Przelewy do Polski 5.2000 0.00% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3450 0.38% 

Przelewy do Polski 5.2000 0.00% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3450 0.38% 

Bank Anglii broni gospodarki przed recesją

Bank Anglii dokonał zmiany stopy procentowej, która od 7 lat pozostawała na rekordowo niskim poziomie 0,5%. Zmiana była zapowiadana i oczekiwana od dawna. Jeszcze na początku bieżącego roku komentatorzy spekulowali na temat rozmiarów planowanej podwyżki. Jednakże 4 sierpnia br. Bank Anglii nie podniósł, ale obciął stopę do nowego rekordowego poziomu 0,25%. Brexit zmienił wszystko.

W grudniu ubiegłego roku amerykański bank centralny, FED, również po siedmioletnim okresie obowiązywania rekordowo niskiej stopy procentowej 0,25% zdecydował się na podniesienie do poziomu 0,5%. Spodziewano się, że Wielka Brytania pójdzie w tym samym kierunku. Jednakże Brexit unieważnił poprzednie prognozy. Wobec oznak spełniania się czarnego scenariusza przeciwników Brexitu Bank Anglii zdecydował się na podjęcie zdecydowanych akcji, aby nie dopuścić do recesji gospodarczej. W czasie ostatniej recesji, w latach 2008 i 2009, Bank został oskarżony o zbyt spóźnione działania.

Stopy dodatnie, zerowe i ujemne

Obniżenie o połowę i tak już niskiej stopy procentowej nie wyróżnia Wielkiej Brytanii spośród wysoko rozwiniętych krajów świata. Jeszcze niższe stawki, zerowe, obowiązują w Niemczech, Francji, Włoszech, Hiszpanii, i takaż jest stosowana przez Europejski Bank Centralny, czyli bank strefy euro. Japoński bank centralny poszedł jeszcze dalej – chociaż jeszcze niedawno wydawało się to absurdalne – i 1 stycznia br. zszedł poniżej zera, do stawki minus 0,1%. Mark Carney, gubernator, czyli szef, Banku Anglii, zasygnalizował, że większość z dziewięciu członków Rady Polityki Pieniężnej zagłosuje za dalszymi cięciami, jeśli pojawią się wskaźniki pogarszania się sytuacji gospodarczej.

Carney, zdeterminowany koniecznością dostarczenia biznesowi i gospodarstwom domowym odczuwalnego impulsu, podkreślił, że obecnie banki nie mają już usprawiedliwienia dla powstrzymywania się od obniżenia kosztów kredytu dla swoich klientów, a jeśli tego nie zrobią to narażą się na kary. Dodał on, że „Rada Polityki Pieniężnej nie dopuści do tego, aby ten skierowany do gospodarki bodziec został rozwodniony po drodze do systemu finansowego.

Luzowanie polityki pieniężnej

Brytyjska stopa bazowa

Bank Anglii nie ograniczył się do samej obniżki stopy procentowej. Towarzyszy jej pakiet trzech innych środków stymulacji gospodarki, które polegają na wpompowaniu dodatkowych pieniędzy do systemu finansowego. Nazywa się to quantitative easing, dosłownie luzowanie ilościowe polityki pieniężnej. Stosuje się je wtedy, kiedy stopy procentowe są bardzo niskie i banki mają zbyt mały margines do zarabiana.

  • Bank przeznaczy dodatkowe 60 miliardów funtów w ramach programu wykupu obligacji rządowych. A więc będzie to łącznie kwota 435 miliardów (zamiast 375) elektronicznych pieniędzy, za którą Bank będzie nabywać obligacje rządowe przez okres sześciu miesięcy.
  • Dodatkowe 10 miliardy funtów bank centralny przeznaczył na wykup w ciągu osiemnastu miesięcy obligacji korporacyjnych.
  • Wreszcie względna nowość. Bank of England zamierza pożyczyć bankom komercyjnym aż 100 miliardów funtów w ramach programu o nazwie Term Funding Scheme. Oprocentowanie ma być zbliżone do bazowej stawki 0,25. W praktyce będzie to dodrukowanie dodatkowych 100 miliardów.

Mniej za hipotekę …

Co obniżka bazowej stopy procentowej oznacza dla indywidualnych kredytobiorców? Najbardziej namacalną zmianę odczują spłacający kredyty hipoteczne, choć daleko nie wszyscy. Takie kredyty to największa pozycja w zadłużeniu Brytyjczyków. Szacuje się, że spłaca je 11,1 mln gospodarstw domowych. Przeciętną pozostała do spłaty kwota wynosi 116 tys. funtów za typowe mieszkanie o wartości 211 tys. funtów. Miesięczna rata przy 25-letnim okresie spłaty wynosi około 779 funtów. Dzięki decyzji Banku Anglii rata to będzie lżejsza o 22 funty, ale tylko dla tych kredytobiorców, którzy podpisali umowy z klauzulą zmiennego oprocentowania związanego ze stopą bazową banku centralnego. Jedynie co piąty kredytobiorca ma taką umowę.

Natomiast 46% kredytobiorców ma umowy ze stałym oprocentowaniem. Dla nich decyzja Banku Anglii nic nie zmieni. Natomiast 29% kredytobiorców mają umowy o możliwości wprowadzenia zmiennego oprocentowania po upłynięciu określonego terminu, ale zmiana zależy od dobrej woli banku. Może być tak, że niektóre to uczynią w pełnym zakresie, innego w częściowym, a jeszcze inny wcale.

... i mniej za oszczędzanie ...

Przy tanim kredycie druga strona medalu to nisko oprocentowane lokaty. Obecnie standardowe oprocentowanie kont oszczędnościowych z nieograniczonym dostępem wynosi 0,65%. Jeśli oprocentowanie oszczędności odzwierciedli zmianę bazowej stopy procentowej, to spadnie ono do 0,4%. To znaczy, że przy posiadacz 10 tys. funtów na koncie oszczędnościowym otrzyma po roku 40 funtów, o 25 funtów mniej niż przed obcięciem bazowej stopy.

… ale więcej za wakacje za granicą

Na wieść o decyzji Banku Anglii rynki finansowe od razu zareagowały rynki finansowe osłabieniem funta wobec dolara i euro. To oznacza droższe wakacje dla Brytyjczyków. Według agencji TravelSupermarket wakacje w strefie euro będą kosztowały brytyjską czteroosobową rodzinę o 245 funtów więcej niż wcześniej. Przeciętnie będzie to 513 funtów na osobę, lub 2052 funty na czteroosobową rodzinę. To skłoni około 2,5 mln Brytyjczyków do rezygnacji z wakacji zagranicznych i skorzystanie zamiast tego z krajowej oferty, np. w Kornwalii albo w Lake District.

 

Opracowanie: Marian Skwara, England.pl, 08.08.2016

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.2500 

Do W. Brytanii5.2990 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera