Przelewy do Polski 5.1300 -1.54% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.2690 -1.24% 

Przelewy do Polski 5.1300 -1.54% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.2690 -1.24% 

Budowa na terenach zielonych - Spacer po trawie czy po betonie ?

W ostatnim czasie Wielka Brytania staje się coraz bardziej niedostępnym krajem dla imigrantów wiąże się to z tym, iż na Wyspie jest już znaczna ilość przybyłych, którzy utrudniają rozwój państwa. Nick Boles, minister ds. gospodarki mieszkaniowej przedstawia kontrowersyjny plan budowy domów na terenach zielonych aby zapewnić podstawowe prawo młodszemu pokoleniu w postaci domu w przystępnej cenie.  Śmiałe plany Nicka Bolesa prawdopodobnie rozpoczną zagorzałą debatę. Czy planowane działania będą miały odzwierciedlenie w rzeczywistości?
 
Zauważmy, że na przestrzeni 10 lat liczba ludności w Anglii wzrosła o 2 miliony w związku z powyższym przybyli mają prawa obywatelskie, stali się Brytyjczykami, którzy potrzebują miejsca do zamieszkania tak samo jak rodowici Brytyjczycy. 43% nowych domowników, którzy potrzebują domu stanowią właśnie imigranci. Wicepremier Wielkiej Brytanii, Nick Clegg przewiduje, że liczba nowych gospodarstw domowych może przekroczyć 230 tysięcy rocznie, z czego 100 tysięcy będą stanowić imigranci. Wysokie zapotrzebowanie na domy mieszkalne, brak pustych domów i gotowych terenów na których mogły by zostać wybudowane budynki mieszkalne doprowadza, że jednym z możliwych rozwiązań staje się wykorzystanie terenów zielonych na obrzeżach miast aby zniwelować braki.
 
Boles ostrzega działaczy ruchu na rzecz ochrony przyrody mówiąc, że do dwóch milionów akrów zielonych gruntów prawdopodobnie będzie zalanych betonem na rzecz budowy nowych domów, plan ma stanowić rozwiązanie w związku z brakiem domów mieszkalnych dla Brytyjczyków i imigrantów. Boles stał się pierwszym ministrem, który wskazał powiązanie pomiędzy zapotrzebowaniem domów mieszkalnych i zalegalizowaniem otwartej polityki imigracyjnej wprowadzonej przez Partię Pracy. Boles jest krytyczny wobec polityki brytyjskiego rządu w kwestii otwartych granic dla imigrantów, sami jesteśmy sobie winni, przyczyniliśmy się do dramatycznego wzrostu liczby ludności na Wyspie, i teraz musimy podjąć radykalne kroki aby na Wyspie powróciło swobodne życie. Minister spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii, Theresa May proponuje aby sprawdzić czy istnieje możliwość ograniczenia imigracji z krajów poza krajami Unii Europejskiej.

Boles przedstawia swoje uwagi bez ogródek, stawia deweloperów w obliczu krytyki, za ich brzydkie projekty osiedli mieszkaniowych, które odstraszają społeczność od zaakceptowania nowego budownictwa. Jeśli chodzi o kwestia estetyki i piękna, Boles dodaje, że teren zabudowany może być piękniejszy od natury, i nie powinniśmy mieć obsesji, że tylko krajobrazy natury należą do zapierających dech w piersiach, ale czasami budynki są lepsze i mogą bardziej cieszyć oko.

Kryzys mieszkaniowy to jeden z problemów z jakim boryka się Wielka Brytania, oprócz tego głównie placówki szkolne, szpitale, system opieki społecznej są obciążone przez decyzję  zniesienia restrykcji na osiedlających się w kraju. Imigranci może rzeczywiście stwarzają problem jednak należy być otwartym i życzliwym w stosunku do sąsiada, który zamierza rozpocząć życie, bo to dowód, że państwo zapewnia wszystkie standardy, z drugiej jednak strony może być to uważane jako żerowanie, gdzie wszystko mamy podane na tacy. Wiele osób mogłoby się z tym nie zgodzić ponieważ nic za darmo nie dostaniemy, trzeba na wszystko zapracować samemu, aby w pełni czerpać z tego satysfakcję.

Opracowanie: Kornelia Toczyska

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.1750 

Do W. Brytanii5.2250 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera