Przelewy do Polski 5.2000 0.00% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3450 0.38% 

Przelewy do Polski 5.2000 0.00% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3450 0.38% 

Deficyt szkół podstawowych w Wielkiej Brytanii

null

W Wielkiej Brytanii nie ma wystarczającej ilości szkół podstawowych, a liczba ludności jest coraz większa. Problem zaostrza się w Londynie oraz w innych większych miastach, między innymi w Bristolu, Bradfordzie, Leeds, Reading i Southampton.

 Szkolnictwo podstawowe to jeden z pierwszych kroków kształcenia się oraz otrzymania pierwszego dokumentu świadczącego o wykształceniu. W Wielkiej Brytanii nie ma wystarczającej ilości szkół podstawowych, a liczba ludności jest coraz większa. Problem zaostrza się w Londynie oraz w innych większych miastach, między innymi w Bristolu, Bradfordzie, Leeds, Reading i Southampton. W związku z powyższym budynki, które wyszły już z użycia wliczając dawne sklepy, magazyny, biurowce są potencjalnymi miejscami gdzie uczniowie będą zdobywać wiedzę.

 Od 2002 roku współczynnik urodzeń w Anglii i Walii jest na wysokim poziomie, i przewiduje się, że będzie rósł równie intensywnie aż do 2014 roku. Ponadto imigracja również przyczynia się do wzrostu ludności w kraju, a rząd brytyjski szacuje, że do 2015 roku będzie 4,39 milionów dzieci w wieku szkolnym, a do 2020 roku liczba ta wzrośnie do 4, 8 miliona. W stolicy, władze oświaty szacują, iż blisko 70 tysięcy nowych szkół podstawowych będzie musiało powstać do 2015 roku, nie zważając nawet na fakt, że 240 sal lekcyjnych zostało już wybudowanych, i będą oddane do użytku we wrześniu tego roku.

 W dzielnicach Londynu Barking i Dagenham, gdzie od 2010 roku przeszło 180 milionów funtów zostało wydanych na szkoły podstawowe, napływ ludności następuję tak szybko, że władze oświaty rozważają nawet krok ku systemowi, w którym dzień szkoły byłby podzielony na kilka części. W rezultacie oznaczałoby to, że ta sama sala lekcyjna mogłaby być wykorzystana przez wielu uczniów w różnym czasie, pierwsza zmiana rozpoczynałaby się o godzinie 7 rano, i kończyła o 13, natomiast druga zmiana uczęszczałaby na zajęcia lekcyjne od 14 do 19. Zastanówmy się czy nie byłoby to uciążliwe dla uczniów, którzy rozpoczynaliby naukę dopiero popołudniu.

 Rzecznik Brytyjskiego Ministerstwa Edukacji powiedział: "Od 2011 roku zainwestowaliśmy 737 milionów funtów na budowę dodatkowych placówek szkolnych, a w najbliższych 4 latach zamierzamy wydać na ten cel 4 miliardy funtów. Nieobowiązkowe szkoły podstawowe są budowane, a najbardziej prestiżowe są powiększane aby sprostać zapotrzebowaniu w kraju. Interweniujemy aby podnieść standardy nieco biednych placówek kształcenia podstawowego w Londynie, które stoją puste tylko dlatego, że rodzice nie chcą aby ich pociechy uczęszczały do nich.” Sekretarz ds. Edukacji w Gabinecie Cieni, Stephen Twigg powiedział: „Rząd redukuje wydatki na edukację, i kontynuuje ulubione zajęcie jak tworzenie szkół społecznych (finansowanych z pieniędzy publicznych), których brakuje w miejscach naprawdę będących w potrzebie owych placówek.”

 Dzieci w wieku szkolnym powinny mieć szanse na godziwe warunki nauczania, dlatego też władze oświaty powinny zrobić wszystko co w ich mocy aby znaleźć miejsca dla wszystkich dzieci aby te mogły zdobywać wiedzę. Należy pamiętać, że lokalne władze Londynu mają ustawowy obowiązek zagwarantowania miejsca w państwowej szkole każdemu dziecku, które ubiega się o posadę, a rodzice powinni zostać zapewnieni, że władze oświaty stawiają problem jako priorytetowy.
Opracowanie: Kornelia Toczyska

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.2500 

Do W. Brytanii5.2990 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera