Przelewy do Polski 5.1300 -1.54% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.2690 -1.24% 

Przelewy do Polski 5.1300 -1.54% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.2690 -1.24% 

Podręczniki szkolne przejdą do lamusa

Rodzice posyłając ich pociechy do państwowych szkół spodziewają się darmowej edukacji. Jednak jak się okazuje może ich to nieco kosztować. Coraz więcej rodziców jest proszonych o zakup tableta dla ich dzieci, mają być one wykorzystywane podczas zajęć lekcyjnych.

Szkoły wymagają od rodziców, aby ci zapewnili swoim pociechom tablety do celów edukacyjnych. Za taki gadżet odkupiony od szkoły trzeba zapłacić od 200 do 300 funtów. Jeśli rodzic nie chce przeznaczać takiej sumy na elektroniczne urządzenie, szkoły proponują rozwiązanie w postaci wypożyczenia takiego sprzętu od placówki szkolnej. Miesięczna opłata wynosi od 12 funtów do 30 funtów. Uczniowie w klasach podstawowych coraz częściej korzystają z tabletów, aniżeli tradycyjnych podręczników. Dzieci oczywiście są uradowane na wiadomość o wdrożeniu tabletów do celów edukacyjnych, jednak dla wielu rodziców jest to koszmar finansowy.   

Jaką cenę płacimy za tak szybki rozwój technologiczny? Rodzice posyłając ich pociechy do państwowych szkół spodziewają się darmowej edukacji. Jednak jak się okazuje może ich to nieco kosztować. Coraz więcej rodziców jest proszonych o zakup tableta dla ich dzieci, mają być one wykorzystywane podczas zajęć lekcyjnych. Krok wywołuje niezadowolenie wśród rodzin, które zaciskają pasa i mają obawy w kwestii używania elektronicznego urządzenia do celów edukacyjnych. Szybki rozwój elektronicznej technologii oraz wdrożenie jej w szkołach rozbudza nadzieję wśród nauczycieli, że takie metody na dłuższą metę okażą się sposobem na zaoszczędzenie pieniędzy.
 
Rodzice i związki zawodowe obawiają się, że dzieci pochodzące z biedniejszych rodzin są na drodze do stracenia szansy otrzymania nowoczesnego sposobu edukacji.
Derek Trimmerhas dyrektor szkoły Hove Park, liczy się z tym, iż będą napływały wszelkie skargi odnośnie rewolucji elektronicznej w szkołach. Narzekania ze strony rodziców będą powszechne, jednak Trimmerhas broni się argumentem, że taki rodzaj edukacji ma mieć oddźwięk pozytywny w przyszłości, kiedy dzieci podejmą pracę, w której z pewnością będzie niezbędna znajomość korzystania z nowoczesnej technologii. 

Rzecznik rady miasta Brighton and Hove powiedział: „Hove Park jest w stanie negocjować zniżki z dostawcami. Popieramy biznes plan, który gwarantuje, że każde dziecko będzie objęte w projekcie pomimo przeciwności finansowych. W ostatnim czasie szkoła Hove przeprowadziła badanie na ponad 100 uczniach. Gdy zapytano jak uczniowie oceniają zajęcia lekcyjne z wykorzystaniem tabletów, większość z nich bo, aż 87% przyznało, że zajęcia są ciekawsze.”

Christine Blower, sekretarz generalny krajowego związku nauczycieli (ang. National Union of Teachers), powiedział: „Biorąc pod uwagę fakt, że Wielka Brytania wciąż jest podzielona na klasy społeczne, szkoły nie powinny wzmacniać dyskryminacji cyfrowej. Będąc zmuszonym kupić iPady i inne tablety za gotówkę, bądź płacić miesięczne raty szkole to kropla przepełniająca czarę goryczy dla rodzin, które zaciskają pasa. Szkoły muszą zdawać sobie sprawę, że inicjatywy, które na pozór wydają się być logiczne i progresywne mogą zostawić niektóre dzieci w tyle.”

Często młode osoby są nieskore do wyjawienia, że nie mogą sobie pozwolić na zakup tableta, czy też innego gadżetu elektronicznego. Jeśli takie urządzenia zostaną ofiarowane za darmo wszyscy uczniowie będą równo traktowani. Ponadto będą miały równe szanse na zdobywanie wiedzy, żadne z nich nie będzie piętnowane z powodu braku elektronicznego urządzenia. Edukacja musi być dobra dla wszystkich, i przede wszystkim dostępna dla wszystkich.

Opracowanie: Kornelia Toczyska

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.1750 

Do W. Brytanii5.2250 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera