Przelewy do Polski 5.2600 0.19% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3990 0.19% 

Przelewy do Polski 5.2600 0.19% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3990 0.19% 

Prawa tylko dla mniejszości?

Wielka Brytania znowu zaskakuje swoich obywateli ustanawiając prawa dla równości, które w rzeczywistości dzielą. Rząd brytyjski ogłosił kontrowersyjną ustawę, według jej autorów umożliwi ona równe traktowanie par osób tej samej płci.

Ustawa pozwoli osobom tej samej płci będących w nieoficjalnym związku zawrzeć małżeństwo, oraz umożliwi osobom pozostającym w małżeństwie zmienić orientacje seksualną bez przymusu zakończenia ich dotychczasowego związku małżeńskiego.

Minister kultury, mediów i sportu Wielkiej Brytanii, Maria Miller, uważa, że taki plan zwiastuje równe i sprawiedliwe traktowanie dla par tej samej płci, i chroni religijne instytucje, które nie chcą wykonywać takich ceremonii. Jednakże ustawa wzbudza sprzeciw ze strony konserwatywnych ministrów, którzy utrzymują, iż związek małżeński powinien być zawarty tylko i wyłącznie pomiędzy kobietą i mężczyzna. Również znaczna część opinii publicznej wyraża swoje niezadowolenie z planów rządu  

Według Marii Miller: "Małżeństwo wiąże się z założeniem rodziny, bliskością, rozmową, daje poczucie stabilności. Usilnie wierzę, iż pary, które żyją w niezarejestrowanych związkach nie powinny być dyskryminowane tylko, dlatego, że kochają kogoś o tej samej płci. Jestem przekonana, iż w momencie zalegalizowania małżeństw homoseksualnych wzmocnimy pojęcie małżeństwa w naszym społeczeństwie." Jednak partia rządząca nie mówi w tej sprawie jednym głosem. Jeden z liderów konserwatywnego skrzydła torysów Liam Fox uważa, że ustawa nie dość, że rozmija się z tradycyjnym pojęciem rodziny, to jest nieprzemyślana, sprzeczna z konstytucją, oraz szkodzi kościołowi anglikańskiemu.

Nowo powstała ustawa może również doprowadzić do znacznego ograniczenia wolności wypowiedzi, i prezentowania swoich poglądów osobom konserwatywnym, chrześcijanom, czy też wyznawcom innych religii, którzy się z nią nie zgadzają. Nie będą mogli oni publicznie mówić, w co wierzą i czym jest dla nich małżeństwo, istnieje również obawa o zagrożenie wolności słowa Bożego głoszonego podczas kazań. Dla wielu ludzi przekonanie o słuszności chrześcijańskiej definicji małżeństwa może stanowić wykluczenie z niektórych zawodów, czy zamknąć im drogę awansu.

Losy kontrowersyjnej ustawy rozstrzygną się 5 lutego 2013 roku podczas obrad nad jej projektem, podczas głosowania posłowie mają kierować się wyłącznie własnym sumieniem gdyż nie będzie narzuconej dyscypliny partyjnej. Szacuje się, że 100 konserwatywnych posłów wyrazi sprzeciw bądź wstrzyma się od głosowania. Nie wystarczy to do jej zablokowania, ponieważ ustawa dostanie poparcie ze strony laburzystów i liberałów.

W Wielkiej Brytanii już od 2005 roku osoby tej samej płci mogą zawierać tak zwane związki partnerskie, są ona traktowane jak małżeństwo i dają im te same prawa do dziedziczenie, adopcji, oraz zasiłku na dzieci. Czy w takim razie nowa ustawa jest potrzebna?

Opracowanie: Kornelia Toczyska

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.3200 

Do W. Brytanii5.3590 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera