Przelewy do Polski 5.2600 0.19% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3990 0.19% 

Przelewy do Polski 5.2600 0.19% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3990 0.19% 

Bezrobocie w UK najniższe od 10 lat

Dawid Cameron ma czym się chwalić. Bezrobocie systematycznie spada, a inflacji prawie że nie ma. Nadal będzie się utrzymywać pogoda dla kredytobiorców, ponieważ Bank Anglii nie zdecydował się na podniesienie pozostającej od 2009 r. na minimalnym poziomie stopy kredytowej. Jest dobrze? Bynajmniej, tłumaczą politycy i ekonomiści. Na globalnym horyzoncie widać czarne chmury i brytyjska łódź musi być gotowa na przyjęcie sztormowej fali.

Brytyjski GUS (Office for National Statistics) opublikował sumaryczne dane sytuacji na rynku zatrudnienia za ostatni kwartał ubiegłego roku . Najbardziej istotna cyfra, to 5.1 procentowa stopa bezrobocia, najniższa do lat.

  • Ogólna liczba zatrudnionych wynosiła 31.39 mln osób, o 267 tys. więcej niż w lipcu 2015 i o 588 tys. więcej niż rok wcześniej.
  • 22.96 mln było zatrudnionych na cały etat, o 436 tys. więcej niż rok wcześniej.
  • 8.43 mln ludzi było zatrudnionych w niepełnym wymiarze, o 152 tys. więcej niż rok wcześniej.
  • Współczynnik zatrudnienia dla osób w wieku od 16 do 64 lat wynosił 74 proc.; najwyższy od czasu wprowadzenie tej statystyki w 1971 r.
  • 1.68 liczba bezrobotnych, którzy poszukiwali pracy lub byli gotowi ją podjąć; o 99 tys. mniej niż w lipcu 2015 i o 239 tys, mniej rok wcześniej.
  • Było 919 tys. bezrobotnych mężczyzn; 149 tys, mniej niż rok wcześniej.
  • Było 756 tys. bezrobotnych kobiet, 89 tys. mniej niż rok wcześniej.
  • Wskaźnik bezrobocia wynosił 5.1 proc., niższy niż rok wcześniej, kiedy wynosił 5.8 proc. Jest najniższy do września 2005 r. Wskaźnik bezrobocia to proporcja liczby zatrudnionych plus liczba bezrobotnych do liczby bezrobotnych.
  • Było 8.92 mln liczba ludzi ekonomicznie nieaktywnych (nie pracujących i nie poszukujących pracy); 93 tys. mniej niż w lipcu 2015 r. i 172 tys. mniej niż rok wcześniej.
  • Współczynnik nieaktywności (proporcja ludzi w wieku od 16 do 64 lat, którzy byli ekonomicznie nieaktywni) wynosił 21.9 proc. i był niższy niż rok wcześniej (22.4 proc.) Współczynnik nieaktywności był najniższy od listopada 1990.
  • Przeciętna płaca tygodniowa w Wielkiej Brytanii była o 2 proc. wyższa wliczając dodatki (bonuses) i 1.9 proc. nie licząc dodatków niż rok wcześniej.

Pracy więcej, ale wynagrodzenia nie nadążają

Komentatorzy zwracają uwagę, że wzrost płac nie dorównuje wzrostowi zatrudnienia, odmiennie niż to było w przeszłości. Przy śladowej inflacji – 0.2 proc. za cały ubiegły rok – oznacza to jednak, że dynamika gospodarki jest słaba. Z tego właśnie powodu Bank Anglii – w przeddzień ogłoszenia statystyki rynku zatrudniania - wykluczył rychłe podwyższenie stopy procentowej. Przyczyniło się to spadku wartości funta do dolara.

Gubernator Banku, Mark Carney, po tym jak Międzynarodowy Fundusz Walutowy skorygował w dół, do 3.4 proc., prognozę tegorocznego globalnego wzrostu, powiedział, że brytyjski wzrost jest ciągle zbyt słaby i wskazał na zawirowania na światowych rynkach finansowych. Jego zdaniem brytyjska gospodarka musi stawić czoła „wielorakim potężnym siłom”, co nie pozwala na podniesienie stopy procentowej. „Światowa gospodarka jest słabsza i brytyjski wzrost przyhamował”- tłumaczył Carney. Ostatni spadek cen ropy naftowej i gwałtowne spowolnienie gospodarki chińskiej przyczyni się zapewne do utrzymywanie inflacji w pobliżu zera. Jej ubiegłoroczny poziom był najniższy od lat 60.

David Blanchflowe, komentator dziennika The Guardian, wytknął gubernatorowi Banku Anglii, .ze ten w 2013 r. w swych „głównych wytycznych” wyjaśniał, że Komisja Polityki Pieniężnej będzie utrzymywała półprocentową stopę procentową do czasu, kiedy bezrobocie spadnie poniżej siedmiu procent. Jak widać mimo spełnienia tego warunku stopa nie została zmieniona.

Niebezpieczny koktajl – tania ropa, chińskie spowolnienie ….

W lecie ubiegłego roku Marc Carney zapowiadał, że w 2016 r. Bank Anglii zacznie stopniowe podwyższanie stopy procentowej. Twierdził, że dostrzega już przekonywujące sygnały, że gospodarka wraca na normalne tory zrównoważonego wzrostu przy około dwuprocentowej inflacji, która podobno ma być najzdrowsza dla gospodarki, ponieważ zapewnia jej elastyczność. Wtedy zacznie się stopniowe – rozłożone na dwa, trzy lata – podnoszenie podstawowej stopy procentowej Banku Anglii do poziomu około 2,5 proc.

Światowa gospodarka nie wydaje się „wracać na normalne tory”. Przełom roku przyniósł coraz to bardziej alarmujące wieści. Każdy kij ma dwa końce, także tanie paliwa. Wprawdzie benzyna już dawno nie była tak tania – na stacjach benzynowych Tesco i innych supermarketów spadła poniżej jednego funta – ale to pogłębiło kłopoty brytyjskiego sektora wydobywczego. Czerpanie ropy naftowej spod dna Morza Północnego kosztuje osiem razy więcej niż w Kuwejcie. Kłopoty także innych światowych eksportów wprowadzają nieprzewidywalne zakłócenia światowej równowagi.

Kanclerz George Osborne przemawiając w Cardiff ostrzegł, że Brytyjczycy powinni się nie poddawać usypiającemu samozadowoleniu. Nowy, 2016 rok, przyniósł powiem „niebezpieczny koktajl nowych zagrożeń”, a złudne może być przeświadczenie, że Brytania jest odporna na zewnętrzne zagrożenia.

 

Opracowanie: Marian Skwara, England.pl, 25.01.2016

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.3200 

Do W. Brytanii5.3590 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera