Przelewy do Polski 5.2000 0.00% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3450 0.38% 

Przelewy do Polski 5.2000 0.00% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3450 0.38% 

"Uboga" brytyjska siła robocza

Brytyjczycy są skazani pracować za marne wynagrodzenie, zarabiając nieco więcej niż wynosi minimum krajowe. Liczba takich osób rekordowo wzrosła w ostatnim czasie, tylko w ubiegłym roku wskaźnik ten podwyższył się o 250 tys. osób. Dziś na brytyjskim rynku pracy aż 5,2 mln Brytyjczyków zarabia około 7,7 funtów na godzinę, dodajmy, że minimum krajowe wynosi 6,5 funtów na godzinę, ujawnia raport Low Pay Britain 2014 sporządzony przez think-tank Resolution Foundation.

Sytuacja na Wyspach Brytyjskich dotkliwie nadszarpuje nadzieje gospodarczego odrodzenia napędzanego przez wydatki na konsumpcję. Miliony Brytyjczyków zarabiają tak mało, że po wydaniu pieniędzy na podstawowe potrzeby nie starcza im na przyjemności.
 
Fakt, że prawie 1/3 pracowników zarabiających minimum krajową otrzymuje taki dochód od pięciu lat stanowi poważny problem. Kobiety wciąż pozostają w tyle za mężczyznami pod względem zarobków. Ponad 27 proc. płci pięknej zarabia mniej niż mężczyźni. 17 proc. mężczyzn zarabia mniej niż kobiety. Ranking zarobków Wielkiej Brytanii przedstawia się w szarych barwach w porównaniu do innych krajów europejskich.  Brytyjska siła robocza jest prawdopodobnie biedniejsza od niemieckich i australijskich kolegów. Uważa się, że Brytyjczycy zarabiają dwa razy mniej niż pracownicy w Szwajcarii i cztery razy mniej niż pracownicy w Belgii.
   
Matthew Whittaker, ekonomista z Resolution Foundation, uważa, że jest to powód do zmartwienia. Liczba brytyjskich pracowników zarabiająca marne pensje na terenie Wielkiej Brytanii osiągnęła rekordowy wskaźnik w ostatnim roku. Otrzymywanie niskiego wynagrodzenia przez kilka lat z rzędu nie tylko doprowadza do presji finansowej, ale także może trwale wpłynąć na perspektywę kariery zawodowej danego pracownika.  Skala problemu stanowi zmartwienie finansowe dla rządu brytyjskiego, ponieważ nie sprostał on zwiększeniu przychodu z podatku i zmienił wymagania otrzymywania zasiłków przez osoby pracujące, dodaje Whittaker.
 
Wszystkie partie polityczne dążyły do zmniejszenia liczby osób mało zarabiających jednak proporcja takich pracowników ledwo się przesunęła w ciągu ostatnich 20 lat. Podwyższenie płacy minimalnej może z pewnością pomóc pracownikom o niskich dochodach, jednak istnieje potrzeba wprowadzenia szerszej strategii, by wyciągnąć więcej osób pracujących z ubóstwa. Wzrost gospodarczy sam w sobie nie jest w stanie rozwiązać problemu osób mało zarabiających. Trzeba przyjrzeć się rodzajowi tworzonych stanowisk, przemysłowi, który się rozwija a także, umiejętnościom potencjalnych pracowników, którzy być może mogą rozpocząć karierę zawodową w innym sektorze.

Catherine McKinnell, minister skarbu w gabinecie cieni Partii Pracy, utrzymuje, że zbyt liczne grono osób zarabia minimalną krajową w rządzie Davida Camerona. Osoby pracujące zarabiają ponad 1,600 funtów mniej niż miało to miejsce za panowania Gordona Browna. McKinnel korzysta z okazji i promuje wizje Partii Pracy. Opowiada się, że plan gospodarczy Laburzystów ma być oparty na stworzeniu większej ilości lepiej płatnych posad. W momencie kiedy Laburzyści przejmą pałeczkę minimum krajowe za godzinę pracy wzrośnie do 8 funtów do 2020 roku, przedsiębiorstwa otrzymają bodziec podatkowy, by wypłacać pensje wystarczające na utrzymanie. Nastąpi rozszerzenie bezpłatnej opieki dla rodziców pracujących oraz wejdzie w życie niższa o 10 proc. stawka początkowa podatku.

 

Opracowanie: Kornelia Sawicka, 27.10.2014

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.2500 

Do W. Brytanii5.2990 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera