Przelewy do Polski 5.2000 1.36% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3250 1.06% 

Przelewy do Polski 5.2000 1.36% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3250 1.06% 

Koniec z dyskryminacją dzieci – biedny czy bogaty ma prawo do rozwoju

Praktyka czyni mistrza, jednak co robić w sytuacji kiedy rodziców nie stać na rozwój dziecka z powodu sytuacji finansowej. Każde dziecko ma jakieś marzenia zarówno w sferze materialnej jak i rozwojowej. Patrząc z boku na rówieśników, którzy mają lepsze ubrania czy też możliwości uczęszczania na dodatkowe  zajęcia warto zastanowić się co czuje i myśli dziecko pochodzące z uboższej rodziny, i jak można jemu pomóc.  

Jedna ze szkół podstawowych w Wielkiej Brytanii, mianowicie Great Yarmouth Primary Academy do której głównie uczęszczają dzieci z ubogich rodzin znalazła się na liście szkół z najgorszymi wynikami nauczania. Inspektorzy oświaty stwierdzili, że szkoła zostanie zamknięta w 2010 roku ze względu na fakt, iż znajdowała się wśród 200 najgorszych szkół podstawowych z 15 tys. szkół w kraju. Jednak  jesienią 2011 roku problemem zainteresował się  biznesmen Theodore Agnew, który wysunął pomysł wprowadzenia nowego programu nauczania i stał się jednocześnie sponsorem, przeznaczając 50 tys. funtów na rok szkolny 2011/2012, a 100 tys. funtów na kolejny rok szkolny. I tak oto szkoła stała się półniezależną szkołą państwową, a wyniki nauczania znacznie się polepszyły. Brzmi to nieco jak bajka z dobrym zakończeniem, jednak trzeba dodać, że nie każdy rodzic był zadowolony z nowego planu lekcji. Początkowo rodzice byli przerażeni pomysłem, eksperyment wzbudzał kontrowersje w kwestii pozbawienia dzieci czasu z rodziną oraz, że będą one zbyt zmęczone, w konsekwencji 100 rodziców wystąpiło z petycją aby zmiany nie znalazły miejsca w rzeczywistości, dodajmy, iż nawet 13 uczniów zostało wypisanych ze szkoły na żądanie rodziców.  

Nowy plan, zaakceptowany przez ministra edukacji Michaela Gove’a obejmuje 45 godzinny tydzień dla uczniów w celu polepszenia wyników nauczania. Zajęcia lekcyjne w  Great Yarmouth Primary Academy rozpoczynają się o 8:55, a kończą o 18, dodajmy, iż uczniowie, którzy chcą należeć do klubu „darmowe śniadania” mogą przyjść do szkoły już o 7:45. Standardowo zajęcia lekcyjne kończą się o 15.30, jednak dzieci w wieku od 7 do 11 lat mogą zostać dłużej i uczęszczać na zajęcia pozalekcyjne, mają do wyboru między innymi zajęcia z gotowania, sportowe, teatralne, muzyczne, pierwszą pomoc, grę na wiolonczeli, taniec czy naukę jazdy konnej, Ponad to uczniowie mogą skorzystać z nadzorowanego czasu kiedy to pomocnicy nauczycieli, oczywiście za dodatkowym wynagrodzeniem, chętnie służą pomocą przy odrabianiu lekcji czy też przy nauce czytania.
 
Powody dla których wydłużony plan zajęć został wdrożony to między innymi zatarcie powszechnego „apartheidu” pomiędzy dziećmi bogatymi i biednymi, które nie mają jednakowych warunków do rozwoju edukacyjnego. Dzięki nowemu planowi dzieci pochodzące z mniej zamożnych rodzin mają takie same szanse na rozwój jak dzieci z bogatszych rodzin jak i te, które uczęszczają do prywatnych placówek szkolnych. Dyrektor szkoły, Bill Holledge utrzymuje, iż wydłużony dzień w szkole doprowadził do bezapelacyjnego polepszenia wyników nauczania zaledwie w przeciągu semestru. Naszą wizją jest to aby pokazać, że niezależnie od sytuacji ekonomicznej w jakiej wychowuje się dane dziecko, każde z nich ma prawo do takich samych praw rozwoju, i nie ma tu miejsca na dyskryminację. Można znaleźć kolejny plus nowego planu, otóż pracujący rodzice nie muszą martwić się kto odbierze ich dzieci ze szkoły, mogą spokojnie skończyć prace i odebrać pociechy w późniejszych godzinach.
 
Wszystko poszło zgodnie z planem, większość dzieci pozostaje po lekcjach i czerpie korzyści z dodatkowych zajęć. Wyniki w nauce znacznie się polepszyły. Dzieci uwierzyły w swoje zdolności, stały się bardziej komunikatywne oraz towarzyskie co z pewnością przedłoży się w przyszłości zarówno w ich życiu prywatnym jak i zawodowym. Trzeba wierzyć, iż każde dziecko jest wyjątkowe i pozwolić mu na rozwój, przykładowo poprzez zajęcia pozalekcyjne prowadzone przez zaangażowanych nauczycieli. Szkoła powinna być miejscem gdzie panuje spokój i porządek, oraz wsparcie w kwestii nauczania, gdzie szanuje się tradycyjne wartości, i co najważniejsze każde dziecko jest dostrzegane. Z pewnością sukces tej szkoły będzie stanowić wzór dla szkół zmagających się z podobnymi problemami.

Opracowanie: Kornelia Toczyska

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.2400 

Do W. Brytanii5.2790 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera