Przelewy do Polski 5.2600 0.19% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3990 0.19% 

Przelewy do Polski 5.2600 0.19% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3990 0.19% 

Osborne tnie benefity i podnosi płacę minimalną

Przedstawiony w środę budżet Wielkiej Brytanii zakłada m.in. obcięcie około 12 miliardów funtów rocznie, wypłacanych w ramach pomocy socjalnej. Kto może się spodziewać uszczuplenia swego portfela z tego tytułu? Eksperci szacują, że posunięcie to dotknie w różnym stopniu miliony ludzi w Zjednoczonym Królestwie.

Dla kogo zmiany?

Obecny minister finansów George Osborne twierdzi, że chce dzięki swojemu budżetowi podkreślić wartość ciężkiej pracy i uszczuplić grono tych, którzy żyją głównie dzięki wsparciu państwa. Jego krytycy zarzucają mu, że wymierza cios w wiele rodzin, które z trudem wiążą koniec z końcem. Co w praktyce będą oznaczać zaproponowane zmiany? Po pierwsze, próg, od którego uzyskuje się prawo do Tax Credits został zmieniony z 6420 na 3850 funtów. Co więcej, nie będzie można ubiegać się o Child Tax Credit i Universal Credit na trzecie dziecko urodzone po kwietniu 2017. Jest to posunięcie, które spotkało się z najostrzejszą krytyką. Jednak blisko 870 tys. rodzin, które otrzymują obecnie Child Tax Credit na trzecie i kolejne dziecko nie zostaną go pozbawione.

As w rękawie

Jakby na ostudzenie oponentów, po blisko godzinnej prezentacji nowej ustawy finansowej minister przygotował niespodziankę. Ogłosił podniesienie w kwietniu 2016 roku minimalnego wynagrodzenia do £7,20 za godzinę i konsekwentne podnoszenie tej stawki do poziomu 9 funtów do 2020 roku dla osób, które ukończyły 25. rok życia. W ten sposób Osborne przebił jedną z głównych obietnic przedwyborczych lewicy, która zaproponowała docelowo 8 funtów w analogicznej sytuacji. Natomiast nie ucieszą się ci, którzy płacili dotychczas 25% stawkę podatkową. Będą musieli teraz oddawać 32,5% swoich zarobków do skarbu państwa. Zgodnie z obietnicami przedwyborczymi, kwota wolna od podatku będzie wynosiła od kwietnia 2016 roku 11 tys. funtów, a do końca kadencji parlamentu ma osiągnąć poziom 12,5 tys.

Co jeszcze przygotował dla mieszkańców Wysp George Osborne?

Rząd znalazł również oszczędności dzięki obniżeniu tzw. benefit cap, czyli górnej granicy łącznej kwoty zasiłków, jakie może otrzymać jedna rodzina. W Londynie wyniesie ona teraz 23 tys., a w pozostałych miastach 20 tys. funtów rocznie. Na cztery lata zamrożono też niektóre świadczenia, min. dodatek mieszkaniowy (housing allowance). W perspektywie czteroletniej płace w sektorze publicznym nie będą mogły wzrosnąć więcej niż o 1% na rok. Dodatek na utrzymanie stracą studenci, a zostanie on zastąpiony mniej korzystną pożyczką. Natomiast przewidziano ulgi jeżeli chodzi o podatek spadkowy, do 2020 roku dom o wartości miliona funtów będzie można odziedziczyć nie płacąc podatku.

Czy nowy budżet konserwatystów spełnia obietnice wyborcze Partii Pracy?

Niektórzy komentatorzy podkreślają, że nowy budżet to ukłon w stronę lewicowych wyborców i przesuwa on partię konserwatywną w stronę politycznego centrum, starając się jednocześnie zepchnąć Partię Pracy bardziej na lewo. Wydaje się wręcz, że minister Osborne chciałby uczynić konserwatystów partią ludzi pracujących, pozostawiając tymczasem troskę o bezrobotnych i osoby na zasiłkach swemu politycznemu konkurentowi. Czy w wyniku tak skonstruowanego budżetu mu się to uda? Najbliższe lata pokażą.

 

Opracowanie: Małgorzata Solińska, England.pl, 13.07.2015

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.3200 

Do W. Brytanii5.3590 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera