Przelewy do Polski 4.7300 -0.21% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.8850 0.00% 

Przelewy do Polski 4.7300 -0.21% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 4.8850 0.00% 

Niespodziewane umocnienie się funta

W ostatnich dniach brytyjski funt zrobił największy postęp względem amerykańskiego dolara spośród 32 najważniejszych walut świata. Parę tygodni wcześniej było raczej odwrotnie, funt wyraźnie niedomagał. Analitycy i komentatorzy zastanawiają się co było przyczyna tej zmiany i na ile ona będzie ona trwała.

Kurs w okolicach 1.26 dolara za jednego funta oznacza, że skończył się ostatni etap pobrexitowego spadku brytyjskiej waluty, który zaczął się na początku października. Przyczynę wzrostu z poziomu 1.21 o 4% początkowo upatrywano w wyniku wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Po ich ogłoszeniu dolar stracił do wielu najważniejszych walut z wyjątkiem meksykańskiego peso, według indeksu prawie 2%. Jednakże wkrótce indeks dolara poprawił się, ale nowa relacja do funta utrzymała się. Stąd wniosek, że umocnienia się funta miało nie jedną przyczynę. Funt umocnił się także wobec euro do 1.16, z poziomu 1.09 a więc jest najsilniejszy od siedmiu tygodni, wzrost o 6%. To był najbardziej gwałtowny skok kursu funta od 2008 r.

Dlaczego więc funt tak się umocnił?

Niektórzy analitycy wskazują na perspektywę zwycięstw populistycznych partii we Włoszech i we Francji, jako następne kostki domina za Brexitem i Trumpem. W perspektywie możliwej destabilizacji na kontynencie, brytyjska waluta może się wydawać mieć pewniejszą i bardziej przewidywalną przyszłość, a sam Brexit jakby zeszedł na dalszy plan.

Przyczyn upatruje się także w wypowiedziach Trumpa na temat zamiaru utrzymania tradycyjnych „specjalnych stosunków” z Wielką Brytanią, co bywa interpretowane, że w pobrexitowych negocjacjach w sprawie zawarcia traktatu handlowego z USA, wyspiarze znajdą się jednak na „początku kolejki”, a nie na końcu jak wiosną ich ostrzegał prezydent Barak Obama.

Czynniki wewnętrzne na korzyść funta

Uważa się, że wyrok londyńskiego sądu, który zmusza rząd do przeprowadzenia przez Parlament decyzji o uruchomieniu procedury wychodzenia z Unii Europejskiej przyniósł pewne złagodzenie obaw co do przyszłych relacji UK z UE, a więc same ten proces uczynił bardziej przewidywalnym.

Innym z czynników wewnętrznych, które podziałały na korzyść funta mają być ogłoszone właśnie wyniki sektora budowlanego, które okazały się wcale nie takie złe jak się spodziewano.

Wreszcie oczekiwany wzrost inflacji powinien pociągnąć za sobą podniesienie stóp procentowych, co uczyni funt bardziej atrakcyjnym.

Czy ten kurs się utrzyma?

Wielu obserwatorów oczekuje, że pozycja funta nadal się będzie umacniać, jeśli polityka ekonomiczna Trumpa będzie tak destrukcyjna, jak zapowiadał w kampanii wyborczej. Wtedy wskaźniki amerykańskich giełd będą spadać razem z dolarem, inwestorzy uciekać z USA, ceny złota i obligacji państwowych pikować w górę.

Jednakże inni uważają, że rzecz jest bardziej złożona. W krótszej perspektywie FED, tj. amerykański bank centralny, będzie zmuszony, dla powstrzymania inflacji, podnieść stopę procentową wcześniej niż się oczekuje, co będzie działać na podtrzymanie amerykańskiej waluty.

Czy wzrost funta znaczy, że „kara” za Brexit została uchylona?

Niektórzy analitycy tak właśnie uważają, że w natłoku nowych wydarzeń Brexit będzie przesuwał się na dalszy plan. To byłoby zbyt śmiałe stwierdzenie, według innych obserwatorów. Obecny wzrost kursu funta to efekt krótkoterminowych zjawisk. Natomiast Brexit ma o wiele większą wagę, a skutki o wiele bardziej dalekosiężne. Obecny skok w niedługim czasie zostanie zniwelowany a długoterminowy trend skazuje funta na dalsze osłabienie.

 

Opracowanie: Marian Skwara, England.pl, 14.11.2016

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski4.7800 

Do W. Brytanii4.8290 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera