Przelewy do Polski 5.2600 0.19% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3990 0.19% 

Przelewy do Polski 5.2600 0.19% 

Przelewy do Wielkiej Brytanii 5.3990 0.19% 

Super miasto sposobem na nowe wpływy do budżetu

supercity

Według najnowszych badań przeprowadzonych przez RSA City Growth Commission wynika, że pozwolenie brytyjskim miastom podejmować własne decyzje odnośnie podatków, wydatków oraz imigracji mogłoby poprawić wzrost gospodarczy UK o 5 proc. tj. 79 mld funtów do 2030 roku.

Jim O’Neil, który po raz pierwszy użył sformułowania „Brics” w celu określenia grupy państw rozwijających się – Brazylii, Rosji, Indii, Chin oraz Republiki Południowej Afryki domaga się stworzenia „supercity” przypisując mu nazwę „ManSheffLeedsPool”. Wszystko po to, by stworzyć sposób zmniejszenia ekonomicznej luki z Londynem.
 
Komisja ds. Rozwoju Miast (City Growth Commission), na czele, której stoi Jim O’Neil były ekonomista Goldman Sachs wnioskuje, że przekazanie władzy, którą posiada rząd brytyjski piętnastu największym obszarom miejskim jest istotne, by ograniczyć deficyt budżetowy oraz krajowy dług. Brytyjska ekonomia polityczna potrzebuje radykalnej zmiany, obszary metropolitalne powinny otrzymać prawo do podejmowania własnych decyzji i finansową elastyczność. W świecie, w którym miasta stanowią nową siłę napędową, decentralizacja ekonomii politycznej ma szanse zwiększyć PKB i umożliwić większym obszarom metropolitalnym osiągnąć potencjał społeczny i gospodarczy.
 
Manchester, Sheffield, Leeds i Liverpool powinny uzyskać uprawnienia zgodne z tymi, które wkrótce ma dostać Szkocja, na mocy projektu ustawy, która ma być stworzona do stycznia. W sprawozdaniu zatytułowanym „Unleashing Metro Growth” Komisja ds. Rozwoju Miast zaleca również inwestycje w transport, by podróżni przebywali podróż bez zakłóceń na północy UK i obszarze Midlands. Zintegrowany system transportu podobny do londyńskiego systemu Oyster mógłby połączyć brytyjskie północne miasta.
 
Kanclerz skarbu George Osborne popiera stworzenie „potęgi północy” poprzez połączenie miast wraz ich siłą roboczą, uczelniami i atrakcjami kulturowymi, by otrzymać kontrapunkt do Londynu. Większe obszary metropolitalne mogłyby działać na rzecz swoich regionów, w ten sam sposób jak Londyn kieruje swoje działania inwestycyjne w południowo-wschodnią część kraju. Dodajmy, że Londyn liczący 8,4 mln mieszkańców jest ponad 8 razy większy i bogatszy niż Birmingham, który jest drugim największym miastem w UK.

Rząd brytyjski powoli przekazuje władze obszarom metropolitalnym. Miasta mają większą niezależność w kwestii transportu czy przeprowadzania szkoleń. Rząd brytyjski obiecał również przeznaczać miastom 2 mld funtów rocznie w wydatkach. Komisja ds. Rozwoju Miast podtrzymuje, że przypisanie kierownictwa miastom musi odbywać się w szybszym tempie, kładąc nacisk na podatek lokalny od przedsiębiorców i przychód z podatku lokalnego wraz z większą zdolnością kredytową.

Scentralizowany system, którym zarządza rząd brytyjski nie odpowiada celom XXI wieku. Stopień, do którego niektóre brytyjskie obszary metropolitalne są zarządzane przez rząd brytyjski nie pozwalają na rodzaj autonomii, którą cieszą się niektóre miasta europejskie. Ogromne korzyści płynące dzięki decentralizacji określonej przez Komisję ds. Rozwoju Miast to prawdopodobnie jedynie czubek góry lodowej. Przekazanie władzy miastom powinno być początkiem szerokiego procesu decentralizacji całej Anglii. W szerokim zakresie zagadnień, istnieją przekonujące dowody, że podejmowanie decyzji bliżej społeczności tj. przez rady miejskie może przyczynić się do lepszych wyników organizacji danego państwa i większych oszczędności.

 

Opracowanie: Kornelia Sawicka, 23.10.2014

 

 

 

 

Aktualności 

Orientacyjny kurs dla transakcji
powyżej 10 000 GBP

Do Polski5.3200 

Do W. Brytanii5.3590 

Negocjacje możliwe już
od 2000 GBP


Kontakt do Dealera