Przelewy do Polski 5.2000 1.36% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3250 1.06% 

Przelewy do Polski 5.2000 1.36% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3250 1.06% 

Niepobrane benefity

Brytyjski resort pracy i emerytur (Department for Works & Pensions) opublikował niedawno raport dotyczący stopnia wykorzystania najważniejszych świadczeń społecznych w roku budżetowym 2014/15. Wynika z nich, że duża część pieniędzy zarezerwowanych na pomoc socjalną, tak zwane benefity, pozostaje niewykorzystana. Jest to wiadome od lat, ale również od lat nie udało się zwiększyć odsetka wykorzystania tego funduszu przez uprawnionych.

W rzeczonym raporcie DW&P przedstawił liczby dotyczące zakresu pobierania czterech najważniejszych benefitów:

  1. Pension Credit. Jest to świadczenie polegające na wyrównaniu dochodów osób w wieku emerytalnych do £155,60 (dla samotnych) lub do £237,55 (dla par), jeśli mają tygodniowe dochody niższe od wymienionych kwot.
  2. Housing Benefit. Celem tego zasiłku jest ulżenie w płaceniu czynszu dla osób o niskich dochodach. Może to sięgać nawet do całości czynszu.
  3. Jobseeker’s Allowance. Zasiłek dla bezrobotnych poszukujących pracy.
  4. Income Support and Employment and Support Allowance. Zasiłki dla chorych i niepełnosprawnych.

Co roku w budżecie państwa zabezpiecza się pieniądze na wypłaty świadczeń społecznych na podstawie szacunku liczby osób, które są uprawnione. Co roku te sumy nie są wykorzystywane, i to w znaczącym stopniu. Obrazuje to poniższa tabela.

Dane DWP na temat zakresu zjawiska niepobierania świadczeń społecznych przez uprawnionych w UK.

Jak widać w państwowej kasie pozostają niepobrane przez uprawnionych ogromne kwoty. Jeśli zsumujemy ostatnią kolumnę to otrzymamy gigantyczną sumę 13 miliardów funtów. Autorzy raportu są bardzo ostrożni w formułowaniu wniosków co do przyczyn niewykorzystania tak ogromnych sum. Rzecz dotyka bardzo złożonej materii rodzinnych budżetów, na które się nakładają kwestie z zakresu psychologii społecznej.

Autorzy ograniczają się jedynie do ogólnych, najbardziej oczywistych czynników mogących mieć wpływ na niepobierania należnych świadczeń. Są to kolejno: atrakcyjność danego benefitu, brak świadomości o uprawnieniu, skomplikowana procedura występowania o świadczenie oraz inne. Niektórzy ludzie po prostu wstydzą się występować o pomoc socjalną, wstydzą się we własnym środowisku, wstydzą się także przed urzędnikami.

Jak Polacy?

Nasuwa się pytanie, jak tutaj wypadają Polacy? Trudno na to odpowiedzieć, ponieważ brak jest jakiejkolwiek danych. Z najogólniejszych danych wynika, że imigranci w mniejszym stopniu korzystają z sieci socjalnej niż rdzenni obywatel UK. Wydaje się to jednak oczywiste zw względów demograficznych, ponieważ wyjeżdżający na wyspy Polacy są w wieku produkcyjnym i wyjeżdżają prawie wyłącznie tacy, którzy są zdolni do pracy i chcą pracować, a więc z przyczyn naturalnych mniej się kwalifikują do pobierania świadczeń.

Jednakże na pewno mają tu znaczenia czynniki wymienione w poprzednim akapicie, to jest świadomość uprawnienia i trudności z przebrnięciem przez procedury. Na tej podstawie można wnioskować, że Polacy w większym stopniu nie korzystają z należnych świadczeń niż obywatele UK. Główną przeszkodą jest oczywiście bariera językowa, która uniemożliwia dotarcia do informacji o świadczeniach. Niekiedy jest to rzeczywiście trudne; z czterech wymienionych szczególnie w wypadku benefitu IS/ESA. Ale nieraz są one dosłownie „podane na tacy”.

Wyrzucane listy z „zimowym opałem”

Tu własne spostrzeżenia niżej podpisanego. Polscy imigranci, jak wszyscy inni obywatele UK, otrzymają pocztą różnego rodzaju korespondencje, w tym bywają także listy dotyczące benefitów. Jednakże z powodu nieznajomości języka adresaci nie odróżniają ich od zwykłego pocztowego spamu, jak różne komercyjne oferty - kredytów, ubezpieczeń itp. Wielu Polaków takie listy po prostu wyrzuca do kosza, w tym także nieraz listy sygnowane Department Works & Pensions.

Tu przykład. DW&P obowiązkowo wysyła co roku listy do ubezpieczonych osób, które z racji osiągniętego wieku nabierają uprawnienia do benefitu – nie wymienionego wyżej - o nazwie Winter Fuel. Ten „zimowy opał” to wypłata raz w roku sumy 200 funtów dla osób przed 80 rokiem życia, lub 300 dla tych po 80. Jest to pomoc w ponoszeniu kosztów ogrzewania. Po ostatnich cięciach (wcześniej granicą było 60 lat), obecnie uprawnieni są urodzeni przed 6 maja 1953 r. Jest to niewielkie świadczenie, ale nie do pogardzenia, ponieważ raz dostawszy można go otrzymywać – przy zachowaniu podstawowych warunków – do końca życia, także po powrocie do Polski na stałe.

 

Opracowanie: Marian Skwara, England.pl, 25.07.2016

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.2400 

Do W. Brytanii5.2790 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera