Przelewy do Polski 5.2600 0.19% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3990 0.19% 

Przelewy do Polski 5.2600 0.19% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3990 0.19% 

Brytyjscy emeryci rozbijają bank

Pojawiły się pierwsze analizy dotyczące najnowszej reformy emerytalnej, wprowadzonej w Wielkiej Brytanii w kwietniu br. Przypomnijmy, że osoby, które ukończyły 55. rok życia i gromadziły dotychczas pieniądze na państwowym koncie emerytalnym, zamiast otrzymywać dożywotnio regularne świadczenia, mogą, zgodnie ze zmianami, wycofać całość lub część zgromadzonej sumy i od razu nią zadysponować. Wypłata pieniędzy już się rozpoczęła.

Reforma zaskoczyła... rząd

Zainteresowanie reformą, nazwaną przez rząd Pension Wise, przeszło najśmielsze oczekiwania jej twórców. Olbrzymia grupa spośród około 4,5 miliona uprawnionych, zadeklarowała natychmiastową wypłatę gromadzonych przez lata pieniędzy. Co prawda, aby przedstawić nowe możliwości, a zwłaszcza ich późniejsze konsekwencje, rząd zapewnia każdej osobie powyżej 55 roku życia półgodzinne darmowe spotkanie z doradcą, to jednak zdecydowanie za mało. Linie telefoniczne, dzięki którym można umówić się na wizytę, już w pierwszych dniach rozgrzały się do czerwoności, a konsultantów przewidziano zaledwie 300, co w skali całego kraju jest liczbą całkowicie nieadekwatną. W trybie ekspresowym szkoli się nowych, jednak terminy spotkań są coraz odleglejsze. Tymczasem chaotyczne działania polityków pod presją bieżącej sytuacji tylko dolewają oliwy do ognia.

Przepis na porażkę informacyjną po brytyjsku...

Wobec naporu chętnych Ministerstwo Skarbu w panice zadecydowało o ograniczeniu kampanii społecznej promującej reformę, m.in. wycofano z telewizji publicznej spot reklamujący infolinię projektu. Efekt okazał się jednak odwrotny od zamierzonego. Zamiast ostudzić zapał krewkich emerytów doprowadzono do powszechnej w efekcie dezinformacji i przypadków, w których nawet już dwudziestokilkulatkowie, o blisko trzy dekady za wcześnie, starali się wycofać z kont swoje skromne oszczędności. Co więcej, niektórzy obywatele wciąż zachowują się jakby niedowierzali własnemu szczęściu, a może bardziej rządowi, i starają się bez względu na wszystko jak najszybciej zrealizować swoją „wygraną”. Eksperci jednak już alarmują, że wiele osób, które uprawnione są do takiego kroku, nie do końca rozumie jak daleko idące i radykalne są to zmiany, i jak poważne konsekwencje na ich późniejsze życie może mieć ta decyzja.

Mądry emeryt po szkodzie...

Ci, którzy w oparciu o Pension Wise zechcą zaczerpnąć z tej kiesy pełną garścią, niech lepiej mają się na baczności. W pierwszym rzędzie grozi im zapłacenie wysokiego podatku, który można nazwać właściwie podatkiem karnym. W zależności od wysokości realizowanej kwoty wypłaty może on sięgać nawet 40%. Kolejnym problemem, przed którym ostrzegają analitycy, jest niemożność ustalenia odpowiedzi na dwa filozoficzne wręcz pytania: jak długiego życia się spodziewamy i ile możemy czerpać ze zgromadzonych pieniędzy, aby wystarczyło ich do końca? Jeśli ktoś popełni błąd w tych rachunkach może zapomnieć o przysłowiowej spokojnej starości i znaleźć się w sytuacji nie do pozazdroszczenia. Doradcy ostrzegają też przed oszustami, którzy będą próbowali wykorzystać osoby, które, być może po raz pierwszy w życiu, będą dysponowały tak dużą kwotą.

Sygnał dla rządu

Nawet jeśli pierwsi beneficjenci Pension Wise za jakiś czas pożałują swojej decyzji lub spotkają się z różnymi, wiążącymi się z nią trudnościami, to informacja dla brytyjskich polityków, wynikająca z nowej sytuacji jest jednoznaczna. Ludzie wolą sami decydować o swoich oszczędnościach, czasem nawet bez względu na wysoki osobisty koszt, jaki w związku z tym mogą ponieść.

 

Opracowanie: Małgorzata Solińska, England.pl, 18.06.2015

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.3200 

Do W. Brytanii5.3590 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera