Przelewy do Polski 5.2000 0.00% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3450 0.38% 

Przelewy do Polski 5.2000 0.00% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3450 0.38% 

Półroczny raport Banku Anglii w obliczu Brexitu

Od 24 czerwca brytyjska gospodarka nagle znalazła się na burzliwych brexitowych wodach. Sztormowe fale najpierw uderzyły w rynki finansowe, co natychmiast odczuli Polacy tracąc około 40 zł na każdej setce funtów wysyłanej do domu. W tej sytuacji okresowy, ogłoszony w lipcu, raport Banku Anglii – statutowego strażnika stabilności finansów i pieniądza – nabrał szczególnego znaczenia.

Utworzony w 1998 r. Komitet Stabilności Finansowej Banku Anglii ma obowiązek sporządzać dwa razy w roku sprawozdanie o nazwie Financial Stability Report (FSR). Jego treścią jest opinia komitetu na temat bieżącego stanu stabilności systemu finansowego Zjednoczonego Królestwa, dalej ocena czynników, które wpłynęły na tę ocenę, ocena mocnych i słabych stron systemu, identyfikacja ryzyka dla jego stabilności, wreszcie jej perspektyw w najbliższej przyszłości. W obecnej sytuacji z oceny zagrożeń wypływają wnioski dla planu „zarządzania kryzysem”.

Już w marcu inny organ banku centralnego, Komitet Polityki Finansowej (FPC), stwierdził w kwartalnym raporcie dotyczącym inflacji, że zbliżające się referendum w sprawie członkowska UK w UE stanowi największe blisko terminowe ryzyko dla finansowej stabilności.

Kanały zagrożeń

Komitet zidentyfikował następujące kanały przez które referendum może zwiększyć zagrożenia dla finansowej stabilności:

  • finansowanie wielkiego brytyjskiego deficytu na rachunku bieżącym (różnica między wartością importu i eksportu dóbr) odbywa dzięki nieustannemu dopływowi inwestycji portfelowych (tj. papierów wartościowych) i obcych inwestycji bezpośrednich;
  • brytyjski rynek nieruchomości komercyjnych (hotele, farmy, biurowce, obiekty handlowe, wielorodzinne budynki mieszkaniowe), które dotąd notowały szczególnie szeroki napływ kapitału zagranicznego;
  • wysokie zadłużenie brytyjskich gospodarstw domowych, co stwarza ryzyko dla ich zdolności obsługi długów, szczególnie w związku z groźbą wzrostu bezrobocia;
  • rynek budowy mieszkań na wynajem jest obecnie przegrzany, co zwiększa zawirowania na całym rynku nieruchomości;
  • wyhamowanie wzrostu światowej gospodarki, w tym strefie euro, który może się pogłębić w dłuższym okresie podwyższonej niepewności;
  • brak stabilności na finansowych rynku w okresie podwyższonej aktywności.

Gwałtowne ruchy cen

W raporcie czytamy, że Bank Anglii monitorował te kanały uważnie. Obecnie jest już oczywiste, że niektóre ryzyka już się zmaterializowały. Obecne perspektywy finansowej stabilności stawiają szczególne wyzwania przed organami regulującymi. Zaczął się okres niepewności i koniecznych interwencji. Potrzeba czasu na to, aby Wielka Brytania zbudowała nowe stosunki z Unią Europejska i resztą świata. W tym czasie należy oczekiwać perturbacji na na niektórych rynkach. Na przykład spadek wartości nieruchomości komercyjnych natychmiast odbija się na zdolności kredytowej drobnego biznesu, ponieważ w tym sektorze stanowią one zabezpieczenie aż 75% pożyczek.

Rozmiary niepewności oraz rodzaju interwencji uwidoczniły się w ruchach cen na rynkach finansowych, które ostro ruszyły po referendum. Między 23 czerwca i 1 lipca, kurs funta wobec dolara spadł o 9 proc., co było największym krótkoterminowym skokiem od czasów podpisania układu w Bretton Wood w 1944 roku. Ceny akcji (equity prices) brytyjskich banków spadły średnio o 20%, a akcje spółek nastawionych na rynek wewnętrzny spadły średnio o 10%. Cena rządowych, dziesięcioletnich obligacji spadła o 52 bazowe punkty. Te ruchy cen odzwierciedlają spadek zaufania do brytyjskich kapitałów, pogorszenie się perspektyw wzrostu i oczekiwanie pogorszenia się terms of trade (warunków wymiany handlowej) Wielkiej Brytanii i jej potencjału produkcyjnego.

Bufory zadziałały

Raport podkreśla, że jak dotąd brytyjski system finansowy nie doznał zapaści, ponieważ był przygotowany na związany z referendum szok. Jego odporność i zdolność do interwencji opiera się na następujących czynnikach:

  • przygotowanych wcześniej znaczących kapitałowych i płynnościowych (liquidity) buforach, które pozwoliły bankom zamortyzować ekstremalnie silny szok;
  • specjalnych regulacjach, które pozwalają uruchomić te bufory w razie potrzeby i w ten sposób zapewnić utrzymanie ciągłości w obsłudze podmiotów gospodarczym;
  • instytucjonalnych ramach, które wspierają skoordynowaną akcję reagowania na pojawiające się ryzyka. Ramy te zostały przygotowane jeszcze przed referendum jako plan „zarządzania kryzysem” przez Bank Anglii i Ministerstwo Skarbu we współpracy z międzynarodowymi instytucjami.

Kroplówka dla banków

Na zebraniach 28 czerwca i 1 lipca Komitet Polityki Finansowej Banku Anglii zredukował stopę procentową funduszu buforowego z 0,5% do 0%, co przyniosło w efekcie zwiększenie zdolności udzielania pożyczek dla gospodarstw domowych i biznesu do 150 mld funtów.

Poza tym Bank Anglii ogłosił, że dla zwiększenie elastyczności banków nadal będzie oferował indeksowane, długoterminowe operacje repo. Transakcje repo polegają na tym, że bank centralny kupuje od banku komercyjnego papiery wartościowe, zobowiązując się jednocześnie do odsprzedaży tych papierów po określonej w dniu transakcji cenie i wyznaczonym terminie. Jest to powszechny sposób udzielania przez banki centralne krótkoterminowych pożyczek dla banków komercyjnych.

Inny organ Banku Anglii o nazwie Prudential Regulation Authority (PRA), który nadzoruje instytucje finansowe pod względem przestrzegania standardów bezpieczeństwa, zezwolił firmom ubezpieczeniowym na stosowanie bardziej luźnych regulacji dotyczących wypłacalności (solvency).

Philip Hammond – dokonamy „resetu” polityki finansowej

W swoim raporcie Bank Anglii przedstawił, w jaki sposób się przygotował do przyjęcie uderzenia brexitowej fali i w jaki sposób usiłował zminimalizować jej skutki. Ten etap Wielka Brytania ma już za sobą. Obecnie odnowiony rząd Partii Konserwatywnej stoi przed nie mniej trudnym, a może jeszcze trudniejszym zadaniem. Chodzi nie tylko o wyciągnięcia gospodarki z obecnego dołka, ale przede wszystkim przestawienia jej na nowe tory. Nowy minister finansów (Chancellor of the Exchequer) Philip Hammond, zapowiedział 22 lipca, że jesienią rząd ogłosi program „resetu” polityki finansowej. Na razie minister nie podał żadnych konkretów i stąd nie wiadomo co to ma znaczyć.

 

Opracowanie: Marian Skwara, England.pl, 22.07.2016

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.2500 

Do W. Brytanii5.2990 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera