniej Anglii, wliczając HM Prison Exeter oraz HM Prison Eastwood Park będą brały udział w programie pilotażowym, który ruszy wiosną 2014 roku. Więźniowie obecnie mają zezwolenie na palenie nawet w swoich celach, jednak planowany zakaz uniemożliwi im palenie nie tylko w celach, ale także na terenie całego więzienia, włącznie z boiskiem do ćwiczeń. Uważa się, że krok związany jest z potencjalnymi działaniami prawnymi ze strony pracowników oraz więźniów, którzy ponoszą skutki w wyniku palenia biernego. Obrońcy ostrzegają, że zakaz może być ciężki do wprowadzenia w codzienne życie i może mieć destabilizujący efekt, gdyż szacuje się, że 80% więźniów to palacze.
 
Związek Pracowników Służby Więziennej (ang. Prison Officers Association) w 2007 roku rozpoczął kampanię odnośnie zakazu palenia we wszystkich więzieniach na terenie Wielkiej Brytanii. Nastąpiło to w momencie, gdy zakaz palenia został wprowadzony w Wielkiej Brytanii z myślą o ochronie osób biernie palących w miejscach pracy oraz zamkniętych miejscach publicznych. Zakaz nie został zastosowany do więźniów, gdyż ich cele zostały określone, jako „pomieszczenia domowe”. Steve Gillan, sekretarz generalny Związku Służby Więziennej otwarcie mówi o współpracy z brytyjskim ministerstwem sprawiedliwości w celu upewnienia się, że zakaz będzie działał skutecznie.
 
Jest to właściwy czas dla więziennictwa, aby przyjąć politykę antynikotynową z myślą o zapewnieniu „nieskazitelnego” środowiska dla niepalących pracowników oraz więźniów.  Mówi się, że wprowadzenie zakazu palenia w więzieniach rozwścieczy skazanych. Jednak z biegiem czasu bunt powinien minąć, i więźniowie powinni zastosować się do planowanego zakazu. By rzucić palenie, więźniowie otrzymają plastry antynikotynowe. Jednak tu pojawia się kontrowersja. Publiczna służba zdrowia w Wielkiej Brytanii ujawnia, że trzymiesięczny odwyk plastrami antynikotynowymi kosztuje 170 funtów. Zatem z kieszeni podatników zostanie wydanych 11,3 mln. funtów, gdyż w przybliżeniu 67,500 zatrzymanych to palacze. Na domiar tego liczba więźniów zmienia się każdego dnia, w konsekwencji zwiększą się koszty na leczenie, zakładając, że nowi więźniowie również będą nałogowymi palaczami.    W instytucjach dla młodocianych przestępców w Anglii i Walii zakaz palenia papierosów sprawdził się. Tak więc i w więzieniach może przynieść to taki sam rezultat.
 
Zapewne nie raz słyszeliśmy, że skazani mają lepsze warunki życia w brytyjskich więzieniach od Brytyjczyka bez pracy czy też otrzymującego najniższe wynagrodzenie, który w rezultacie ledwo wiąże koniec z końcem. Więźniowie mają zapewniony dach nad głową, posiłki oraz opiekę medyczną. Teraz oferta kuracji antynikotynowej, dzięki której mogą zyskać na zdrowiu. Czego chcieć więcej? A to wszystko kosztem podatników, którzy z pewnością spodziewają się bardziej konstruktywnych inwestycji z ich pieniędzy. Na obecną chwilę możemy tworzyć tylko i wyłącznie teorie dotyczące wyniku planowanego programu pilotażowego. Jak przedłożą się on w praktyce okaże się za niespełna dwa lata.

Opracowanie: Kornelia Toczyska

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.2400 

Do W. Brytanii5.2790 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera